piątek, 29 kwietnia 2016

Subiektywny przegląd prasy - 29.04.2016


Skacze sobie radośnie PiS w mediach, a my czytamy, analizujemy i wciąż jesteśmy na NIE. Zapraszam :)
1. Zabawa PiS z wiekiem szkolnym przynosi właśnie niezłe efekty. Większość trzylatków pozostanie w domach, bo zabraknie dla nich miejsc w przedszkolach. A jakiż to problem? Nie po to rodzice dostają 500zł na maleństwo, by to tułało się cały dzień po jakiś obcych kątach. Mamusia niech zrezygnuje z pracy, albo z tej kasy opłaci opiekunkę i po kłopocie. 15 tysięcy nauczycieli na przymusowe, roczne wakacje. Zamiast narzekać, powinni być wdzięczni, że władza tak dba, by się nie przepracowali. Nie rozumiem, kto tu widzi jakiś problem. Przecież od zawsze wiadomo, że nauka w nadmiarze jest bardzo szkodliwa i antypisowska.
2. Raport prokuratury na temat przestępstw na tle rasowym i etnicznym rozbawił posła Szymona Giżyńskiego do łez. Okazuje się, ze mamy coraz więcej przestępstw na tym tle, co powinno mocno niepokoić. Powinno, ale wiceprzewodniczący komisji do spraw mniejszości narodowych i etnicznych pokazał, ze można spojrzeć na problem z zupełnie innej strony np. jak na sprawę zapatrują się smakosze konkretnej zupy, czy nosiciele określonych skarpetek. Ubaw miał facet po pachy, bo przecież nie da się poważnie podchodzić do wszystkiego. Kończąc swoje błazeńskie popisy stwierdził, że takie wyniki mogą być zwykłą prowokacją i trzeba zrobić badania, które wykażą, że nasz rodzimy nacjonalizm to pryszcz w porównaniu z nacjonalizmami w innych państwach. Panie Giżyński ubrałabym pana w chałat, dokleiła pejsy i wysłała na najbliższy marsz narodowców. Ciekawa jestem, czy potem nadal tryskałby pan takim humorem.
3. Gdańscy radni z PiS przeżyli chwile oburzenia i grozy. Wbrew ich stanowczemu stanowisku Rada Miasta nazwała jedno z rond imieniem Tadeusza Mazowieckiego. Szczyt bezczelności i chamstwa, bo przecież wiadomo, kto powinien patronować każdej ulicy, każdemu zakątkowi w Polsce. A tu taki jakiś Mazowiecki , kontrowersyjny, antypolski i w ogóle zero. Zapewne ciąg dalszy tej historii nastąpi, bo wątpię by prawi i sprawiedliwi radni odpuścili.
4. Aż 6 minut trwało spotkanie pani Szydło z prezesem. Plotka dziennikarska głosi, że było ostro i bardzo nieprzyjemnie. Ponoć Kaczyński żądał, by wreszcie były realizowane obietnice wyborcze, nie jedna ,ale wszystkie. I co teraz zrobi Kobieta? Skąd wytrzaśnie pieniądze? Czy ugnie się pod presją swego guru? Odpowiedź na te i inne pytania poznasz w kolejnych odcinkach naszego reality show „Wielki Brat jest zawsze z tobą i duchem twoim”
5. Zemsta jest rozkoszą Bogów, a szczególnie takiego jednego, znanego jako Ultra doux (minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednym). Wreszcie udało mu się dopaść do prokuratora, który śmiał oskarżyć i skazać kolesia naszego Ziobry, Mariuszka Kamińskiego. Prokurator zdegradowany, Mariuszek wdzięczny, zwolnił się stołek dla kolejnego kumpla i wreszcie jest tak, jak powinno czyli sprawiedliwie.
6. Telewizja Narodowa to nie miejsce dla kabareciarzy, głupich żartów, prześmiewców i antyrządowych dowcipów. Zgodnie z takim stanowiskiem szefostwo uznało, ze nie będzie transmitować Płockiej Nocy Kabaretowej. Zamiast tego może puszczą kilka mszy z Jasnej Góry, rozmowy z patriotycznymi narodowcami czy nocne bajania prezesa. Stawiam na tą ostatnią propozycję. „Prezes i jego maski” – taki program mógłby mieć wzięcie.
7. Cuda się dzieją w sejmie, oj dzieją. Po zamieszaniu z głosowaniem na dwie łapki, w niewyjaśnionych okolicznościach znika kamerka. Taka ładna, malutka, zgrabna, obejmująca swym zasięgiem ławy posłów PiS. Ponoć się zepsuła, ponoć zasięg miała nie taki. Opozycja się czepia, a przecież wyjaśnienie jest bardzo proste. Nasi kochani parlamentarzyści nie chcą pozostawiać po sobie świadectwa dla potomności. Niech sobie kamerki nagrywają Wielkich Polaków, a oni przecież tylko w służbie narodu, robią tylko to, co im serca każą, więc po co pchać ich na karty historii. Wiadomo prawdziwy patriotyzm i polskość nie potrzebują piedestałów. Podziwiam panowie skromność i pokorę.
*
Piątek, przed nami weekend słoneczny i piękny. I tego się trzymajmy, do pogadania w poniedziałek :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://wyborcza.pl/1,75398,19994225,szesciolatki-zostaja-w-przedszkolach-nauczyciele-traca-prace.html
2. http://opinie.newsweek.pl/posel-szymon-gizynski-rasistowskie-wypowiedzi-na-sejmowej-komisji,artykuly,384827,1.html
3.http://wyborcza.pl/1,75398,19994043,radni-pis-przeciwni-rondu-mazowieckiego-byl-postacia-kontrowersyjna.html
4. http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19995126,zakowski-o-dywaniku-szydlo-u-kaczynskiego-szacunek-do-czasu.html#MTstream
5. http://wyborcza.pl/1,75398,19995603,ziobro-zdegradowal-prokuratora-od-kaminskiego.html
6.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19990882,tvp-2-nie-pokaze-plockiej-nocy-kabaretowej-najwieksi-jajcarze.html#BoxNewsLink
7.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1659626,1,byla-kamera-nie-ma-kamery-tak-sie-zlozylo-ze-zniknela-akurat-ta-znad-law-poslow-pis.read

O tym jak "dobra zmiana" szkodzi nie tylko rolnikom

(fot. S. Czachorowski)
Uchwalona przez Sejm i podpisana przez prezydenta ustawa regulująca rynek gruntów rolnych przypomina skutki działania lekarza, który postawił zdrowemu błędną diagnozę w oparciu o mity i zabobony, wmówił mu nie istniejącą chorobę, po czym zaaplikował lekarstwo mogące go otruć, owej choroby nie leczące niemal wcale, a w dodatku wywołujące parę innych. „Ustawa z dnia 14 kwietnia 2016 r. o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw”, narusza kilka istotnych praw obywatelskich, jak:

  • prawo własności; prawo dziedziczenia;
  • prawo do wyboru zawodu i zmiany zawodu; 
  • prawo do swobodnego wyboru miejsca zamieszkania; 
  • prawo do swobodnego wyboru rodzaju działalności gospodarczej; 
  • prawo do zrzeszania się w spółdzielnie lub spółki; 
  • a nawet: prawo do zawierania związków małżeńskich, bo mogą mieć one niespodziewane konsekwencje majątkowe. 

W dodatku: ustawa uderza w prawa polskich rolników i innych mieszkańców wsi (kilkanaście milionów obywateli polskich mieszkających na wsi, a nie będących rolnikami), grozi obniżeniem ich dochodów i poziomu życia, godzi w podstawowe zasady UE, narusza nie tylko Konstytucję RP ale i Traktat Akcesyjny oraz prawo unijne, a na koniec wcale nie przeszkadza bogatym podmiotom zagranicznym w nabywaniu ziemi w Polsce w dowolnie dużych ilościach (dzięki poważnym błędom prawnym, jakie zawiera,

Krzysztof Łoziński

Czytaj cały tekst: Rekord świata bubla prawnego


czwartek, 28 kwietnia 2016

KOD Elbląg - Klaudia Jachira i Krzysztof Łoziński


KOD Elbląg

Subiektywny przegląd prasy - 28.04.2016

Za oknami chłodno, więc warto nieco się rozgrzać. No dalej adrenalinko, działaj :)

1. Od wczoraj PiS ma kolejnego wroga. To Naczelny Sąd Administracyjny, który stanął po stronie Sądu Najwyższego i śmiał również wyrazić swoją opinię na temat niepublikowania orzeczeń TK. Prezes i jego kolesie zaczynają się pewnie czuć ,jak wysepka prawa i sprawiedliwości dryfująca po mętnym oceanie fałszu i kłamstwa. Czy uda im się dobić szczęśliwie do brzegu autorytaryzmu? Czy pokonają wiry, huragany i tajfuny? Kto się uratuje, a kto podtopi? Odpowiedź znajdziesz w kolejnych odcinkach.

2. Szukajcie, a znajdziecie mówi Ewangelia wg św. Łukasza. PiS bardzo potrzebuje pieniędzy, a tu w budżecie pustawo nieco. No, to może nowe Prawo Wodne przyniesie nieco kasy? I już „eksperci” zacierają rączki, liczą, przeliczają i wyszło im, że załapią się na 4 mld zł. Dodatkowe opłaty za wodę niezwykle ucieszą elektrownie, elektrociepłownie i rolników. Jakież to wspaniałe uczucie móc współfinansować mądre pomysły władzy. Nieważne, że co niektóre przedsiębiorstwa pójdą z torbami, nieważne, że to my zapłacimy za tę ustawę wyższymi kosztami życia codziennego. Ważne, że coś może wpaść do budżetu, że jakąś dziurę się załata. Pytanie, czy zasada liczenia gruszek na wierzbie okaże się skuteczna.

3. Prezydent „lepszego sortu” przyjmie dzisiaj ślubowanie nowego sędziego TK. Zupełnie nie rozumiem, po co było to manifestowanie zaniepokojenia nieprawidłowościami w głosowaniu nad szacownym kandydatem, po co to gadanie, że Duda pomyśli, zastanowi się, rozpatrzy za i przeciw. Patrzę sobie uważnie na ten szacowny stołek prezydencki i widzę tylko coraz mniejszego człowieczka, który jak insekt jakiś, biega po nim, pełen strachu, czy przypadkiem prezes go nie rozdepcze. Mam sporo empatii, więc trochę mi żal faceta, bo za chwilę nic już z niego nie zostanie, poza rozmazaną plamą.

4. Nowa ustawa antyterrorystyczna daje rządowi niesamowite możliwości. Na przykład pod pretekstem zagrożenia będzie on mógł odciąć wybrane strony internetowe. Wyobraźcie sobie, że nagle pach…. i nie ma facebooka. A wszystko to oczywiście w trosce o nasze bezpieczeństwo, z pełnym poszanowaniem zasad demokracji. Podejrzewam, że będzie to jak strzał we własną stopę, bo tego młody elektorat PiSu nie strawi. A wkurzony wyborca może dać nieźle popalić, nie wspominając już o utracie głosów, co może być bardzo bolesne dla prezesa i jego partii.

5. Zastanawiam się nad sensem zapraszania gdziekolwiek Kornela Morawieckiego. Kiedy go słucham to z jednej strony śmiać mi się chce, z drugiej zaś widzę starego człowieka, któremu wydaje się, że wciąż coś znaczy, że jest kimś ważnym i decyzyjnym. Podobnie jak prezes, wszędzie widzi wrogów i spisek przeciwko Polsce. Jeżeli uda mu się pociągnąć ileś osób za sobą, jeśli uda mu się stworzyć jakieś ugrupowanie to będzie bardzo ciekawie i niepokojąco. Kolejna partia oderwanych od rzeczywistości nie wróży nam najlepiej.

