wtorek, 21 lutego 2017

Polska ma przerąbane przez "dobrą" zmianę


Wielkie patriotyczne rżnięcie na Mazurach - Zielone Płuca Polski też mają przerąbane - fot. internetowe wydanie Gazety Giżyckiej z 20.02
Krystyna Szmit 

I taki komentarz (do tego tekstu), bo nawet nawet jeżeli prezes teraz stanie na głowie to szybko tego procesu nie zatrzyma, a nawet chwilowo go przyśpieszy "Trwa hekatomba drzew. I choć nigdy nie dowiemy się, ile ich padnie od pił i siekier, bo nikt nie prowadzi (ani nawet nie jest w stanie prowadzić) żadnych statystyk, to z pewnością skala tej wycinki jest olbrzymia. Niespotykana w historii niepodległej Polski. Drzewo ścina się błyskawicznie, a rośnie długo. Dzięki tej jednej populistycznej decyzji Polska na wiele lat stanie się brzydszym, mniej zdrowym i niezbyt przyjaznym do życia krajem. Pamiętajmy, komu to zawdzięczamy."
Adam Wajrak

Czytaj także: Polska w trocinach



W Łodzi widać efekty #lexszyszko. Teren zielony na Teofilowie dosłownie wyparował, wycięto 200-letnie dęby w ciągu zaledwie godzin! Teren ogrodzony, by nikt nie miał do niego dostępu, przedzierać trzeba się pod siatką! Oburzająca degradacja środowiska! Polska w ruinie za PiS! Łódź, ul. Traktorowa 21. Dziękuje mieszkańcom za zgłoszenie tego oburzającego czynu.

Marcin Gołaszewski


41 komentarzy:

Marek Barański pisze...

Wycięte drzewa przy drodze czy w lesie trochę się różnią. Rocznie w Polsce pozyskuje się 38,5 mln m3 drewna. Wycięcie drzewa przy drodze świadczy o dbałości o jednego ssaka, który jest na wymarciu. Ten ssak nazywa się Polak. W Polsce rocznie ginie 5000 ludzi w wypadkach samochodowych. Część od uderzenia w drzewo. Są kraje w Europie, w których pozyskuje się drewno z pasów przydrożnych o szerokości 30 m unikając tym samym iluś ofiar śmiertelnych.

Stanisław Czachorowski pisze...

A ile rocznie osób gnie na przejściach dla pieszych, np. w miastach? Też z winy drzew? A ile osób ginie na autostradach? Marne to uzasadnienie i naciągane. Spośród tych wycinanych niewiele jest taki, które wycięte zostały ze względu na rzeczywiste bezpieczeństwo.

elkuba pisze...

Wie pan panie Marku to nie jest tak, ze na zachodzie wycina się drzewa przydrożne i dzięki temu liczba wypadków śmiertelnych jest niższa. Drzewa rosną sobie swobodnie przy drodze i nikomu to nie przeszkadza. Po prostu kultura kierowców jest "trochę" inna. Nie ma tam takiej dzikości i agresji na drogach jak w Polsce. Polacy wykańczają się sami nawzajem i nie trzeba do tego drzew.

Darek Drewnicki pisze...

bardzo dobrze że wycinanka szkoda tylko że tak późno

Darek Drewnicki pisze...

bardzo dobrze że wycinanka szkoda tylko że tak późno

malwina k pisze...

Bardzo proszę podać statystyki o przyczynach wypadków. Ilu kierowców ma kolizje z np. latarnią, albo przystankiem? Należy edukować kieriwców żeby przestrzegali przepisów ograniczeń prędkości i podnieść kary za ich przekraczanie, a nie usuwać wszystko, co mogli by rozjechać.
Drzewa w UE, krajach takich jak Niemcy, Holandia, Szwecja sadzi się przy drogach między innymi po to, żeby spowalniały ruch. Proszę o tym poczytać, a nie lobbować za dewastacją Polskiego krajobrazu.

Karol S pisze...

