Serwis informacyjny powstał pod koniec 2015 roku, na fali sprzeciwu wobec łamania podstawowych zasad demokracji, praworządności a także zwykłej przyzwoitości w relacjach łączących rządzących i obywateli, w czasie protestów Komitetu Obrony Demokracji z województwa warmińsko-mazurskiego i terenów ościennych.
czwartek, 1 marca 2018
Kobiety Kobietom w Gołdapi
Wydarzenie z okazji Dnia Kobiet. Będzie się działo! Kobieta w różnych odsłonach! Od spraw społecznych, zawodowych i prawnych poprzez gotowanie i zdrowe odżywianie do kosmetyki i pięknych paznokci. Czyli AKADEMIA ROZMAITOŚCI. Zapraszam Panie i Panów!
Mariola Zamojska
Pamięci pomordowanych cywilów
Dzisiaj (1 marca) o godz. 18 na Starówce w Olsztynie staniemy przeciwko ONRowcom w dniu Święta Żołnierzy Wyklętych. Nie pozwólmy żeby faszyści świętowali morderców takich jak "Ogień" czy "Bury", którzy między innymi zamordowali 187 bezbronnych dzieci i około 5 tysięcy cywilów. Chcemy przywrócić pamięć o nich zapalając symbolicznie 187 świeczek. Zgromadzenie jest legalne i zapraszamy do uczestnictwa w tym wydarzeniu, banery są przygotowane na to wydarzenie.
Zbigniew Baca
Jesteśmy silni tu i teraz
Dla przypomnienia. Jesteśmy silni tu i teraz. I dążymy do jednego celu: PiS ma zniknąć ze sceny politycznej! I poprosimy partie z opozycji, żeby w końcu coś nam, NARODOWI, zaproponowały, mam na myśli PROGRAM!!! Bo chcemy wiedzieć (my NARÓD) na czym stoimy. Inaczej się po prostu nie da...
Halina Bumbul
poniedziałek, 26 lutego 2018
Elbanowscy i szczyt hipokryzji
![]() |
| (źródło https://www.tvn24.pl/karolina-i-tomasz-elbanowscy-o-problemach-w-polskich-szkolach,818073,s.html) |
Karolina i Tomasz Elbanowscy milczeli, kiedy Anna Zalewska wdrażała reformę edukacji, której ofiarami są tysiące dzieci. Reforma nie rozwiązała żadnego problemu polskiej szkoły, a niektóre nasiliła. Szkoły są przepełnione, zmianowość wzrosła, programy są przeładowane, dzieci ponad miarę obciążone pracami domowymi, tornistry nadal ciężkie, a może jeszcze cięższe, bo e-podręczników do nowej podstawy programowej brak. Teraz państwo Elbanowscy wrócili. Rozmawiają w miłej atmosferze z panią minister o tym jak rozwiązać problem ciężkich tornistrów, zmianowości i nadmiaru prac domowych.
Dorota Łoboda
Źródło: Nie dla chaosu w szkole
Czytaj także materiał TVN24
niedziela, 25 lutego 2018
Syria! Tak to wygląda...
Adam Wajrak
fot. Amer Syrian
sobota, 24 lutego 2018
Jakiej Polski chce KOD ?
Kolejny raz (tym razem 19 lutego 2018 r.) spotkaliśmy się na otwartej dyskusji. Tym razem gościem był Krzysztof Łoziński. Opowiadał o sytuacji w KODzie i w kraju a także o tym, jakiej Polski chcemy. Zalewa nas autorytaryzm i postawy dworskiej służalczości, ze zgubnymi skutkami dla Polski i nas samych. Ważnym zadaniem staje się obrona myślenia demokratycznego. Czeka nas ogromna praca u podstaw i zadanie budowania społeczeństwa obywatelskiego. Wbrew pozorom KOD powoli się rozwija. Jest już ponad 9300 członów a ta liczba powoli ale systematycznie rośnie. Ponadto jest wielu sympatyków współpracujących w wielu działaniach.
Jesteśmy świadkami nowej wojny hybrydowej i koniecznością radzenia siebie z fake newsami (wiadomościami nieprawdziwymi).
Jakiej Polski chce KOD? Chce społeczeństwa wolnych obywateli. Chce zmienić relacje między państwem a obywatelem, odzyskując podmiotowość tego ostatniego. Chce zmienić świadomość społeczną i zakorzenione, a rozwijane i utrwalane przez PiS, myślenie poddańcze. Trzeba odbudować zaufanie do siebie nawzajem by Polska stała się krajem obywateli. Musimy się nauczyć głośno i odważnie o takiej wizji mówić, dyskutować i przekonywać. Decentralizacja potrzebna jest w wielu aspektach życia społecznego. To człowiek i obywatel jest najważniejszy a nie tzw. "silne państwo" . Państwo jest silne wolnością i siłą swoich obywateli a nie "siłą" biurokracji czy nieżyciowych przepisów.
Nie jest nas być może wielu w KODzie ale są to dobre, sprawdzone kadry. W lipcu 2017 roku na ulice w obronie niezawisłości sądów wyszło łącznie ponad 800 tysięcy ludzi w bardzo wielu miastach i miasteczkach.
