Po prawie 7 miesiącach spontaniczny ruch obywatelski przechodzi w formalnie działające Stowarzyszenie. To idealny czas na podsumowanie :)
Ależ się zadziało przez ten czas. Nie było takiego miejsca w Polsce, w którym zapadłaby cisza i zgoda na antydemokratyczne działania PiSu. Padło hasło – Działamy – i ruszyła lawina polskich serc, polskiej godności, polskiej wiary, że nie damy sobie odebrać zdobyczy minionych 27 lat. Nie było dnia, by KOD nie pokazał, że jest, że działa. Obok wielkich manifestacji w Warszawie, w każdym mieście, miasteczku KODki pokazały, że nie ma opcji innej niż prawda, sprawiedliwość dotychczasowych zasad ustrojowych, nie ma zgody na pisowskie rozwalanie państwa. I co najważniejsze, wszystko to z uśmiechem, wielką kulturą, przez zabawę, spotkania, manifestacje, koncerty. Bardzo szybko dołączyli do nas Polacy spoza granic. USA, Wielka Brytania, Szwecja, Francja, Niemcy, Włochy, nie ma państwa bez naszych KODków, którzy wspierają nas, dają nam siłę i wielkie poczucie przyjaźni, wspólnoty. Właściwie powinniśmy być wdzięczni prezesowi, bo gdyby nie on, nadal siedzielibyśmy sobie w swoich domach, zapatrzeni tylko w obudowę materialną własnego życia. Nie przypomnielibyśmy sobie, czym jest dla nas wolna Polska, czym jest przyjaźń. I za to ci chwała, prezesie.
Nie zawsze jednak było tak idyllicznie, sielankowo. Wiadomo, różnorodność pociąga za sobą i problemy. Ktoś się obraził, ktoś napyskował publicznie, jaki ten KOD zły. Niektóre decyzje, podejmowane w regionach, budziły sprzeciw, poczucie krzywdy. Czyjeś wizje odrzucane, inne uważane za jedynie słuszne. No, jak to my Polacy, każdy lubi, by jego było na wierzchu, by czasami wyeliminować krytykujących, bo po co nam tacy. Chwilami nawet co niektórzy zapomnieli, po co są w KODzie, zwracając większą uwagę na siebie i swoje racje. Nie traktujmy tego jednak jak słabość KODu, spójrzmy inaczej. Każdy taki problem, konflikt to dla nas wszystkich wspaniała lekcja pokory. Nic tak nie nauczy nas słuchać, być otwartym na odmienność, rozmawiać, iść na kompromisy, stawać ponad samym sobą w rozwiązywaniu problemów, jak właśnie te trudne sytuacje. Wykorzystajmy je, by lepiej współdziałać, by budować a nie niszczyć.
Wielu czuje zmęczenie, traci wiarę w sens, poddaje się pesymizmowi. Kochani, a kto powiedział, że tak rach ciach i już mamy z głowy polityków, którzy chcą nas wpuścić w autorytarny kanał? Rozejrzyjcie się wokół siebie. Działamy na PiS jak płachta na kaczkę. To, co wygadują na nasz temat, jak chcą znaleźć haki na Mateusza Kijowskiego to tylko pokazuje, że boją się nas, że jesteśmy siłą, która ich drażni. Nie zdziwię się, jak Ziobro z kolesiami już powołał tajną grupę do zniszczenia KODu. I właśnie dlatego Kochani, jesteśmy, działamy, wkurzamy i dowalamy. Wciąż z tą samą siła i wiarą. Przyjdzie czas, gdy będziemy świętować jak szaleni powrót na drogę demokracji. Przyjdzie czas, gdy będziemy już tylko patrzeć partiom na ręce i pilnować, by nie nadużyły zaufania społecznego. Tylko więcej cierpliwości i wiary. Tylko uwierzmy, że to, co robimy dzisiaj jest ważne, blokuje oszołomów, nie pozwala im bardziej rozwinąć skrzydeł. Brawo MY, Stowarzyszenie KOD. Brawo MY, ludzie praworządności i lepszej zmiany od proponowanej dobrej. Dla mnie wszyscy jesteście Bohaterami. Jestem szczęśliwa, że jestem z Wami. Silniejsza Waszą siłą, podbudowana Waszą wiarą, wzmocniona Waszym uśmiechem i przyjaźnią. Jeszcze Polska nie zginęła póki MY jesteśmy….
Witam Was i siebie, i każdego, kto chce być z nami w Stowarzyszeniu KOD :)
Tamara Olszewska
Serwis informacyjny powstał pod koniec 2015 roku, na fali sprzeciwu wobec łamania podstawowych zasad demokracji, praworządności a także zwykłej przyzwoitości w relacjach łączących rządzących i obywateli, w czasie protestów Komitetu Obrony Demokracji z województwa warmińsko-mazurskiego i terenów ościennych.