Brawo Panie Stanisławie Czacharowski i Pani Malwino K! Rozumiem, że skoro i tak na przejściach dla pieszych, na autostradach czy nawet podczas kolizji z latarnią (chyba betonową) lub przystankiem (tu rozumiem, że chodzi o osoby na przystanku) giną osoby, to nie ma co się przejmować tymi, co giną w kolizji z drzewem przy drodze i pozostawmy te drzewa, żebyśmy dalej mogli się o nie zabijać. Gratuluję Państwu argumentacji. Więc może trochę Pana i Panią oświecę: rzeczy takie jak autostrada, przejście dla pieszych, latarnie, przystanki zostały zbudowane/postawione żeby zwiększyć komfort ale i bezpieczeństwo ludzi poruszających się coraz szybszymi środkami transportu. To, że np. ktoś kogoś potrąci na przejściu dla pieszych nie świadczy, że to przejście zagraża ludziom. Sądzę, że więcej żyć uratowało. Sądzę też, że gdyby go nie było, byłoby jeszcze gorzej. Natomiast drzewa przydrożne zostały postawione dawno temu w czasach, kiedy Państwa pradziadkowie poruszali się bryczkami zapewne po to, by w czasie dużych opadów śniegu odnaleźc drogę. Myślę, że jeśli koń uderzył wtedy w drzewo, to co najwyżej obudził się i poszedł dalej po kocich łbach.

I proszę oszczędzić argumenty typu można jechać wolniej, można jechać przepisowo. Jadąc 90km/h jeśli wpadnę w poślizg, bo np. pęknie mi opona, nikt z Was nie chciałby spotkać się z rosnącym 1m obok drzewem. Wyobraźcie sobie kogoś bliskiego, najlepiej własne dziecko jeśli macie w samochodzie właśnie w takiej sytuacji. Ciekawe czy dalej skomentujecie to tak samo.

A to o sadzenia drzew przy drodze żeby spowolnić ruch?! Pierwsze słyszę tę bzdurę. Zamiast zainwestować w bezpieczniejszą drogę posadzę ci drzewo, sprawię, że droga będzie mniej bezpieczna i może to sobie uświadomisz i zwolnisz, a jak nie, to się zabijesz.

Oczywiście, drzewa przy drodze wyglądają pięknie. Jednak skutecznie ograniczają też widoczność i możliwość ucieczki przed zwierzęciem, człowiekiem czy innym samochodem, który z różnych powodów wtargnął na nas pas itd itd itd... Ja z tych dwóch wybieram jednak bezpieczeństwo!

Karol S pisze...

Jeszcze jedna sprawa do Pani Malwiny K.
Chce Pani statystyk? Niedawno widziałem przydrożne drzewo obdarte z kory, a przy nim krzyż i dziesiątki świec. Potrzebuje Pani więcej?

Bartek Zych pisze...

Na wymarciu go są żubry i wilki, którym wraz z drzewami mówimy nara przez kretynów, którzy zdecydowanie nie są na wymarciu

Brrrrrr pisze...

Można też złapać tzw kapcia przy niewielkiej prędkości i uderzyć w przydrożne drzewo. Skutki...

Stanisław Czachorowski pisze...

Warto likwidować przyczyny wypadków a nie skutki. Bo jak nie drzewo to inny samochód będzie finałem. W Niemczech np. stawia się przy zadrzewionych drogach barierki, pochłaniające energię zderzenia. Ponadto drzewa przy drogach to cień o latem jeździ się bezpieczniej. Chodzi o działania rzeczywiste a nie pozorne.

Mariusz Cholewski pisze...

Kaczyńskiemu kot uciekł na drzewo i kazał wycinać. Pierwsza z rządu próbowała ściąć drzewo premier ale nawet tego nie umie zrobić dobrze ;)

Anonimowy pisze...

Przeprwszam, ale wystarczy dostosować prędkość jazdy do warunków panujących na drodze i nie trzeba będzie nikogo odwijać z drzewa... Trzeba myśleć samemu, a nie czekać, aż ktoś pomyśli za nas....

Unknown pisze...

W krajach Europy Zachodniej drzewa rosną tuż przy autostradacg np.w Niemczech. Więc nie pieprz ciulu.

Jerry pisze...

Nie negując samego niepokojącego zjawiska masowej wycinki - zdjęcie, którym ilustrowany jest ten "news" przedstawia wycinkę drzew mającą na celu przygotowanie zjazdu na most tymczasowy, który powstaje na czas odbudowy rozsypującego się mostu nad kanałem Piękna Góra.
W tym akurat miejscu nie było innego sposobu niż wycinka!

Katarzyna Grzybowska pisze...

Co za bałamutne komentarze o tym, że wycinanie drzew poprawia bezpieczeństwo. Czy dlatego, że uczestnicy ruchu olewający przepisy i notorycznie je łamiący i w konsekwencji rozbijający się o drzewo się ... mają być stroną w dyskusji o ochronie polskiej przyrody ...litości co za ignorancja...czy dlatego, że jakiś rozwydrzony nastolatek wracający na haju lub pod wpływem z sobotniej potańcówy kończy na drzewie ma być wycięta aleja drzew, która nierzadko rosła w tym miejscu od 100 lat ... puknijcie się w głowy hipokryci i paplający androny kiepscy populiści...

