piątek, 22 września 2017

Subiektywny przegląd prasy - 22.09.2017

Przez pola, bezdroża i łąki, PiS sobie wędruje i zbija bąki. Wciska nam kit o wspaniałej władzy, choć z kłamstwem, oszustwem kiepsko sobie radzi. Przyjdzie ten czas, gdy tak się zaplącze, że padnie na ryjek na jakiejś łące. I tam już na wieki wieków ostanie, oby jak najszybciej, błagam Ciebie Panie… Zapraszam na prasówkę :)
1. Stołeczny oddział Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" nie zasypuje gruszek w popiele. Jak zapowiedzieli jego członkowie, że przyjrzą się i podejmą odpowiednie kroki wobec sędziów, którzy zapomnieli o etyce, tak i czynią. Mamy już pierwszego, usuniętego ze stowarzyszenia. To wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. To ten facet, który przyłożył łapkę do pisowskiej ustawy o Sądach Powszechnych. Następnym w kolejce jest Dariusz Drajewicz, typek który wskoczył na miejsce wiceprezesa Sądu Okręgowego, mimo że temu wciąż jeszcze nie upłynęła kadencja. I tak trzymać Sędziowie :)
2. Rodzina to najwyższa wartość, zwłaszcza ta własna. Politycy PiS-u udowadniają nam to na każdym kroku. Kolejne dziecię zostało przytulone tam, gdzie prestiż i duża kasa. To synek posłanki Sobeckiej. Dr Tomasz Sobecki jest od ponad roku radcą prezesa NIK, otrzymał teraz nominację na członka kolegium i ponoć czai się na stanowisko szefa Krzysztofa Kwiatkowskiego. Sobecka szczęśliwa, bo synuś ustawiony na lata, Kuchciński, który go ustawił, zadowolony, a sam Kwiatkowski chyba jednak może spać spokojnie, bo ku zdziwieniu wielu, ponoć dogadał się na boczku z PiS-em, więc jest bezpieczny. O rodzinę trzeba dbać, bo „Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest, lecz kiedy jej nima, samotnyś jak pies”.
3. Kolejny wielki sukces PiS-u. Do Warszawy zawitał wielce nam umiłowany i podziwiany Wiktorek Orban. Przyjechał i uświadomił nas, niedowiarków, że to właśnie Polska i Węgry są strażnikiem UE i jej fundamentów. Zapewne gdyby nie my, to UE już by się bujała w niebycie. Spijanie z dzióbków z Szydło już się odbyło. Pały wielkie słowa o miernej polityce obu państw, a po południu dobra wyżerka z Kuchcińskim i posłem K. Przyjaźń kwitnie, może czas na jakąś małą unię autorytarną?
4. Gospodarka kwitnie, PKB idealnie w tym miejscu, gdzie powinien, więc i informację Morawieckiego o poziomie deficytu na poziomie niecałych 50 miliardów zł. Wielu przyjmuje z uśmiechem. Ale jest fajnie. Fakt, takie dane robią wrażenie, ale… ten deficyt w 2015 roku sięgał 46,2 mld zł, a w 2016, 44,7 mld zł. Wydaje się więc, że albo Morawiecki tylko straszy albo w finansach publicznych czeka nas wielka dziura. Hm...jak takie prognozy mają się do wzrostu gospodarczego, którego właśnie jesteśmy świadkami?
5. Szyszko nie odpuszcza. Wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości UE, by ten zobowiązał KE do pokazania dowodów, jakoby w Polsce trwałą nielegalna wycinka w Puszczy Białowieskiej. Facet zapewne liczy na to, że polski kornik drukarz, który jest zakażony genem opozycji wreszcie przekona kogo trzeba, że puszczę trzeba wyciąć najlepiej do zera. On naprawdę wierzy w to, co mówi?
6. Jaka będzie różnica pomiędzy ustawą o KRS i SN Dudy a Ziobra? Niewielka, bo to tylko taka kosmetyczna zmiana dotycząca tego, kto będzie miał decydujący głos w sprawie obsadzania stanowisk, a cała reszta bez zmian. O święta naiwności tych, co to nagle uwierzyli, że nam się Duda ocknął. Wracamy do „łańcuszków światła”.
*
Czy Duda połamie zęby na Ziobrze? Czy Szyszko omami Trybunał Sprawiedliwości UE? Czy gospodarczo kwitniemy czy też wpadamy w czarną d...ę? Odpowiedzi na te i inne pytania szukaj w kolejnych odcinkach prasówki, bo wiesz...prasówka rządzi, prasówka radzi, prasówka nigdy demokracji nie zdradzi… Do poniedziałku :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. https://wiadomosci.wp.pl/stoleczny-oddzial-iustitii-usuwa-wiceministra-6168666885117569a
2. https://www.wprost.pl/kraj/10077061/Rzeczpospolita-Syn-poslanki-Sobeckiej-doradza-prezesowi-NIK.html
3. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/viktor-orban-z-wizyta-w-polsce-spotkal-sie-z-premier-beata-szydlo/xchdhnv
4. http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22406449,mowil-o-sukcesach-i-nagle-zapowiedzial-najwieksza-dziure-w-polskich.html#BoxBizLinkImg
5. http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,22411021,szyszko-zada-dowodow-wycinka-puszczy-bialowieskiej-przed-europejskim.html
6. http://www.newsweek.pl/polska/polityka/prezydenckie-ustawy-o-sadownictwie,artykuly,416337,1.html?src=HP_Thematic_1-3poc

czwartek, 21 września 2017

Subiektywny przegląd prasy -21.09.2017

Taki kamień pojawił się w Szczecinie.
Jak zwykle, kolejny dzień, w którym dużo się dzieje. Nawet newsy są już znudzone tą wartką akcję i rozszalałą pisowszczyzną. No bo ile można pisać i pośle K. i spółce? Zapraszam...

