czwartek, 10 listopada 2016

Subiektywny przegląd prasy - 10.11.2016

Ojjj, gorąco w USA. Zamieszki i protesty tych, którzy nie akceptują wyboru Trumpa na prezydenta. Pewnie wezmą z nas przykład, założą amerykański KOD a w świat pójdzie przesłanie - KODerzy upadającej demokracji łączcie się. Tymczasem u nas…. Zapraszam.

1. PiS funduje nam darmowy maraton kabaretowy. Jego głównym bohaterem był wczoraj zastępca prokuratora generalnego, Marek Pasionak. Cała konferencja prasowa, poświęcona zbrodni smoleńskiej to była jedna wielka żałość i skarga. Biedny Pasionek biadolił, że nikt z uznanych ekspertów od katastrof lotniczych nie chce z nim pracować, że ekshumacje za chwilę, ale nie ma chętnego laboratorium do przeprowadzenia badań, brzydki Putin nie chce oddać wraku tupolewa i w ogóle to cały czas jest pod górkę. Niesamowite, to co się stało z dowodami zbrodni, którymi machał nam Macierewicz przed oczami? Przejadły się? Zużyły? Nie wytrzymały próby z parówką? Jedno jest pewne, zabawa smoleńska kosztuje już nas 4 mln zł, ale zapewne pisowska prawda warta jest każdej kasy.

2. Jutrzejszy marsz chłopców narodowców ma być zapewne wzorem patriotyzmu, ogłady i kultury. Nikt i nic nie może zepsuć wizerunku tej imprezki, stąd postanowiono nie przyznać akredytacji Gazecie Wyborczej i TVN. Powód? „nie spełniają standardów społeczności Marszu Niepodległości”. Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć? Wreszcie więc będzie pokazana w mediach cała prawda i tylko prawda. Łysolki będą sobie grzecznie szli, wznosząc hasła przepełnione miłością do drugiego człowieka i pacyfizmem, będzie ich tłum ogromniasty, a głupi naród w to uwierzy oczywiście.

3. Sędzia Sądu Rejonowego złożyła skargę na Ziobro, który cofnął jej delegację do Sądu Okręgowego. Ponoć nie radziła sobie z prostymi sprawami, więc stąd taka właśnie decyzja. Pani sędzia żąda przeprosin, ale jakoś ciemno to widzę z prostego powodu. Nie ma chętnego do poprowadzenia tej sprawy. Strach obleciał sędziów. Czyżby postawa tchórzofretki stanie się symbolem PiSlandii?

4. Gdyby ktoś o tym nie wiedział, to uprzejmie informuję, że kancelaria Dudy ściśle współpracowała i wspomagała kampanię prezydencką Trumpa. Za chwilę Szczerski zupełnie nam odleci i powie, że Trump wygrał dzięki Dudzie i PiSowi. Wcale by mnie to nie zdziwiło. W końcu wsparcie takich autorytetów musiało zaowocować zwycięstwem. W nagrodę polskie władze i poseł Kaczyński dostaną rabat w Mac Donaldzie na co najmniej rok.

5. Ministerstwo Infrastruktury, w ramach swojej miłości do narodu, planuje zmiany w prawie lokatorskim. Jeśli je przeforsują to czekają nas masowe eksmisje i likwidacja komunalnej gospodarki mieszkaniowej. Oczywiście ministerstwo zaprzecza tym pomówieniom, ale chyba nie wzięły się one z powietrza? W zapewnienia ministra nie uwierzyli ludzie z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej i Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej. Stąd wczorajszy protest pod ministerstwem. Jak to słusznie powiedział Piotr Ikonowicz, mamy do czynienia z Programem Mieszkaniowym minus.

6. Duda i Macierewicz mają ostatnio problemy z dogadaniem się. Okazuje się, że prezydent nie akceptuje co niektórych kandydatów na generała, których podsyła mu kolega minister MON. Nie wiem, na ile to poważny zgrzyt między panami, ale jakże mnie to cieszy. Tak sobie marzę, by tych zgrzytów było coraz więcej i to na każdej linii pisowskiej sprawiedliwości.