środa, 22 czerwca 2016
KODowy weekend na prowincji
Nie tylko dużymi manifestacjami żyje Komitet Obrony Demokracji na Warmii i Mazurach. W najbliższy weekend w Morągu będzie Punkt Informacyjny KOD, w Elblągu spotkanie przy kawie, na Mazurach spływ kajakowy rzeką Krutynią a w Ełku udział w wyścigu smoczych łodzi, Jest też papierowa gazeta, która będzie dystrybuowana.
Stanisław Czachorowski
Esbecka lojalka Jarosława Kaczyńskiego
Mimo starannego czyszczenia archiwów, fałszowania biogramów np. w Encyklopedii Solidarności i nieustannej propagandy wylewającej się z telewizji rządowej, na jaw wychodzą niewygodne dla Jarosława Kaczyńskiego fakty. Dla wolności wiele nie zwojował, teraz tę wolność Polakom ogranicza. A dokumenty różnorodne od czasu do czasu i tak wychodzą na jaw.
Roch Protazy
Subiektywny przegląd prasy - 22.06.2016
Kto by pomyślał, ze tak wielki jest wpływ piłki nożnej na łagodzenie obyczajów. Pierwszy raz od dawna newsy siedzą sobie spokojnie w kąciku, nie przepychają się, nie wrzeszczą. A może to tylko cisza przed burzą? Zapraszam :)
1. Ależ aktywny jest ostatnimi czasy Gowin. Wszędzie go pełno, a do tego gada i gada, nie bacząc na sens swoich wypowiedzi. KRS nie jest wyrocznią prawa, kompromis dotyczący TK niezbędny w sytuacji, w której prawo milknie, większość parlamentarna to emanacja woli narodu. Takie to perełki serwuje nam złotousty filozof i wierzy, że nas to zachwyci? Porwie? Naiwny Gowin, przecenia zdecydowanie poziom naszej naiwności, który nie jest taki, jak to on sobie wyobraża.
2. MEN na szybcika opracowało nową podstawę programową dla sześciolatków w tzw. zerówkach przedszkolnych. Dzieciaki będą uczyły się czytać i, uwaga, przygotują się do nauki pisania. Czy ktoś coś z tego rozumie? Na czym ma polegać przygotowanie do pisania? Przez rok będą poznawać rodzaje długopisów, analizować budowę zeszytów, ćwiczyć rączkę, by potem nie zmęczyła się, gdy wreszcie będą stawiać pierwsze literki? Konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni, na czym takie przygotowanie ma polegać. O większym idiotyzmie nie słyszałam, a Wy?
3. Nekrofilia ma różne oblicza, jak widać i słychać. Prokuratura, aby tylko potwierdzić przyjętą już tezę o mordzie smoleńskim, nie omieszka wykopać ciała ofiar, by znaleźć na nich malutkie acz istotne dowody w tej sprawie. Niesamowite, do czego można się posunąć, byle tylko postawić na swoim. Przysłowiowe powiedzenie „dojść po trupach do celu” okazuje się brutalnie prawdziwe.
4. Kiedy PiS piszczy o jakiś zmianach w ustawach, nowych regulacjach, to możemy być pewni, że to prawdopodobnie kolejny zamach na nasze kieszenie. Przyszedł czas na śmieci. I słusznie, w końcu polityka prezesa i jego kumpli prowadzi nas na śmietnisko historii, więc śmieci ważne, może najważniejsze? Właśnie trwają pracę nad ustawą śmieciową. Oczywiście są one tak sensowne, że w efekcie to my będziemy ponosić koszty „dobrej zmiany” w odpadach różnego typu. Uzbrojona w olbrzymie pokłady cierpliwości czekam na dalsze rewelacje.
5. A to nam się Duda rozkręcił. Jakoś ostatnio zaczyna być go pełno, aż do przesady. Może znudziła go bezczynność, może zaczął się za bardzo nudzić w Pałacu Prezydenckim? Od kilku dni, gdzie się nie ruszę tam Duda na mnie czyha i zaskakuje lotnością umysłu. Właśnie wziął udział w nadzwyczajnym posiedzeniu sekcji "Edukacja, młode pokolenie, sport" Narodowej Rady Rozwoju pt. "Ku odnowie polskiej oświaty", po czym ogłosił wszem i wobec, jakie są plany, by polskie szkolnictwo wspięło się na wyżyny. Plan jest prosty. Jeśli zachowane zostaną gimnazja to wprowadzony będzie system 4 – 4 -4 (po cztery lata w podstawówce, gimnazjum i liceum). Oczywiście nacisk na edukację patriotyczną i społeczną, bo dzieciak musi wiedzieć, kto jest bohaterem, a kto nie, jak wyglądała nasza prawdziwa historia itp. itd. Panie Duda, pan to się Polsce naprawdę udał. Nic dodać, nic ująć.