1. Jesteśmy narodem hipokrytów. No, może nie wszyscy, ale jednak mamy problem z odbiorem rzeczywistości i historii. Do całego świata mamy pretensje, że nas nie szanują, że bezczeszczą pamięć Polaka Patrioty i wciąż tacy my biedni, pokrzywdzeni, niedocenieni. Żądamy szacunku dla nas, a sami co? W Szczuczynie krowy wypasają się na terenie żydowskiego cmentarza. Przechadzają się między macewami, tu sobie sikną, tam zostawią swoje odchody i jest ok. Nikogo to nie rusza. Od ponad roku władza nie ma czasu zająć się sprawą. Zresztą, po co...przecież to tylko cmentarz żydowski, a on nie wpisuje się w polską pamięć historyczną. Stara zasada mówi, chcesz szacunku dla siebie, najpierw szanuj innych.

2. Paweł Lewandowski, wiceminister kultury chlapnął ozorem i już wiadomo. Media nie będą podlegać dekoncentracji czy repolonizacji. Media będą znacjonalizowane. Wiadomo, kto ma media, ten ma władzę. NieRząd będzie więc prał nasze mózgi, manipulował nami, sprowadzał do intelektualnego zera i będzie rządził, rządził, rządził. No proszę, PiS już jest tak pewne, że naród wielbi posła K. i resztę, że kolejne wybory ma w kieszeni, że odsłania swoje prawdziwe oblicze. Wybaczcie, ale muszę to powiedzieć – szlag mnie chyba trafi…

3. Ponad rok temu powstało „pisowskie arcydziełko” czyli Polska Fundacja Narodowa. Miała zająć się rzetelną i wiarygodną promocją Polski, miała zdobywać świat i rynki. Miała… a czym zajmuje się dzisiaj? Oczywiście walczy o pisowskie sądy. Dziennikarz TVN24 zadzwonił do biura fundacji, by dowiedzieć się, czy poza wspieraniem PiS, robi ona coś jeszcze. Rozmowa był krótka, może dlatego, że dziennikarza zagaił ją po angielsku. W odpowiedzi usłyszał tylko „Yyyyy” i przedstawiciel się wyłączył. Daleko ta fundacja zajdzie, jak zatrudnia tylko polskojęzycznych „ekspertów”.

4. Ależ Dudzie spieszy się, by złożyć swój projekt ustawy o KRS i SN. O ile dobrze pamiętam, zabrał się do roboty tak jakoś pod koniec lipca, zaraz po urlopie. Miał jeździć po Polsce, konsultować ten projekt z narodem, ale sił i weny twórczej starczyło mu na niecały miesiąc. Właśnie kancelaria Dudy ogłosiła, że już koniec z konsultacjami. Duda już wszystko wie i starczy.

*
Wiem jedno...PiS stanowi większe zagrożenie niż nawałnice, które przeszły przez Polskę. A nam pozostaje tylko czekać na cud, bo sami jakoś rady nie dajemy. Do jutra.

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1. http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,22401402,w-szczuczynie-krowy-pasa-sie-na-cmentarzu-zydowskim-ziemi.html
2. http://www.newsweek.pl/opinie/dekoncentracja-mediow-cale-media-w-rece-suwerena,artykuly,416320,1.html?src=HP_Section_1
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22403073,fundacja-od-billboardow-miala-zdobywac-swiat-tvn24-wykonala.html#Czolka3Img
4. https://wiadomosci.wp.pl/jasna-deklaracja-kancelarii-dudy-koniec-konsultacji-6168499003303553a

środa, 20 września 2017

Tak na poważnie...o nas

A teraz coś, tak bardziej na poważnie. I proszę nie traktować mojego tekstu jak słów pokrzywdzonego niedorozwojka, który szuka wsparcia i chce, by ktoś się pożalił, pogłaskał po główce i powiedział mi, jaka jestem świetna. Nie o to w tym tekście chodzi.Ten kto przeczyta uważnie, zauważy, w czym widzę problem. Ten tekst to efekt moich wielu, bardzo wielu rozmów z koderami, którym jest coraz trudniej być. No to...zapraszam

Zacznę od tego, że nie jestem święta. Mam mnóstwo wad, zapewne więcej niż zalet, ale nie będę ich wymieniała, bo ależ bym Wam czasu zajęła :) Tak więc, nie jestem święta i nigdy, przed KODD-em, nie należałam do żadnego ruchu obywatelskiego, żadnej organizacji partyjnej czy pozarządowej. Dopiero sytuacja w Polsce, strach przed powrotem tego, co najbardziej mroczne, przekonało mnie, że chcę być z tymi, co boją się jak ja, co są pełni obaw o przyszłość, dla których mój system wartości jest taki sam. Wpadłam więc w ten nurt kodowski, ogrzewając się życzliwością poznanych ludzi, wspólnymi działaniami, wspólnym celem.

