niedziela, 31 maja 2020

Prasówka tygodniówka (25.05-31.05.2020)

Spod każdego krzaczka, każdego kamyka, PiS nam wyskakuje i raźnie pomyka. Stara się jak może, dyktaturą kusi, ale przyjdzie moment, gdy Polska się ruszy…. I niech się tak wreszcie stanie, bo szlag mnie już trafia.
……………………………………………
1.A to się Gliński nakręcił. Padaj narodzie na kolana, bo partia rządząca zlikwidowała biedę i bezrobocie. Hm, zastanawiam się, jeśli faktycznie biedy nie ma, to dlaczego statystyki mówią co innego i skąd ten wzrost próśb o pomoc czy szał na paczki dla najbiedniejszych? A może rzeczywiście jest super, a my pod płaszczykiem pomocy, zrzucamy się na dokarmianie i dofinansowanie prezesa, jego kolesi i nieRządu? My im paczuszki, by się dożywili, a oni nam bujdy.
2.Jeszcze nie tak dawno Morawiecki chwalił się, że w oczach świata jesteśmy potęgą, której żaden koronawirus ani nic innego nie ruszy, a tu…niespodzianka. Agencja Fitch obniżyła nam prognozę dynamiki PKB Polski w 2020 r. do -3,2 proc. rdr z -1,7 proc, a agencja ratingowa Moody's przewiduje skurczenie PKB o 3,8%, co stanowi dwa razy większy spadek niż we wcześniejszej prognozie tej agencji. Ciekawa jestem, jak te prognozy nieRząd obróci w sukces. A może znowu będzie nam wciskał kit, że to kłamstwa i za nimi stoi Tusk?
3. Wydatki na kościół i związki wyznaniowe to dla nieRządu temat tabu. Mimo licznych próśb, apelacji, żądań, władza nabrała wody w usta i za diabła nie chce się przyznać, ile naszej kasy idzie do przepastnych kieszeni duchownych. Kiedyś były to kwoty od 1,6 do 1,8 mld zł, z czego aż 1,1 mld szło na pensje katechetów, a dzisiaj mówi się o 2…3 mld zł. I to tylko takie skromne oszacowanie, bo może być mowa o znacznie większej kasie. I jak tu się dziwić, że kościół sprzedał PiS-owi duszę?
4.Wreszcie, po kilku latach lekceważenia tematu, nieRząd zauważył, że mamy problemy z suszą. Trwają więc prace nad specustawą, która ma pomóc, ochronić i ową suszę załatwić na amen. I jak to bywa z każdą ustawą nad którą pracują „eksperci” prezesa, ta również wydaje się być już do poprawki, choć jest dopiero w ogólnym zarysie. Jednym z najpoważniejszych zarzutów jest „ograniczenie możliwości odwoławczych, pozwalających niezależnym ekspertom i organizacjom pozarządowym na kontrolę takich inwestycji”. No nic, nieRząd wie najlepiej, co i jak robić, a my mamy siedzieć cicho i tyle.
5.I kolejna ustawa na tapecie. Tym razem „o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 i o zmianie niektórych ustaw”, a w niej przemycony punkcik, który pozwala premierowi zwalniać pracowników samorządowych. Jak sprawa się rypła i samorządy dotarły do tego punktu, to Emilewicz obiecała, że będzie on wykreślony. Baju, baju…już w to wierzę.
6.Pamiętaj narodzie kochany. Jeśli chcesz, by nic i nikt nie zakłócił funkcjonowania Polski pod rządami tej wspaniałej partii i jej prezesa, to musisz wybrać Dudę na prezydenta. Tylko Duda gwarantuje, że nie będzie „wojenki na górze”, a PiS spokojnie będzie mógł dalej rozwalać resztki państwa i prowadzić nas ku dyktaturze. Tako rzecze Bielan i trzeba go słuchać. Dobry prezydent to prezydent PiS-u…facet, ależ ciebie zakręciło.
7.To dopiero cyrk. Sejmowa Komisja Zdrowia zaostrzyła klauzulę sumienia i teraz kobiety, nawet mając prawo do aborcji, będą musiały sobie same szukać lekarza w internecie, który taki zabieg może przeprowadzić. I po co zmieniać dotychczasową ustawę o aborcji? Po co narażać się na protest kobiet, jeśli można obejść tę ustawę bokiem i postawić na swoim? No cóż kobiety! Rodzić ciężko chore dzieci i umierać! Na chwałę PiS-u!
8.Policja gnębi studentów, którzy ośmieli się stanąć przeciwko wykładowczyni ostro homofobicznej. Wielogodzinne przesłuchania, istny terror, a co najważniejsze, pierwsze skrzypce w tym procederze odgrywa Ordo Iuris. Czy ktoś mi wytłumaczy, jakim prawem ta instytucja bierze udział w przesłuchaniach? Czy coś mnie ominęło i nie zauważyłam, że mamy już katolicką obyczajówkę, która ma takie same uprawnienia jak policja? Cholera, nie dość, że dyktatura to jeszcze o charakterze katolickiego fundamentalizmu. To już trochę za dużo jak na jeden naród
…………………………………………………..
Wiem, cierpliwość jest domeną Bogów, ale ja tylko człowiekiem jestem. Jak długo mam czekać aż się ta pisowszczyzna rozwali?
Źródło informacji
1.https://oko.press/glinski-zlikwidowalismy-biede-i-bezrobocie-miliony-biednych-pozdrawiaja-ministra/
2. https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/prognoza-pkb-polski-w-dol-agencja-fitch-weryfikuje-szacunki/kv31dch
https://wyborcza.pl/7,155287,25984083,agencja-moody-s-pogorszyla-prognoze-dla-polski.html#S.main_topic-K.P-B.1-L.3.zw
3. https://www.rp.pl/Rzad-PiS/305249948-Wydatki-na-kler-ukryte-przez-rzad.html
4. https://oko.press/naukowcy-specustawa-o-suszy-ograniczy-kontrole-nad-szkodliwymi-inwestycjami/
5. https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25978421,premier-chce-wplywac-na-zwolnienia-w-samorzadach.html?_ga=2.60178349.1270267053.1580905016-1973203949.1542561919#S.koronawirus-K.C-B.3-L.1.male
6. https://www.rp.pl/Wybory-prezydenckie-2020/200529300-Bielan-Jesli-opozycja-wygra-wybory-czeka-nas-wojna-na-gorze.html
7. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25981170,sejm-komisja-zdrowia-zdecydowala-o-zaostrzeniu-klauzuli-sumienia.html#a=351&c=160&s=BoxNewsImg5
8. https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,25980491,ordo-iuris-jak-milicja-obyczajowa.html?_ga=2.65893422.1270267053.1580905016-1973203949.1542561919#S.koronawirus-K.C-B.3-L.2.zw

Tamara Olszewska

piątek, 29 maja 2020

4 czerwca '89 roku wybraliśmy wolność!


4 czerwca '89 roku wybraliśmy wolność!
Zdecydowaliśmy ze chcemy żyć w Polsce demokratycznej, praworządnej?
A co wybieramy dzisiaj?

Pytanie o to w jakiej Polsce chcemy żyć jest nadal aktualne. Jest dziś nawet bardziej aktualne niż przez ostatnie 31 lat. W obliczu wydarzeń zachodzących w naszej Ojczyźnie w ostatnich latach nie sposób uciec od pytania "co wybieramy?" Czy Polskę wolną, demokratyczną czy autorytarną, w której wszystkie decyzje zapadają zgodnie z wolą szeregowego posła? Polskę gdzie wszyscy są równi wobec prawa czy taką, gdzie ludzi można podzielić na lepszy i gorszy sort, a rządzący maja znacznie większe prawa niż rządzeni? Polskę otwartą na współpracę z innymi krajami, będącą częścią zintegrowanej Europy czy osamotnioną na arenie międzynarodowej?