6. Radość pani Rafalskiej nie zna granic. Złożono już ponad 2 miliony wniosków, wypłacono już 127 milionów złotych. Program 500 plus działa sprawnie, pieniądze płyną jak szalone. Jeszcze tylko pewne poprawki prawne typu zabezpieczenie tej kasy przed komornikami czy też pazernymi współmałżonkami, którzy chcą teraz płacić mniejsze alimenty i można ogłosić sukces. Proszę, jak łatwo zlikwidować w Polsce biedę i problem głodnych dzieci. Teraz to już miliony ani drgną, gdy PiS będzie demolować nasz kraj. Za taką kasę warto siedzieć cicho.
*
I jak samopoczucie? Ja jestem coraz bardziej wkurzona, co działa na mnie bardzo mobilizująco i bojowo. Tylko tak dalej, a będę niezłym samozapłonem. Do jutra :)

Tamara Olszewska


Źródło informacji
1.http://polska.newsweek.pl/nsa-trybunal-konstytucyjny,artykuly,384768,1.html
2.http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prawo-wodne-elektrownie-wodne,164,0,2066852.html
3.http://wyborcza.pl/1,75398,19988313,andrzej-duda-przyjmie-w-czwartek-slubowanie-od-kolejnego-sedziego.html
4.http://polska.newsweek.pl/ustawa-antyterrorystyczna-pis-blokada-stron-internetowych-zakaz-zgroamdzen,film,384721.html
5.http://wyborcza.pl/1,75398,19988863,kornel-morawiecki-wszyscy-umrzemy-ale-komunisci-sie-powielili.html
6.http://wyborcza.biz/biznes/1,150689,19988787,rafalska-o-500-plus-2-mln-wnioskow-i-radykalna-poprawa-sytuacji.html

środa, 27 kwietnia 2016

Być czy nie być, czyli o orzeczniczej egzystencji słów kilka

Pewien angielski poeta wypowiedział kiedyś słynne zdanie: „Być czy nie być, oto jest pytanie” Pytanie to, aczkolwiek w innym kontekście, powtarzane jest od jakiegoś czasu w naszym kraju. Mam na myśli oczywiście niezwykle doniosły spór o to, czy orzeczenie TK z dnia 9 marca 2016 roku jest czy nie jest wyrokiem.

Zdania są podzielone, a podział ten zdaje się przebiegać pomiędzy partią rządzącą i jej zwolennikami a … tak właściwie wszystkimi pozostałymi osobami które w tej kwestii się wypowiadały. Od autorytetów w dziedzinie prawa konstytucyjnego poczynając, poprzez kolejne sądy w kraju (w tym Sąd Najwyższy) na Komisji Weneckiej skończywszy. Zwolennicy teorii mówiącej że Trybunał 9 marca 2016 roku wydał co najwyżej opinię twierdzą, że TK powinien orzekać według procedury określonej w tzw. „ustawie naprawczej”, zaś fakt że tego nie uczynił uniemożliwia potraktowania orzeczenia TK jako prawnie wiążącego wyroku. Strona przeciwna zaś argumentuje, że Trybunał słusznie nie zastosował się do niekonstytucyjnych przepisów które Parlament wprowadził w celu zmarginalizowania roli Trybunału. I tu w zasadzie debata się kończy, każdy zostaje przy swoim zdaniu, a w Polsce zaczyna funkcjonować dualizm prawny w zw. ze wskazaną wyżej postawą sądów (a także organów władzy publicznej), z których część zapowiedziała respektowanie wyroku TK z 9 marca 2016 roku (i innych wydanych po nim).

Sytuacje należałoby jakoś rozwiązać. Myślę że jedną z nielicznych kwestii, z jaką obie strony sporu mogłyby się zgodzić (poza jednostkami które za punk honoru postawiły sobie nigdy nie zgadzać się w żadnej kwestii z „tymi złymi”) jest fakt, że dualizm prawny w demokratycznym państwie prawa nie powinien mieć miejsca. Pytanie jak rozwiązać sytuację jest już nieco bardziej skomplikowane. Co nie oznacza że nie warto próbować i taka właśnie próbę postanowiłam przeprowadzić.

Na potrzeby przeprowadzenia rozważań pt. „jest wyrok czy go nie ma” postanowiłam przyjąć założenie, że TK rzeczywiście powinien rozpatrywać kwestię konstytucyjności PiS-owskiej nowelizacji według zasad wprowadzonych przez tę nowelizację. W związku z powyższym, opierając się na przyjętym założeniu muszę stwierdzić, że wydając 9 marca 2016 roku orzeczenie Trybunał nie dopełnił szeregu wymogów proceduralnych, takich jak np. zachowanie stosownego odstępu czasu od wpłynięcia wniosku do jego rozpoznania, odpowiednie obsadzenie składu orzekającego czy rozpoznanie sprawy po uprzednim rozpoznaniu spraw które wpłynęły wcześniej.

Lubię analogię. I pozwolę sobie jedną się posłużyć. Bohaterem mojej analogii będzie obywatel X, który został (niesłusznie!) oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 148 § 1 kk (dla zainteresowanych chodzi o zbrodnię zabójstwa) Sprawę naszego obywatela X rozpatrywał Sąd Okręgowy w miejscowości Y. Sprawę rozpoznał Sąd w składzie 1 sędziego i 2 ławników. Akt oskarżenia został oskarżonemu doręczony 7 marca 2016 roku, zaś 9 marca 2016 roku po przeprowadzeniu rozprawy Sąd wydał wyrok skazujący, mimo iż jeszcze przed rozpoczęciem przewodu sądowego na rozprawie oskarżony poprosił o jej odroczenie, gdyż nie miał czasu aby ze stawianym mu zarzutem się zapoznać i przygotować się do obrony.

Osoby znające polska procedurę karną w tym momencie zapewne zastanawiają się co to za bzdury wypisuje. Przecież zgodnie z art. 28 § 4 kpk w sprawie o zarzut z art.148 § 1 kk sąd powinien rozpaprywać w składzie 2 sędziów i 3 ławników. Poza tym zgodnie z 353 § 1 i 2 kpk w przypadku niezachowania 7- dniowego ostępu pomiędzy doręczeniem oskarżonemu aktu oskarżenia a terminem rozprawy, na wniosek oskarżonego złożony przed rozpoczęciem przewodu sądowego sąd ma obowiązek rozprawę odroczyć. W sposób ewidentny więc Sąd Okręgowy w Y naruszył normy prawne dotyczące procedury karnej, wydając wyrok skazujący naszego X na- powiedzmy- 25 lat więzienia. (Na szczęście nikt nie wpadł jeszcze na, ujmijmy to dyplomatycznie, krańcowo nieprzystający do sądowej rzeczywistości przepis mówiący o konieczności rozpoznawania spraw w kolejności ich wpływu więc nie mogłam w tym zakresie upośledzić wyroku Sądu Okręgowego w Y, za to dla zachowania jako takiej równowagi możemy dodatkowo przyjąć, że oskarżony X nie miał obrońcy, którego to Sąd Okręgowy w Y miał obowiązek mu z urzędu wyznaczyć)

I teraz, w celu skłonienia do głębszego zastanowienia, pozwolę sobie postawić wszystkim którzy dobrnęli do tego miejsca pytanie: co powinien zrobić X aby uniknąć spędzenia 25 lat w więzieniu za zbrodnie, której nie popełnił? Mamy dwie możliwości do wyboru:

1. w przewidzianym przez prawo terminie złożyć wniosek o uzasadnienie wyroku, a następnie wywieść od niego apelację,
czy

2. zignorować orzeczenie Sądu Okręgowego w Y, ponieważ ze względu na fakt że Sąd nie orzekał w przewidzianym przez prawo składzie, nie zachował terminu przewidzianego w art. 353 § 1 kpk i nie wyznaczył oskarżonemu obrońcy z urzędu mimo ze miał taki obowiązek powyższe orzeczenie w sposób oczywisty nie może być uznane za wyrok, a tym samym nie ma żadnej mocy prawnej

Zastanawiam się ilu zwolenników „dobrej zmiany” na miejscu obywatele X wybrałoby opcję nr 2. Myślę że niewielu. Zastanawiam się też jak bardzo byliby zdziwieni wszyscy którzy wybraliby jednak opcję nr 2, gdy nagle dostaliby zaproszenie do spędzenia bezpłatnego pobytu w nie do końca luksusowym, acz pilnie strzeżonym przybytku opłacanym przez Skarb Państwa. Bez możliwości wcześniejszego zrezygnowania z długoletniego urlopu.

Do czego zmierzam? Do tego że w spór o to według jakiej procedury TK powinien badać „ustawę naprawczą” nie ma żadnego znaczenia z punktu oceny czy mamy czy nie do czynienia z wyrokiem. W podanej przeze mnie historii błędy proceduralne nie maiłyby żadnego wpływu na to, że przy niezaskarżeniu wyroku Sądu Okręgowego w Y wyrok ten uprawomocniłby się i podlegałby wykonaniu. Sytuacja wygląda tak samo w przypadku orzeczenia TK. Możemy się kłócić jak powinien orzekać Trybunał, ale to czy zachował on wszystkie wymogi proceduralne czy też nie, nie ma wpływu na moc prawną jego orzeczeń. 9 marca 2016 roku Trybunał wydał wyrok, który powinien zostać opublikowany w Dzienniku Ustaw. Czy wydał go orzekając ściśle według obowiązujących przepisów czy z ich naruszeniem jest może kwestią sporną, ale na obowiązek przestrzegania tego wyroku nie mającą wpływu.

Marta Kamińska

Na dyżurze w OCOPie


Olsztyn, 27 kwietnia, 2016 r.