*
A niech nam Euro trwa przez ponad trzy lata, bo widzę zbawienny wpływ piłkarzy na znacznie zmniejszoną aktywność PiSu. Jakoś tak złagodnieli, mało mówią. Zapewne to stan chwilowy, ale jakże miły. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,20282479,gowin-o-tk-sedziowie-uznali-ze-sa-ponad-ustawami-a-krs-nie.html#MTstream
2. http://wyborcza.pl/1,75398,20281598,program-men-dla-szesciolatkow-czytac-tak-pisac-nie.html#ixzz4CFMFgnVV
3. http://www.newsweek.pl/katastrofa-smolenska-ekshumacja-ofiar-smolensk-ekshumacje-,artykuly,387766,1.html
4. http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/953872,pis-wprowadza-wlasna-rewolucje-smieciowa-doplaca-mieszkancy.html
5. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rewolucja-PiS-w-szkolach-Prezydent-jest-za,wid,18390010,wiadomosc.html
1. Ależ aktywny jest ostatnimi czasy Gowin. Wszędzie go pełno, a do tego gada i gada, nie bacząc na sens swoich wypowiedzi. KRS nie jest wyrocznią prawa, kompromis dotyczący TK niezbędny w sytuacji, w której prawo milknie, większość parlamentarna to emanacja woli narodu. Takie to perełki serwuje nam złotousty filozof i wierzy, że nas to zachwyci? Porwie? Naiwny Gowin, przecenia zdecydowanie poziom naszej naiwności, który nie jest taki, jak to on sobie wyobraża.
2. MEN na szybcika opracowało nową podstawę programową dla sześciolatków w tzw. zerówkach przedszkolnych. Dzieciaki będą uczyły się czytać i, uwaga, przygotują się do nauki pisania. Czy ktoś coś z tego rozumie? Na czym ma polegać przygotowanie do pisania? Przez rok będą poznawać rodzaje długopisów, analizować budowę zeszytów, ćwiczyć rączkę, by potem nie zmęczyła się, gdy wreszcie będą stawiać pierwsze literki? Konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni, na czym takie przygotowanie ma polegać. O większym idiotyzmie nie słyszałam, a Wy?
3. Nekrofilia ma różne oblicza, jak widać i słychać. Prokuratura, aby tylko potwierdzić przyjętą już tezę o mordzie smoleńskim, nie omieszka wykopać ciała ofiar, by znaleźć na nich malutkie acz istotne dowody w tej sprawie. Niesamowite, do czego można się posunąć, byle tylko postawić na swoim. Przysłowiowe powiedzenie „dojść po trupach do celu” okazuje się brutalnie prawdziwe.
4. Kiedy PiS piszczy o jakiś zmianach w ustawach, nowych regulacjach, to możemy być pewni, że to prawdopodobnie kolejny zamach na nasze kieszenie. Przyszedł czas na śmieci. I słusznie, w końcu polityka prezesa i jego kumpli prowadzi nas na śmietnisko historii, więc śmieci ważne, może najważniejsze? Właśnie trwają pracę nad ustawą śmieciową. Oczywiście są one tak sensowne, że w efekcie to my będziemy ponosić koszty „dobrej zmiany” w odpadach różnego typu. Uzbrojona w olbrzymie pokłady cierpliwości czekam na dalsze rewelacje.
5. A to nam się Duda rozkręcił. Jakoś ostatnio zaczyna być go pełno, aż do przesady. Może znudziła go bezczynność, może zaczął się za bardzo nudzić w Pałacu Prezydenckim? Od kilku dni, gdzie się nie ruszę tam Duda na mnie czyha i zaskakuje lotnością umysłu. Właśnie wziął udział w nadzwyczajnym posiedzeniu sekcji "Edukacja, młode pokolenie, sport" Narodowej Rady Rozwoju pt. "Ku odnowie polskiej oświaty", po czym ogłosił wszem i wobec, jakie są plany, by polskie szkolnictwo wspięło się na wyżyny. Plan jest prosty. Jeśli zachowane zostaną gimnazja to wprowadzony będzie system 4 – 4 -4 (po cztery lata w podstawówce, gimnazjum i liceum). Oczywiście nacisk na edukację patriotyczną i społeczną, bo dzieciak musi wiedzieć, kto jest bohaterem, a kto nie, jak wyglądała nasza prawdziwa historia itp. itd. Panie Duda, pan to się Polsce naprawdę udał. Nic dodać, nic ująć.