Z okazji rocznicy wyborów 4 czerwca '89 roku KOD WM zaprasza wszystkich którzy dzisiaj, tak ja miało to miejsce 31 lat temu, opowiadają się za wolnością i demokracją. Zgromadźmy się aby wspólnie z jednej strony wyrazić nasza wdzięczność tym wszystkich, bez których wybory 4 czerwca '89 roku nie mogłyby się odbyć, z drugiej zdecydowanie zaprotestować przeciwko nieustającym próbom niszczenia dorobku tych wyborów, dorobku wolnej, demokratycznej Polski.

Wolność nie jest nam dana raz na zawsze. Musimy się o nią upominać. Jeśli o tym zapomnimy, przestaniemy o nią zabiegać- zostanie nam odebrana.

---------------------------------------------------------------------------------------

Z uwagi na zagrożenia związane z epidemią koronawirusa bardzo prosimy wszystkich uczestników zgromadzenia o:
- zasłanianie ust i nosa,
- zachowanie między sobą odstępu 2 metrów.

źrodło:https://www.facebook.com/events/911064032729982/

środa, 27 maja 2020

Carcinoma civitatis Poloniae


Nasze państwo toczy rak i wszystko wskazuje na to, że zbliżamy się do stanu terminalnego. Ale od początku:

1️⃣ Mutacja i 2️⃣ uzyskanie zdolności do proliferacji – w komórce „0” tykała bomba z opóźnionym zapłonem – była nosicielem genu, który predysponował ją do transformacji nowotworowej. Być może to kwestia osobowości, która na podatnym gruncie – pod wpływem czynników mutagennych (wynikających z wpływów otoczenia, np. współpracowników wywodzących się z dawnego systemu) – przerodziła się w końcu w komórkę nowotworową. Tak narodziło się PC. To był łagodny nowotwór, ale w końcu, w wyniku dalszych zmian genetycznych, doszło do zezłośliwienia nowotworu i tak powstało PiS. PiS zyskując popularność zaczął rosnąć w siłę dochodząc w końcu do realnej władzy, która zapewniła mu wzrost. W 2007 roku Polska przeszła próbę operacyjnego usunięcia nowotworu, ale niestety w 2015 roku doszło do wznowy. Ktoś nie zadbał o to, by po operacji zastosować chemioterapię.

3️⃣ Produkcja własnych czynników wzrostowych i 4️⃣angiogeneza – opanowanie mediów publicznych i propaganda jaka za ich pośrednictwem zaburza percepcję obywateli, a także szereg populistycznych reform zapewniło PiS ciągły wzrost poparcia, który stał się pożywką do rozrostu na kolejne zdrowe tkanki i narządy – urzędy. Do tego dziwne interesy ludzi władzy, nagrody i inne korzyści materialne i niematerialne zapewniają stały dopływ nie tylko środków, ale także świeżej krwi w postaci ludzi gotowych na wszystko, by tylko dorwać się do koryta.

5️⃣ Wywoływanie stanu zapalnego – polityka PiS wzbudza ogromny sprzeciw społeczeństwa, a zamach na sądownictwo doprowadził wielu ludzi do gorączki i wyprowadził ich na ulice, w nadziei na powstrzymanie rozrostu nowotworu na najbardziej newralgiczne obszary organizmu państwowego. Protestowały również różne grupy zawodowe i mniejszości, ale stan zapalny nie był w stanie doprowadzić do zniszczenia tak bardzo już zaawansowanego nowotworu.

6️⃣ Ucieczka spod nadzoru immunologicznego i 7️⃣ oporność na apoptozę – szereg ustaw podporządkowujących PiS sądownictwo doprowadziło do sytuacji, w której nie ma już wewnętrznego nadzoru na działaniami władzy. Trójpodział władzy przestał w zasadzie istnieć. Systemowo nic już nie rozpozna nowotworu, ponieważ mechanizmy kontrolujące zapędy autorytarne wraz z opanowaniem przez PiS Sądu Najwyższego przestały istnieć. Również tzw. czwarta władza, czyli wolne media są celem nieustających ataków lub ofiarą dziwnych układów. Afery, które wciąż wybuchają w obozie władzy, powinny normalnie doprowadzić do dymisji i politycznego samobójstwa, ale oporność na apoptozę nowotworu zapewnia mu przetrwanie.

8️⃣ Rozrost na zdrowe tkanki, 9️⃣ migracja i 🔟 tworzenie przerzutów – władza PiS sięga coraz dalej i nie ma już dziedziny życia, nie ma ani jednej tkanki, która nie byłaby obsadzona przez ludzi powiązanych z PiS. Kiedy znajdują się w tkance, zaczynają się dzielić, prowadząc do rozrostu często miernych, ale za to wiernych PiS armii urzędników centralnych oraz samorządowych czy kadr państwowych spółek. Gdzie nie spojrzeć, wszędzie PiS. Komórki nowotworowe nie pełnią funkcji komórek tkanki, w której się znalazły, dlatego prowadzą do zaburzenia pracy tkanek, narządów i całych układów narządów. Organizm nie jest w stanie działać prawidłowo, czego przejawy widać na co dzień w postaci nieudolności w zasadzie we wszystkim czego dotknie się PiS – nieważne czy jest to ministerstwa, stadniny koni, kuratoria czy radiowa trójka. Tylko nasza wrodzona zaradność i kroplówki w postaci UE i względnie dobrej koniunktury trzymają nas jeszcze przy życiu.

Diagnoza ta jest jednoznaczna, nie tylko dla wielu myślących obywateli, ale również dla niezależnych europejskich i międzynarodowych laboratoriów diagnostycznych.

Dziennik czasu zarazy, cz. 12.






Gdyby podsumować najważniejsze wydarzenia w Polsce, to w sumie nadal nie wiadomo, czy nauczyciele pójdą zabierać truskawki, jak zaleca Minister Rolnictwa, czy jednak przyjdą do pracy i stawią się na egzaminach.
Zajebisty jest ten rodzaj niepewności, co nie?
Prawie jak w serialach na Netflixie, choć to może się niedługo skończyć, bo były wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej, tej od jachtu, który się zepsuł, co jest największym osiągnięciem nowoczesnego polskiego patriotyzmu, obejrzał ponad 500 filmów na platformie i pisze raport, że niszczą polskość. Zajebistość level sto, jak całkiem niedawne stulecie polskiej niepodległości.
Sekta Ordo Iuris pozywa wszystkich, którzy mówią, że są sektą i fundamentalistami i mają powiązania z innymi krajami, tak średnio demokratycznymi. To jest wyjątkowo zajebiste, bo równie dobrze można by pozwać wszystkich zwolenników obecnej władzy za bycie sektą. Ale ciągle trwa zasada, że nie można o nich mówić źle, bo się obrażą. Dlatego wycofuję się z tego, co powiedziałem. Zajebiście.
Ministerstwo Edukacji Narodowej uznaje, że sukcesem jest to, że szkoły wnioskują o bezpłatne środki ochrony, bo szkół nie stać, żeby sobie kupić żel antybakteryjny. Dodatkowo Minister Edukacji obwieszcza, że wygląda na to, że część rodziców nie ma aż taki pilnej potrzeby powrotu do pracy i jest w stanie pogodzić jej wykonywanie w domu z opieką nad dziećmi, bo mało dzieci jest w szkołach.
Mało jest ludzi tak zajebistych, jak Minister Edukacji. Żadne tam lęki rodziców, żadne tam wątpliwości, po prostu w Polsce jest tak zajebista gospodarka, że większość nie musi pracować, a samo się kręci.
W zasadzie potwierdził to Premier Polski, który ponownie w ramach YOLO, czyli bez żadnych obostrzeń, bez żadnego dystansu społecznego, jak wcześniej w restauracji, co tym bardziej jest cenne, bo poszedł do młodzieży, oznajmił na kanale Marta to bzdura, że Polska jest zajebista. A prowadzący powiedział, że to rewelacja. I raptem wszyscy jesteśmy mieszkańcami najbardziej zajebistego kraju na świecie.
Minister Zdrowia szamocze się trochę, czy już można zdjąć te maseczki, czy nie, ale chyba jednak tak, ale też trudno przewidzieć, co zrobi, bo ze swoim majątkiem ma problem, a na dodatek nie do końca wiadomo, jakie jest jego stanowisko wobec wyborów.
Zajebiste jest to, że Marszałek Sejmu obraziła się na Marszałka Senatu, bo przecież nie można manipulować konstytucją, gdy wcześniej zrobiła sobie z konstytucji zabawkę typu balonik. Najbardziej zajebiste jest to, że Jej fani w to wierzą.
Mniej więcej jak w to, że skoro Poczta Polska wywaliła w błoto około 70 milionów złotych na wybory, które się nie odbyły, to jest wina Tuska. A Jacka Sasina nie można pytać o zestawy wyborcze, które wydrukował, po czym zniknęły, ale się w końcu znalazły, podobnie jak Minister Aktywów Państwowych na kwarantannie.
A już w ogóle największy poziom zajebistości Polski został uzyskany, gdy pielgrzymka łowicka na Jasną Górę zostala rozwiązana po raz pierwszy w 365-letniej historii.
Niektórzy pielgrzymi na widok policji uciekli w pola lub w las.
Policja musiała interweniować parę razy, bo część pielgrzymów była dość zdeterminowana.
Jest to o tyle ciekawe, że obecnie część prawicowego społeczeństwa jest oburzona z tego powodu. Choć obyło się bez gazu i pał. I chyba też bez kar sanepidu.
Gdy trochę wcześniej sanepid wymierzał kary po 10 tysięcy złotych za zgodny z wytycznymi protest artystów, gdy w ramach większych protestów pojawiała się przemoc, gdy jedna kobieta pod Trójką wzbudziła interwencję kilku policjantów, to prawa strona nie protestowała.
I to jest zajebiste.
Taka edukacja zdalna. Jak protestujesz przeciwko władzy, to jesteś zły, jak jesteś za, to możesz jak Prezydent Polski robić sobie przytulane selfie z obywatelami.
Choć jeszcze nie do końca ustalono, czy skoro pielgrzymka została zatrzymana, to policja w końcu zajmie się politykami z najwyższej półki.
Generalnie jest tak zajebiście, że Minister Edukacji uznał, że to już zależy od samopoczucia nauczyciela, czy chce podjąć się jakiejś innej pracy, na przykład fizycznej, która będzie także odskocznią od pracy nauczyciela.
Gdy ma się tak zajebistego Ministra Edukacji, to naprawdę zbieranie tych truskawek, bo masz gównianą pensję, wydaje się obowiązkiem wręcz świętym i patriotycznym.
Zwłaszcza w zajebistej Polsce.