Szczepan pisze...

Co wy ludzie piszecie? Mieszkam od kilku lat w Niemczech i nikt tu nie sadzi drzew przy drodze. Jak juz rosną to kilka metrów od drogi żeby korzenie nie rozsadzaly asfaltu. A przy altostradach drzewa sobie mogą rosnąć bo autostrada ma ogromne pobocze i w większości długości barierki. Tak więc proszę więcej bez głupich argumentów bo aż się komentarzy czytać nie chce.

Urbanlover pisze...

A pomyślał Pan o niszczonych korytarzach ekologicznych? Drzewa oczyszczają także powietrze, dlatego tak często stoją przy drogach. Smogiem oddychać nie chcemy, a wycinamy to, co najlepiej nas przed nim chroni.

Adam Pięta pisze...

Ma pan całkowitą rację,nikt nie idzie do lasu i nie wycina go bo tak mu sie podoba. A drzewa przy drodze podczas ulew i silnych wiatrów są niebezpieczne. Wiec co ma dostosowanie prędkosci do warunków.

Unknown pisze...

Dobrze że wycinaja będzie trochę bezpieczniej. Jesli wystrzeli koło zjade na pobocze a nie uderze w drzewo

Agility De Luks pisze...

Mniej wypadków nie będzie, co najwyżej rozwalą się się trochę dalej. Za to na pewno będzie więcej smogu, więcej nowotworów.

Stolarz pisze...

Nie spalaj w piecu śmieci zwłaszcza z tworzyw sztucznych to i smogu nie będzie. Pojazdy silnikowe to tylko 10% udzialu w smogu poza tym drzewa nie są w stanie przefiltrować pyłów z komina.
Chcialbym usłyszeć zdanie zwolenników drzew przy drodze po sytuacji, jakiej doświadczyłem osobiście a mianowicie bylem wyprzedzany na sliskiej nawierzchni kiedy nagle wyprzedzajacy mnie pojazd wpadl w poslizg i strącił mnie z drogi prosto na stojace obok drzewo.Na szczęście skończyłem ze złamaną ręką ale z auta szrot sprawca odjechal. Brak drzewa w tym miejscu spowodowalby tylko, że auto ugrzęzłoby tylko w błocie na polu a ja mialbym calą reke.

Tomek Modzelewski pisze...

Teraz wszyscy szkoda drzewa. Jak dochodzi do tragedii, to gadanie czemu dotej pory nikt się tym nie zajął. I zawsze źle.

Urbanlover pisze...

Bardzo to smutne że niektórzy czują się jako jedyni korzystający z zasobów natury. Oprócz ludzi są jeszcze inni!! Tnąc drzewa niszczymy korytarze ekologiczne!! Tak jak pisze Bartek, na wyginięciu już są niektóre gatunki.. kretyn zostanie kretynem, a zwierzęta są niestety skazane na decyzje ludzi :(

Mama Robinsony pisze...

"Na" autostradach są bariery energochłonne, ciulu.

A dostosowanie prędkości nie uchroni mnie przed pajacem wyskakującym mi na czołówę!

Kretyni, niedziwne że trzeba myśleć za innych jak takie ameby prawo jazdy mają.

Mama Robinsony pisze...

Uhm. Drzewo np. 10 metrów od drogi chroni 2 razy gorzej, wierzę!

Lukasz Iwanczyk pisze...

Niestety na tym zdjęciu jest wycinka drzew do przebudowy drogi i mostu!!! A jeśli komuś drzewo przeszkadza na swojej posesji to powinien mieć prawo na wycinke.wiadomo że oprócz drzew starych tak zwanych pomników.

waran pisze...

POPIERAM MAREK BARANSKI - BRAWO - ale jak ktos jest zafiksowany ekologicznie to do niego nic nie dociera , będzie teraz sie wieszał za ochronę mrówki :)

Jan .Kozłowski pisze...

Czy to Panie Marku przydrożne drzewa rzucają się na ludzi ?

Ryszard Jędryszek pisze...

Drzewasadzono przy drogach, kiedy po nich jeździły furmanki.

normalny pisze...

Hym.Ludzie giną na pasach? Zlikwidujmy pasy.Są wypadki i karambole na autostradach?Zkikwidowac je.Jakis idiota napisał ze dostosowanie predkosci nie zabezpiecza przed wypadkiem.Gratuluje myślenia.Tylko bezmuzgowiu przeszkadza wszystko co jest przy i na drodze.