Potem coś się zaczęło psuć, nie chcę już do tego wracać, bo było...minęło...ot normalna sprawa w tak dużym ruchu obywatelskim, który dopiero raczkuje. Jakoś przeszliśmy ten trudny okres i jesteśmy w tym naszym dzisiaj. Jesteśmy i wbrew oczekiwaniom nie tylko tej drugiej strony, będziemy. Taką mam nadzieję i w to wierzę.

Wybraliśmy wreszcie swój Zarząd Główny i Zarządy Regionalne. Wybraliśmy ich, wierząc, że rozumieją, jaką odpowiedzialność biorą na swoje barki. Nie tylko za przyszłość Polski, ale również za nas, zwykłych koderów. Rozumieją, że to nasze zaufanie, wiara w nich, przekonanie, że są gotowi, by kierować KOD-em. Taka była nasza decyzja i taki był wynik demokratycznych wyborów na szczeblu regionalnym oraz regionalnym. I wybaczcie mi, ale nie chcę słuchać, że gdzieś tam, na jakimś szczeblu, wybrani przez nas ludzie nie mogą się dogadać, mają problemy z komunikacją, że ktoś na kogoś jest zły, coś się komuś nie podoba. Proszę, nie wciągajcie nas w sprawy, które powinniście załatwiać między sobą. Czemu ma służyć wzajemne podważanie zaufania? A chwyćcie za telefon, pogadajcie ze sobą i nie ciągnijcie nas w sprawy, które z racji pełnionej funkcji i odpowiedzialności, powinniście sami załatwić. Nie chcę słuchać, kto komu, co i jak. Jestem człowiekiem do pracy a nie zabawy w jakieś gierki. Bardziej interesuje mnie, jak funkcjonuje KOD w regionach niż tarcia na górze. Zarządy Regionalne, Zarządzie Główny, zaufałam, pogodziłam się z wyborem, więc odpuście mi i nauczcie się załatwiać sprawy między sobą, bez wprowadzania dodatkowego fermentu. Jeśli tego nie potraficie, to znaczy, że nie dorośliście do zajmowanej funkcji, do reprezentowania tylu tysięcy ludzi. Uwierzcie, że nic nie zyskujecie w moich oczach, atakując kogoś na szczeblu regionalnym czy krajowym. Wręcz odwrotnie…

A teraz coś o bliższym mi „podwórku”. Niesamowicie brakuje w naszych wzajemnych relacjach zwykłego szacunku. Jak łatwo nam przekroczyć granice, za którym zero merytoryki i najzwyklejsza chęć po prostu dowalenia, obrażenia rozmówcy. Dlaczego, gdy coś mi się nie podoba i pozwalam sobie na krytykę, która nie jest atakiem personalnym od razu czytam i słyszę o jakimś moim rozdwojeniu jaźni, chorobie psychicznej, naiwności wręcz? Dlaczego, gdy coś proponuję otrzymuję informację zwrotną, która pokazuje mi, że nie dorosłam, nie znam się i w ogóle trzeba mnie prześmiać, załatwić niegrzeczną ironią? No właśnie...to jest ten brak szacunku człowieka do człowieka. Jeśli masz inne zdanie, jeśli widzisz, jak bardzo cała idea KOD-u czasami rozmywa się przez fatalną organizację, brak umiejętności i przekonanie, że racja jest tylko jedna...i to nie tego, który pozwala sobie na krytykę. Bardzo łatwo w naszych kręgach stać się czarną owcą, na którą patrzy się z ironicznym uśmieszkiem i drwi się z niej z taką lubością.

Dlaczego o tym dzisiaj piszę? Nie dlatego, że chcę się wyżalić i posłuchać, jaka jestem wspaniała. Nie… piszę o tym, bo ja jestem silna, choć bardzo emocjonalna. Radzę sobie z takimi postawami, po prostu po kilku nieudanych próbach znikam z takiego podwórka i przychodzi ten moment, że to jest ostateczna decyzja. Chodzi mi o tych, którzy są słabsi, łatwiej się poddają. Oni również znaleźli się w KOD-zie nie przymuszeni przez nikogo, z własnej woli i wielkiego serca dla Polski. Jeśli Wy, w swoich grupkach wzajemnej adoracji, tak bardzo zamkniętych na innych, traktujących swoich kolegów tak bardzo podmiotowo, jako tych, co to mają prawo tylko do uczestniczenia w tym, co sami przygotujecie, nie zmienicie swego nastawienia to… pozostaniecie sami. Nikt nie wytrzyma długo w sytuacji, gdy ma być tylko kolejną liczbą na manifestacji czy marszu, jak wolno mu się tylko dopisać do konkretnego działania, ale nie daje mu się szansy, by mógł współpracować, być współautorem konkretnego wydarzenia.

Wiele jeszcze musimy się nauczyć….wszyscy. Sama pasja, chęć, zaangażowanie to zbyt mało, by pociągnąć mądrze ludzi, pozwolić każdemu znaleźć swoje miejsce, dać każdemu szansę, by i on mógł się czuć pełnowartościowym członkiem KOD-u. Trzeba pamiętać, że każdy, naprawdę każdy z nas wnosi do KOD-u swój talent, swoją wiedzę, swoje umiejętności, wnosi tyle siebie i to nasza największa wartość. Niech ci, których wybraliśmy do władz regionu czy krajowych pamiętają o tym. Niech ci, którzy wolą otoczyć się swoimi aktywistami, nie tracą z oczu całej reszty, która tak cenna i ważna. Niech nie dopuszczą do sytuacji, gdy ludzi ogarnie marazm, zniechęcenie i niewiara, bo o wtedy zostanie? Słuchajcie nas, nie prześmiewając. Otwórzcie się na nasze słowa krytyki, nie przyjmując od razu postawy urażonego łosia. I pozwólcie nam po prostu chcieć być wciąż razem...niby to tylko tyle, ale jak często „aż”.