Subiektywny przegląd prasy - 27.04.2016


Tyle się dzieje, że nie wiadomo, gdzie nos wsadzić, które newsy wybrać. Poczytajmy razem :)
1. Wiadomość o decyzji Sądu najwyższego w sprawie podporządkowania się nawet niepublikowanym orzeczeniom TK zatrzęsła posadami PiS. Gniew wielki spadł na sędziów i zaczęło się. Briefing za briefingiem, ujadanie, obrażanie, skowyt. Dowiedzieliśmy się, jak to kolesie z SN coś sobie bajdurzą, na prawie się nie znają, sprawiedliwość mają w nosie. Beata Mazurek, rzeczniczka PiS nie kryła swojego oburzenia, pokazując nam swoją małość, inteligencję poniżej lotu dżdżownicy i butę, niczym nie usprawiedliwioną. Wstydźcie się Panowie Sędziowie, tak dowalić naszym „władcom” i to w imię czego? Już PiS coś wymyśli, by Was usadzić.
2. Komisja Wenecka znowu wybiera się do Polski. Tym razem przygotuje opinię o ustawie o policji. Biedny ten PiS, nawet sobie spokojnie porządzić nie może, bo bez przerwy ktoś się wtrąca, opiniuje i krytykuje. A przecież ta ustawa jest po prostu idealna. Pozwala zamknąć człowieka na 14 dni przed postawieniem zarzutów, pozwala na użycie broni ostrej itp. itd. Wszyscy się czepiają, a przecież to naród wybrał, naród dał swój mandat zaufania. To teraz niech naród siedzi cicho i zbiera owoce swojej głupoty.
3. Jak to miło ze strony pana Dudy, że brał udział w pogrzebie sławnego również z niesławy pana Łupaszki. Firmować swoim stanowiskiem państwowym nacjonalistyczne zachowania, agresję i chamstwo matołków, którzy bezwstydnie sięgnęli po symbole Polski Walczącej i AK jest dla mnie niepojęte. Widocznie jednak dla pana Dudy jest to bez znaczenia. Widocznie tak według niego wygląda polski patriotyzm. A że sobie chłopcy pokrzyczeli, że zaatakowali ekipę TVN 24 to nic, to pikuś. Ważne, że stali u boku prezydenta murem, że kochają Polskę, że wiedzą, co dobre. Życzę dobrego humorku na resztę prezydenckiej kadencji, bo potem będzie pan potrzebował sporo wiary i siły.
4. „Mądra” polityka miłości i dobrych relacji sąsiedzkich zaczyna przynosić efekty. Jeszcze nie tak dawno sondaże pokazywały, jak bardzo zmieniła się opinia o Polakach w Niemczech, jak wysoko oceniana jest współpraca między naszymi państwami, jak spore są oczekiwania dotyczące zacieśniania stosunków, wzajemnej pomocy i rozwoju. Wystarczyło pół roku rządów PiS, a już się zmienia niemieckie nastawienie do nas. Zapytani w sondażu, czy pomogliby Polsce i innym państwom nadbałtyckim w razie ataku Rosji aż 57% Niemców było na nie. Jeszcze trochę pisowskiego machania szabelką a na granicy polsko niemieckiej wybudowane zostaną zasieki, wieżyczki strażnicze itp., a wszystko to w imię Wielkiej Polski, która nikogo nie potrzebuje, bo taka jest wspaniała.
5. Coś mi się wydaje, że od listopada jesteśmy w rękach politycznych socjopatów, którzy mają jeszcze do tego manię prześladowczą i zespół paranoidalny (odsyłam do Wikipedii, przeczytajcie, a przyznacie mi rację). Sędziowie to kolesie, KOD to popaprańcy postkomunistyczni, TK to wróg, UE to pasożyt żerujący na żywym, polskim organizmie. No i teraz doszli byli prezydenci, którzy ośmielili się napisać apel o powstrzymanie pisowskiego przyspieszenia. To wstyd, tragifarsa, żenada. Panowie prezydenci witajcie w klubie.
6. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, znany przede wszystkim z dyscyplinarki za pracę jako sędzia w sądzie stołecznym, przygotowuje, z podobnymi sobie, nową ustawę o ustroju sądów powszechnych. Oczywiście będzie to ustawa sprawiedliwa, słuszna i jedyna w swoim rodzaju. Czeka więc nas kolejna czystka w sądownictwie, a mnie zastanawia jedno. Skąd Ziobro wytrzaśnie nowych sędziów o nieskazitelnie pisowskich życiorysach. Wątpię, by było ich u nas dostatek. Może sprowadzi ich z Białorusi albo Węgier? Oni mają posłuch dla władzy we krwi, nie to, co nasi.
*
Z przykrością informuję, że koniec z newsami na dzisiaj. Mam nadzieję, że mi wybaczycie? Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://polska.newsweek.pl/beata-mazurek-sad-najwyzszy-zespol-kolesi-uchwala-sn-ws-tk,artykuly,384719,1.html
2.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19981869,komisja-wenecka-28-i-29-kwietnia-znow-bedzie-w-polsce-tym-razem.html#BoxNewsLink
3.http://wyborcza.pl/1,75398,19982438,ekipa-tvn-24-zaatakowana-na-pogrzebie-lupaszki.html
4.http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/160429410-Niemcy-przeciw-pomocy-Polsce-w-razie-ataku-Rosji.html
5.http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Pawel-Lisicki-o-liscie-otwartym-bylych-prezydentow-Ci-panowie-nie-maja-wstydu,wid,18291243,wiadomosc.html
6.http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,152128,19982089,lukasz-piebiak-wice-ziobro-z-dyscyplinarka.html

wtorek, 26 kwietnia 2016

Subiektywny przegląd prasy - 26.04.2016

No, kilka głębokich wdechów, kilka wydechów, krótka gimnastyka relaksacyjna i zaczynamy.

1. Zdaje się, że powoli acz skutecznie władza prowadzi nas w czeluście czarnej dziury. Marzec zapisał się w historii największym deficytem, który sięgnął kwoty 6,5 mld zł. Dochody nam nie rosną, za to wydatki mają się świetnie i są o 4% wyższe od ubiegłorocznych. Wpływy z podatku VAT maleją, podobnie jak i oczekiwania wobec nowego podatku bankowego okazały się nieco zbyt optymistyczne. Ciekawe, jak to usprawiedliwi pani z broszką czy szara eminencja. Zapewne usłyszymy, że to wina PO, KODu i innych wrogów narodu. Tańcz PiSie, tańcz, naszym życiem się baw. I wierz, że tak będzie na wieki wieków, bo w końcu wiara czyni cuda, to może i Tobie jakoś się uda.

2. Śmiało można powiedzieć, że „łaska narodu na pstrym koniu jedzie”. Euforia powoli spada, klapki z oczu też, czego wynikiem ostatni sondaż Instytutu IBRiS, który zapytał Polaków o opinię na temat zmiany rządu. Ogólnie 58% badanych nie lubi premierki, ale niespodzianką jest spojrzenie na jej działalność najmłodszych wyborców, tych, którzy głosowali na PiS. Aż 78% z nich źle ocenia panią Szydło, co uważam za straszną manipulację. Podejrzewam, że za chwilę pojawi się kolejny sondaż z diametralnie innymi wynikami. To przecież najlepszy premier, najlepszy rząd w historii Polski, który ma całkowity mandat społeczny, nawet do robienia głupot.

3. Walki z prokuratorami ciąg dalszy. Ziobro oczyścił już górę z kogo się dało, czas więc zejść na szczebel niżej i wywalać, przetasować, dymisjonować. Trzeba było zrobić miejsce dla takich orłów jak Czeszkiewicz, polityk radykalnej prawicy czy Zalesko głaszczący po łebkach głosicieli faszyzmu. To właśnie ci panowie dwaj mają zrobić porządek w Białymstoku, by do miasta wróciło bezpieczeństwo i prawo. Jeszcze tylko zatrudnić w siłach porządkowych narodowców, w policji kiboli i nikt już nam nie zagrozi. Warto zastosować taki myk w pozostałych miastach Polski, tylko skąd Ziobro weźmie aż tylu prokuratorów tak wybitnej marki?

4. A to niespodzianka wielka, nasz złoty spada na łeb na szyję. Od kilku dni mamy najsłabszą walutę w regionie. Czy ktoś zgadnie, kogo to wina? Przysięgam, nie moja, nie Twoja, nie Nasza. Jakiś czarny krecik ostro ryje, by nam dowalić, a dla niepoznaki nazywa to „dobrą zmianą” . Podkopywanie TK, prace nad ustawą dla frankowiczów, rozdawnictwo kasy, której nie ma, niestabilna sytuacja polityczna. I jeszcze to wbijanie narodowi do głowy, że Polska „to ich kawałek podłogi, nie mówcie nam więc, co mamy robić” A weźcie wy sobie te wiaderka, łopatki i won z naszej piaskownicy, bo koegzystencja z wami zagraża życiu.

5. Niezła papkę podaje swoim wyznawcom Gazeta Polska. Wszystko już dokładnie przeżute, przetrawione. Ot, taki gotowiec, co by się czytelnik intelektualnie nie przemęczył. Sakiewicz ostrzega przed Rosją, Wróblewski wielbi Łupaszkę, niejaka Piejko widz iw filmie Smoleńsk dokładne wskazówki, co się stało z polską inteligencją, ktoś tam żąda repolonizacji mediów. Przepraszam, ale tego nie da się przejść. Próbowałam, jednak poległam przy samych tytułach. Wprawdzie aż tak stara nie jestem, ale ileż analogii do czasów ostrej propagandy stalinowskiej, a wcześniej faszystowskiej widzę. Obywatel dostaje w pigułce to, co utrwali w nim wiarę, miłość i zaufanie do władzy, która ochroni, obroni, przytuli, ukołysze do bezpiecznego snu. Karmiony codziennie spleśniałą prawdą szybko zatraci instynkt samozachowawczy i umiejętność samooceny. Społeczeństwo pacynek to marzenie dla naszych autokratów. Szybciej krowy nauczą się latać niż PiS nas zmieni w bezwolne kukiełki i tego się trzymajmy.

*
Mogłabym tak jeszcze i jeszcze, ale po co? Dawkujmy sobie ten pisowski lek na całe zło, bo zbyt duża dawka na raz może być śmiertelna. Jutro spotykamy się, jak zawsze z uśmiechem, dystansem i wciąż pewni, że nasza racja pokona bełkot prezesa i jego ekipy. Pa.

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1.http://next.gazeta.pl/next/7,151245,19977550,budzet-panstwa-w-marcu-mial-6-5-mld-zlotych-deficytu-wydatki.html
2.http://www.rp.pl/Rzad-PiS/304259864-Sondaz-IBRiS-Polacy-chca-zmian-w-rzadzie.html
3.http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,19977479,trzesienia-ziemi-w-prokuraturach-ciag-dalszy-zmiana-wszystkich.html
4. http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,19976918,zloty-znowu-w-dol-nasza-waluta-traci-nawet-wobec-wegierskiego.html
5.http://www.gazetapolska.pl/

Majówka w Warszawie - bo jesteśmy w Europie



Długa majówka w Warszawie. Będziemy. Byliśmy i będziemy w Europie! Dołącz do nas.

Roch Protazy


Przywrócimy demokratyczne państwo prawa. Oświadczenie

Warszawa, 25.04.2016

Przywrócimy demokratyczne państwo prawa 

Najbliższe miesiące zadecydują o losie praworządności i demokracji w Polsce. Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego i całej władzy sądowniczej. Parlament pracuje pod dyktando niewielkiej większości lekceważąc argumenty i interesy mniejszości. Pojawiają się projekty drakońskich ustaw, takich jak bezwzględny zakaz przerywania ciąży. Władza eskaluje konflikty i podziały w społeczeństwie.

Rządzący wybrali konfrontację ze wspólnotą euroatlantycką. Spór w sprawie Trybunału realnie grozi ograniczeniem praw członkowskich w Unii Europejskiej. Antyeuropejskie i ksenofobiczne wypowiedzi i działania rządzących podważają spójność Unii, działają na rzecz interesów imperialistycznej Rosji. Z wiarygodnego, cenionego partnera w Unii i NATO, stajemy się „państwem specjalnej troski”. Chwieją się fundamenty naszego bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego.

Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie. Dla powstrzymania tej tendencji niezbędna jest pełna mobilizacja społeczeństwa i środowisk opozycji oraz wypracowanie programu wspólnego działania na rzecz obrony demokracji.

1. Apelujemy do wszystkich Polaków o kierowanie się w codziennej pracy i działaniu porządkiem prawnym zgodnym z Konstytucją. Próba stworzenia przez PiS porządku własnego jest uzurpacją władzy. Wzywamy polityków obozu rządzącego, którym drogie są państwo i demokracja, do odmowy udziału w ich niszczeniu. Przypominamy, że za łamanie Konstytucji winni poniosą odpowiedzialność.

2. Wyrażamy uznanie i szacunek dla odpowiedzialnej, godnej postawy sędziów Trybunału Konstytucyjnego, innych sądów, reprezentacji prawników oraz wydziałów prawa uczelni wyższych. Sędziom, prokuratorom i przedstawicielom innych zawodów prawniczych należy zapewnić szczególną ochronę przed konsekwencjami bezprawnych posunięć władz.

3. Opozycja parlamentarna nie może ulec presji rządzących. Nie mogą podlegać negocjacjom kwestie fundamentalne a szczególnie obowiązek publikowania przez rząd wyroków Trybunału Konstytucyjnego, zaprzysiężenie trzech sędziów TK wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji oraz nowelizacja Konstytucji w celu zmiany obecnego składu Trybunału . Apelujemy o współdziałanie polityków opozycji w obronie państwa prawa oraz swobód obywatelskich.