Marta Gryko pisze...

Jak ktoś jest idiotą to brak drzewa przy drodze go nie uratuje.

Unknown pisze...

BRAWO drzewa przy drodze to zagrożenie dla ludzi i dla drew, które są zatruwane spalinami. Ani ekologicznie ani mądrze!!! We wroclawiu zamiast drzew przy drodze zasadzono Las przy obwodnicy autostradowej i teraz nie tylko zwierzyna ma gdzie mieszkać ale i mieszkańcy maja gdzie pójść na spacer ...

Shadow1321 pisze...

eeee wypadki to nie wina drzew czy barier tylko jak tu jeden pan napisał SSAKA czyli POLAKA :) Jestem z mazur i uwierzcie mi że wcale mi nie przeszkadzają drzewa przy drodze a wręcz przeciwnie co roku mogę podziwiać jadąc piękno każdej pory roku :) A jeżeli Pan czy Pani przyjeżdża i udaje wielkiego Słoika z Warszawy co by wszędzie chciało mieć krawężniki, pasy, światła i odblaski na drodze to wiadomo że i przeszkadzaja drzewa które rosna od dziesiątek lat przy drodze. Uwierzcie mi że ta ustawa w życie weszła już wcześniej jestem z okolic Pisza i Pozdrawiam serdecznie. Od 3 lat zmieniam miejsce na grzyby bo czy to stary las czy to średni las tną ile sie da teraz nakradnie się skarb państwa bo jeszcze lasy należą do skarbu państwa a potem zapewne jak już bedzie mało to pewnie bedą myśleć o prywatyzacji lasów... a nie ma co patrzeć i słuchać zę tego nie zrobią bo już w naszym kraju wiele bogactw poszło w prywatne ręce. tzn sprywatyzowane... Pozdrawiam.

Krzysztof Zmiana pisze...

Żadna tradedia, że drzew przy drodze nie bedzie

Andrzej Pawelczak pisze...

Wielki plus, już od lat mówię, że te drzewa w skrajni to parodia i niepotrzebne narażenie ludzkiego życia. Nie dość, że drogi mamy do dup.. zakręt za zakrętem to jeszcze drzew nawalone. Założę się, że najwięcej w tym temacie szczkają "państwo " z Warszawy i innych dużych miast. Pseudo ekolodzy, którzy nie muszą się męczyć po drogach wschodniej Polski. Kod Olsztyn kolejna parodia. Co Wy cwaniaczki macie z Giżyckiem wspólnego? Drogowi inteligenci znający prawdę ostateczną. Zapraszam na trasę Olsztyn Szczytno i połączenie przydrożnych krzyży. Potem niech taki cwaniaczek uda się do rodziny zmarłych i powie im, że chlopaczek powinien mieć więcej rozumu to by go nie trzeba było z drzewa odklejać. Nie życzę nikomu takiej tragedii, ale każdego w rodzinie może spotkać. Paskudne słowa.

barbara pisze...

Inicjatorem masowej wycinki drzew na Mazurach był Krzysztof Hołowczyc i jego fundacja! To z jego incjatywy władze Olsztyna zlkwidowały dziesiatki tysięcy przydrożnych drzew. W samym 2014 roku -3 tysiące !. W "imię bezpieczeństwa" zlikwidowano przepiękne mazurskie aleje. Ta sama sytuacja była na Podlasiu. Gdzie wtedy byliście "obrońcy przyrody" ????

Stanisław Czachorowski pisze...

Ad. barbara - wtedy tez protestowałem, czynnie (można odszukać).

Stanisław Czachorowski pisze...

ps. ad Barbara: pierwszy przykład z 2015 roku. http://czachorowski.blox.pl/2015/08/O-drzewach-w-czasie-upalu-i-spadajacych-galeziach-1.html

barbara pisze...

Ale nie razi Pana tytuł "Polska ma przerabane przez dobrą zmianę"chociaż wycinkę zapoczątkował na wielką skalę rząd PO-PSL ?

Stanisław Czachorowski pisze...

@ barbara - rozgoryczenie bierze się z faktu powstania ustawy-bubla, ułatwiającej masową wycinkę. Bubel wynika z ignorancji i pisania na kolenia oraz ewentualnie także z lobbingu. Nie ma to nic wspólnego z PO-PSL, SLD, Piłsudskim czy nawet Mieszko I. Tytuł odnosi się aluzyjnie także do innych, pisanych na kolanie ustaw, demolujących Polskę w różnych aspektach. Tak więc w przenośni Polska na "przerąbane" przez tak zwaną dobrą zmianę czyli PiSowski program.