Tamara Olszewska

Subiektywny przegląd prasy - 20.09.2017

A ja marzę o altance w jesiennym ogrodzie, o spacerze nad pięknym polskim morzem… No ale jedyne co mam, to złudzenia że w PiSlandii można mieć jeszcze marzenia. Władowali się z buciorami w nasze życie i siedzą jak przymurowani. Zapraszam na prasówkę.
1. Zaostrza się na linii górnicy – nieRząd. Z niepokojem obserwują oni rozmowy w Brukseli, słuchają plotek o budowie ostatniej już elektrowni węglowej. Oczy przecierają ze zdziwienia, że teraz władza mówi, iż wcale nie jest aż tak bardzo przywiązana do węgla jak była w trakcie kampanii parlamentarnej. Krew w nich wrze, gdy pomyślą, że mogą nie dostać w tym roku kasę na tzw. „barbórki” i czternastkę. Oj ciężki los polskiego górnika.Tak jak i nasz los nie do pozazdroszczenia, gdy ma się świadomość, iż każdy z nas dokłada 1910 zł rocznie do tego interesu. Rozumiem i współczuję górnikom, ale wolałabym jednak nieco inaczej rozdysponować swoje pieniądze.
2. Ależ Duda „zadudnił” na forum ONZ. Jeśli lubimy bajki to warto posłuchać jego przemówienia. Wyłania się z niego obraz Polski, sielskiej i anielskiej, pięknej po prostu. Polska to raj dla imigrantów, to suwerenność i wolność. Polska to miłość do środowiska naturalnego, wolności słowa i prawa. Ech… ale poleciał…
3. To już 11 lat minęło od śmierci tatusia Ziobry. Facet długo czekał, ale wreszcie może się zemścić. Ma w końcu w swoich rękach taka władzę, że co tam prawo… jego pojęcie sprawiedliwości się liczy i tyle. No i w ramach tejże sprawiedliwości toczą się obecnie 4 nowe śledztwa. O rzekome fałszowanie dokumentacji medycznej. O korupcję i niegospodarność. O wyłudzenie pól miliona złotych przez biegłych od Skarbu Państwa za wydanie opinii przedstawionej w sądzie. I ostatnie przeciwko lekarzom, którzy w lutym zostali uniewinnieni. A to się minister sprawiedliwości bawi.
4. Do siedmiu posłów PiS dorwała się Naczelna Rada Adwokacka. Panowie podlegają jej, bo są prawnikami i teraz jest okazja, by chociaż tą drogą ukarać ich za głosowanie w sprawie SN i TK. Dla tych, którzy złożyli na nich skargę to sprzeniewierzenie się konstytucji i ślubowaniu adwokackiemu. Mularczyk już się wkurzył i biegnie do Ziobry ze skargą na tak jawną niesprawiedliwość i atak. Jak znam życie, Ziobro stanie na uszach, by „swoim” pomóc, jednak co się podenerwują to się podenerwują :) A ja życzę Małgorzacie Wassermann, Bartoszowi Kownackiemu, Arkadiuszowi Mularczykowi, Wojciechowi Szaramowi, Kazimierzowi Smolińskiemu, Małgorzacie Wypych oraz Andrzejowi Matusiewiczowi, by ostro dostali za swoje.
5. Macierewicz trzęsie się ze strachu. Z bezpiecznej odległości obserwuje rosyjskie manewry Zapad 2017 i już wbija nam do głowy, że to dopiero początek, że będą one kontynuowane, ale już z udziałem broni nuklearnej. Ale o tym ciiiii...nie mówimy tego głośno, bo zdaje się, że nawet sami Rosjanie o tym jeszcze nie wiedzą. Za to wie nasz chłopczyk bojowczyk, tak jak wie, że za chwilę zapewne te ćwiczenia będą toczyły się na polskiej ziemi. Stąd pilne zebranie na Nowogrodzkiej i może już ostre prace nad programem „WOT na Moskwę”?
6. A na koniec taka małą ciekawostka. MON ponoć dogadało się z Komendą Główną Policji i Obrona terytorialna będzie mogła składować swoją broń w magazynach policyjnych. Okazało się, że KGP nic o tym nie wie i dopiero teraz myśli, co z takim porozumieniem jednostronnym zrobić. Gen. Adam Rapacki twierdzi, że „rodzą się obawy, że WOT jest przygotowywany do działań wewnętrznych, czyli np. przywracania porządku publicznego w kraju w sytuacjach kryzysowych. Nie rozumiem tego zadziwienia, bo przecież od początku było wiadomo, po co ta obrona terytorialna powstaje. To takie pisowskie „die Schutzstaffel” (SS) czyli oddziały chroniące interesy partii rządzącej. A ktoś myślał inaczej?
*
To się dzieje, to się dzieje. Ja się wkurzam, PiS szaleje. Mam ochotę wrzasnąć WON, niech już oni pójdą stąd!!! Nie zbliżać się dzisiaj do mnie, bo chyba będę gryzła. Wrrrrrrrrrrrrr … Do jutra.
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/7,155287,22395170,zrzutka-na-gornictwo-trwa-ale-zwiazki-zawodowe-boja-sie-co.html
2. http://natemat.pl/218001,o-suwerennosci-przesladowaniach-religijnych-i-uchodzcach-zaskakujace-przemowienie-prezydenta-dudy-w-onz
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22398314,sprawa-smierci-ojca-ziobry-sa-4-nowe-sledztwa-trzy-przeciwko.html#MTstream
4. https://wiadomosci.wp.pl/dochodzenie-dyscyplinarne-ws-poslow-adwokatow-pis-arkadiusz-mularczyk-to-ingerencja-w-mandat-poselski-6168171542374017a
5. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/antoni-macierewicz-o-cwiczeniach-z-bronia-nuklearna-na-zapad-2017/pln6x1q
6. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/spor-miedzy-mon-em-a-policja-chodzi-o-skladowanie-broni-wiadomosci/9xe1j0v