*
No i dobiliśmy do końca. Fakt, mogłabym jeszcze dużo, ale empatia moja osobista nie pozwala mi dręczyć Was bez końca. Miłego popołudnia i do jutra.

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/7,75968,20957617,smolensk-niczym-lot-na-ksiezyc.html
2. http://www.newsweek.pl/marsz-niepodleglosci-bez-tvn-u-i-gazety-wyborczej-,artykuly,400247,1.html?src=HP_Right_List_latest
3. http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,20954374,prowadzila-sprawe-kobiety-ktora-wjechala-mercedesem-do-przejscia.html#BoxNewsLink
4. https://www.wprost.pl/kraj/10030141/Szczerski-Mielismy-kontakt-z-ekipa-Trumpa-Trwaja-przygotowania-do-wspolpracy.html
5. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Protest-przed-siedziba-PiS-Ikonowicz-te-zmiany-oznaczaja-masowe-eksmisje-na-bruk-i-rugi-spoleczne,wid,18580153,wiadomosc.html
6. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tarcie-na-linii-duda-macierewicz-kancelaria-prezydenta-wyjasnia/z9h5p6d

środa, 9 listopada 2016

Subiektywny przegląd prasy - 09.11.2016

W USA już po wyborach. Donald Trump kolejnym prezydentem i z tym może mieć problem poseł Kaczyński. Licząc na rozwój wielkiej przyjaźni nie będzie zwracał się do kumpla populisty po imieniu. No bo jak mówić do kogoś „Donald”, jak ma się alergię na to imię? Wróćmy jednak na nasze podwórko i zobaczmy, jaki nastrój zafundują nam nasze, rodzinne newsy. Zapraszam.

1. Niesamowite, jak kasa przesłania co niektórym rozum. Wiadomo, że część rodzin smoleńskich wciąż nęka rząd o kolejne odszkodowania. Ich cierpienie jest tak ogromne, boleść z tytułu straty tak wielka, że państwo zapewne nigdy nie wypłaci się, nie zrekompensuje tej tragedii. Jednak sięganie do argumentu, że odszkodowanie się należy, ot, chociażby z powodu ekshumacji, to już dopiero „perełka”. Wreszcie zrozumiałam, dlaczego tak ochoczo co niektórzy wyrazili zgodę na grzebanie w szczątkach ich bliskich. Każdy idiotyzm dobry jeśli przyniesie kolejne pieniądze płaczącym wdowom. Nie wiedziałam, ze na śmierci można zrobić taki interes życia.

2. Waszczykowski cały w piszczących skowronkach. On wiedział, że Trump wygra. On widzi w tym wielką szansę dla Polski. On się cieszy, że kandydat Trump łechtał próżność Polonii. On już wie, jak będzie zacieśniać się przyjaźń i współpraca między naszymi krajami. Nie ma co, kolejny wizjoner PiSlandii. Oczami swej wybujałej wyobraźni widzi już, jak Trump wpada do Warszawy na przyjacielskie pogaduchy, jak USA znoszą wizy dla Polaków, a ja wiem jedno. Waszczykowski to Waszczykowski, pokazał już swój talent polityczny, więc wątpię, by ktokolwiek, poza bezrozumnie wielbiącymi, potraktował jego słowa serio.

3. Dzień bez Macierewicza to dzień stracony. Wymyśla co rusz coś nowego i bezsensownego, gubi się w zeznaniach i w ogóle totalnie odpływa. Najpierw pogorszył nasze relacje z Francją, bo miał taki kaprys, by odrzucić Caracale, które były już prawie dopięte na ostatni guzik. Potem ogłosił światu, że co tam jakieś przetargi, on stawia na nasze, rodzime Black Hawk z Mielca, które de facto są własnością koncernu Lockheed Martin. A teraz znowu mówi co innego. Teraz już nie stawia na Mielec, bo to były tyko takie jego luźne dywagacje. Teraz proponuje nowe rozwiązanie, ale nawet licho nie wie, jakie. Ciekawe, czy to rozkoszny stan roztrzepania czy początki demencji?