*
A niech nam Euro trwa przez ponad trzy lata, bo widzę zbawienny wpływ piłkarzy na znacznie zmniejszoną aktywność PiSu. Jakoś tak złagodnieli, mało mówią. Zapewne to stan chwilowy, ale jakże miły. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,20282479,gowin-o-tk-sedziowie-uznali-ze-sa-ponad-ustawami-a-krs-nie.html#MTstream
2. http://wyborcza.pl/1,75398,20281598,program-men-dla-szesciolatkow-czytac-tak-pisac-nie.html#ixzz4CFMFgnVV
3. http://www.newsweek.pl/katastrofa-smolenska-ekshumacja-ofiar-smolensk-ekshumacje-,artykuly,387766,1.html
4. http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/953872,pis-wprowadza-wlasna-rewolucje-smieciowa-doplaca-mieszkancy.html
5. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rewolucja-PiS-w-szkolach-Prezydent-jest-za,wid,18390010,wiadomosc.html
wtorek, 21 czerwca 2016
Subiektywny przegląd prasy - 21.06.2016
Trudno zachować umiar i mądrość, gdy wokół pełno bałwanów i tsunami głupoty. Jednak wiem, że damy radę, bo jeszcze się taki nie urodził, coby myślącym Polakom zaszkodził. Zapraszam :)1. Wracamy do sprawy głazu, który nagle znalazł się przed Ratuszem Warszawskim w przededniu 6 rocznicy katastrofy smoleńskiej. Głaz sobie stoi, napis na nim przyciąga oczy, a pan Melak cały w skowronkach, że przechytrzył Radę Miasta i taką samowolkę sobie zafundował. Ma facet fantazję, trzeba mu to przyznać. No i trwa przepychanka głazem. Miasto go nie chce, każe usunąć, wojewoda chce się odwoływać i tak w kółko Macieju, a głaz jak stał, tak stoi. Kto zgadnie, jaki będzie ciąg dalszy tej historii?
2. Wizja powrotu do poprzedniego wieku emerytalnego była tak kusząca, że wielu rodaków rzuciło się do urn, byle tylko wygrał PiS. Oczami wyobraźni wiedzieli siebie, jak to siedzą na plaży , popijają drineczki i delektują się wesołym życiem emeryta. Zapewne już niedługo doczekają się odpowiedniej ustawy, choć nie do końca takiej, jaka im się zamarzyła. Wcześniej na emeryturę, owszem, ale tylko w połączeniu z minimalnym stażem pracy ubezpieczonego w wysokości 35/40 lat. Czyli zasuwamy całe życie jak mrówki, potem dostaniemy denną emeryturę, ale zapewne to wina PO, bo przecież prezes kocha, prezes wielbi, prezes dba o człowieka.
3. Wielki sukces prezesa. Wreszcie, wreszcie pierwszy skazany za zbrodnię smoleńską. Paweł Bielawny dostał półtora roku w zawieszeniu za niedopełnienie obowiązku ochrony VIPów przez BOR. Jestem ciekawa, czy poleje się szampan z tej okazji. W kolejce czekają następni do osądzenia i skazania. Przy okazji można zlikwidować znaczą część opozycji, uznając ją za współwinną, bo zgodnie ze starą maksymą – Dajcie mi paragraf, a winny sam się znajdzie. Wprawdzie co niektórzy narzekają, ze to bardzo niski wyrok, ale pewnie kolejne będą znacznie bardziej ostre. Proponuję przygotować już miejsce w wiezieniu, może we Wronkach, bo tam ponoć ostro jest. Przestępców pospolitych zwolnić, niech się resocjalizują społecznie na własną rękę, a winnych zbrodni smoleńskiej wsadzać, wsadzać, wsadzać. Ach, jakaż piękna wizja.
4. No proszę, Duda zrobił coś zupełnie sam? To aż nie do uwierzenia. Nikt mu nie podpowiedział, nie pogroził paluszkiem? Niesamowite, jestem po prostu w szoku. Sam pomyślał, sam chwycił długopis w rękę i sam podpisał wniosek dotyczący wysłania polskich żołnierzy na Bliski Wschód. Jak on na to wpadł, że może coś sam zrobić? Teraz musi biedaczyna bardzo uważać, bo mózg, który zbyt długo leżał odłogiem w Pałacu Prezydenckim, może nie wytrzymać nagłej eksploatacji i trach….
5. Prezydent Poznania nie ugnie się przed szantażem Macierewicza. Miasto zrezygnuje z honorowej asysty wojskowej, bo obrazą dla ofiar Czerwca’56 jest łączenie ich z ofiarami katastrofy smoleńskiej. Żadnej list smoleńskiej, żadnego głupiego gadania. Poznań umie czcić swoich Bohaterów z szacunkiem i honorem. A może teraz władza się obrazi i nie przyjedzie do Poznania na obchody rocznicowe? Szczerze? Nikt z tego powodu płakać nie będzie.
6. Po „szerokich konsultacjach społecznych” MEN jest gotowy na rewolucję w edukacji. Bardzo żałuję, ale nie mogę podać, jakie autorytety naukowe brały udział w budowaniu szkoły świetlanej przyszłości, bo po prostu nie wiem. Poza Elbanowskimi, nie słyszałam o nikim, kto by doradzał i współpracował. Ekspertów było niby 1840, ale kto to, z jakim dorobkiem naukowym, jaką wiedzą i doświadczeniem? To wie tylko Anna Zalewska. Zgodnie z przyjętą, pisowską zasadą, wszystko, co dotyczy zmiany jest tajne/ poufne. Pozostaje nam więc cierpliwie czekać i wierzyć, ze to kukułcze jajo nie rozsadzi naszego szkolnictwa na amen. Hm, a właściwie to ta wiara nic nam nie da, bo przecież wiadomo, jak to będzie. Do kitu i tyle.