4. Wyrażamy uznanie dla Komitetu Obrony Demokracji, który stał się ośrodkiem koordynującym ruchu obywatelskiego sprzeciwu. Miarą społecznego zapotrzebowania na jego działania jest masowy udział Polaków w akcjach organizowanych przez Komitet. Aby skutecznie wypełniać swoją misję KOD winien pozostać organizacją społeczną, która nie angażuje się w rywalizację partyjną.

5. Wyrażamy uznanie wspólnocie euroatlantyckiej i Unii Europejskiej, za jej zaangażowanie na rzecz ochrony praworządności i demokracji w naszym państwie. Prowadzone na jej forach dyskusje, podejmowane uchwały, opinie i rekomendacje nie są „ingerencją w wewnętrzne sprawy Polski”, lecz wyrazem uzasadnionej troski o stan naszego państwa i prawa obywateli.

Apelujemy o wytrwałość we wspólnej trosce o łączące nas wartości.

  • Lech Wałęsa, Prezydent RP w latach 1990-1995 
  • Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2000 i 2000-2005 
  • Bronisław Komorowski, Prezydent RP w latach 2010-2015 
  • Włodzimierz Cimoszewicz, Premier RP w latach 1996-1997, Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 2001-2005, 
  • Andrzej Olechowski, Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 1993-1995 
  • Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych w latach 2007-2014 
  • Ryszard Bugaj, działacz i ekspert Solidarności, internowany 
  • Władysław Frasyniuk, przywódca Solidarności, więzień polityczny 
  • Bogdan Lis, przywódca Solidarności, więzień polityczny 
  • Jerzy Stępień, przywódca Solidarności, internowany, Prezes Trybunału Konstytucyjnego w latach 2006-2008 


Sygnatariusze tego apelu różnią się w ocenie wielu polskich problemów, ale łączy nas wspólne przekonanie, że warunkiem wstępnym jakichkolwiek racjonalnych zmian jest utrzymanie w Polsce demokracji.

Instytut Bronisława Komorowskiego 
Pałac pod Blachą
Plac Zamkowy 2, 00-277 Warszawa
+48 501 675 680

Wizyta czy prywatna wycieczka pani Beaty Szydło?

(Spotkanie z amerykańskimi politykami?)
“Byłem na mszy w amerykańskiej Częstochowie i spotkaniu z panią premier Szydło. Mówiła przez 30 minut same slogany, powtórzyła chyba kilkanaście razy, że jesteśmy Polakami. Po przemówieniu nie można było zadać nawet jednego pytania” – napisał na Facebooku Zbigniew Chrzanowski, Polak mieszkający w USA, właściciel firmy Trident Contracting.

Wizyta Szydło w Stanach Zjednoczonych była przedstawiana przez polityków PiS jako wielkie wydarzenie. Tymczasem komentatorzy zwracali uwagę, że polska premier nie spotkała się za oceanem z “nikim ważnym”. Teraz dochodzi do tego głos polskiego biznesmena w USA, który wyraził opinię na temat tego, jak zaprezentowała się Szydło.

Czytaj cały tekst

Dyżur z KOD - Irena Telesz


W środę (27 kwietnia 2016) KODerski dyżur w OCOPie w Olsztynie przy ul. Jagiellońskiej z PANIĄ IRENĄ TELESZ.

Zapraszam na kawę i pogaduchy patriotyczne. Godz. 16.00

Robert Krzysztofiak

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Subiektywny przegląd prasy - 25.04.2016


PiS pójdzie górą, PiS pójdzie górą, a my doliną. PiS zakwitnie cierniem, PiS zakwitnie cierniem, a my Kaliną. Pośpiewaliśmy trochę, to teraz czas na prasówkę. Zapraszam :)
1. Kolejny list w obronie demokracji polskiej. List bardzo mocny w swej wymowie, tym bardziej, że autorami są ludzie, którzy kształtowali Polskę po 1989 r. i ci, którzy o tę Polskę walczyli: byli prezydenci, ministrowie i opozycjoniści. To już nie jest prośba do PiS o opamiętanie, to jest apel do wszystkich Polaków o obronę Konstytucji, tej Polski, którą mozolnie budowano przez minione 26 lat. PiS zapewne, jak zwykle, zignoruje bądź uzna, że to kolejne wystąpienie wrogów państwa, że to tylko jakaś tam opinia. A ja radzę prezesowi i jego podopiecznym, by więcej czasu spędzali na modlitwach w kościele, bo może Bóg ich oświeci, bo może zrozumieją, ze Polacy nie gęsi, będą walczyć o swoje.
2. Program 500 plus ruszył pełną parą. Jak widać Polacy będą do upadłego walczyć o kasę, która przecież należy im się jak psu zupa. Stąd zatajanie dochodów bieżących, namawianie pracodawców o zaniżanie pensji, walka o odzyskanie dzieci, które w domach dziecka czy w rodzinach zastępczych. Dla 500 złotych można wszystko, nawet pokochać PiS i być ich dożywotnim wyborcą. Polak potrafi, nawet sprzedać się za przysłowiowy grosz.
3. Nie tak dawno cała Polska grzmiała z oburzenia, bo bezduszne prawo chciało załatwić samotną matkę z szóstką dzieci i wsadzić ją do więzienia za niezapłacone 100 zł. Na szczęście pojawił się Ziobro, który jak rycerz na białym koniu rzucił się do walki w obronie czci i honoru niewiasty. Wielki sukces odtrąbiono wszędzie, gdzie się dało. Kobieta uratowana, a Ultra deux skromnie spuszczając oczka dał się filmować z każdej strony jako ten mściciel, niepokonany obrońca prawa i sprawiedliwości. Miało być spektakularne zwycięstwo okazała się jedna, wielka ściema. Kobieta nie jest samotną matką, ma gdzie mieszkać, zapłaciła tę stówę jeszcze zanim wtrącił się Ziobro. No popatrzcie, oni nawet dobrze kłamać nie potrafią, a biorą się za rządzenie państwem.
4. A to się biskup Wysocki rozkręcił na mszy dla Polonii amerykańskiej. Gdybyście nie wiedzieli to informuję, że Duda i Szydło to „dar od Pana Boga”, a działania rządu to nic innego jak cud zmartwychwstania. No to poleciał księżula ostro. Czy w ramach reklamacji możemy zwrócić ten dar i cud Panu Bogu, bo sporo ma wad i jakiś mocno uszkodzony jest? Albo chociaż wymienić na inny, normalniejszy?
5. Konrad Morawiecki jak rycerz Jedi macha świetlnym mieczem, by utorować synowi drogę do stołka prezydenta. Klan Morawieckich po prostu wymiata. Marzy się seniorowi zapewne, by zająć przynależne mu miejsce w panteonie gwiazd polskiej polityki i poprowadzić naród w objęcia prawa, prawomyślności i praworządności. Nie wiem, czy naród jest gotowy na kolejne curiosum, ja zdecydowanie nie.
6. Pogrzeb „Łupaszki” pokazał silną więź, jak łączy pana Dudę z narodowcami i kibolami. Ta integracja środowisk, te wzajemne modlitwy, współodczuwanie są lekko mówiąc, zaskakujące w swej wymowie. . A kiedy widzę wspaniałe hasła typu „Śmierć wrogom ojczyzny" , grupę dzieci pod transparentem „Kolejna zbrodnia żydo-komuny na Polakach" zastanawiam się, kto tutaj zwariował. Ja, bo myślę czy Duda, który bezmyślnie idzie w jednym szeregu z tymi, co to budują swoją ideologię na kłamstwie, nienawiści, ksenofobii. Jedno jest pewne, ja należę do homo sapiens (istota myśląca), a Duda do homo erectus (istota wyprostowana), a to znacząca różnica między nami.
*
Pierwsze przykazanie IV Rzeczpospolitej? Kochaj bliźniego swego jak Kaczyńskiego! O nie, o nie, o nie!!!! Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://polska.newsweek.pl/list-bylych-prezydentow-o-demokracji-w-polsce,artykuly,384630,1.html
2.http://polska.newsweek.pl/oszustwa-w-programie-500-jak-oszukuja-w-programie-500-zl-na-dziecko,artykuly,384617,1.html
3.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19972426,sukces-ziobry-czy-medialna-sciema-oto-jak-naprawde-wygladala.html#MTstream
4.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19970581,biskup-na-mszy-dla-polonii-prezydent-duda-to-dar-od-boga.html#BoxNewsLink
5.http://polska.newsweek.pl/czy-mateusz-morawiecki-ma-szanse-zostac-premierem-w-co-graja-morawieccy-,artykuly,384611,1.html
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,19969965,prezydent-andrzej-duda-na-pogrzebie-pplk-lupaszki-artyukul.html

niedziela, 24 kwietnia 2016

Poznańska Pyra w oparach absurdu

I stało się. Choć nie chciałam, to musiałam, zostałam po prostu skażona. Wsłuchałam się w głos władzy naszej, wybranej wolą mniejszej części narodu i oblepiło mnie dokumentnie. Taki Właszczykowski, geniusz od polityki zagranicznej, mistrz taktu, kultury i dyplomacji. Nie zaprosi do Polski Timmermansa, bo nie. Nieźle wyedukowany doktor nauk humanistycznych ma rozmawiać z podrzędnym urzędasem, który tylko wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej? Karząca ręka Boga spadłaby na nieskazitelność szefa polskiej dyplomacji jak grom. Zasad trzeba się trzymać, a najważniejsza jest jedna – UE jest dla polskiej władzy, a nie odwrotnie, więc mordka w kubeł i słuchać, co Waszczykowski głosi, rzecze, imputuje.

Pawłowicz w kagańcu. Jak ona to robi, że niby zakneblowana, a wciąż wydaje głos ku uciesze gawiedzi? Do historii przejdzie jej „marsz szmat” czy „myszka agresorka”. Ta biedna kobiecina, co to wsadzili ją do Krajowej Rady Sądownictwa, na każdym kroku musi karmić swoje rozdmuchane ego, bo jakże inaczej by żyła? Maleńkie ego dla takiej persony to największa porażka, stąd szczeka, ujada, podgryza, drapie i spółkuje równo w oparach absurdu z podobnymi sobie.

Ziobro, maestro intelektualizmu i wiedzy prawniczej. Ciężkie zadanie przed nim. Jako minister sprawiedliwości musi współpracować z prokuratorem generalnym. Jako prokurator generalny musi pilnować, by minister sprawiedliwości działał zgodnie z prawem. Tylko w jego wykonaniu jest szansa, by tak sprzeczne interesy ministra i prokuratora dały się pogodzić. W psychiatrii nazywa się to rozdwojeniem jaźni i leczy się farmakologicznie.

Szydło premier bez twarzy, kobieta bez głosu. Ot, taka tuba prezesa. Ciekawa jestem, czy jest ona w stanie wypowiedzieć choć jedno zdanie samodzielnie. Ostatnie dni spędziła w USA, biegając z kwiatami od jednego miejsca pamięci do drugiego, odpoczywając na ławeczce, w międzyczasie podpisując pakiet klimatyczny, za co zapewne bardzo będą jej wdzięczni nasi górnicy, gdy dotrze do nich, co to oznacza dla polskich kopalń. Marszałek Senatu, pan Karczewski, zapytany, po co premier pojechała do Ameryki powiedział krótko – nie wiem. A ja wiem. Musiała odpocząć od wiecznego wiszenia na telefonie i wkuwania dyrektyw prezesa. To naprawdę ciężka praca, bo w pewnym wieku pamięć nawala i ciężej jest wykuwać wciąż coś na pamięć.

