środa, 14 września 2016

Subiektywny przegląd prasy - 14.09.2016

Ale wkoło jest wesoło. PiS szaleje jak małpa w zoo. I tak mu się zbiera i zbiera, aż w końcu go weźmie jasna cholera. Newsy czekają więc zapraszam.

1. Biedny Duda nam się wystraszył i kolejny raz pokazał, jaki to z niego „świetny” polityk. Właśnie odrzucił zaproszenie na jesienną sesję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Miał wygłosić przemówienie o sytuacji politycznej w Europie. Pewnie szykował się do tego zadania, jak zwykle, bardzo skrupulatnie, konsultował z prezesem, przygotował kilka „świnek”, by je przemycić i wskazać nieudolność struktur unijnych. Jednak spanikował, gdy okazało się, że po przemówieniu będzie musiał odpowiadać na pytania parlamentarzystów, a tego Duda boi się jak ognia. Zahaczą go o łamanie zasad demokracji w Polsce i jak z tego wybrnie? Lepiej więc zrezygnować niż narazić na ataki „wroga”. Wielkość Dudy nie zna granic, pod warunkiem, że nikt go o nic nie pyta, bo wtedy staje się tyci, głupiutki, niegramotny. A zła miną nikogo w Strasburgu nie wystraszy.

2. Trochę mało roboty miał ostatnio Ziobro, więc tak z nudów sięgnął do biegłych. Idea jest niezła, trzeba to przyznać. Wykluczenie patologii, jasne przepisy. Jednak jest tutaj drugie dno w postaci opiniowania biegłych przez specjalną komisję, powołaną przy Ministerstwie Sprawiedliwości, co wyraźnie pokazuje, że i biegli będą politycznie powiązani i politycznie zależni. No nic, Ziobro zrobi, co chce, przy okazji wywali tych biegłych, którzy nieopatrznie wydali „niewłaściwe” opinie w sprawie śmierci jego ojca, a nad kolejną grupą zawodową błyśnie pisowska gwiazdka sprawiedliwości.

3. Mamy od dzisiaj pierwszą szkołę wyższą, która będzie nosiła imię wielkiego brata większego brata czyli Lecha Kaczyńskiego. To Krajowa Szkoła Administracji Publicznej. A wszystko to ponoć za wielkie zasługi, pytanie tylko, jakie? Propagował szkołę, bo za jego rządów w NIK przyjęto do pracy w tej szacownej instytucji 16 jej absolwentów? Cenił jej poziom nauczania, przydatność w kształceniu kadr i głośno o tym mówił? Był wybitnym mężem stanu? No fakt, to rzeczywiście wystarczy. Cała reszta, czyli założyciele szkoły, jej wybitni wykładowcy niech spadają na drzewo. Mają pecha, bo żaden z nich nie był i nie jest bratem większego brata.

4. Kolejna instytucja, której działanie musi PiS całkowicie podporządkować własnym interesom. To NIK. Pretekstem jest chęć usunięcia prezesa K. Kwiatkowskiego, któremu postawiono zarzuty przekroczenia uprawnień przy obsadzie stanowisk. Dzięki temu, pisowcy mogą uznać, że cała robota NIK jest do niczego, oparta na nieprawidłowościach, więc w ramach „naprawy” można ją śmiało brać we własne objęcia. Jak im się uda, to NIK będzie tańczył jak PiS mu zagra, a w Polskę będą szły tylko raporty fałszujące rzeczywistość. I wszystko to ku chwale prezesa i spółki.

5. Trzeba dbać o górników. Trzeba pilnować, by dobre samopoczucie ich nie opuściło, by nadal kochali władzę i byli szczęśliwi. Co więc robią szaleńcy u władzy? Podwyższają limit wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa, z dotychczasowych 3 mld zł, na 7 mld zł. Wszystko to w imię dobra Polaków, dbałości o finanse publiczne, utrzymania sielskich i anielskich relacji z górnikami. Państwowy budżet już ledwo sapie, już ledwo zipie, ale co tam. Ważne, by górnicy na Warszawę nie poszli. A cała reszta narodu, która nie łapie się na 500 plus, nie pracuje w górnictwie niech buli, w końcu stać ją na to.

