środa, 11 stycznia 2017

Pisowska władza zamierza karać nawet uczniów...


"Uczniom ze szkoły w Komprachcicach, którzy uczestniczyli w proteście ws. likwidacji gimnazjów grozi obniżenie oceny z zachowania. We wtorek na lekcjach w tej szkole na Opolszczyźnie nie było ponad połowy uczniów.(...) Tymczasem opolski kurator oświaty zapowiedział kontrolę w szkole, która ma wyjaśnić, czy we właściwy sposób realizowano tam przepisy o obowiązku szkolnym. Prawo wskazuje bowiem dyrektora szkoły jako osobę, która kontroluje wypełnianie tego obowiązku przez rodziców. "

Czytaj cały artykuł

W powrocie do przeszłości cofnęliśmy się nie tylko do PRL-u ale i znacznie wcześniej. Z dawnej historii pamiętamy strajki uczniowskie w szkołach. Kto ich wtedy karał i dlaczego? Pamiętacie?

St. Czachorowski

1 komentarz:

Wolne Jeziorany pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.