niedziela, 24 maja 2020

Prasówka tygodniówka (18.05-24.05.2020)

Nie ma ten tego…Prasówka tygodniówka aż nóżkami przebiera, by wreszcie ktoś do niej dopadł, poczytał i utwierdził się w przekonaniu, że marność nad marnościami to pikuś w porównaniu z wyczynami partii rządzącej. Zapraszam 
……………………………………………..
1.Pan Duda, jak już czasami coś palnie, to nie wiadomo, śmiać się czy płakać. Tym razem zorganizował sobie wypad na piękną, polską wieś, pogłaskał czule krowę w oborze, wlazł na pole i oświadczył dumnie, że trwają prace nad specustawą, która rozwiąże problem suszy. A to się facet obudził. Przez lata cisza, a teraz tak, rach ciach, jedna ustawa rozwiąże problem, a susza przestraszy się i zniknie? No mistrzu! Po prostu czapki z głów!
2.Ale sukces! Rzecznik Praw Dziecka stanął na wysokości zadania i po roku myślenia powołał wreszcie pierwszego członka do państwowej komisji ds. pedofilii. Szczęśliwym wybrańcem jest Błażej Kmieciak, aktywnie współpracujący z fundacją Ordo Iuris, co to wszystko chce po bożemu i śmierdzi konserwatyzmem katolickim na kilometr. No i fajnie, bo tacy członkowie gwarantują, że zamiast komisji ds. pedofilii będziemy mieć zapewne piękny spektakl pod tytułem „Duchowny to nie pedofil. To tylko taki, kochający inaczej”. Czekam niecierpliwie na akt pierwszy tej sztuki.
3.Uwaga! Jacek Sasin najpierwszą ofiarą polityczną dzisiejszej Polski. Najpierw jakieś niby zlecenie na niego z Niemiec, a teraz wściekły atak na jego praworządność i uczciwość. I za co to? Za to, że taki lojalny, że wydał mnóstwo kasy na wybory korespondencyjne, choć nie miał żadnych podstaw prawnych, by się wziąć tak ostro do roboty? Za to, że jest taki skuteczny? Oj, biedny ten Sasin, biedny. Wściekle zaatakowany, liże teraz krwawiące rany i zapewne czeka na pomnik, bo jako symbol pisowskiej Polski, w pełni na niego zasługuje.
4.Mimo, że partia rządząca tak bardzo nie lubi UE to jednak z niecierpliwością czeka na kasę z Unijnego Funduszu Odbudowy, a tu…niespodzianka. Wypłaty z funduszu mogą być uzależnione od stanu praworządności, który w Polsce leży i kwiczy. Jeśli rzeczywiście tak będzie, to wpadniemy w niezły kanał, bo przecież to, co Polska miała to już PiS rozdał i coraz bardziej świecimy golizną. Trza ruszyć na Jasną Górę i wymodlić może zmianę decyzji, bo będziemy mieć przerąbane.
5.Słuchając Dudy i Morawieckiego, możemy być pewni, że w tych fatalnych czasach nie mogło nas nic lepszego spotkać, jak ten nieRząd i ten prezydent. Tak nas chronią, tak działają, tak wspomagają, że udało im się nawet ochronić już 2,5 mln miejsc pracy. Szkoda tylko, że ta liczba, zdaniem ekspertów, wzięła się z sufitu i nie ma żadnych danych, które by ją potwierdziły. Ot, taka ars poetica władzy, populistyczne bajdurzenie i wiara, że ciemny lud kupi wszystko.
6.Wszyscy pamiętamy posłankę Małgorzatę Zwiercan, która głosowała w Sejmie na dwie ręce. Chociaż ma za to sprawę w sądzie to jednak władza już zadbała, by ją pocieszyć. W nagrodę za złamanie prawa znaleziono jej przytulny kącik w kancelarii premiera, gdzie pełni funkcję eksperta. Od czego, nie wiadomo, ale wiadomo, że kasę za pracę dostaje i to na pewno całkiem niezłą. I tak trzymać! Zgodnie z obowiązującą dzisiaj, pisowską zasadą „Ty mi dasz, ja Ci dam, taki ze mnie ludzki pan”.
7.Nierząd jest taki dumny z siebie. Wciąż podkreśla, że całą Europa jest daleko za nami, jeśli chodzi o pakiet pomocowy dla naszych firm. Propaganda sukcesu ma się więc świetnie, szkoda tylko, że dane z Brukseli mówią co innego. 2 biliony euro, tyle wynosi pomoc publiczna dla przedsiębiorstw, na jaką dostały zgodę państwa członkowskie do tej pory. Okazuje się, że Niemcy odpowiadają za 51% tej kwoty, Francja za 17%, Włochy za 15,5%, a my czyli Polska…za 2,5%. I kto tu kłamie?
8.W ubiegłym roku, w Białymstoku, wybrał się tatuś z 11-miesięcznym dzieciaczkiem, by wyrazić swój sprzeciw wobec Marszu Równości. Jego kolesie rzucali petardami, butelkami, kamieniami i zgniłymi jajami w uczestników marszu, doszło do starć z policją, chwilami było bardzo niebezpiecznie, ale troskliwy tatulek miał to w nosie i właśnie wózkiem z potomkiem chronił się przed policjantami. Facetowi zarzucono narażenie dziecka na niebezpieczeństwo, ale śledztwo… po kilku miesiącach umorzono. Jaka z tego nauka płynie? Każde dziecko może być bezkarnie użyte jako tarcza ochronna. Pamiętaj więc prawdziwy, polski patrioto, jak chcesz się awanturować publicznie, bierz dzieciaka ze sobą, on może tego nie przeżyć, ale ważne, że Tobie włos z głowy nie spadnie.
………………………………….
Trzeba przyznać, że nic tak nie zagraża naszemu życiu jak PiS u władzy. Coraz mniej w nas cierpliwości, coraz więcej wkurzenia, coraz głośniej przemawiają emocje, a my tak sobie baju baju, gadu gadu, a czas leci …..
Źródło informacji
1.https://koduj24.pl/duda-chce-zwalczyc-susze-specjalna-ustawa-znaczy-ustawowo-pis-nakaze-zeby-nie-bylo-suszy/
2. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25954853,rzecznik-praw-dziecka-powolal-pierwszego-czlonka-komisji-ds.html#a=63&c=163&t=14&g=a&s=BoxNewsLink
3. https://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2020/aktualnosci/news-jacek-sasin-dla-gazety-polskiej-stalem-sie-symbolem,nId,4506214
4. https://wyborcza.pl/7,75399,25964601,unijny-fundusz-odbudowy-bedzie-powiazany-z-wymogiem-praworzadnosci.html#S.polecamy-K.C-B.2-L.1.maly
5. https://oko.press/prezydent-duda-uratowalismy-25-mln-miejsc-pracy-skad-te-dane-z-zyrandola/
6. https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25948796,co-robi-oskarzona-poslanka-w-kancelarii-premiera-minely-cztery.html?_ga=2.60717229.1270267053.1580905016-1973203949.1542561919#S.main_topic-K.C-B.5-L.3.maly
7. https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/koronawirus-w-europie-pomoc-publiczna-dla-firm-w-panstwach/fqb21kq
8. https://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,25954272,blokowal-wozkiem-marsz-rownosci-ale-dziecka-nie-narazil-umorzenie.html#a=307&c=128&s=BoxLoBiImg1#s=BoxLoCpImg3