Wargocka, specjalistka od edukacji dzieci niepełnosprawnych. Jej propozycja powrotu do zamierzchłych czasów PRL, które wykluczały sporą grupę dzieciaków z normalnego życia i prawa do rozwoju powaliła mnie na kolana swoją prostotą i tępotą. Dzięki ci Boże za takich ekspertów, bo już niedługo wylądujemy w ziemiankach, przejdziemy na handel wymienny, a nauka skupi się tylko na czytaniu, pisaniu i lekcjach religii. Cała reszta do kosza, bo rozwój nam zupełnie niepotrzebny.
Gliński najważniejszy cenzor polski XXI wieku. Lata po teatrach, kinach, muzeach i wszędzie szuka treści niezgodnych, obraźliwych, szkalujących dobre, chrześcijańskie korzenie Polski. Mnie by się taka fucha przydała, bo to nie ma czasu na racjonalne odżywianie, za to kondycja fizyczna coraz lepsza i widoczny spadek kilogramów. A do tego jakaż łaska Boża nad człowiekiem czuwa w nagrodę. Może potem jakaś malutka kanonizacja za zasługi?

Duda prezydent nad prezydentami, który raz na jakiś czas budzi się ze snu służalczego i przypomina sobie, że też może powiedzieć cos od siebie. Strzela focha, po czym błyskawicznie prezes przywraca go do pionu. No ale, co się dziwić, jeśli wyszedł z błogosławionego łona i był wykarmiony przez błogosławione piersi. Takie błogosławienie prawie od dnia poczęcia zobowiązuje.

Kaczyński, prezes, o którym można zaśpiewać – „ja szara mysz, ja szara kaczka, ja szara eminencja” Po latach zniewag, obelg, dokuczania wreszcie się dorwał do żłobu i nie odpuści. Rozkazuje, zakazuje, wmawia, namawia, jątrzy, spiskuje, buja, ustawia. Jednym słowem szef nad szefami, pan nad panami, a nad nim już tylko nicość.

I mogłabym tak jeszcze wiele o tym, ale po co? Wiem, że 7 maja rzucimy sobie wzajemnie wielkie Koło Ratunkowe, które pozwoli nam opuścić bezpiecznie kipiel pisowskiego absurdu, wyczołgać się na brzeg normalności, otrząsnąć z kretynizmu władzy i wspólnie odetchnąć powietrzem świeżym i wolnym. Bo w końcu kto, jak nie my? Widzimy się w Warszawie na Wielkim Marszu. Do zobaczenia, do oczyszczenia, do odkażenia.

Tamara Olszewska

Warmińskie KODerki na spacerze


Chciałam podziękować wszystkim KODerkom które wzięły w sobotę udział w spacerze i zbieraniu podpisów nad jeziorem Ukiel. Dziewczyny jesteście wspaniałe. Cieszę się że mogłyśmy razem nie tylko zamanifestować obecność KOD w Olsztynie i zebrać kolejne podpisy pod projektem Ustawy o TK, ale też miło spędzić czas na przechadzce wzdłuż jeziora. Wszystkich którzy nie zdecydowali się pójść z nami (żałujcie!) zapraszamy następnym razem. Na pewno nie była to ostatni taki spacer, zbliża się lato więc okazji do wycieczek nad olsztyńskie jeziora nie zabraknie. Z tej pierwszej wróciłyśmy bogatsze nie tylko o piękne doświadczenia, ale też o 55 podpisów.

Marta Kamińska

Rozmowa z Mateuszem Kijowskim o KODzie


Jesteśmy za edukowaniem obywateli, żeby przy następnych wyborach parlamentarnych głosowali mądrzej, bardziej świadomie. Przecież tego wyniku z ostatnich wyborów nikt nie narzucił nam siłą - mówi Mateusz Kijowski, lider KOD, podczas wizyty w Szczecinie

Czytaj cały tekst: http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1,150424,19958209,kijowski-polityk-to-nasz-pracownik-sezonowy-rozmowa.html#ixzz46ikSZciZ

Tak Polonia w USA przywitała panią premier Szydło


Klaudia Jachira w Elblągu


KLAUDIA JACHIRA, utalentowana aktorka, której misją jest walka z dyktaturą Kaczyńskiego poprzez śmiech, na zaproszenie KOD-u wystąpiła dziś w Elblągu. Śmiech wolnej, błyskotliwej i odważnej polskiej dziewczyny przeciw ponurej dyktaturze strachu - to działa! Tak na nas, słuchaczy, napełniając nas energią i zdecydowaniem, jak i bez wątpienia na ekipę tych, którzy tylko się rozglądają, "co by tu jeszcze w Polsce spier***lić", oraz im podobnych, żałosnych i chamskich niewydarzeńców. Bo filmy Klaudii na Facebooku i nie tylko, spotykają się z Niagarą hejtu z ich strony.

W autorskim programie Klaudii skrzy się od brawurowych parodii popularnych piosenek, jak np Tadeusza Chyły z czasów PRL-u, "Ballady o cysarzu". Kończy się ona, jak w oryginale, frazą "Dobrze, dobrze być prezesem, choć to świnia i krwiopijca". Albo to: "Narodzie, narodzie mój, dwie glisty cię zrobiły w ch*j, do spółki z karakanem". Klaudia zakłamana nie jest; wali soczystym językiem bez zmiękczeń. To u aktorki wielka zaleta.

W drugiej części spotkania wystąpił pomysłodawca i współzałożyciel KOD, Krzysztof Łoziński, wykazując na podstawie pisowskich ustaw, cofanie polskiego prawa przez tą szajkę o 1,5 do 2,5 wieku. Ale to jest warte osobnego postu.

Mieczysław Krause






sobota, 23 kwietnia 2016

Wytrwałość i niezłomność czyli sobotni spacer z KODem w Olsztynie


Próżne nadzieje, że obywatelom się znudzi upominać o konstytucję i demokrację. Nie tylko nie ustają uliczne manifestacje ale i ciągle przybywa nowych pomysłów, realizowanych w bardzo wielu miejscach Polski. W sobotę na przykład w Olsztynie odbył się nadjeziony spacer z KODem. Bez flag ani transparentów lecz ze znaczkami KOD. Zbierane były także podpisy pod obywatelskim projektem Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Wytrwałości i kreatywności nie złamie buta i arogancja pisowskiej władzy.

SC/AS






Jedziemy na manifestację do Warszawy (7 maja 2016)


Moi drodzy, wszyscy jedziemy na manifestację do Warszawy. Tam po prostu trzeba być. Jeżeli uważacie, że macie jeszcze czas, jesteście w błędzie. Dojazd i powrót jest organizowany. Chętnych proszę o zgłoszenia do koordynatorów.

Pamiętajcie, 7 maja to dzień przeznaczony dla Polski.

Wojciech Glinka‎ 

piątek, 22 kwietnia 2016

Legalizm i prośba o pomoc

W art. 7 Konstytucji RP sformułowana została tzw. zasada legalizmu. Stanowi ona że: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.” Rzecz niby oczywista, nic nowego, oczywiście że działania władzy publicznej mają być zgodne z prawem. Czyli mają się odbywać w jego granicach.

Ale chwileczkę, działania władzy publicznej mają nie tylko odbywać się „w granicach prawa”, ale także podejmowane być „na podstawie prawa” Co z tego wynika? Najłatwiej odnieść się do tego porównując w tym aspekcie zasady obowiązujące obywateli z zacytowaną wcześniej zasadą legalizmu dotyczącą sposobu działania organów władzy publicznej. Wszyscy (mam nadzieję) zgodzimy się, że działania obywateli także powinny być zgodne z prawem; nikomu nie wolno prawa naruszać, a jeśli już ktoś się na to decyduje powinien ponieść tego konsekwencje. Natomiast obywatele nie mają obowiązku działać jedynie „na podstawie prawa”. W praktyce oznacza to, że gdy np. chcemy wyjść na spacer nie musimy najpierw przejrzeć Dziennika Ustaw i odszukać stosowny przepis prawa, który nam na to wyjście na spacer pozwala. Obywatelowi wolno robić wszystko czego prawo mu nie zakazuje. Nikt nie może nas zatrzymać na spacerze i żądać podstawy prawnej upoważniającej nas do zwiedzania alejek najbliższego parku. A jeśli jakiś przedstawicie władzy publicznej chciałby nam tego zabronić, to on musi nam podać przepis, który jasno wskazuje że jednak nie wolno tu spacerować.

W stosunku do organów władzy publicznej sytuacja wygląda zgoła odmiennie. Organ nie może czynić wszystkiego czego prawo mu nie zabrania. Organowi wolno czynić tylko i wyłącznie to, na co prawo mu wyraźnie pozwala. Jeśli prawo (w tym wypadku Konstytucja) zezwala np. Prezydentowi RP na stosowanie prawa łaski, to oczywiście Prezydent może je stosować. Z drugiej strony skoro Konstytucja (ani ustawy) nie przyznają takiego prawa Prezesowi Rady Ministrów, to Prezes Rady Ministrów nikogo w Polsce nie ułaskawi, mimo że prawo mu tego nie zabrania. Ważne jest że nie ma przepisu prawnego, który by mu na to pozwalał.

Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego że najwidoczniej pomimo ukończenia studiów prawniczych muszę mieć zdecydowane braki w wykształceniu, bo od 9 marca próbuję znaleźć przepis prawny który upoważnia Prezesa Rady Ministrów do dokonywania oceny czy dane orzeczenie TK jest czy nie jest wyrokiem oraz decydowania które orzeczenia będą publikowane w Dzienniku Ustaw. Wiem, skąd wynika obowiązek publikacji orzeczeń TK w przedmiocie oceny konstytucyjności ustaw w Dzienniku Ustaw (art. 190 ust 2 Konstytucji RP, art. 9 ust. 1 pkt 6 Ustawy z dnia 20 lipca 2000 roku o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych), znalazłam przepis który mówi o tym że Prezes TK zarządza ogłoszenie orzeczeń Trybunału (art. 105 ust 2 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym), w końcu wiem że Prezes Rady Ministrów jest organem który Dziennik Ustaw wydaje (art. 21 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 20 lipca 2000 roku o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych) Z tym że ani w przytoczonych, ani w pozostałych znanych mi aktach powszechnie obowiązującego prawa nie doszukałam się zapisu: „Prezes Rady Ministrów dokonuje oceny czy orzeczenie TK, którego ogłoszenie Prezes Trybunału zarządził w Dzienniku Ustaw, spełnia przesłanki pozwalające na uznanie go za wyrok. W zależności od oceny Prezes Rady Ministrów podejmuje decyzje w przedmiocie opublikowania orzeczenia w Dzienniku Ustaw lub zaniechania publikacji” Z pewnością taka norma (może inaczej sformułowana ale o podobnej treści) gdzieś jest, bo przecież wyraźnie paniętami jak pani Premier Beata Szydło oświadczyła, że nic nie skłoni jej do złamania Konstytucji. Tak więc odpowiedni przepis na pewno istnieje, pytanie tylko gdzie?

I tu czas na tytułową prośbę. Ośmielę się (wiem, pewnie pozwalam sobie na zbyt wiele) skierować ją w pierwszym rzędzie do pani Premier Beaty Szydło, szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pani Beaty Kempy, pana Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i szanownych ekspertów z zakresu prawa konstytucyjnego zatrudnianych przez rząd: czy mogą mi Państwo wskazać, ten haniebnie zapomniany przeze mnie, przepis prawa zgodnie z którym Prezes Rady Ministrów ocenia wyroki TK i według dokonanej przez siebie oceny może zdecydować czy je publikuje czy nie. Bo przyznam, że ciąży mi ta niewiedza (jednak to wstyd po studiach prawniczych nie znać takich podstaw) i gorąco pragnę dostąpić oświecenia na wzór najświetniejszych prawników naszych czasów.