wtorek, 19 września 2017

Subiektywny przegląd prasy - 19.09.2017

Prasówka
19.09.2017
Nie ma to jak ciepły, świeżutki jeszcze news, któym można się podzielić z przyjaciółmi. Zapraszam :)
1. Gowin przedstawił dzisiaj założenia reformy szkolnictwa wyższego. Ma być więcej kasy, większa autonomia i w ogóle ma być fajnie. Okazuje się jednak, że nie przekonsultował swojego projektu z „przyjaciółmi” z PiS, a im się pomysły Gowina nie podobają. Na szczegóły poczekajmy, ale jedno jest pewne. To będzie kolejna reforma nad reformami. Hm...ciekawe, kiedy zaczną reformować nas, wolnych obywateli, byśmy stali się Homo PiSsus.
2. No proszę. Coraz jaśniejsze się staje, że poseł K. boi się swojego narodu. Na goryla numer 1 awansował pan Brudziński, który chroni swego wodza własną piersią, nogą i ręką. To właśnie on wozi szefa, sprawdza teren, organizuje wszystko tak, by nikt nie skrzywdził Małego słowem czy czynem. Jestem ciekawa, czy to również on wnosił posła K na jakąś górę, by w Polsce pokazano sprawność fizyczną jegomościa w koszmarnej, biało czerwonej pelerynce. W nagrodę Brudziński zostanie pewnie namaszczony na kolejnego wodza PiS, a wtedy to jego ktoś będzie nosił.
3. NieRząd wkurzył się na nieuczciwych beneficjentów 500 Plus. Obliczono, że bezprawnie pobrano ok 30 mln zł, choć podejrzewam, że to bardzo zaniżona suma. No i teraz szlaban. Trwają takie prace nad uszczelnieniem, że nawet pchła się nie przeciśnie przez sito kontroli. Mało tego, ci, którzy dostali kasę w oparciu o cwaniactwo i oszustwo, będą musieli ją zwrócić w ciągu 30 dni, a potem do akcji wkracza fiskus. I to zapewne będzie koniec wielkiej miłości sporej grupy ludzi do PiS.
4. Macierewicz ma problem. Prezydium jego podkomisji smoleńskiej, na chwilę obecną, liczy aż jednego członka. Reszta zmyła się po angielsku. I tak to wygląda. Jedni odchodzą, ktoś tam przychodzi, ruch w interesie na odpowiednim poziomie i wciąż ta wielka wiara wielbicieli posła K., że dożyją chwili, gdy ogłoszony będzie sukces czyli zamach smoleński jako pewnik. Myślę,ze komisja będzie pracowała 100 lat i jeden dzień dłużej, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto za odpowiednią kasę jest gotów zrobić z siebie idiotę.
5. Szyszko to niepoprawny optymista. Nie przejmuje się wizją kar za wycinkę puszczy, bo, co jak co, ale on na kornikach się zna i wie, kto tu ma rację. Liczy więc facet na kolejną rozprawę, na której udowodni, że polski kornik to drań. A ja liczę, ze wreszcie ktoś pokaże mu, gdzie jego miejsce.
*
Gdy życie cię nudzi, PiS cię wnet obudzi. No właśnie...nie wiem, jak Wy, ale ja jestem w stanie pisowskiej pobudki wręcz permanentnie. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/7,75398,22394234,wicepremier-gowin-w-krakowie-prezentuje-zalozenia-swojej-reformy.html
2. http://www.newsweek.pl/polska/polityka/brudzinski-jako-osobisty-ochroniarz-jaroslawa-kaczynskiego,artykuly,416204,1.html?src=HP_Section_1
3. http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22391770,ministerstwo-rodziny-30-dni-na-zwrot-nieslusznie-pobranych.html#BoxBizLink
4. https://wiadomosci.wp.pl/kruszy-sie-podkomisja-smolenska-odchodza-kolejni-eksperci-macierewicza-6167765581694593a
5. https://www.wprost.pl/kraj/10076520/Szyszko-o-propozycji-kar-dla-Polski-w-zwiazku-z-wycinka-drzew-Mam-nadzieje-ze-dojdzie-do-powtornej-rozprawy.html


