poniedziałek, 28 grudnia 2015

Relacja z olsztyńskiego spotkania KODerów

27 grudnia w Starym Zaułku w Olsztynie odbyło się nieformalne, towarzyskie spotkanie olsztyńskich KODerów. Zjawiło się na nim 18 osób. Mieliśmy okazję poznać się osobiście, co jest niezwykle ważne dla naszej przyszłej współpracy – łatwiej komunikować się z ludźmi, których znamy realnie, a nie jedynie wirtualnie.

Każdy miał możliwość przedstawienia się i opowiedzenia czegoś o sobie – o tym, czym się zajmuje na co dzień, dlaczego działa w KOD i w jaki sposób może wesprzeć ruch. Nie obyło się również bez dyskusji o najbardziej interesujących wszystkich problemach – losie Trybunału Konstytucyjnego, Konstytucji, przyszłości Polski pod rządami obecnych władz. Jedna z uczestniczek, zawodowo zajmując a się prawem, wyjaśniła nam realne implikacje zmian w ustawie o TK wprowadzonych przez PiS. Oceniła też z punktu widzenia prawnego możliwe do podjęcia przez nas działania mające na celu ratowanie demokracji w Polsce.

Inny uczestnik opowiedział nam historię swojego ojca – osoby odznaczonej przez rząd na uchodźstwie orderem Virtuti Militari, jednego z niewielu żyjących powstańców AK, który obserwując obecną sytuację w kraju powiedział: „Czas umierać, gdy na to co się dzieje patrzę”.

Spotkanie trwało prawie dwie godziny. Wierzę, że wszyscy wyszliśmy z niego podniesieni na duchu i w poczuci przynależności do szerszej wspólnoty. Wspólnoty ludzi, którzy pragną żyć w wolnym, demokratycznym i praworządnym kraju.

Kamila Górecka

2 komentarze:

Irena Malinowska pisze...

Było miło i sympatycznie , można częściej się spotykać może zacznie przychodzić więcej ludzi a może organizować pogadanki na interesujące tematy mamy przecież w swoim gronie fachowców , co Wy na to .

Stanisław Czachorowski pisze...

Pomysł bardzo dobry, ja jestem na tak.