Marta Kamińska

subiektywny przegląd prasy - 22.04.2016


Pisowska karuzela kręci się coraz szybciej, zgodnie z obietnicą prezesa. I jak zwykle to bywa, ilość nie przekłada się na jakość :)
1. Ustawa goni ustawę, a wszystko to dla naszego dobra. Teraz na tapecie taka świeżynka czyli Prawo wodne, którego koszty poniesiemy my wszyscy. Teraz państwo będzie chronić zasoby wodne i racjonalnie je wykorzystywać, elektrownie i rolnicy za to zapłacą, a my będziemy więcej wydawać na życie, bo podwyżki nieuniknione. Kto by pomyślał, że PiS tak potulnie dostosuje się do dyrektywy UE. Widać, że jeśli rysuje się perspektywa dodatkowej kasy to nawet z diabłem pod rękę, byle do przodu. Czyli jednak czasami władza kocha UE.
2. Telewizji narodowej spada ostro oglądalność. Sama należę do grona tych, co to nawet tam nosa nie wściubiają. Władza nam jednak nie odpuści, będziemy płacić abonament i utrzymywać to barachło intelektualne, pseudonarodowe. Nas będzie to kosztowało 180 zł rocznie od każdego licznika, a media te jedyne słuszne zgarną ok 2 miliardów zł. Nowe rachunki za prąd będą miały w nagłówku hasło „chcesz, by światłość była w domu, płać abonament byle komu” Niesamowite, mamy trójpodział władzy skupiony w jednych, partyjnych łapkach, to i tutaj kolejne dwa w jednym. Jeszcze trochę, a okaże się, że zamiast męczyć się i wypełniać rachunki za czynsz, wodę, ciepło, telefon itp., będziemy mieć jeden, uogólniony, uproszczony i zawyżony na maksa. Dzięki ci o Panie, że władzunia tak chce dbać o mój komfort życiowy.
3. Jasna Góra dopieszcza narodowców, szerząc w śród nich Miłosierdzie Boże. Kościół w Białymstoku mszą wspiera prawdziwych patriotów. Gdzieś tam Dom Boży z sercem na dłoni wita naszych dzielnych chłopców, chwaląc, doceniając, dopieszczając. Katolicy, dla których wiara ma zupełnie inne oblicze, niż to, jakże często pokazywane przez Polską Instytucję Kościelną, mają już dosyć. Wystosowali pismo do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polskiego, potępiając taką niezrozumiała postawę duchownych, będącą w całkowitej sprzeczności z zasadami religii. Brawo za odwagę, za obronę swoich zasad, choć obawiam się, że szybciej sygnatariusze listu staną się Katolikami bez kościoła niż co niektórzy zmądrzeją i przywrócą kościół w Polsce do jego prawdziwych korzeni.
4. Hura, nasza pani Szydło podróżuje po USA, więc mamy wolne. Kilka dni bez jej wizerunku na tle tylko polskich flag, bez tej maski znudzonej królowej na twarzy, bezbarwnego, usypiające głosu to jak szóstka w totolotka. Ciekawa jestem, czy podpisze ona porozumienie klimatyczne, które nałoży na nas pewne obowiązki. Ciekawa jestem , na ile te zobowiązania będą sprzeczne z polityką dopieszczania naszych górników i kopalni węgla. Ciekawa jestem, jak potem ona z tego wybrnie. Jak widać ciekawości u mnie od groma i trochę, ale dominuje nad nią pragnienie, by pani Szydło posiedziała sobie w USA jak najdłużej, odpoczęła i nie spieszyła się z powrotem do kraju. Obiecuję, będziemy grzeczni.
5. A miało być tak pięknie. Sejm rozwalony od środka, wszystkie systemowe partie wywalone w niebyt polityczny i tylko ugrupowanie Kukiza na świeczniku, promieniujące prawdziwą polskością i sprawiedliwością. Zamiast tego dopadł naszego Pawełka wirus podsłuchu i poszła w Polskę rozmowa, która odbierze mu sporo elektoratu. Wulgarna, chamska, oceniająca bardzo krytycznie dotychczasowych zwolenników. Miało być pięknie, a wyszło fatalnie. Pa Pawełku.
6. Gdybyście nie wiedzieli, to informuję, ze zaostrzona ustawa aborcyjna jest bardzo korzystna dla kobiet. To nam się tylko tak wydaje, że kobiety będą szły do więzienia, gdy ich nienarodzonemu dziecku przytrafi się nieszczęście zejścia. Jakieś „lewackie” bajdurzenie. Tak naprawdę chodzi o to, by pracodawcy dbali o kobiety w ciąży, nie pozwolili im się przemęczać, nosić zbyt duże ciężary. Aby lekarz prowadzący był uważny, wielbił stan zaciążenia i miał do niego podejście bardzo osobiste. I to oni pójdą do więzienia, gdy coś się zadzieje, a nie kobieta. Takie i inne bajania tylko w Gazecie Polskiej. Jak zwykle, nie doczytałam do końca, bo po prostu się nie dało.
Tamara Olszewska
*
Mam wrażenie, że wiem, jak skończy się ten pisowski sen. I to jest najlepsza wiadomość dzisiejszego dnia. Do poniedziałku 
Źródło informacji
1.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19949545,ceny-pradu-i-ogrzewania-moga-wzrosnac-przez-nowe-oplaty-dla.html#BoxNewsLink
2.http://www.rp.pl/Konsumenci/304229999-Oplata-audiowizualna-do-kazdego-licznika-pradu-doplacimy-180-zl-rocznie.html
3.http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,19956545,jasna-gora-i-bialostocka-katedra-to-nie-miejsce-dla-narodowcow.html
4.http://wyborcza.pl/1,75399,19959246,165-panstw-podpisze-porozumienie-klimatyczne-premier-szydlo.html
5.http://www.rp.pl/Kukiz15/160429790-Kukiz-nagrany-Ostra-krytyka-narodowcow.html#ap-1
6.http://www.gazetapolska.pl/34379-zaostrzenie-ustawy-antyaborcyjnej-jest-korzystne-dla-kobiet

czwartek, 21 kwietnia 2016

KOD ma patrona!

Komitet Obrony Demokracji otrzymał dziś zgodę Pani Profesorowej Zofii Bartoszewskiej na patronat nad naszym ruchem ś.p. profesora Władysława Bartoszewskiego.

Dziękujemy za zaufanie.To wielki zaszczyt i zobowiązanie dla całego Komitetu i dla każdego KOD-era i KOD-erki. Przede wszystkim zaś wielkie zobowiązanie wobec pamięci naszego Patrona. Pan Profesor pozostaje na zawsze wzorem Polaka, Patrioty, Obywatela i "człowieka przyzwoitego" , który poświecił całe swe życie walce o wolność, demokrację, poszanowanie człowieka i użycie gorzkich, dzielących doświadczeń raczej do budowania mądrej, wspólnej przyszłości, niż do pogłębiania i poszerzania istniejących już podziałów. Tym bardziej będziemy uważnie postępować w przestrzeni publicznej, aby nie nadużyć zaufania Bliskich oraz osób, dla których Pan Profesor Władysław Bartoszewski jest autorytetem.

Postać Pana Profesora, Jego dzieło, Jego spuścizna zawsze będzie drogowskazem dla naszego ruchu i dla każdego KOD-era i KOD-erki.

[informacja Biura Prasowego KOD]

We Włocławku Komitet Obrony Demokracji opublikował wyrok Trybunału Konstytucyjnego



W ślad za Toruniem i Grudziądzem również we Włocławku Komitet Obrony Demokracji opublikował wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 2016 roku, którego nie chce publikować rząd.

Czytaj więcej: http://www.pomorska.pl/wiadomosci/wloclawek/a/we-wloclawku-pojawily-sie-obwieszczenia-z-wyrokiem-trybunalu-konstytucyjnego,9903124/

Subiektywny przegląd prasy - 21.04.2016


Tak jak dzień za nocą goni, tak my za PiSem biegamy i do prasówki zapraszamy :)
1.PiS obiecał, to PiS uratuje. Nieważne, że polskie stocznie żadnej pomocy nie potrzebują, że świetnie sobie radzą. Ważne, że rząd dał słowo, więc pomoże, nawet wbrew woli zainteresowanych. Projekt ustawy stoczniowej jest już gotowy, jak zwykle, bardzo przemyślany. Jeśli ustawa wejdzie w życie to rozłoży na łopatki prawie 900 prywatnych firm, których produkcja dała nam 2 miejsce w Europie pod względem sprzedaży. Ale czy to ma jakieś znaczenie? Liczy się sam fakt, czyli gotowa ustawa, a nie jej konsekwencje.
2. „Świetna” wiadomość dla posiadaczy czterech kółek. Opłaty za OC rosną sobie i rosną, ku wściekłości jednych, a uciesze rządzących. Tajemnicą poliszynela jest, że wszystko to wina nowego podatku bankowego, którym ”uszczęśliwiono” również towarzystwa ubezpieczeniowe. A to jeszcze nie koniec. Jeśli uda się Ministerstwu Zdrowia przerzucić koszty leczenia ofiary wypadku na sprawcę i jeśli będzie to współfinansowane ze składek, to koszt OC pofrunie w górę lotem jaskółki. I co, nadal całą Polska kocha PiS?
3. PiSowi odbiło już na Amen. Z worka trosk i miłości wyciągają propozycje dotyczące dzieci niepełnosprawnych. Władza wie lepiej, co tym dzieciom potrzeba, więc chce je odesłać do szkół specjalnych, bądź oddzielnych klas. Wystarczy przecież, gdy będą się One integrowały ze zdrowymi rówieśnikami na przerwach lub w świetlicy. Zamiast wracać do czasów alienacji Niepełnosprawnych proponuję, by takich jednych z określonej partii, co to mają znaczny deficyt umysłowy i intelektualny odseparować od społeczeństwa. Czyż nie byłoby to prostsze, sensowniejsze, bardziej bezpieczne dla narodu?
4. Wielkimi krokami zbliżamy się do wydarzenia wszechczasów czyli Światowych Dni Młodzieży. Dla PiSu to priorytet, najważniejsza impreza, która ma pokazać wielkość, bogactwo, dobrobyt pisowskiej Polski. Zapewne z dużym niedowierzaniem władze przyjmują raporty, które są wręcz miażdżące jeśli chodzi o organizację i bezpieczeństwo. Ponoć prowizorka goni prowizorkę, wolontariusze sami muszą opłacić swój przyjazd, noclegi i wyżywienie, ołtarz pod linią wysokiego napięcia daje szansę na bardzo energetyczny przekaz elektryczny itp. itd. I na taką właśnie fuszerkę państwo dało już 190 mln zł, a miasto Kraków 50 mln zł. Ponoć resztę, czyli ok. 200 mln ma dać kościół, ale to dopiero potem, gdy zrzucą się na tę kwotę pielgrzymi. A wiadomo, że jak coś „potem” to znaczy, że licho wie. Stąd moja propozycja, by włączyć w przygotowania prezydenta Dudę. Nie przemęcza się chłopina za bardzo, więc gdyby tak sobie utknął już teraz na klęczniku i pozostał na nim czas jakiś, to stałby się cud i wszystkie problemy by się rozwiązały W końcu pan Duda jako Pomazaniec Polski ma tam, na górze niezłe wejścia, więc do klęczenia prezydencie, bo czas nas goni.
5. Do Sejmu złożony został właśnie projekt dużej ustawy medialnej. Oczywiście „po szerokich konsultacjach społecznych, opracowany przez najbardziej eksperckich ekspertów i z pełnym poparciem opozycji”. Narodowe media w narodowym wydaniu dla narodu, który o niczym innym nie marzy, by się rozwijać narodowo i utknąć w zalecanej tożsamości narodowej na wieki wieków. Przydałoby się jakieś małe tsunami, które dla dobra narodowego, przewiałoby lekko prawą stronę polskiej sceny politycznej, oj przydałoby się.
6. Brawa dla radnych z Łodzi. Stawiając na prawo i konstytucję nie zamierzają wplątać się w intrygi PiSu. Przyjęli stanowisko, że w swojej pracy będą kierować się postanowieniami TK, nawet tymi, które nie zostały opublikowane. Co niektórym radnym, oczywiście z tej najsprawiedliwszej opcji politycznej, nerw taki uderzył do głowy, że prawie przytomności zabrakło. Teraz krzyczą, szabelek szukają i wołają o pomstę do nieba. Czyżby i tam mieli ich dość, bo jakoś cisza?
*
No to poskakaliśmy sobie po newsach. Niektóre lepsze, niektóre gorsze, ale wszystkie warte dostrzeżenia. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://biznes.newsweek.pl/pis-program-uzdrowienia-polskiego-przemyslu-stoczniowego,artykuly,384355,1.html
2.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,152221,19950092,zapomnij-o-tanim-oc-ceny-polis-wzrosly-nawet-o-50-procent.html#MTstream
3.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19952431,pis-chce-odrebnych-klas-dla-dzieci-niepelnosprawnych.html#BoxNewsImg
4.http://polska.newsweek.pl/swiatowe-dni-mlodziezy-kolejne-problemy-organizacyjne-sdm,artykuly,384336,1.html
5.http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Duza-ustawa-medialna-trafila-do-Sejmu,wid,18281742,wiadomosc.html?ticaid=116df3
6.http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,19950439,lodzcy-radni-beda-sluchac-wyrokow-tk-pis-przeciwny.html