poniedziałek, 18 września 2017

Subiektywny przegląd prasy - 18.09.2017

Świat się kręci w jedną stronę, PiSlandia w drugą, a newsy szaleją, jak zwykle. Zapraszam :)
1. Ostatnie dni naród spędził w wielkim oczekiwaniu. Czy podmieniony Duda przyjmie zaprzysiężenie dublera zmarłego dublera w TK czy też nie. I już wiadomo. Przyjął. Jakaś taka wybiórcza ta jego miłość do konstytucji. Gdy mu na rękę, to kocha ją nad życie, ale tak poza tym, ma ją w nosie. Odmieniony Duda? Pomarzyć…
2. Polska Fundacja Narodowa, ta, co to ma sławić imię Polski na świecie, a chwilowo robi za PiS brudną robotę, szuka aktora, który zagra pijanego sędziego. Szczęśliwy wybraniec dostanie za tę fuchę ok 4 tys. zł, ale pod warunkiem, że udowodni, iż nie był związany z „aparatem opresji PRL”. Jak widać, kampania „Sprawiedliwe sądy” nabiera kolorów, a wena twórcza organizatorów jest nie do ogarnięcia. Ciekawa jestem, czy znajdą jakiś kretynów do tej roli, co to za tak wspaniałą gażę chętnie się zeszmacą.
3. Rzecznik Dudy, niejaki Łapiński, wił się jak piskorz, pytany w TOK FM o prezydencki projekt ustawy o sędziach. Dzieło głowy państwa pisowskiego poznamy do 25 września i do tego czasu Łapiński nie puści pary z ust, by nie popsuć niespodzianki. Fajna była jego reakcja, gdy Piotr Kraśko zapytał, czy górna granica wieku urzędowania sędziów nie powinna dotyczyć również posłów. W końcu, jeśli sędzia powyżej 65 roku życia ma już jakiś spadek intelektualny, to posłowie typu Kaczyński chyba też. Łapiński się z tym nie zgadza, zasłania się konstytucją i wychodzi na to, że jak poseł to intelekt mu bucha aż do śmierci, a jak sędzia to głupiej i tyle w temacie.
4. Biedny Cejrowski. Zapewne przez te swoje podróże po świecie, które przyniosły mu kupę kasy, za często próbował jakiś używek różnych plemion i coś go sfiksowało od tego. Wpadł na pomysł, by oddać Szczecin Niemcom. Nie wiem..to tak w ramach wzajemnego, polsko niemieckiego wyrównywania rachunku krzywd? Nawet Brudziński się oburzył, nie dostrzegając, że absurd myślenia Cejrowskiego nie odbiega od pisowskich planów reparacji. A przecież ewidentnie mogliby podać sobie rękę, prawda?
5. Wydarzeniem roku był festiwal Jacka Kurskiego w Opolu.. Wielki sukces, a w tle małą tajemnica. Kasa, zbierana od ludzi, którzy mogli smsami składać życzenia bardowi PiS czyli Pietrzakowi i pewnie i innym wykonawcom, i może sobie samym też. Co J. Kurski zrobi z zarobioną kasą, tego nie wie nikt. Może wspomoże barda, może zakupi dla telewizji jakiś horror sprzed 50 lat, a może wypłaci sobie premię za świetnie wykonaną robotę? Zapewne nie wpadniemy na rozwiązanie tej zagadki, bo wiadomo, że za Kurskim się nie trafi.
6. Wczoraj minęła kolejna rocznica ataku ZSRR na Polskę. Uroczyście nieRząd obchodził ten dzień pamięci i oczywiście Macierewicz znowu błysnął. Zamarzyła mu się Norymberga 2, bo nikt za tę zbrodnię do tej pory nie zapłacił. Fakt, był to dla Polski cios w plecy. Fakt, nie ma żadnego wytłumaczenia dla agresji 17.09.1939, ale kogo Macierewicz chciałby teraz sądzić? Stalin już dawno się sproszkował, inni zapewne podobnie, bo przecież system radziecki dbał, by jego obywatele umierali w sposób kreatywny i twórczy. Rozumiem, że ta Norymberga 2 w wersji Macierewicza to skomasowany atak na Rosję, wybicie kogo się da, głównie siłami WOT, albo, gdy będzie miał lepszy humor, wystarczy wystąpić do Rosji o reparacje, które nam się należą jak psu zupa. I tu moja pełna zgoda. Niech cały świat płaci nam za doznane krzywdy. Bo sprawiedliwość jest tylko jedna...pisowska.
*
No i to byłoby dzisiaj na tyle. Miłego poniedziałku, nerwów na wodzy i nieustającej chęci do działania życzę Wam, moi Kochani. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/7,75398,22389276,duda-zaprzysiagl-kolejnego-dublera-tyle-zostalo-z-szacunku.html
2. http://www.newsweek.pl/polska/polityka/polska-fundacja-narodowa-szuka-aktorow-do-roli-pijanego-sedziego-gaza-4-tys-zl,artykuly,416184,1.html?src=HP_Section_2
3. http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22388363,krasko-to-lekko-obrazliwe-ze-posel-moze-miec-68-lat-a-sedzia.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
4. https://wiadomosci.wp.pl/kontrowersyjne-slowa-wojciecha-cejrowskiego-w-sieci-wrze-od-komentarzy-6167400453801601a
5. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tajemnicza-zbiorka-podczas-festiwalu-w-opolu-na-co-pojda-pieniadze/q0h7gkg
6. https://www.wprost.pl/kraj/10076307/Macierewicz-Swiat-czeka-na-Norymberge-dwa.html