*
Stoi na stacji lokomotywa. Wielka, pisowska i ledwo żywa. Już ledwo sapie, już ledwo bucha, a prezes ciągle ostro w nią dmucha. No i w końcu tchu mu zabraknie, a nam znowu zaświeci słońce demokracji. I tego się trzymamy. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20276296,ratusz-glaz-lecha-kaczynskiego-to-samowola-trzeba-go-usunac.html
2. http://next.gazeta.pl/next/7,151003,20272902,rzad-chce-polaczyc-nizszy-wiek-emerytalny-z-minimalnym-stazem.html#MTstream
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20277220,kaczynski-nie-zna-materialu-dowodowego-ws-smolenska-ale.html#Czolka3Img
4. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wojsko-polskie-bedzie-walczyc-z-Panstwem-Islamskim-Magierowski-to-byla-autonomiczna-decyzja-prezydenta-Dudy-nie-mial-wiekszych-watpliwosci,wid,18388771,wiadomosc.html?ticaid=1173ad
5. http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,20277472,rocznica-czerwca-56-bez-ofiar-katastrofy.html#BoxLokPozImg
6. http://wyborcza.pl/1,75398,20275327,minister-edukacji-utajnia-konsultacje-na-temat-przyszlosci-edukacji.html
poniedziałek, 20 czerwca 2016
KOD łączy a nie dzieli
Wszystko może łączyć, wszystko może dzielić. To zależy od charakteru człowieka i wewnętrznego nastawienia. KOD chce łączyć Polaków z Polakami, także poprzez oddolne budowanie demokratycznego, obywatelskiego społeczeństwa. KOD chce łączyć Polaków z Europejczykami. Na przykład z Ukraińcami.
Piłka nożna nie musi być kibolska - weźmy przykład z irlandzkich kibiców. Są pogodni, przyjaźni i rozśpiewani, są fantastycznymi kibicami dobrze przyjmowanymi.
Stanisław Czachorowski
Subiektywny przegląd prasy - 20.06.2016
1. Pewnie nikt tego nie zauważył, ale funkcjonuje już u nas Polska Lista Dobra Narodowego. Chwilowo jest na niej tylko jeden obiekt szczególnej troski i miłości, ale zapewne z czasem dojdą kolejne. Otwiera ją prezes, Jarosław Kaczyński. Teoretycznie tylko szef jednej z partii, ktoś kto z woli Polaków zasiada w Sejmie. Ot, zwykły poseł. W praktyce jednak, to Ojciec Narodu, Władca WszechPolski, Wujek każdego dziecięcia z 500 plus, Mamusia rodziny, która już w 2019 dostanie klucze do taniego mieszkania, Braciszek rolników, Siostra górników, Ojciec chrzestny Związku Zawodowego Solidarność, umiłowana Ciocia środowisk kościelnych. I dlatego proszę nie dziwić się, że jako najważniejsze nasze dobro może sobie latać policyjnym śmigłowcem i w ogóle wolno mu wszystko. Myślę, że niebawem zostanie wpisany również na Listę Światowego Dziedzictwa przez UNESCO, a wtedy nikt i nic go nie ruszy z posad polskości.
2. Jakiż ten Ziobro dobroduszny. Nieco się opamiętał i ostatecznie tylko kara 3 lat (a nie pięciu) będzie groziła za „polskie obozy”. Drodzy bezdomni i bezrobotni. Jak wam zacznie doskwierać zimno i głód, stańcie sobie przed policjantem i krzyczcie o polskich obozach. Macie zapewniony wikt i opierunek na kilka lat. Dojdziecie do siebie, wzmocnicie się, nabierzecie sił, a potem znowu w Polskę. Ciekawe, czy Wymiar Sprawiedliwości będzie tak samo konsekwentny w karaniu za pomówienia historyczne, jak w przypadku tych, co to nagminnie łamią prawo przez swoją ksenofobię, neofaszyzm, nacjonalizm i rasizm i wciąż sobie hulają, radośni i bezkarni.
3. Ciężkie życie szefa Telewizji Narodowej. Oglądalność spada na łeb na szyję, a reklamodawcy wycofują się ostro. Nie pomagają nawet promocyjne ceny ani urok osobisty. Trudno się dziwić firmom, że wolą reklamować się tam, gdzie jest szansa trafić do wielu ewentualnych klientów. Biedny ten Jacek Kurski. Dwoi się i troi, po nocach nie sypia, a prezes obserwuje, prezes notuje i rozliczy, jak przyjdzie na to czas. I co, znowu nam nieszczęśnik zniknie w odmętach niepamięci? No, może nie do końca. Ma on wielką szansę stać się tzw. bohaterem tragicznym. Może ktoś napisze o nim wiersz, jakiś dramat społeczny? Albo jakaś głęboka analiza bohatera, co to zakopał się w antybohaterstwie, wałkowana na lekcjach języka polskiego aż do znudzenia? Jacku Kurski, spokojnie, nie damy ci zginąć w nurtach dobrej zmiany. W końcu warto na Tobie uczyć się, jakim nie być, prawda?