Tamara Olszewska

środa, 20 maja 2020

Dziennik czasu zarazy, cz. 11.

"Komputer z którego administrowano setki stron, które publikowały dziesiątki tysięcy rasistowskich wpisów – znajdował się w polskim Ministerstwie Sprawiedliwości!" (czytaj https://thefad.pl/aktualnosci/rasizm/)



Paweł Lęcki:

Jadwiga Emilewicz narzeka na zarobki, bo Premier Polski wstrzymał wypłatę nagród.
To dla nas bardzo trudne, mówi.
To musiało umknąć jakoś w kolejnej wersji Tarczy Antykryzysowej. Że Pani Jadwiga Emilewicz biednieje.
W internecie jest już zbiórka, żeby szefowa resortu rozwoju nie cierpiała tak bardzo.
Przepraszam, ale nie udostępnię. Na pewno Prezydent Polski nagra o tym piosenkę.

Dodaj podpis

O samoodwiedzinach

Gdy słyszę dziś opowieści o senatorze, co sam się zaaresztował w policyjnej suce, przypomina mi się opowieść o kraju, który sam się odwiedził.

Był rok 1980, wybuchła wiosna Solidarności. Pełniłem w „S” kilka funkcji na szczeblu regionu. Między innymi byłem przewodniczącym regionalnej Sekcji Branżowej Pracowników Teatrów w Regionie Mazowsze (później przekształconej w sekcję środowisk twórczych). W zarządzie tej sekcji byli zarówno aktorzy (w większości) jak i pracownicy techniczni. Ja byłem modelatorem w Teatrze Wielkim.

Po 40 latach pamięć już trochę zawodzi, więc wybaczcie gdy o kimś zapomnę (i będę wdzięczny za przypomnienie). Byli tam: Zbigniew Zapasiewicz, Jurek Zelnik (wówczas jeszcze nie prawicowy), Andrzej Zaorski, Józef Duriasz, Andrzej Bieniasz, Marysia Zajdler, Danuta Rastawicka i na pewno było nas więcej, ale pamięć… Środowisko krakowskie reprezentował Jerzy Stuhr, którego już wtedy władza nie lubiła i tak jej do dziś zostało.

Na jednym ze spotkań, Andrzej Zaorski przedstawił nam opowiastkę własnego autorstwa, o Lechu, Czechu I Rusie:

„Byli sobie Lech, Czech, Rus i Enerdowiec. No ale tego ostatniego pomińmy. Lech, Czech i Rus wędrowali. Pewnego dnia doszli do krainy górzystej i lesistej. 
– Tu będzie mój dom - powiedział Czech i został. A Lech z Rusem szli dalej. Doszli do krainy pełnej pól i łąk. 
– Tu będzie mój dom – powiedział Lech i został.
A Rus dalej szedł i szedł i gdzie zaszedł? Do Afganistanu! Ale wcześniej przyszedł Rus do Lecha i odwiedzili Czecha”.

Po stanie wojennym Andrzej dopisał kolejny wiersz: „A na koniec Lech wyciął im najlepszy numer: sam się odwiedził”.

Coś jak ten senator w policyjnej suce – sam do niej wszedł i sam się odwiedził.

Andrzeja Zaorskiego dawno nie widziałem i nie wiem, czy po 2015 roku nie dopisał: „A Teraz Lech znowu sam się odwiedził!”.

Nie wiem tylko, czy któregoś dnia sam się nie odwiedzę na starych śmieciach w Mokotowie, Rakowiecka 37A, pawilon III. Nie wiadomo, samoodwiedziny znów w modzie.

Krzysztof Łoziński

Zdjęcie: Senator sam się odwiedza w radiowozie.

niedziela, 17 maja 2020

Prasówka tygodniówka (11.05-17.05.2020)