Krzysztof Łoziński wskazywał także na potrzebę budowania wspólnoty i współpracy z różnymi grupami nieformalnymi jak i organizacjami czy stowarzyszeniami. A także szerszego otwierania się na współpracę z młodymi. Dojrzewa Polska obywatelska. Polska obywateli a nie Polska poddanych.
Siłą społeczną jest różnorodność ruchów prodemokratycznych i głębokie poczucie wolności.
Stanisław Czachorowski
Fot. Andrzej Szramka
piątek, 23 lutego 2018
Nie w moim imieniu
Przeszłość rządzi przyszłością. Spór, jaki teraz rozdziera Polaków, nie dotyczy w tego w jakim kraju mają żyć nasze wnuki, ale co robili nasi dziadkowie. Rządzący, za pomocą skłamanej historii próbują narzucić jednolitą narrację wszystkim Polakom i zabezpieczyć ją odpowiedzialnością karną za jej naruszenie. I nawet jeśli się w końcu z tego wycofają, zamiar nadal będzie kontynuowany. To chęć stworzenia Nowego Polaka na następne pokolenia, uszytego na miarę PiS-owskiego wyobrażenia o polskości. Historia ma temu służyć - od kultu kontrowersyjnych żołnierzy wyklętych, po oddawanie czci przez premiera Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ, splamionej kolaboracją z okupantem. 30 lat po upadku komunizmu rozpętuje się taką politykę, jakby on upadał w roku zwycięstwa wyborczego PiS – dwa lata temu. W kąt poszła wielka rewolucja Solidarności, a jej bohaterowie są lżeni i posądzani o najgorsze czyny. Ostatnio doszło dziecinne zaprzeczanie oczywistym faktom dotyczącym rzeczywistości okupacji w czasach II wojny światowej. W tej wizji nie ma miejsca na dojrzałe traktowanie własnej przeszłości. To infantylny język, odcinający nas od Zachodu i naszych sojuszników, to język płaskiej propagandy, mającej zwrócić ludzi przeciw każdemu, kto podważa państwowy dogmat. Na końcu tej polityki jest strach przed otoczeniem i samoizolacja. I pełnia władzy dla Jarosława Kaczyńskiego, który uruchamia te mechanizmy, by skroić Polaków pod własne rządy. Polska niezrozumiała, obca, wyizolowana - to kraj łatwego łupu, to proszenie się o katastrofę. I przed tym właśnie przestrzegł ambasador USA w Warszawie w swoim ostatnim wystąpieniu.
Wielkość Polski to zdolność do mówienia o blaskach i cieniach przeszłości, to wielkość narodu potrafiącego zmierzyć się z własnymi traumami. Nie oznacza to wyrzeczenia się siebie – naszych dni chwały i imponującej zdolności do podnoszenia się z klęsk.Tylko Polska rozumiejąca swoją wielowymiarową historię, może układać przyszłość dla następnych pokoleń, bez lęku, pewna swojej tożsamości.
‼️Nie bądźcie obojętni, gdy kradnie się Wam przeszłość. Bo inaczej ukradną Wam przyszłość.‼️
Bartłomiej Sienkiewicz
Wielkość Polski to zdolność do mówienia o blaskach i cieniach przeszłości, to wielkość narodu potrafiącego zmierzyć się z własnymi traumami. Nie oznacza to wyrzeczenia się siebie – naszych dni chwały i imponującej zdolności do podnoszenia się z klęsk.Tylko Polska rozumiejąca swoją wielowymiarową historię, może układać przyszłość dla następnych pokoleń, bez lęku, pewna swojej tożsamości.
‼️Nie bądźcie obojętni, gdy kradnie się Wam przeszłość. Bo inaczej ukradną Wam przyszłość.‼️
Bartłomiej Sienkiewicz
Na Facebooku: https://www.facebook.com/pg/niewmoimimieniupl
wtorek, 20 lutego 2018
Pobili, zwyzywali i... oskarżyli o znieważenie
Wycinek z przedwojennej gazety, ukazujący polski antysemityzm. Jeśli przyjrzeć się stanowionemu przez PiS prawu, to wygląda ono bardzo podobnie.
Roch Protazy
poniedziałek, 19 lutego 2018
Nie da się przykryć łajna szmatką
Myślę, że znam klucz do tych wszystkich wpadek Morawieckiego i innych PiSmatołków. Oni po prostu wierzą w alternatywną wersję historii. Wierzą, że Żydzi tworzą wielki spisek, że nie chcieli uciekać z transportów, że Judenrat to był żydowski samorząd, że na początku okupacji Żydzi nie mieli źle i mogli z getta wychodzić... To są po prostu antysemici udający, że nimi nie są, ale ile razy zaczynają temat rozwijać wychodzą, jak smród przez szmatkę, ich prawdziwe poglądy.
Morawiecki ponoć kończył historię na Harvardzie, a zna ją tak, jak Binienda fizykę, albo Jaki prawo.
Krzysztof Łoziński
Krzysztof Łoziński
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