czwartek, 14 września 2017

subiektywny przegląd prasy - 14.09.2017

Wiem jedno, im bardziej Pis nas kopie, tym mam więcej siły i determinacji w sobie. I nawet mi się zaostrza dowcip, i coraz bardziej pusty śmiech mnie ogarnia. Jak zobaczycie gdzieś wariatkę, która potargana, zatacza się ze śmiechu, krążąc po ulicach Polski, to będę to ja. Zapraszam na prasówkę :)
1.Za Macierewiczem to już chyba nikt nie trafi. Lotność jego fantazji jest szybsza od światła. Konfabuluje sobie, buja i wciąż wierzy, że nikt tego nie sprawdzi, nikt się nie dowie, jaka jest prawda. Na targach w Kielcach jego resort pochwalił się kontraktem na zakup 53 tysięcy grotów za niezła sumkę. Pół miliarda złotych. I co się okazuje? Podpisano umowę, ale o zakupie 1000 sztuk z możliwością dokupu kolejnych. Wciąż nie zakończyły się testy tego karabinka. Z umową nie ma nic wspólnego Inspektorat Uzbrojenia, który odpowiada za zakup nowego sprzętu. Halo!!! Czy ktoś tu jeszcze nadąża za tym facetem, który bawi się w wojsko?
2. Maciej Świrski, koleś z kręgu Szydło i spółki, tłumaczył dzisiaj, skąd pomysł na wielką i kosztowną kampanię „ Sprawiedliwe sądy”. Przede wszystkim chodzi o ratowanie nas, Maluczkich, z łap wrednych mediów, które kłamią i kłamią, i kłamią. Robią nam wodę z mózgów, ale fundacja pana Świrskiego nas wyprowadzi na prostą, uratuje honor Polski i przywróci Polaków do pisowskiego pionu. Kampania wcale nie jest tak kosztowna, jak te media nam wmawiają. Jej koszt zamknie się w 10 mln zł, a to kwota porównywalna z tą, która została wydana na Dudę, gdy kandydował na prezydenta. W końcu Polska ważniejsza od Dudy, to i obrona jej dobrego imienia musi kosztować, prawda? Kto czuje się usatysfakcjonowany wypowiedzią Świrskiego, ręka w górę …
3. Wreszcie Radziwiłł zabrał głos i rzucił nam nieco informacji na temat reformy Służby Zdrowia. Gadał sobie i gadał, a ja zapamiętałam jedno. Miała być kasa, by wreszcie skończyły się kolejki do lekarzy, ale jej nie będzie. To znaczy, trochę będzie, ale nie tyle, ile powinno. I to wszystko wina Morawieckiego, bo odciął Radziwiłłowi parę zer i klapa. Może warto już pozapisywać się na wszelkie możliwe zabiegi? To nic, że zdrowie dopisuje, ale w którymś momencie przestanie i będzie szansa, że doczekamy terminu. Jutro lecę zapisać się na wszelkie możliwe endoprotezy, usunięcie wypadającej macicy, zaćmę i może do psychiatry, bo przyda mi się on...oj przyda.
4. Według najnowszych badań CBOS-u Polki mają w nosie 500 Plus i dla tej kasy nie zamierzają tkwić wciąż w cyklu rozrodczym. W ciągu najbliższych lat tylko co czwarta kobieta planuje dziecko, a to wzrost chętnych zaledwie o 1%. A jeszcze kilka dni temu Rachwalska wyła ze szczęścia, że będzie wielkie „baby boom”.Ten sukces zobaczyła chyba tylko oczami swej wybujałej wyobraźni, bo, jak widać, rzeczywistość mówi co innego. No chyba, ze przyjmie inny przelicznik i każde nowo narodzone dziecko będzie się liczyło jako trzy w jednym (kawałek za posła K, kawałek za jego brata bliźniaka i kawałek za ich mamusię). Wtedy może wyjdzie na swoje.
5. Pieszczoszek Macierewicza czyli WOT będzie cudownym kontynuatorem AK. Tak zadecydował szefuńcio MON i tak się stanie. Przy okazji przejmą też „tradycje armii obywatelskich, szczególnie niepodległościowego podziemia zbrojnego i antykomunistycznego” i tak naładowani tą tradycją powiodą nas Polaków na szczyty militarnej potęgi. Ciekawa jestem, kiedy i gdzie przejdą chrzest bojowy, chociaż pewnie Macierewicz tego nie przewiduje. Zabrudzą mu się chłopcy, potargają, buty podczas ucieczki zgubią. Lepiej niech sobie siedzą w bezpiecznym miejscu i cieszą oko swego wodza. To w zupełności wystarczy.
*
Pamiętacie film „Dzień Świra”. Film świetny, ale kto by pomyślał, że poseł K. zafunduje nam taki dzień na lata? Ciekawe, kto to przeżyje. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/karabinek-grot-wchodzi-do-wojska-tylnymi-drzwiami/dhebmgy
2. https://www.wprost.pl/kraj/10075644/Akcja-Sprawiedliwe-sady-kosztuje-niemal-tyle-samo-co-kampania-Dudy-Polska-jest-rownie-wazna-jak-prezydent.html
3. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/mateusz-morawiecki-dal-mniej-pieniedzy-na-skrocenie-kolejek-do-lekarzy/7c5b2yj
4. https://finanse.wp.pl/program-500-nie-zachecil-kobiet-do-rodzenia-polki-niewzruszone-polityka-prorodzinna-rzadu-6165769767339649a
5. http://www.newsweek.pl/polska/polityka/wot-jak-armia-krajowa-mon-chce-nadac-nowej-formacji-historyczne-symbole,artykuly,415917,1.html?src=HP_List_latest