W polskim piekiełku wciąż gwarno i gorąco. Ogień przypala wszystkich równo, tego się walnie kopyścią nienawiści w głowę, tamtemu przypali wybujałe ego…jest świetnie. Mój masochizm bierze górę i pragnę więcej, mocniej, dosadniej, bo ależ bez tego moje życie byłoby nudne.
………………………………………
1.Marcin Romanowski, kolejny prawnik, który sprzedał się za judaszowy grosz i dzisiaj bryluje po korytarzach Ministerstwa Bezprawia i Niesprawiedliwości. Ziobrowski orzełek nawołuje do wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej, którą nazywa „genderowskim bełkotem”. Ponoć wskazuje ona na religię jako przyczynę przemocy wobec kobiet, a na szkalowanie religii nie ma naszej, polsko patriotycznej, zgody. No i co tam jakaś konwencja, jeśli podstawą jest nasze suwerenne państwo narodowe. A co ma piernik do wiatraka? Takie tłumaczenie to dopiero jest bełkot.
2.Banaś nie odpuszcza i solidnie przykłada się do kontroli instytucji państwowych. Tym razem pod lupą NIK-u znalazła się polska armia. Okazuje się, że m. in. szkolenie żołnierzy woła o pomstę do nieba, instruktorzy to chyba jacyś tylko z łapanki, brakuje środków bojowych, w tym popularnych ślepaków do ćwiczeń, większość sprzętu, wykorzystywanego przez CSWL swoją świetność przeżywało 30 lat temu. „Wojenko, wojenko, cużeś ty za pani, gdy za tobą idą niewyszkoleni i bez sprzętu, chłopcy tylko malowani”?
3.Ech, prezesowi Kaczyńskiemu wciąż mało i mało. Dalej chce zmieniać Polskę, wzmacniać ją (patrz – pkt 2 prasówki) i już marzy o kolejnej kadencji. Oczywiście, o niczym innym również i ja nie marzę. Uwielbiam być obywatelem 2 kategorii, kocham państwo policyjne, polityczną hipokryzję, te piękne matactwa i bujanie. Wodzu narodu prowadź!... dokąd? Cholera wie, no i prezes oczywiście.
4.Trzeba przyznać, że Ziobro to taki typ zakompleksiony, frustrat, wietrzący wszędzie samo zło. Po cichutku, na paluszkach, w wielkiej tajemnicy pracuje nad kolejnymi projektami, które mają pomóc mu w załatwieniu obywateli na amen. Najnowszy pomysł to tzw. prewencyjna konfiskata mienia czyli…bez wyroku sądu państwo będzie mogło przejąć majątek podejrzanego, który sam musiałby udowodnić swoją niewinność. Czekam na kolejne złote pomysły tego pana.
5. Uwaga! NieRząd bierze się za organizacje pozarządowe. Woś ogłosił, że zaczyna się wielka akcja sprawdzania ich „polskości”, bo prawdziwy Polak musi wiedzieć, kto je finansuje i czy rzeczywiście działają one w interesie pisowskiej Polski. Czyż może więc dziwić, że kilka dni po tym świadczeniu premier zawiesza finansowanie NGO-sów i odwołuje konkursy grantowe? Za chwilę okaże się, że jedyną organizacją, która ma prawo działać jest Caritas, a wszystkie inne won. No cóż, niedaleko pada PiS od Putina.
6.Brat ministra Szumowskiego to cwany facet. Wie, jak wykorzystać stanowisko braciszka i zbija kasę równo. Jego firma OncoArendi Therapeutics załapała się na dotacje w wysokości 74 mln zł, a to nie koniec. Minister Szumowski jeszcze sobie posiedzi na swoim stołku, więc pan Marcin może liczyć na dalsze wsparcie. Czy rzeczywiście uwierzymy w zapewnienia ministra, że jego brat dostawał zdecydowanie więcej forsy za poprzednich rządów? …a świstak zawija swoje sreberka…
7.Wystarczy być urzędniczką Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze, koordynatorką regionalną związku zawodowego i żoną prokuratora należącego do Lex Super Omnia, by stać się gnatem w gardle tych prokuratorów, którzy chodzą na smyczy Ziobry. Nie liczy się wiedza, kompetencje, świetna ocena dotychczasowej pracy. Pracownicę trzeba zniszczyć, bo nie pasuje. Myślę, że „czarne listy” są już przygotowane i bliski moment, gdy PiS zacznie oczyszczać Polskę od tzw. elementu niepożądanego. W końcu wiadomo, że Polska to kraj tylko dla Homo PiSsus, a reszta niech spada i nie przeszkadza.
8.Telewizja reżimowa wciąż udaje, że jest taka prawa i wiarygodna. Tralalala…wystarczy przyjrzeć się, jak traktuje kandydatów na prezydenta. Duda w kwietniu straszył nas z TVP Info 8 godzin, ówczesnej kandydatce, Małgorzacie Kidawie – Błońskiej media publiczne poświęciły aż 45 minut, a Hołowni – 8 minut. Nie ma co, idealnie się to wpisuje w podstawy prawdziwej demokracji, o którą tak dba prezes i jego kolesie.
……………………………………………
No i to byłoby na tyle. Ciekawa jestem, jak odreagujecie dzisiejszą prasówkę? Może generalne porządki pomogą się rozładować? A może spacer, dobra książka, trochę muzyki i szczypta optymizmu, który pozwala wierzyć, że nic nie trwa wiecznie, wiec i PiS potknie się w końcu o własne nogi? Do poczytania za tydzień.
Źródło informacji
1.https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,25944538,wiceminister-sprawiedliwosci-o-konwencji-antyprzemocowej-chcemy.html?_ga=2.262583820.1270267053.1580905016-1973203949.1542561919#S.koronawirus-K.C-B.3-L.1.male
2. https://www.rp.pl/Wojsko/305139873-Raport-NIK-o-szkoleniu-w-armii-Brak-amunicji-i-instruktorow.html
3. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25934822,kaczynski-o-swoich-celach-utrzymanie-wiekszosci-kolejna-kadencja.html#s=BoxMMt3
4. https://www.money.pl/gospodarka/konfiskata-majatku-bez-wyroku-sadu-ziobro-forsuje-drakonskie-prawo-a-przedsiebiorcy-protestuja-6509247491152001a.html
5. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25937006,wos-chce-sprawdzic-polskosc-organizacji-pozarzadowych-podobny.html#s=BoxOpImg1
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/premier-wstrzymuje-finansowanie-organizacji-pozarzadowych/30eprw9
6. https://www.money.pl/gospodarka/dotacje-dla-firmy-brata-ministra-szumowskiego-przekazano-74-mln-zl-6510686843848321a.html
7. https://wyborcza.pl/7,75398,25937577,urzedniczka-nekana-w-prokuraturze-ziobry.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy
8. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25944136,kwiecien-w-tvp-info-prawie-8-godzin-na-wypowiedzi-dudy-49.html

Tamara Olszewska

sobota, 16 maja 2020

O co w sumie chodzi ? Odpowiedź na końcu .

Po pierwsze.
Chodzi o to aby PiS nigdy nie oddał władzy.
W każdy sposób, obojętne czy będą takie czy inne wybory czy ostatnia walka o I-szego Prezesa Sądu Najwyższego czy też o cokolwiek innego bezprawnego .
Chodzi PiS o to aby na dzisiaj posłuszny Duda znów na 5 lat został Prezydentem.
I żeby do końca władzy PiS w Sejmie popisywał posłusznie wszystko co PiS uchwali.
A potem , jak już PiS przegra następne wybory, żeby ułaskawiał wszystkich skazanych. Tych z PiS. Ma w tym wprawę.
Każdy następny dzień pokazuje że Duda traci poparcie więc PiS „po trupach wirusowych „ walczy o jak najszybsze i o jak najłatwiejsze do przekręcenia wybory „. korespondencyjne”, czyli niemożliwe do demokratycznego skontrolowania.
Po drugie.
Chodzi o to aby przejąć wszelkie ośrodki realnej władzy.
Wszystkie ministerstwa .
Od tych gospodarczych, aby tam obsadzać swoimi wszystkie Spółki Skarbu Państwa do wszystkich „siłowych „. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ( w tym Policję itd.) , Ministerstwo Sprawiedliwości ( Sądy, Prokuratura itd.) , Ministerstwo Obrony Narodowej ( wojsko i WOT) itd.
To wszystko już zostało przejęte.
Sprawa skutecznie zamknięta.
Widać to po działaniach Prokuratury czy Policji.
Na co dzień.
Po trzecie.
To przejęcie „rządu dusz”.
Tu już też się stało.
TVPiS za 2 mld PLN rocznie jest najbardziej skuteczną inwestycją PiS.
Za tą kasę PiS w goebellsowski sposób skutecznie przekonuje ok. 35+ % wyborców żeby na nich głosowali.
To działa i to widać.
Po czwarte.
Zbudowanie ogromnej masy ludzi i ich rodzin całkowicie zależnych w sensie karier zawodowych i codziennej kasy od PiS.
To się stało i to już są setki tysięcy a może miliony osób całkowicie zależnych materialnie od PiS.
Żelazny elektorat PiS. Ogromny i mało widoczny.
Po piąte.
Zastraszenie opozycji poza parlamentarnej.
Na początku tysiące mandatów, spisywanie na ulicach pod dowolnym pretekstem, mnóstwo pozornie błahych spraw sądowych.
To już jest i rozwija się w zastraszającym tempie.
Po szóste.
Popierania w białych rękawiczkach wszelkich ruchów faszyzujących.
Zapewnienie im bezkarności.
Już jest.
Po siódme.
Sojusz z Kościołem Katolickim.
W zamian za ogromną kasę na wszystko PiS dostał poparcie od szeregowych księży, którym ciemna część ludzi tresowanych w pokorze od wieków wierzy.
Oraz poparcie od wszystkich tzw. hierarchów Kościoła.
Plus wszystkie sprawy obyczajowe zgodnie ze średniowieczną doktryną Kościoła.
Za realną bezkarność pedofilii księży czy biskupów.
O przekrętach w oddawaniu majątku Kościołowi nie ma co mówić bo to tajne i oczywiste.
A lekcje religii w szkołach i indoktrynacja dzieci z tego płynąca to prosta droga do ogłupiania kolejnych pokoleń w ślepym posłuszeństwie słów płynących z ust lokalnego proboszcza.
Po ósme, dziewiąte i sto siedemdziesiąte piąte….
A jest inaczej ?
Więc czym to się różni od klasycznej dyktatury?
Tym że jeszcze opozycja nie siedzi w więzieniach ?
Tym że jeszcze nie strzela się do ludzi manifestujących na ulicach ?
Że na ma tortur i rażenia prądem ?
Lub tajemniczego znikania osób z opozycji ?
Tego oczywiście nie ma .
Uff.
Czyli mamy demokrację.
I nie mamy dyktatury.
I dalej dyskutujmy o pierdołach .
Bo o to PiS chodzi.
Mamy demokrację.
A jak się kończą dyktatury.
Czasem nigdy. Korea Płn, Kuba, Rosja, Wenezuela itd.
Czasem po kilkudziesięciu latach. Hiszpania, Portugalia itd.
Czyli ?
Nasza historia pokazuje jasno, że dyktatura kończy się dopiero wtedy gdy ludzie „dostają po kieszeni”. Nie rozwijam, bo kto wie ten wie.
Na dzisiaj mamy jeden protest z tego wynikający.
Protest przedsiębiorców.
I tyle.
W podsumowaniu .
Oczywiście że PiS upadnie i zniknie.
Takie są prawa dyktatur.
Kiedy i jak ?
Nie piszcie oczywistych banałów.
Ja też umiem 