4. Przez polskie pola, bezdroża i łąki wieść się niesie radosna. Już od połowy 2019 roku pierwsi szczęśliwcy dostaną klucze do upragnionego mieszkanka z kolejnego programu Plus. Będzie ślicznie, będzie tanio, będzie wspaniale. Nic, tylko potem brać się ostro za prokreację, by Polska rosła w siłę. Cena za wynajem ma wynosić od 10 – 20 zł za 1m. kw. Czy w tym będą wszystkie dodatkowe opłaty czyli koszt wody, obsługa administracji, remonty itp.? A do tego kasa za prąd, który ostro ma pójść w górę, gaz, media. Zupełnie nie ogarniam tematu i nie wiem, będzie tanio czy nie? Będzie dla każdego czy nie? Ktoś wie?
5. Od czasu, gdy Gowin został wicepremierem, co rusz zadziwia nas swoją wszechstronną wiedzą. Nie ma tematu, nie ma takiego obszaru, na którym słynny uciekinier z PO nie miałby mnóstwo do powiedzenia. Teraz wziął się za banki i wpadł na genialny pomysł. Znacjonalizować je, szczególnie te, z kapitałem zagranicznym. Poszłabym dalej. Industrializacja, zlikwidować własność prywatną, skolektywizować wsie i wprowadzić centralne planowanie. A wszystko to w ramach „ekonomicznego patriotyzmu”. Kto powiedział, że „dobra zmiana” nie może oznaczać powrotu do tej „dobrej zmiany” jaka nam już ktoś w przeszłości zafundował? Brawo panie Gowin. Nadaje się pan na 1 sekretarza Polskiej Rzeczpospolitej...no właśnie, jakiej?
6. Gdzie była Solidarność, gdy strajkowały pielęgniarki z CZD? Piotr Duda z promiennym uśmiechem odpowiada, że Solidarność nie jest instytucją charytatywną i broni tylko swoich członków. W końcu ważniejsze są jego działania jako przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego przy prezydencie niż jakieś tam pielęgniarki, które nawet do jego prywatnego związku Solidarność nie należą. I jak nie kochać kolejnego Dudy, co to swoją uczciwością i szczerością zachwyca?
*
Kto powiedział, że życie z kosmitami jest łatwe? Szczególnie jak to kosmici rodzimego pochodzenia, wyhodowani na polskiej ziemi. Do jutra :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/160629991-Prezes-PiS-lata-policyjnym-smiglowcem.html
2. http://wyborcza.pl/1,75398,20270591,projekt-resortu-ziobry-przewiduje-trzy-lata-wiezienia-za-mowienie.html
3. http://polska.newsweek.pl/tanieja-reklamy-w-telewizji-polskiej-dobra-zmiana-w-telewizj-publicznej,artykuly,387701,1.html
4. http://www.rp.pl/Nieruchomosci/306209963-Mieszkanie-Plus---Adamczyk-okolo-polowy-2019-roku-pierwsze-klucze-do-mieszkan-w-ramach-programu.html#ap-2
5. http://wyborcza.biz/biznes/1,147752,20271096,gowin-nalezy-zrenacjonalizowac-niektore-zagraniczne-banki.html
6. http://wyborcza.pl/1,75398,20271058,dlaczego-solidarnosc-nie-wsparla-pielegniarek-piotr-duda.html
sobota, 18 czerwca 2016
Służba zdrowia już nie państwowa? PiS pozbyło się problemu.
Na
przygotowanie projektu ustawy o działalności leczniczej do ostatecznego
głosowania Sejm potrzebował mniej niż 36 godzin. Sprzeciw samorządów
terytorialnych i całej opozycji, wątpliwości Biura Analiz Sejmowych - nie
pomogły. Przez chwilę wydawało się, że PiS w jednej sprawie ustąpi, ale
ostatecznie ustawa została uchwalona w wersji przedstawionej przez rząd. Celem
rządu jest przerzucenie na samorządy finansowanie służby zdrowia. Czy ustawa
jest zgodna z Konstytucją? Wątpliwe. I co gorsza stanowi o tym, że rząd PiS strzepuje z siebie konstytucyjne obowiązki
i odpowiedzialność za ochronę zdrowia należną obywatelowi.
W ustawie tak naprawdę chodzi o to, by zwiększenie strumienia
pieniędzy na świadczenia zdrowotne pochodziło tylko z kieszeni samorządów.
Minister Konstanty Radziwiłł chce udowodnić, że zwiększył poziom finansowania
ochrony zdrowia z pieniędzy publicznych, tylko te pieniądze nie będą
pochodzić z budżetu centralnego, bo tam ich nie ma. Władza więc przerzuca na samorządy odpowiedzialność za
finansowanie służby zdrowia. Ustawa
– jak mówił z sejmowej trybuny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł – ma
zatrzymać proces prywatyzacji szpitali. Dodał, że powszechność dostępu to
jest jedna z najbardziej istotnych cech systemu ochrony zdrowia. – Czyżby? Bo
skutki jakie wywoła ustawa absolutnie temu zaprzeczą.