4. Trochę cicho ostatnio było o polskich kopalniach. Tak jakby nagle stał się cud, górnicy ostro zasuwali, a kopalnie zarabiały krocie i problem wreszcie się skończył. Nic bardziej mylnego. Kopalnie dopłacają do każdej tony węgla, co przez trzy kwartały tego roku dało niezłą sumkę, 1,3 mld. zł. I co na to nasz genialny rząd?

5. Reforma oświaty stała się już faktem. Po szerokich konsultacjach społecznych, przy pełnej aprobacie związków zawodowych i największych autorytetów słowo stało się ciałem i o to jest. Nieodrodna córa PiSlandii wchodzi w życie z dniem 1. września 2017 roku i poprowadzi nas ku doskonałości, ku idealnemu obywatelowi, który będzie na obraz i podobieństwo posła Kaczyńskiego. Łza wzruszenia zakręciła mi się w oku i jakaś taka radość mnie ogarnęła. Wreszcie nadchodzi ten upragniony czas, gdy będzie można dać odpocząć przepracowanym zwojom mózgowym, rozumek odłożyć do kąta, a niech się kurzy ładnie i całkowicie oddać się w ręce dogmatów, jedynych prawd historycznych, jedynej partii, jedynemu wodzowi narodu. Wszystko zgodnie z zasadą, że nadmiar samodzielnego myślenia szkodzi.

*
No proszę, i co nam jakiś tam Trump. Jak widać na naszym podwórku aż się grzeje od pisowskich nowinek, pisowskich przemyśleń, pisowskiej polityki. Czyż to nie ciekawsze? Do jutra.

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1. http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/katastrofa-smolenska-rodziny-chca-odszkodowan-za-ekshumacje_914228.html
2. https://www.wprost.pl/kraj/10029954/Waszczykowski-Mowilem-prezydentowi-i-premier-Szydlo-ze-wygra-Trump.html
3. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/macierewicz-gubi-sie-w-tym-co-sam-mowi/e46yhm4
4. http://next.gazeta.pl/next/7,154584,20886857,postanowiles-oszczedzac-super-mam-tylko-jedna-prosbe.html#a=100011&c=100002
5. http://wyborcza.pl/7,75398,20949025,rzad-przyjal-reforme-edukacji-to-koniec-gimnazjow-zwolnienia.html

Mamy siedzieć cicho, choć gra idzie o przyszłość naszych dzieci ?