W Morągu protestują przeciw wirusowi nienawiści


15.05.2020. Morąg.... Protest w ramach walki z wirusem nienawiści.
Fot. Irena Zep






środa, 13 maja 2020

Obrazkowy dziennik z czasów zarazy cz. 10.

Paweł Lęcki:  Najbardziej precyzyjne otwarcie edukacji na świecie. Od 25 maja klasy 1-3 jakaś forma zajęć dydaktycznych w szkole. Częściowo, jakoś, plus zdalnie, jakoś. Trochę opiekuńczo. W innych godzinach. Konsultacje dla uczniów ostatnich klas szkół podstawowych i maturzystów, tych ostatnich za darmo, ale to jest spoko, a jednocześnie nadal edukacja zdalna, jakoś. Od 1 czerwca jakieś spotkania z uczniami w szkole, jednocześnie edukacja na odległość, jakoś, można pogadać o ocenach. Dla uczniów dobrowolne, ale dyrektor musi zorganizować, jakoś. A wytyczne odnośnie egzaminów za parę dni, bo nie teraz.


Brudną ścierką znakomicie roznosi się zarazki (choroby). Nic dziwnego, że Polska poważnie choruje.




Nie umiem rapować, kompletnie nie ma słuchu muzycznego, więc ograniczę się do wierszyka:
Rap prezydenta całkiem do bani,
bo teksty piszą mu grafomani.
W jakim stanie trzeba mieć mózg,
aby usłyszeć ostrej mgły plusk?
Bo nawet w sztok pijana Gienia,
nie miała wizji ostrej mgły cienia.
Być prezydentem to trudna praca,
nie można robić z siebie pajaca.
Z mojej strony to tyle. Jak ktoś chce to rapować, to jego prawo.

niedziela, 10 maja 2020

Prasówka tygodniówka (04.05-10.05.2020)


No cóż, tydzień nam minął jak zwykle. Kolejny akt tragifarsy narodowej już za nami. Czekamy więc na dalszy rozwój napięcia wraz z punktem kulminacyjnym i tylko możemy się pocieszać, że „nigdy nie jest tak źle, by nie mogło być gorzej”.
………………………………………………
1.Kolejny wielki sukces Polski na arenie międzynarodowej. To artykuł Andrzeja Dudy w "Washington Post", w którym przedstawia "nowe koncepcje dla świata". Nieśmiało tylko przypomnę, że to nie inicjatywa dziennikarzy tej poczytnej gazety, którzy na uszach stanęli, by zdobyć tak ciekawy materiał od Dudy. To zwykły tekst reklamowy, za który PFN zapłaciła sporo kasy. Wiadomo, media żyją dzięki reklamom, więc reklama Dudy idealnie wpisuje się w te, o leku na hemoroidy, grzybicę czy przeczyszczenie.

2.My, obywatele fundujemy Rydzykowi muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Ta przyjemność kosztuje nas co najmniej 117 mln zł. Zapewne z radością przyjmiemy fakt, że znaczna część naszej kasy pójdzie na wielką wystawę, poświęconą Rodzinie Radia Maryja i innym wybitnym dokonaniom ojczulka. Zostać sponsorem takiej właśnie wystawy to szczyt moich marzeń. Cieszę się, że i moje pieniądze są tak mądrze i efektywnie wydawane, a Wy?

3. Hura! Ależ nasz nieRząd szczodry. UE planuje przeznaczyć na walkę z koronawirusem 7,5 mld euro i polski wkład w tę niezwykle ważną inicjatywę to aż (!) 750 tys. euro. Dziwne to, bo ponoć siedzimy na kasie, jesteśmy tak niesamowicie bogatym państwem i naprawdę stać nas tylko na taką wrzutkę? A jak przyjdzie co do czego to będziemy pierwsi w kolejce żądając, by natychmiast nam dać szczepionkę, natychmiast nas podratować, natychmiast i przed innymi. Nic dodać, nic ująć.

4.Sędzia Waldemar Żurek wyskoczył przed szereg i domaga się uznania, że Zaradkiewicz, I prezes SN p.o. nie jest sędzią, więc nie ma prawa pełnić przyznanej przez Dudę funkcji. Złożył odpowiedni pozew w tej sprawie i teraz czeka go postępowanie dyscyplinarne, bo nikt, podkreślam NIKT, nie ma prawa nie zgadzać się z decyzjami Dudy i reszty pisowskich guru. Oj, panie Żurek! Kara będzie wielka za takie „przestępstwo”.

5.Wspaniała wiadomość dla samorządów. NieRząd przelał im kasę o 40% mniejszą niż było to zaplanowane. Epidemia epidemią, ale od dawna wiadomo, że partia rządząca jak żadna wcześniej, stawia na pełną samodzielność samorządowców i daje im szansę, by udowodnili, iż potrafią przelać z pustego w próżne i zaspokoić potrzeby swojego regionu przysłowiową złotówką. A tak po cichu liczy, że samorządy się nieźle przejadą na takim wsparciu z Warszawy, a obywatel może zmądrzeje i w następnych wyborach postawi na właściwego konia czyli …PiS, PiS i tylko PiS.

6.Wredna jest ta Europa i wredni w niej sędziowie, którzy nie padają na kolana przed wybitnymi dokonaniami PiS-u. Europejskie Stowarzyszenie Sędziów (EAJ) właśnie wpadło na pomysł, by polska KRS została usunięta z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ). Oj tam, czepiają się, że nasza KRS trzymana jest na krótkiej smyczy przez nieRząd, przestała być niezależna i niezawisła. Szukają dziury w całym niebie, ale przyjdzie czas, gdy zrozumieją, że prawda leży po pisowskiej stronie. Jeszcze będą nas przepraszać i się kajać…

7.Zaradkiewicz, wydmuszka udająca I prezesa SN p.o. dwoi się i troi, by spełnić oczekiwania partii rządzącej i wybrać nowego prezesa tej instytucji, który będzie tańczyć tak jak mu prezes zagra. Niestety, ciężko mu idzie, bo w SN sędziowie niepokorni wciąż są w większości. Facet łamie wszelkie prawnie uwarunkowane procedury, zmienia sposób głosowania, nie przyjmuje wniosków, nie dopuszcza tych złych sędziów do głosu i trzeba przyznać, choć walczy jak lew, chwilowo nie ma się czym pochwalić. No panie Zaradkiewicz! Czas goni, prezes czeka! Weź się pan ostro do roboty, spacyfikuj sędziów, bo pójdziesz w odstawkę i skończy się piękny sen o potędze.