Inauguracja Uniwersytetu Latającego KOD na Podslasiu


środa, 20 kwietnia 2016

Spacer z KODem w Olsztynie


Zapraszam wszystkich na SPACER Z KODem w sobotę 23.04 nad Jeziorem Ukiel.

Zabierzcie ze sobą rodziny, niech wszyscy pospacerują w przyjemnej atmosferze w pięknym krajobrazie. Przy okazji będą zbierane podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Zbiórka o godz. 16:00 koło Restauracji Przystań.

Łukasz Słotwiński

Wielki Marsz, Warszawa 7.05.2016

Warszawa 7.05.2016
No, moi Kochani, będzie się działo  Proponuję już się pakować, ustalać trasę i, Broń Boże, nie umawiać się ze znajomymi na grilla czy relaks na łonie natury. Pamiętajcie, 7 maja wszystkie drogi prowadzą do Warszawy. Pod hasłem „Europa to My” przejdziemy ulicami stolicy i pokażemy władzy, że jesteśmy taką siłą, z którą muszą się liczyć. Idziemy wszyscy razem. KOD, opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna, samorządowcy, nauczyciele. Idzie z nami każdy, kto czuje się Polakiem i Europejczykiem. Nie ma takiej opcji, byśmy dali się garstce dziwnych wizjonerów wyprowadzić kolejny już raz na peryferie europejskie. Nie ma szans, by dostali oni nasze przyzwolenie na antyeuropejskość Polski.
A niech się politycy PiS ślinią ze złości, niech premier Szydło z kamienną twarzą, beznamiętnym głosem skarży się na brzydali, co to jej rządzić nie pozwalają. Niech prezydent mniejszości polskiej buńczucznie grozi mękami piekielnymi „gorszemu sortowi”, niech prezes cierpi na bezsenność. Może wreszcie dotrze do tych panów, że władza jest dla narodu, a nie odwrotnie. Usłyszą oni id NAS wielkie NIE!!!!!!
To co moje KODki z całej Polski, 7 maja Warszawa nasza? Ja będę na 1000% i wierzę, że w tym tłumie odnajdę Was. Pomachamy do siebie, uśmiechniemy się i wspólnie pokażemy, że wkurzony Polak potrafi z kulturą walczyć o swoje przekonania. Do zobaczenia w Warszawie :)

Tamara Olszewska

Subiektywny przegląd prasy - 20.04.2016

I hopsa sa i tralala, idziemy przez newsy w podskokach. I hopaj siup i hopsa sa, pisowski dziś woła nas świat.

1. Bohater Narodowców, Jacek Międlar na cenzurowanym. Cierpliwość i przymykanie oczu na ekscesy księdza nacjonalisty wreszcie się skończyła. Już sobie facet nie pogada, nie będzie grzmiał z ambony, że ONR ma dokonać ”chemioterapię dla ogarniętej nowotworem złośliwym Polski". Dostał szlaban od swoich szefów na wszelkie udzielanie się publicznie i po problemie. Teraz dopiero zwróciłam uwagę, że należy on chyba do Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy. On i misjonarz???? Z takimi poglądami???

2. Oj, trzęsą się pisowskie pupki ze strachu przed KODem i Mateuszem Kijowskim. Nagonka przeciwko liderowi KOD nabiera rozpędu. Były alimenty, podrzucone zdjęcia, a teraz stał się On bohaterem jednego z odcinków kultowego słuchowiska „W Jezioranach”. Oczywiście negatywnym. Jedno jest pewne, im bardziej skuteczne działania tym większy atak. A ja widzę w tym jeszcze mały element zazdrości. Biedny prezes, jak lilia dziewiczy i nieskazitelny, czyli nudny, bez charyzmy i osobowości. Dziwić się więc, że nasz Mateusz działa na niego jak płachta na byka?

3. „Eksperci” naszej sceny politycznej wpadli na nowy, genialny pomysł. Ryszard Terlecki przekazał list do parlamentu niemieckiego, w którym proponuje polsko – niemiecką, debatę nad losem wspólnej Europy, oczywiście z pominięciem PE. W piśmie jest coś o uchodźcach, o wielkich stratach związanych z przynależnością do UE i trochę jeszcze innych bzdurek. Czyżby to przymiarka do próby odejścia z UE? W końcu UE tak dokuczyła, tak skrzywdziła, więc trzeba z niej zwiewać najdalej jak się da.

4. Rządzi sobie nasz, a właściwie nie nasz, rząd już 6 miesiąc. Ratingi nam lecą w dół, zagrożone jest PKB, inwestorzy zagraniczni idą na wyczekanie. W tym gąszczu „dobrych nowinek” o „dobrej zmianie” ukrywa się jeszcze jedna perełka. W Światowym Rankingu Wolności Prasy spadliśmy z 18 na 47 miejsce. Zaczynam rozumieć politykę PiS. Oni nie chcą delikatnie, łagodnie, bo to nie licuje z ich „godnościom własnom”. Jak demolować to na całego, jak spadać to z hukiem. Powolne turlanie się w dół jest takie niepoważne i niehonorowe. I tak trzymać Panowie. Spadniemy wszyscy, ale Wy w tym dołku zostaniecie, a My się odbijemy.

5. A jednak górnicy dogadali się z rządem. Nie będą żądać podwyżek, z bólem serca zgodzą się na zawieszenie czternastek (ale tylko na półtora roku), a w zamian za to już 1 maja wkroczą dumnie do nowego potworka czyli Polskiej Grupy Górniczej. Znikająca w niepamięci Kampania Węglowa dorobiła się 8, 5 miliarda długu. Pytanie, w jakim stopniu ten dług przejmie nowa instytucja. Biedni dostawcy materiałów i usług. Pewnie znowu będą musieli zgodzić się na umorzenie części wierzytelności. Na początek PGG dostanie piękny prezent w wysokości 1,5 mld zł. Ciekawe, na jak długo im tej kasy starczy i kiedy zaczną generować kolejne długi. No, ale nic to, ważne że górnicy zadowoleni nie ruszą na Warszawę, rząd ma trochę spokoju. Po co zastanawiać się, że w końcu to górnictwo gruchnie i nie będzie co zbierać, jeśli teraz jest tak miło i przyjemnie.

6. No proszę, kolejny przykład na to, że są Katolicy i katolicy. 90 osób podpisało się pod listem otwartym do Konferencji Episkopatu Polskiego. Wśród nich znane w świecie, nazwiska teolożek i teologów. Ostro potępiają próby zaostrzenia ustawy aborcyjnej, wskazując na pogwałcenie tym wolności sumienia i godności kobiet. Jak myślicie, nasi Pasterze przeczytają chociaż ten list? Byłabym bardzo zaskoczona. Podejrzewam, że zlecą napisanie odpowiedzi Ojczulkowi Rydzykowi, a ten, z właściwym dla siebie taktem i kulturą, zmiecie sygnatariuszy listu z ziemi, strasząc ich ogniem piekielnym za wtrącanie się w nie swoje sprawy. A może, nie konsultując się z papieżem, nasz Episkopat kochany obłoży ich ekskomuniką? I słusznie, dokopać im za bezczelność, niechrześcijańskie stanowisko i łamanie zasad wiary podług Polskiej Instytucji Kościelnej.
*
Powiem Wam jedno. Polak im bardziej wkurzony tym lepiej działa. I ja już to czuję. Jeszcze kilka takich newsów, a sama ruszę z oponami na Warszawę i zrobię zadymę. Jednak nie, spokojnie, kilka głębokich oddechów, troszkę relaksacji, bo gdy emocje szaleją rozum zasypia, a tego nie chcę. Do jutra :)

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1.http://polska.newsweek.pl/ks-jacek-miedlar-zakaz-wystapien-publicznych-marsz-onr-bialystok,artykuly,384320,1.html
2.http://polska.newsweek.pl/mateusz-kijowski-alimenty-kijowski-kod-w-jezioranach-radio-,artykuly,384281,1.html
3.http://www.rp.pl/Unia-Europejska/160429980-Sueddeutsche-Zeitung-Sejm-chce-rozmawiac-z-Bundestagiem-o-UE.html
4.http://wyborcza.pl/1,75399,19946529,duzy-spadek-polski-w-swiatowym-rankingu-wolnosci-prasy-29-pozycji.html
5.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1658612,1,panstwo-znow-rzuca-gornictwu-kolo-ratunkowe-i-efekt-znow-moze-byc-mizerny.read

wtorek, 19 kwietnia 2016

Sobota w Elblągu



Zapraszamy wszystkich na spędzenie wyjątkowego dnia w KODerskim klimacie.

W tych "dziwnych" czasach warto się czasem uśmiechnąć. Do tego właśnie zaprasza nas Klaudia Jachira - wyjątkowa satyryczka, której filmy możecie zobaczyć na youtube. Zobaczycie ją 23 kwietnia o godz. 17:00 w Hotelu Arbiter w Elblągu na żywo.

To nie koniec. Gościem specjalnym wieczoru będzie Krzysztof Łoziński. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć kim jest ten wspaniały człowiek. Opowie o życiu człowieka w państwie autorytarnym i działalności opozycyjnej, której był wielkim udziałowcem.

To wszystko już w tą sobotę w Elblągu. Serdecznie zaprasza KOD ELBLĄG.

Subiektywny przegląd prasy - 19.04.2016

Kolejny dzień, kolejne newsy, a my spokojni, odporni i wciąż ponad idiotyzm polityczny. Zapraszam.