Dziś pani premier na wspólnej konferencji z minister Zalewską prosi nas rodziców, abyśmy nie wprowadzali chaosu, abyśmy ze spokojem patrzyli na niszczenie całego dotychczasowego systemu.
Mamy siedzieć cicho, choć gra idzie o przyszłość naszych dzieci.
Pani premier mówi, że celem reformy jest szkoła bezpieczna, dobra, która będzie edukowała i wychowywała. Pani premier tak mówi, ale my przecież słuchamy nie od wczoraj. Słyszymy i czujemy, że szkoła będzie niebezpieczna, zła, nie będzie edukowała, a wychowa nie Europejczyka, ale ucznia pańszczyźnianego o wąskim światopoglądzie, bezkrytycznie łykającego jedynie słuszną wersję historii.
Nie zgadzamy się na to. Nie pozwalamy niszczyć przyszłości dzieciaków w imię politycznych rozgrywek. Jest nas dużo, wystarczająco dużo byśmy z rzetelną informacją dotarli do każdego rodzica. A wie pani przecież, że determinacja matek potrafi otworzyć wszystkie drzwi i skruszyć każdy mur. Czyż nie?
Na 500+ już brakuje pół miliarda. Reforma edukacji miała być bezkosztowa – okazało się, że bezkosztowo = 900 mln zł. Uff.. ulżyło mi nieco, bo co by to było, gdyby jednak okazałoby się, że ta reforma kosztuje. Aż strach pomyśleć, ile by to mogło być.
Pani minister Zalewska promiennie do nas się uśmiecha, a tak naprawdę pokazuje nam środkowy palec mówiąc:
„ Ważna jest komunikacja”. Najpierw czeka pani na pierwszy dzień wakacji, tak by jak najmniej z nas usłyszało o likwidacji gimnazjów, tak byśmy w ferworze pakowania dzieci na kolonie nie zajmowali się reformą. A dziś? Uważa pani, że wybory prezydenckie w USA przykryją „dobrą nowinę”. Że nie zauważymy. Wstyd…
Do kosza są wyrzucane listy profesorów, ekspertów, opinie najlepszych nauczycieli, stowarzyszeń, opinia rzecznika praw dziecka – to jest komunikacja?
„Potrzebny jest czas” Nie daliście sobie czasu na napisanie dobrych podstaw programowych, nie daliście czasu naszym dzieciom, by mogły pójść do tych szkół o których marzyły, by spokojnie dokończyły rozpoczętą ścieżkę edukacyjną, nie dajecie czasu samorządom…
„Reforma ma być przeprowadzona profesjonalnie” – bardziej tu pasuje antonim „po łebkach”. Chyba, że to ma być profesjonalny… chaos. Nie liczą się plany dziecka, praca nauczycieli, świetnie wyposażone przez lata budynki gimnazjów, wyniki, 4 miejsce Polski w świecie w testach PISA. Nic się nie liczy.
„Rodzice stają się współgospodarzami szkoły” – doprawdy? Słucha nas Pani? Halo… nie zgadzamy się na tę reformę. Jesteśmy, protestujemy, piszemy, na gimnazjach wiszą banery. Jesteśmy w Radach Rodziców – jesteśmy współgospodarzami . Zobaczy nas pani znów 19.11 na Placu Piłsudskiego w Warszawie.
A na deser słowa pani premier.
„Od tego jak ta szkoła będzie funkcjonowała, zależy przyszłość Polski” – i chyba to jedyne zdanie z którym się zgodzę.
Zależy… nawet bardzo i dlatego nadal będę wprowadzać, jak to pani nazywa, chaos i będę nadal namawiać znajomych na głośny protest – bo w przeciwieństwie do obecnie rządzących zależy nam na społeczeństwie mądrym dla nas, dla naszych dzieciaków, dla pani również.

Agnieszka Leonczuk

wtorek, 8 listopada 2016

Subiektywny przegląd prasy - 08.11.2016

Troszkę nerwowo dzisiaj. Może to przez ten deszcz, może przez tą szarość, a może po prostu nie służy nam PiSlandia? Zapraszam na prasówkę.

1. Z dużej chmury mały deszcz. Wydawało się, ze Misiewicz w potrzasku. W końcu kupczenie stanowiskami państwowymi w zamian za przystąpienie do koalicji z PiS jest sprawą nie tylko nieetyczną, ale i karalną. A jednak pupilek Macierewicza się wywinie, bo śledztwo w tej sprawie nadzoruje Magdalena Witko, powołana na stanowisko prokuratora przez Ziobrę. Zapewne będzie więc uczciwie, sprawiedliwie, a ci, którzy śmieli złożyć donos na Misiewicza zostaną surowo ukarani.

2. Morawiecki rozwija skrzydła. Widocznie trochę za mało ma funkcji rządowych, bo są plany, by dołożyć mu jeszcze nadzór nad większością spółek. Ponoć bój o spółki trwa, ale i tak „cudowne dziecko” pisowskiego rządu stoi na pozycji wygranej. Patrzę i podziwiam. Jakiż on musi być zdolny, genialny, że tak będzie umiał to wszystko udźwignąć, poprowadzić i zapewne osiągnąć duże zyski. Pogratulować posłowi Kaczyńskiemu tk oddanego, zdolnego i pracowitego wasala.