8.Zgodnie z zasadą, że „co wolno wojewodzie to nie tobie, smrodzie” krakowska prokuratura odmówiła śledztwa w sprawie złamania zasad reżimu sanitarnego przez „wierchuszkę” PiS, która stawiła się na Wawelu w rocznicę katastrofy (zbrodni?) smoleńskiej. A co z tego, że bez maseczek i bez zachowania odpowiedniej, bezpiecznej odległości od siebie. Kto u władzy temu wolno wszystko i tyle w temacie.
…………………………………………………
„Teatr mój widzę ogromny”, a w nim ulicznych błaznów bez liku, co to udają, że rządzą, miernoty udające intelektualistów, młode hienki, którym wydaje się, że są wilczkami mądrzejszymi od profesorów i wielkich, polskich intelektualistów i malutkiego prezesa z wielkim…ego. „Teatr mój widzę ogromny”, a w nim klakierów od groma… i wiem jedno. Najwyższy już czas na zmianę repertuaru oraz obsady tej kiepskiej sztuki.

Źródło informacji
1. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-na-swiecie-andrzej-duda-w-washington-post-czas-na-nowe-koncepcje-dla/9xb0js3
2.https://wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomorskie/w-muzeum-pamiec-i-tozsamosc-bedzie-ekspozycja-ktora-upamietni-min-radio-maryja/je4e7yj
3. https://next.gazeta.pl/next/7,173953,25919530,polska-przekazala-750-tys-euro-na-opracowanie-szczepionki-na.html#s=BoxOpImg3
4. https://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/305089892-Sedzia-Waldemar-Zurek-bedzie-mial-postepowanie-dyscyplinarne-za-pozwanie-Kamila-Zaradkiewicza.html
5. https://gazetaplus.pl/samorzady-dostaly-od-rzadu-40-mniejsze-przelewy-z-tytulu-pit-zemsta-czy-brak-kasy-gdzie-zniknely-pieniadze/14829/
6. https://oko.press/europejscy-sedziowie-za-wykluczeniem-neo-krs-z-europejskiej-sieci-rad-sadownictwa/
7. https://wyborcza.pl/7,75398,25932418,gwardia-umiera-ale-sie-nie-poddaje-sad-najwyzszy-wybiera.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.2.duzy
8.https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25931583,rocznica-smolenska-bez-sledztwa.html?_ga=2.157193019.1270267053.1580905016-1973203949.1542561919#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.maly

Tamara Olszewska

piątek, 8 maja 2020

7 maja 2020 roku w Polsce skończyła się demokracja


7 maja 2020 roku w Polsce definitywnie skończyła się demokracja. Pełzający zamach stanu i nielegalna zmiana ustroju państwa dokonała się. Dwóch posłów ustaliło kiedy i jak mają się nieodbyć-odbyć wybory i co ma orzec Sąd Najwyższy. Poza jakikolwiek porządkiem prawnym (nawet po pisowskich zmianach), poza konstytucją. Powolne niszczenie konstytucji, niszczenie struktur demokratycznych, przyjętych procedur - dokonało się. Żaba została ugotowana. Mamy w pełni system autorytarny, partyjny. Nie sejm, nie senat, nie prezydent ale partyjny gensek ustala wszystkie reguły funkcjonowania państwa.

Nie ma już czego bronić. Można tylko odzyskiwać, przywracać. Mam na myśli demokrację. I przynależność do zjednoczonej Europy.

Nigdy w Polsce nie brakowało zwolenników rządów autorytarnych, jednoosobowych, wodzowskich. Oni się zapewne cieszą. Od dłuższego czasu doświadczamy skutków takiego sposobu zarządzania, od samej góry aż po doły struktur społecznych. Bez wątpienia system autorytarny szybciej podejmuje decyzje (jednoosobowo), bez konsultacji, bez dyskusji, bez namysłu. I najczęściej są to gorsze decyzje. Przykładem niech będą wybory których nie ma. Mamy ciszę wyborczą ale wyborów nie  ma.

W systemie autorytarnym wszystko zależy od zwierzchnika, pana, wodza, prezesa, monarchy, wodza. Nie trzeba więc zabiegać o uznanie, aprobatę obywateli, tylko o przychylność zwierzchnika, wodza. Nie trzeba więc dyskutować, trzeba tylko umieć się podlizywać, donosić zaocznie na konkurencję, dostarczać oczekiwanych przez wodza danych. Nawet jak są nieprawdziwe. Pamiętacie bajkę o nowych szatach króla? Właśnie tym się to kończy.

W demokracji (mimo jej wad) trzeba dyskutować z wieloma ludźmi, przekonywać, liczyć się z opinią społeczną. W rezultacie każda decyzja jest mniej lub bardziej przemyślana, przedyskutowana, wynegocjowana, obejrzana z wielu różnych płaszczyzn. Ważna jest przejrzystość i sprawne funkcjonowanie wielu różnych struktur społecznych. Liczą się kompetencje, bo te są widoczne, są komentowane i weryfikowane.

Jakie postawy premiowane są przez system autorytarny? Bezdyskusyjne i bezrefleksyjne wykonywanie poleceń zwierzchnika, wazeliniarstwo, donosicielstwo, dworskie intrygi, skuteczne dojście do ucha prezesa. I możemy to obserwować od kilku lat, jak takie postawy zyskują i upowszechniają się w naszym społeczeństwie. Powracają. Rośnie nepotyzm, korupcja, niekompetencja, przerost stanowisk na różnych szczeblach. A państwo jako takie działa coraz mniej efektywnie i coraz bardziej jest kosztowne. Najwyraźniej widać to w chwilach kryzysu czy problemów.

Zmieniliście nam Polskę w kraj niedemokratyczny, autorytarny. Utracone wartości teraz trzeba będzie odzyskiwać. I znowu nabierze aktualności powiedzenie, że Polak przed i po szkodzie głupi....

Żyjemy już w autorytarnej dyktaturze. Miska jeszcze pełna ryżu.

Stanisław Czachorowski

czwartek, 7 maja 2020

Nie za szybko z tym przywiązywaniem się do wyborów w lipcu, proszę. 23.05 wciąż w grze!

Gowin z Kaczyńskim coś tam sobie co prawda ustalili (swoją drogą - to paranoja, że o losach 38 - milionowego kraju i najważniejszych prawach jego obywateli, decyduje dwóch panów przy herbatce na Nowogrodzkiej). Tyle, że dziś Sejm może tylko przyjąć, albo odrzucić stanowisko Senatu. Swoje poprawki Gowin będzie mógł zgłosić dopiero na następnym posiedzeniu. A kiedy ono będzie?
Zdecyduje pani Witek. Czyli - Jarosław Kaczyński. Poza tym, ta nowela musi później przejść jeszcze przez Senat. Na który wszystko będzie można zrzucić, że Jarki chciały dobrze, ale ten zły Grodzki zablokował.

A teraz najważniejsze: w międzyczasie od DZIŚ Kaczyński będzie miał w ręku uchwaloną ustawę, którą gazem podpisze Człowiek Podpis, a ona daje pani Witek prawo zrobienia wyborów 23.05, a Sasinowi prawo zrobienia wyborów na poczcie. Albo - jak zechcą - to później. Kaczyński ma więc wszystko, co chciał. I tylko od jego woli zależy, czy upokorzy teraz Gowina za to, co on przed chwilą odstawił, i zrobi go koncertowo w bambuko, a ten będzie znów rwał szaty i dramatyzował, czy też nie. Pamiętajcie, że Kaczyński postawił wszystko na te wybory w maju, i to będzie dla niego megaupokorzenie, że musiał się po drodze układać z jakimś Gowinem. Załatwi go jak Dudę przy zmianach w TVP. Duda myślał, że wygrał przez jakieś 24 h.

I to naprawdę paranoja, że doprowadziliśmy Polskę do miejsca, w którym wybory, najważniejszy akt demokracji, zależą od gangsterskich porachunków kilku nagrzanych na władzę kolesi, mających gęby pełne Polski, ale ręce pełne szwindli. Jeśli tego nie zmienimy, to - jak my naszym dzieciom spojrzymy kiedyś w oczy?