Elżbieta
Radziszewska z Platformy Obywatelskiej powiedziała przed głosowaniem, że po
wejściu ustawy w życie los szpitali i pacjentów będzie zależał od sytuacji
finansowej samorządów. „Teraz dopiero będzie Polska A i B – samorząd, który ma
pieniądze dopłaci, samorząd, który nie ma pieniędzy, nie dopłaci”- powiedziała
poseł PO. Dodała, że jeżeli „ten biedny
samorząd” nie będzie w stanie zapłacić straty netto szpitala to będzie musiał
go zlikwidować. „W Polsce A będzie dobrze, a w Polsce B będzie bieda” –
powiedziała Elżbieta Radziszewska.
Samorządy nie
ukrywają, że zakup świadczeń opieki zdrowotnej jest dla nich nie do przyjęcia.
Ustawa nie wskazuje prawnych możliwości zakupu świadczeń. Kto będzie oceniał
racjonalność takich decyzji, jak to się ma do mapy potrzeb zdrowotnych? Jak
mają być konstruowane uchwały ws zakupu świadczeń zdrowotnych? Od kogo miałyby
być one kupowane, i dla kogo? Jaką definicję „mieszkańca” przyjąć? Czy
mieszkańcem jest osoba zameldowana na danym terenie, czy tylko mieszkająca? Jak
będą wyceniane kupowane świadczenia? Kto będzie nad nimi sprawował nadzór?
Samorząd nie ma prawa kontrolować dokumentacji medycznej. Skąd małe powiaty
wezmą lekarzy? Ustawa nie wskazuje finansowych możliwości racjonalnego zakupu
świadczeń zdrowotnych, z jakich źródeł samorządy mają pokrywać bieżące koszty
funkcjonowania szpitali. Do lecznic i tak płynie duża pomoc samorządowa; zakup
sprzętu, poręczenia kredytów, pożyczanie pieniędzy „na wieczne nieoddanie”,
inwestycje dostosowywania szpitali do unijnych standardów i wkłady własne do
projektów unijnych. Inwestycje w
placówkach ochrony zdrowia, profilaktyka zdrowotna, tworzenie warunków do zdrowego
stylu życia – to sprawy, w które samorządy mogą i powinny realizować, oczywiście pod warunkiem, że ma
ją na to pieniądze. Tych, przy rosnących obciążeniach bez wsparcia finansowego
państwa w samorządach brakuje. Nałożenie na samorządy obowiązku kupowania
świadczeń zdrowotnych to abstrakcja. W samorządowych budżetach nie ma na to
pieniędzy. To jest konstytucyjny obowiązek państwa! Dziś państwo PiS obowiązki
NFZ zrzuca na samorządy. Nie! Gorzej! NFZ
ma finansowanie, bo ma składkę
zdrowotną, a tutaj jest taki sam udział w podatku, a ogromne
nowe, wielkie zadanie nałożone na samorząd.
Ta ustawa ani nie poprawi warunków pracy służby zdrowia,
ani nie poprawi dostępu pacjentów do usług medycznych, wręcz odwrotnie, ta ustawa jest gwoździem do trumny
polskiej służby zdrowia – mówił
Rajmund Miller (PO). Konwent Marszałków Województw, jak i Związki
Miast Polskich, jak również powiatów, we
wszystkich wypowiedziach jednoznacznie mówiły, że jest to ustawa zła, że praktycznie paraliżuje polską służbę zdrowia.
Ponieważ podczas drugiego czytania zgłoszono poprawki,
projekt wrócił do Komisji Zdrowia, która w ciągu półgodzinnego posiedzenia
w piątek wszystkie zmiany w ustawie zaopiniowała negatywnie. Opozycja
chciała odrzucenia projektu w całości. Ustawa została przyjęta jeszcze
w piątek, 10.06.16..
Ustawę poparli
tylko posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Pozostałe kluby były przeciw.
Laura Wilska
Źródło:
Medycyna
Praktyczna mp.pl 13.06.2016.
Rynek
Zdrowia 24.05.2016.
piątek, 17 czerwca 2016
Wolność? Kocham i rozumiem?