1. Okazuje się, że przez ostatnie kilka dni prezydent Duda śnił. Śnił, że jest samodzielny, ponadpartyjny, politycznie uczciwy. Klapsik , jaki zaserwował mu prezes, musiał być bardzo bolesny, bo nam się Duda obudził i biegiem wrócił do karnego szeregu PiS. I po co tyle zamieszania wokół wyboru nowego sędziego, po co udawanie, jeśli i tak finis coronat opus. Podejrzewam, że list marszałka Kuchcińskiego zawierał jedno zdanie typu „Odczep się facet i rób, co szef każe”. Biedny Duda nie ma wyjścia, zaprzysięgnie Zbigniewa Jędrzejewskiego i postara się szybko zapomnieć o swoim śnie. Koszmary rzeczywiste znacznie gorsze od tych, sennych.

2. Wirus demolki rozprzestrzenia się wśród polityków PiS w stopniu zatrważającym. Atakuje znienacka, po cichutku, ale jakże skutecznie. Kolejnym zakażonym jest „wybitny” minister kultury, pan Gliński. Zainfekowany wirusem „ekspert nad ekspertami” bierze się za Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Nie można przecież akceptować tej instytucji, jeśli był to pomysł pana Tuska, jeśli koncepcja uniwersalizmu kłóci się z pisowską historią narodową. Trzeba więc rozwalić i zniszczyć . Widać, ze ta choroba nieuleczalna, dlatego ja, „domorosły ekspert od zdrowia” proponuję kwarantannę dla pana Glińskiego i całej reszty zakażonych. Najlepiej na czas nieokreślony.

3. Maszerują chłopcy, maszerują, do nienawiści nawołują… a przecież art. 13.Konstytucji RP zakazuje działania partii politycznych faszystowskich, nazistowskich i komunistycznych. Jak więc jest możliwe, że pozwala się ONRowcom na marsze, hołubi się ich w kościele, a nawet szykuje do gwardii narodowej? Rzecznik Praw Obywatelskich zamierza dokładnie przyjrzeć się sprawie, a kościół przeprasza za ten „incydent”.Tylko co dalej? Przecież to sól polskiej ziemi, kwiat patriotycznej młodzieży, to przyszłość narodu. Proponuję marsz długodystansowy. Kierunek Kołyma. Może ekstremalne warunki wyleczą ich z ekstremalnego myślenia.

4. Kornel Morawiecki chce stworzyć własną formację polityczną. Darujcie, ale nie nadążam za jego tokiem myślenia, więc nie jestem w stanie powiedzieć, czego ten facet rzeczywiście chce. „Jakaś struktura”, „jakieś idee”, „jakaś wizja”, „jakiś program”. No to rzeczywiście bardzo czytelna i klarowna deklaracja programowa. Podejrzewam, że teraz rzucą się tłumy do nowej partii, kolejni z nabzdyczonym ego, a pan Morawiecki ma swoje 5 minut i niech się cieszy. Pokazują go w telewizji, robią z nim wywiady. Ależ jest fajnie, ależ to raduje.

5. Jeszcze kilka akcji typu msze dla narodowców, wtykanie nosa w politykę, a kościoły będą świecić pustkami. Według CBOSu 55% Polaków ocenia Kościół pozytywnie (spadek z 62% w ubiegłym roku). Rozumiem teraz, dlaczego tyle kasy leci w przepastne kieszenie duszpasterzy. Skąd te datki, dofinansowania, dopłaty, nagrody, spłaty itp. Coraz mniej daje na tacę, więc rząd musi biedakom to zrekompensować. Przepraszam, że nie potrafiłam tego wcześniej zrozumieć. Z pokorą przyjmę każdą karę za moją niewiarę i niezrozumienie.

6. Rok temu pracownicy hotelu Bałtyk ośmielili się rozmawiać z dziennikarzami Newsweek o nadużyciach związanych z osobą, dumnie nam panującego, przewodniczącego Solidarności. Minęło sporo czasu, ale pamięć o krzywdzie, jaka spotkała Piotra Dudę wciąż jest żywa. Po cichutku pozwalniano więc niepokornych pracowników, którzy szkalowali dobre imię dobrego człowieka”. I sprawiedliwości stało się zadość.

7. Plotka głosi, że coraz więcej członków PiS traci wiarę w nieomylność prezesa. Szepcą sobie na uszko, że to chyba nie tak miało być, że kolejne przyspieszenie nie wróży najlepiej, a i wizja jest jakaś niesprecyzowana. Czyżby co niektórym posłom wracał rozum? A może to tylko strach, że szefuńcio pociągnie ich na dno? Na takie plotki jestem bardzo otwarta i proszę tylko o jedno – by plotka ciałem się stała. I to jak najszybciej.
*
Nie ma co, na brak nudy to narzekać nie możemy. Adrenalinka mi podskoczyła, więc chyba wezmę się za mycie okien. Do jutra :)

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1.http://wyborcza.pl/1,75398,19940973,co-napisal-kuchcinski-w-liscie-do-dudy-wybor-sedziego-tk-skuteczny.html
2.http://polska.newsweek.pl/w-gdansku-bitwa-z-pis-em-o-muzeum-ii-wojny-swiatowej,artykuly,384259,1.html
3.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19941556,sa-konsekwencje-po-imprezie-onr-na-politechnice-bialostockiej.html#MT
4.http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kornel-Morawiecki-chce-byc-pomiedzy-PiS-a-PO,wid,18277557,wiadomosc.html
5.http://wyborcza.pl/1,75398,19940505,kosciol-idzie-w-polityke-i-traci-wiernych-tylko-55-proc-polakow.html
6.http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wakacje-piotra-dudy-czesc-ii-zemsta/zqwrx6
7.http://fakty.interia.pl/prasa/news-fakt-w-pis-konczy-sie-wiara-w-geniusz-prezesa,nId,2187062

Ile kosztują Polaków rządu PiSu?

"W sumie (...) dotychczasowe koszty rządów Jarosława Kaczyńskiego i jego ekipy można oszacować na około 200 miliardów złotych. To oczywiście tylko część. Rachunek zacznie szybko rosnąć kiedy w życie zaczną wchodzić kolejne ustawy autorstwa nowego rządu: wspomniana już frankowa, a przede wszystkim program 500+. Wtedy ta dwójka zacznie szybko zmieniać się na kolejne cyfry."

Czytaj cały tekst

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Subiektywny przegląd prasy (18.04.2016)

Naładowana wspaniałą energią po wspaniałej manifestacji KODu w Rzeszowie zapraszam na poniedziałkową prasówkę.

1.Wiele hałasu, wiele nerwów, a teraz pani minister od prawdziwej edukacji znacznie spuściła z tonu. Już nie mówi o likwidacji gimnazjów. W końcu pewnie ktoś mądry powiedział jej, jakie to koszty. Teraz zajmie się podstawą programową. Oczywiście, zmiany będą subtelne, delikatnie wprowadzone, aby nauczyciele i uczniowie nawet nie zauważyli, że cokolwiek się zmieniło. Celem nadrzędnym to wychowanie pokolenia patriotów ofiarnych, bezkrytycznie oddanych Kościołowi i PiSowi. Ot cała rzesza malutkich „Macierwiczów” i „Kaczynskich”, którzy ogarną nasz kraj wizją zagrożenia, śledzenia, szukania wrogów i ciągłej „dobrej zmiany”. Podpowiem pani minister, by wzięła sobie przykład z programów edukacyjnych młodzieży niemieckiej z lat 1934 – 1939. Nie ma sensu męczyć się i tworzyć nowe, gdy są gotowce.

2. Gotowość PiS do kompromisów jest wielka i poraża swoją uczciwością. Zapowiedź wspólnego z opozycją wypracowania stanowiska w sprawie TK pozostanie w pamięci, jako jeden z największych blefów w naszej historii. Tu milutkie oblicze prezesa, ciepłe słowa, uśmiech i nagle bęc. Powstaje kolejna komisja „ekspertów”, by rozwiązać problem, i kto w niej zasiada? Oczywiście sami sympatycy PiS. Nie mogę się doczekać efektów ich pracy, będą na bank rzetelne i zgodne z wolą wszystkich, również „gorszego sortu”. Niech żyje nam partia przewodnia narodu. Cześć jej i chwała, a narodowi wała

3. Cierpliwość i łagodność posłanki Pawłowicz znowu została wystawiona na próbę. Tym razem wkurzył ją Bono, lider legendarnej grupy U2. Śmiał skrytykować w Kongresie USA stan pisowskiej Polski, więc nasza gwiazda nie wytrzymała. No i poszli w ruch „lewacy”, jakiś „hiperinternacjonalizm”. I tak trzymać pani poseł. Każdemu kto szkaluje dobre imię naszej Ojczyzny „kula w łeb”.

4. Duma Macierewicza, jednostki terytorialne, już niedługo staną się elementem polskiego krajobrazu. Polskie organizacje paramilitarne już się szykują, by godnie działać, godnie wspierać, godnie pilnować pisowskich porządków. Teraz zbierają pieniądze na zakup broni ostrej. Udało im się zdobyć kasę już na jeden karabin maszynowy i spory kawał drugiego. Wystarczyakcja przez Internet i pieniążki lecą strumieniem. Z każdą taką informacją moje poczucie bezpieczeństwa wzrasta. Niczego się już nie boję, ufffff.

5. Kornel Morawiecki odbił się od swojej legendy bohatera o wolną Polskę i skacze sobie jak zajączek na miedzy, by znowu poczuć się ważnym i nie do zastąpienia. Nie dziwi więc, że po konsultacjach z synem, będzie chciał założyć własne ugrupowanie, które da Polakom to, czego Morawiecki sobie życzy. Nie wiem, jak przeżyjemy kolejnego wizjonera, czy jeden nam już nie wystarczy?

6. PSL nie może pogodzić się z sytuacją, gdy po latach przy korycie, nagle znalazło się nieco w niebycie politycznym. Sytuacja dla partii tragiczna, nie mogą więc dziwić nas działania, które mają odwrócić złą passę i przywrócić jej godne miejsce. Parcie na szkło jest tak wielkie, że ponoć od początku marca posłowie PSL debatują z PiSem o koalicji lub pakcie nieagresji. Co jak co, ale ludowcy zawsze potrafili się dostosować i jednocześnie „zachować honor i godność”. A mnie włos się jeży, bo umiem liczyć i wiem, jak niewiele brakuje, by zdobyć większość zdolną obalić konstytucję.

7. Jeśli ktoś zastanawia się nad ostatnią aktywnością prezydenta Dudy, który nagle przemawia ludzkim głosem, to spieszę wyjaśnić, że to zapewne kolejna niezła zagrywka prezesa. Trzeba zadbać o słupki wyborcze, przekonać nieprzekonanych i utrzymać tych, co na PiS zagłosowali. Panowie więc podzielili się rolami: prezes przemawia do twardego elektoraty, a Duda do pozostałych. Sama jestem ciekawa, kto da się nabrać na tę zagrywkę marketingową.

* Siedzę sobie na łonie natury, przede mną las, za mną las, obok wspaniali ludzie. Niech żyje Prażmów Nowy. Stąd dzisiaj jestem taka łagodna i tolerancyjna, co zapewne widoczne. Na kolejne ciekawostki z zakresu socjologii, psychologii i psychiatrii zapraszam jutro.

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1.http://wyborcza.pl/1,75478,19935356,minister-edukacji-zmian…
2.http://polska.newsweek.pl/zespol-kuchcinskiego-to-tylko-zwo…
3.http://polska.newsweek.pl/bono-kontra-pawlowicz,artykuly,38…
4.http://wyborcza.pl/1,75478,19934475,w-internecie-zebrali-na…
5.http://www.rp.pl/…/160419297-Morawiecki-Spiskujemy--z-synem…
6.http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tygodnik-ABC-Poslowi…
7.http://wiadomosci.onet.pl/…/super-express-czy-prezes…/4nppzp