Szymon Hołownia

PS. A - i dla chętnych - jeszcze jedno. Sąd Najwyższy NIE MOŻE stwierdzić nieważności wyborów, których nie było. Bo muszą być ich WYNIKI. Nie będzie głosowania i wyników wyborów – nie będzie protestów (nigdy nie zacznie biec 14-dniowy termin do ich złożenia), nie będzie sprawozdania PKW (nie zacznie biec 14-dniowy termin do jego przedstawienia), SN nie będzie miał w oparciu o co stwierdzać ważności wyborów. Nigdy też nie zacznie biec 30-dniowy termin do podjęcia uchwały SN o ich ważności/ nieważności. I tyle a propos pomysłów na robienie sobie z SN drugiego TK, czyli politycznej pieczątki z dostawą na telefon.


Kaczystan Gangu Olsena

W oparach absurdu odbywa się kpina z prawa i z demokracji. Dwóch posłów, po nocy, uzgadnia, co ma zrobić Sejm, Sąd Najwyższy i Prezydent.

„Ruki po szwam”, Sejmie, Sądzie i Prezydencie! Wykonać! Po raz kolejny rządzący Gang Olsena rozwiązał problem, który sam spowodował.

Tylko to jest koszmarny Gang Olsena. To jest gang, który opanował państwo, którego ostatecznym celem jest nieograniczony rabunek tego państwa przez chmarę brunatnych mrówek osadzonych w urzędach, spółkach Skarbu Państwa, we wszystkich służbach. Tam się odbywa pracowite dojenie kraju. Tam stanowiska wszelkich krewnych, znajomych, ciotków i pociotków Koszmarnego Króliczka zamieniono w przepompownie państwowych pieniędzy do prywatnych kieszeni.

Ale temu gangowi Koszmarnego Króliczka Olsena potrzebna jest bezkarność. Gang, który opanował państwo musi to państwo doić bez przeszkód. I dlatego trzeba złamać wszelki opór, jak nie kantem, to terrorem, nawet po trupach. Do tego potrzebny jest taki prezydent, jak Andrzej Duda, który z miną Maliniaka podpisze bez mrugnięcia każde szambo, który położy „ruki po szwam” i wykona każdy przysłany sms-em rozkaz.

To, co się szykuje, to są kpiny z prawa i obelga dla przyzwoitości.

Mają być nowe wybory: kopertowe (a więc gotowe do sfałszowania), podczas pandemii, bez kampanii wyborczej (bo będzie niemożliwa), w trybie niezgodnym z Konstytucją. Wybory już teraz nieważne, nielegalne i fałszywe.

A czego się Państwo spodziewali? Że Gowin zachowa się przyzwoicie? On nie zna takiego pojęcia. On wszystko ubierze w gładkie słówka fałszywego świętoszka. Każde gówno tak obrobi, żeby błyszczało.

Dwaj posłowie, po nocy, fundują nam kraj hybrydowy: mieszankę Korei Północnej, Wenezueli, Trzeciej Rzeszy i Związku Radzieckiego. Kaczystan Gangu Olsena.

Krzysztof Łoziński

PS. Ponieważ młode pokolenie nie zna rosyjskiego: „ruki po szwam”, czyli ręce na szwy (spodni) to był typowy wrzask, którym rosyjski oficer stawiał na baczność żołnierzy. Emocjonalny odpowiednik polskiego „morda w kubeł” i wykonać.

Wyborów nie będzie, idź-ta do domu (czyli dziennik czasów zarazy cz 9.)






środa, 6 maja 2020

Dziękuję - wiersz Mateusza Damięckiego

DZIĘKUJĘ
Za pogardę, za pychę, za wasz jad i za ciche
nocą śmierci wyroki wydane.
Potem z samego rana długopisem Adriana
podpisane, choć nieprzeczytane.
Za mój wstyd przed Zachodem, za ruletkę ze Wschodem,
za sponsoring sPiSkowej teorii.
Za te ,,mordy zdradzieckie" i za groby radzieckie,
za pisanie od nowa historii.
Za szpitale, za szkoły, za teatry, kościoły,
za muzea i za telewizję.
Za ,,Jedynkę", za ,,Dwójkę", za Kurskiego, za ,,Trójkę"
i rządowych pojazdów kolizje.
Za brak perfum i stylu, za garnitur z winylu,
za biel skarpet do czarnych sandałów.
Za tandetę, za broszki, za kropeczki i groszki
i za gnój wlany do trybunałów...
Za ,,półtorej miesiąca" żenujące bez końca,
form, przypadków i przysłów mylenie.
Za gardzenie mównicą w kraju, a za granicą,
za wymowne sromotne milczenie.
Za wiatraków demontaż, z Rosji węgla kolportaż,
mateczniki rżnięte bez litości.
Kukły Żyda spalenie oraz za przyzwolenie
na brunatne ,,Marsze Wolności".
Za obłudę, za bierność, za rozpustę, pazerność,
za koperty pod toruńskim stołem.
Za przymykanie oczu na krzyż w dziecięcym kroczu,
za małżeństwo ze ,,Świętym Kościołem".
Za, do skutku obrady, za ubóstwa parady
i za srebrny, podniebny wieżowiec.
Waszych wszy premiowanie i marszałka latanie
na rachunek ludu - stada owiec.
Za ,,dyskretne" rozmowy w restauracji ,,U Sowy" ,
za w sałatce zatęchłą padlinę.
Za mój świat w misce ryżu, za widelec w Paryżu,
za profesor Pawłowicz Krystynę.
Za żołnierzy wyklętych, za ministrów rozdętych,
za posłanki i posłów do prania.
Za ten cyrk, kabarecik, za ,,Rzecznika Praw Dzieci",
co od żłobka śle na polowania.
Za zabawę z sądami, granie Misiewiczami,
za Banasia, Get Back i za SKOKI,
Szydła, haki, zasieki i za robienie beki
z wyborów a z wyborcy - wywłoki.
Za mój strach, za bezsenność, i za waszą sumienność
w programowym łamaniu godności,
w wyśmiewaniu człowieka, wszak nie zadrży powieka,
gdy kopiecie bezbronne słabości.
Za tragedię zgwałconej, za obietnic miliony,
waszą zdradę, waszą prostytucję.
Za rzucane po równo: błoto, brud, syf i gówno
w moją FLAGĘ, w moją KONSTYTUCJĘ.
Za to wszystko się kłaniam, przed odrazą się wzbraniam,
więcej - leję szampana po brzegi.
Za to wszystko dziękuję. Dzięki wam porządkuję
fejsbookowych znajomych szeregi.
Jednych łatwiej zapomnieć, innym trzeba przypomnieć,
że nie lubię, gdy w twarz mi się spluwa.
Na odchodne szczekają, bluźnią i ujadają.
Tak się właśnie nienawiść wykuwa.
Wiem, kto z nich za pięć stówek, ser i kilka parówek
oddał Polskę złodziejom w niewolę.
Wiem też, komu trzynastka na ofiarę i ciastka
odebrała myślenie i wolę.
Dzięki wam widzę jasno, kto jest ślepy, kto zasnął,
a kto nadal ma otwarte oczy
i bez cienia zwątpienia, chwyta sens powiedzenia,
że to pycha przed upadkiem kroczy.
Dzięki wam wiem na pewno, kto jest drzewo, kto drewno,
kto jest prawa a kto lewa ręka.
Wiem co silne, co marne, wiem co białe, co czarne.
Dzięki wam moje lustro nie pęka.
Dzięki wam na ulicy poznam wroga w przyłbicy
w strachu wzgardy i w zbroi uprzedzeń.
Dzięki Wam w tłumie zawsze przyjaciela wypatrzę,
bo swojego rozpoznasz w potrzebie.
Swój nie pluje, nie klęczy, swój nie flekuje tęczy
i nadzieję ma w sercu na skraju.
Swój ma jasne spojrzenie oraz jedno pragnienie
- by znów było normalnie w tym kraju,
żeby w końcu przestali w żywe oczy łgać, mamić,
by podłości nie mydlić polskością.
Byśmy mogli niebawem prawo znów nazwać prawem,
sprawiedliwość zaś - sprawiedliwością.
Jeszcze jedno marzenie już na koniec, przez cienie
z mroku w słońce przebija się śmiało:
aby kiedyś, mój synku, gdy dorośniesz Kruszynko,
być Polakiem aż tak nie bolało...
Mateusz Damięcki