W świetle Konstytucji,
określającej Rzeczpospolitą Polską jako państwo demokratyczne, spór o TK nie jest
wyłącznie polityczny. Konstytucja gwarantuje obywatelom niezbywalną przestrzeń
praw, m.in. ochronę dóbr osobistych i nietykalność, prawo do sprawiedliwego procesu
przy domniemaniu niewinności, wolność sumienia i religii, zakaz stosowania kar
cielesnych, zakaz poniżania. Trybunał
Konstytucyjny jest strażnikiem tej przestrzeni. Badając ustawy kontroluje
władzę i wskazuje zagrożenia, jakie mogą być ich skutkiem. Jakich ustaw? Przykłady
w skrócie:
- ustawa gruntowa: ogranicza prawo własności ziemi
rolnej, zakazuje obrotu ziemią rolną ich właścicielom. Wszelkie decyzje o
obrocie ziemią rolną podejmuje państwo. Spod tej ustawy wyłączony został
kościół ! Instytucja, która nie prowadząc działalności rolnej, może
swobodnie skupować i sprzedawać ziemie rolną poza kontrolą państwa;
- ustawa medialna: wyeliminowała kontrolującą media
KRRiT, stała się tubą propagandową władzy nie mającą nic wspólnego z misją
publiczną; selekcjonuje informacje, dyskryminuje przeciwników „dobrej
zmiany”, tworzy antagonizmy
społeczne.
- ustawa
inwigilacyjna: niepokojąco zwiększyła możliwości pozyskiwania i
wykorzystywania danych o obywatelach z baz sieci internetowej na użytek
policji i prokuratury;
- ustawa o
prokuratorze generalnym: upartyjnienie prokuratury, ręczne sterowanie
prokuraturą i sprawami, którymi na polecenie prokuratora generalnego
podwładni mają się zajmować, prawo do udostępniania akt w dowolnym
momencie postępowania, ujawnianie osób „podejrzanych” zanim zapadnie
wyrok;
- ustawa
antyterrorystyczna: daje służbom nieograniczony dostęp do wszelkich danych
osobowych, umożliwia dokonywanie rewizji osób i mienia o każdej porze dnia
i nocy, aresztowania na 14 dni bez postawienia zarzutów, wprowadzenie zakazu zgromadzeń. Działania
służb nie mają żadnego nadzoru sądowego. Każdy obywatel może zostać podejrzanym o terroryzm.
- ustawa: nowelizacja
kodeksu karnego, pozwoli korzystać z „owoców zatrutego drzewa”; dowodów
zdobytych nielegalnie: podsłuchy, prowokacje, niesprawdzone źródła
informacji.
- ustawa określająca na nowo tryb
odbierania immunitetu RPO, RPD, prezesom NIK – instytucji od władzy
niezależnych. Podobnie jak Trybunałowi, grozi im realne ograniczenie
kompetencji i nadanie dekoracyjnego znaczenia przy legalizacji poczynań
władzy, odbiera możliwości wypowiedzenia się środowisk społecznych.
- ustawa o działalności leczniczej; nakłada na samorządy obowiązek zakupu świadczeń zdrowotnych dla „swoich” mieszkańców. Nie wskazuje ani prawnych, ani finansowych możliwości realizacji tego obowiązku. Państwo, konstytucyjny obowiązek finansowania i organizacji systemu opieki zdrowotnej, spycha na samorządy nie przekazując pieniędzy jakie na ten cel gromadzi: składka zdrowotna ZUS, NFZ.
Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 9
marca 2016 roku stwierdził, że ustawa z 22 grudnia 2015 roku, tzw. „naprawcza”
uchwalona przez PiS, jest niezgodna z Konstytucją. Z inicjatywy rządu została oddana do zbadania Komisji Weneckiej. Komisja Wenecka w swojej opinii orzekła, że
Prawo i Sprawiedliwość swoimi rządami podważyło wszystkie trzy podstawowe
zasady Rady Europy określające fundamenty demokratycznego państwa prawa:
1. zasadę demokracji - wyeliminowano wzajemną kontrolę i równoważenie się władz;
2. zasadę praw człowieka - bo drastycznie spowolniono możliwość rozpatrywania skarg konstytucyjnych pojedynczych osób przez Trybunał;
3. zasadę sprawiedliwości i praworządności - ponieważ spowodowano, że TK, który jest centralną instytucją sądownictwa w Polsce, stał się nieefektywny.
Zgodnie z Konstytucją wyroki Trybunału
Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Władza Prawa i Sprawiedliwości nie
uznaje Trybunału Konstytucyjnego i jego
wyroków. Takie traktowanie TK przez PiS
jest jawnym pogwałceniem zasad podziału władzy i Konstytucji. To łamanie prawa! I to jest koniec demokracji. Koniec
przestrzeni wolności i praw narodu.
Od lat
szykowany strategiczny plan Prawa i Sprawiedliwości to sparaliżowanie Trybunału
Konstytucyjnego i pozbawienie Konstytucji prawnej mocy. To droga do celu: władzy totalnej, nieograniczonej. Partyjno-państwowy
porządek pozbawia obywatela przedmiotowości. Im bardziej obywatel kontrolowany,
pozbawiony obrony swych praw – tym lepiej dla władzy. I nie wolno tego bagatelizować, bo to są cechy
państw totalitarnych. Takie państwo nie szanuje i nie chroni obywatela.
Obywatel ma czuć prawny rygor władzy. Obywatel ma się władzy bać! Nie
martwmy się o politykę. Martwmy się o siebie, o Polskę.
Laura Wilska
Subskrybuj:
Posty (Atom)