środa, 13 września 2017

Subiektywny przegląd prasy - 13.09.2017

Przepraszam, że wczoraj nie było prasówki. Ot życie po prostu. Błagam więc o wybaczenie, kajam się i już, biegiem, obrabiam dzisiejsze newsy. Zapraszam :)
1. Bolesne przebudzenie co niektórych polityków PO. Trzaskowski ocenia wyniki najnowszego sondażu, w którym PO może liczyć na poparcie 16% respondentów. Mówi o potrzebie stawiania na Młodych, o fajnych dziewczynach z Nowoczesnej, ale czy to wystarczy? Czy jego głos przebije się przez beton partyjny? Patrząc na postawę Schetyny, wątpię. Wciąż facet nie zrozumiał, dlaczego PO przegrała wybory i wciąż idzie PiS-owi na rękę. A naród wciąż czeka i się łudzi, że może jednak jakiś chleb będzie z tej mąki.
2. Tomasz Sonntag, dyrektor biura wojewody lubelskiego, pięknie wpisał się w pisowską „politykę pokoju i miłości”. Odnosząc się do wystąpienia Michała Boniego w PE napisał „ Dla „TW Znak”, po takiej prezentacji, widzę jedno wyjście...sąsiedni pokój...cichy strzał w skroń...tak kiedyś załatwiano sprawy honorowo, ale my żyjemy...niestety, dziś”. Z dyrektorem Sonntagiem przeprowadzono rozmowę wyjaśniającą i po sprawie. W końcu koledzy partyjni nic facetowi nie zrobią, bo myślą tak samo. Ciekawe, kiedy przekonają swoich bojówkarzy, by przeszli od słów do czynów. Aż strach się bać.
3. Pamiętajcie, byście nigdy nie drażnili rodzin prokuratorów, bo to się może dla was fatalnie skończyć. Synek pana i pani prokurator w Częstochowie pobił sąsiada, bo ten śmiał poprosić go o nieco cichszą imprezkę. Najpierw tajemniczy telefon, po którym funkcjonariusze zaprzestali starań, by agresywnego młodziana zatrzymać, a potem swoje stanowisko przedstawił sąd. Ponieważ sprawca sam się zgłosił na policję po kilku dniach i zgodził się ponieść karę, sąd uznał to za mało znaczący incydent w życiorysie i po sprawie. I na tym zapewne będzie polegała pisowska reforma sądownictwa. Super, prawda?
4. A to się Duda rozzuchwalił. Poczuł smak samodzielności, gdy sobie zawetował to, co mu się chciało i nie odpuszcza. A co, niech PiSiątka zapłacą za dwa lata poniewierania i lekceważenia głowy państwa. Właśnie rozpoczyna konsultacje z partiami w sprawie swoich ustaw o KRS i SN, a tu niespodzianka. Z każdą z partii będzie rozmawiał godzinę. Z każdą, więc i z PiSem również. Straszne potraktować swoją partię na takich samych zasadach jak pozostałe. Nie wiem, czy będzie mu to darowane. Mało tego, Duda nie przewiduje rozmów z Ziobro, a to już zbrodnia straszna. Ciekawe, na jak długo starczy mu tej konsekwencji i determinacji. Zbliża się sezon zimowy, więc zaraz będą narty, swawole na stokach i może wtedy wróci do opamiętania?
5. Według Morawieckiego, nasza gospodarka prawie, że kwitnie, wszelkie wskaźniki idą w górę, agencje ratingowe utrzymują nas w przekonaniu, że jest ok i stabilnie, ale według profesora Bogusława Grabowskiego, jesteśmy jak kolos na glinianych nogach. Nasz wzrost gospodarczy jest zdecydowanie na kredyt i wystarczy najmniejszy kryzysik, jakieś załamanie na świecie, a leżymy na obie łopatki. Z jednej storny byłoby super, bo elektorat PiSu mocno by się skruszył, z drugiej jednak wszyscy będziemy za to płacić...i to długie lata. Hm...chyba jednak wolę zęby w ścianę niż rządy nieRządu w nieskończoność.
*
„Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”. Jednak, nie ukrywam, że chciałabym, by ta wola była zgodna z moją. Muszę chyba poważnie pogadać z Najwyższym, byśmy ustalili wspólne stanowisko i zaczęli mówić jednym głosem. W końcu i ja mogę czasami oprzeć się na wierze i liczyć na cud, prawda? Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rafal-trzaskowski-o-poparciu-sondazowym-dla-po-porazajace/vh9l6bf
2. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/skandaliczny-wpis-urzednika-wojewody-cichy-strzal-w-skron/669p0n3
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22362823,syn-prokuratorow-skatowal-sasiada-nie-zostal-aresztowany-bo.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
4. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22362823,syn-prokuratorow-skatowal-sasiada-nie-zostal-aresztowany-bo.html#BoxNewsLink&a=66&c=96
5. http://www.newsweek.pl/polska/polityka/polski-wzrost-gospodarczy-na-kredyt-w-razie-kryzysu-czeka-nas-katastrofa,artykuly,415867,1.html?src=HP_Thematic_1-3poc

wtorek, 12 września 2017

Zbieraliśmy podpisy pod projektem ustawy Inicjatywy Obywatelskiej Komitetu Ratujmy Kobiety


Tak jak od połowy sierpnia tak i tej niedzieli wspólnie z partią Razem i Inicjatywą Polską. Komitet Obrony Demokracji zbierał podpisy pod projektem ustawy Inicjatywy Obywatelskiej Komitetu Ratujmy Kobiety. Dziękuje wszystkim uczestnikom za poświęcony czas.

Jerzy Wądołowski