6. Totalny bałagan z darmowymi lekami dla seniorów. Chorzy staruszkowie muszą latać od specjalistów do lekarza rodzinnego tylko po to, by dostać jakiś darmowy lek. Rodzinni mają opory z wypisaniem go, bo nie mają aż takiej wiedzy o stanie zdrowia seniora, nie mają dostępu do wyników specjalistycznych badań, które usprawiedliwiłyby wypisanie tak pożądanej recepty. Seniorzy nie do końca rozumieją sytuację, kolejki do lekarzy rodzinnej wydłużają się niebotycznie, a ci boją się odpowiedzialności i rozliczenia. Miało być pięknie, a jest jak jest czyli do kitu. Moja znajoma seniorka z całej listy leków, jakie bierze, ma aż jeden darmowy i czekała dwie godziny do rodzinnego, by dostać receptę. No rzeczywiście, ułatwiono życie staruszkom bardzo.

*
Uważam, że należy postulować o wprowadzenie kolejnego Święta Narodowego, „PiSlanday”. Będzie to dzień dobroci narodu dla PiSu, w którym wszyscy będą udawać, że są zachwyceni władzą prezesa i spółki. Będziemy wpinać sobie w klapy „błaszczyki”, zakładać moherowe berety i żądać od PiSu ustawienia na Krakowskim Przedmieściu pomnika Jarosława I I Wielkiego, dzięki któremu coraz lepiej rozumiemy zasady demokracji. Nic tylko się upić…. Do jutra.

Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/1,75398,20688417,prezydent-andrzej-duda-ucieka-z-rady-europy.html
2. http://www.newsweek.pl/polska/nowe-przepisy-dotyczace-bieglych-resort-ziobry-szykuje-nowelizacje,film,396980.html
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20419943,slynna-szkola-ma-zyskac-imie-lecha-kaczynskiego-bardzo-przyczynil.html
4. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PiS-chce-odrzucenia-sprawozdania-NIK,wid,18503907,wiadomosc.html
5. http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/975835,sejm-za-7-miliardowym-limitem-wsparcia-dla-gornictwa-wegla-kamiennego.html
6. http://www.fakt.pl/pieniadze/prawo/darmowe-leki-75-kto-moze-wypisac-recepte-na-darmowe-leki-dla-seniorow/kv33zl1

3 komentarze:

Wolne Jeziorany pisze...

O jejku! Dyskusyjny szał, aż oczy rwie. Jak Wolne Jeziorany nic nie napiszą, to pies z kulawą nogą nie skomentuje tych KODziarskich mądrości. Czyta Was ktoś oprócz nas?

Stanisław Czachorowski pisze...

Średnio mamy około tysiąca odsłon bloga dziennie, czasami dużo więcej. Dyskusja rwa w różnych miejscach. Na badziewiu i spamie nam nie zależy. Jeśli wiec pani Kozłowska nie ma nic do powiedzenia, to proponuję swoje komentarze umieszczać u siebie :). Tam będzie miałkość i pustka znakomicie komponowała się z całością "Wolnych Jezioran".

Zuzia pisze...

Wspaniały tekst, jak zresztą wszystkie Tamary. No i inne na tym blogu. Nawet nie ma co komentować, bo to prawda najprawdziwsza, odessana od kłamstw i bleblania PIS TV czy innych podobnych mediów. Uwolniona od fanatyzmu i ziejącej nienawiści takich np Wolnych Jezioran. Które jak nie mają już o czym pisać to i tak coś piszą bez sensu ładu i składu. Ciekawe, jaką tam dostają stawkę za wierszówkę, pewnie jakąś wypasioną od partii rządzącej? I co Jeziorany, weźmiecie się teraz za mój profil na FB czy w google? Polecam poszperanie też w znajomych moich znajomych na FB, oraz w ich znajomych znajomych znajomych. Dojdziecie do dziadka w Wehrmachcie i innych cudów, pewnie jeszcze ciekawszych, polecam.Bo to że rozszyfrujecie Zuzię - to zakładam na wstępie. Macie tyle czasu, a pisać coś nie ma o czym.