3. Ułańska fantazja Macierewicz przeskakuje często nawet jego samego. Właśnie facet odkrył kolejną zabawkę. Odkrył, wpadł w dziki zachwyt i chce ją mieć. Już, natychmiast. Chodzi o drony, które obronią nas przed każdym zagrożeniem. Już to widzę oczyma duszy mojej. Tysiące dronów, które są wszędzie. Nad naszymi głowami, pod latarniami, zaglądające nam w okna, czające się pod łóżkiem. Jedni mają pieski, inni kotki, a my będziemy mieć drony. Mój przyjaciel dron – to hasło nadchodzących czasów.

4. Ale mamy od wczoraj jazdę. Mateusz Kijowski nieopatrznie ujął wśród tych, którzy przyczynili się do powstania Państwa Polskiego, Romana Dmowskiego. Burza przewaliła się wczoraj przez strony KOD-u na fb, a dzisiaj lider naszego ruchu przeprasza i wycofuje endeka z szeregu. A to jednak za mało. Pani Szczuka i tak się obraziła i nie weźmie udziału w naszym marszu. Z kolei Jan Wróbel też się wycofuje, bo jego z kolei zabolało usunięcie Dmowskiego. No i bądź tu mądry. Tak czy siak, wyszło jak wyszło, a ja tak sobie na to patrzę i tak sobie myślę, iluż polityków, uczonych, intelektualistów okresu międzywojennego powinniśmy natychmiast wywalić i zapomnieć, bo antysemitów było u nas od groma i trochę. A tak serio, to właśnie wychodzi ta nasza mentalność. Wciąż nie potrafimy pogodzić się z własną historią, wciąż nie potrafimy nabrać dystansu, wciąż nie rozumiemy, że nikt w naszej historii nie był krystalicznie biały lub zdecydowanie czarny. Proponuję wywalić Dmowskiego z podręczników i nigdy już nie wspominać, ze przyłożył on swą wredną łapkę do powstania Polski porozbiorowej. A kysz paskudo i nie kręcić się więcej po kartach naszej historii.

5. Kolejny przykład na to, ze coś się z nami, Polakami, porobiło. Działacz społeczny z Głogowa, śmiał zakwestionować pomysł uhonorowania „żołnierzy wyklętych”. Chłopcy narodowcy dostali furii, a co robi policja? Na wniosek prokuratury bada, czy przypadkiem Michał Górawski nie znieważył narodu polskiego. Dziwne, w tym przypadku nikomu nie przeszkadza, że jeden z tych żołnierzy był ostrym antysemitą i prawdopodobnie współpracował z UPA. Górawski zostanie ukarany, a kontrowersyjny zasili szeregi polskich bohaterów i patriotów. Nasza schizofrenia polityczna kwitnie i ma się coraz lepiej.

*
Po dzisiejszych newsach mam ochotę tylko na jedno. Włączę sobie zaraz Epokę lodowcową i
wyłączę się na resztę dnia z polityki, dyskusji, kto jest wart pamięci, a kto nie. Tyle w temacie. Do jutra :)

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1. https://www.wprost.pl/kraj/10029822/Misiewicz-prowadzi-sprawe-Misiewicza-PO-Rozstawiono-nad-nim-parasol-ochronny-To-uklad-zamkniety.html
2. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/rzadowe-targi-o-nadzor-nad-spolkami-skarbu-panstwa/kfv0vd0
3. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Macierewicz-tysiace-dronow-dla-wojska,wid,18576067,wiadomosc.html
4. http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,20946207,poczulem-sie-dotkniety-wyrzuceniem-dmowskiego-nie-pojde-w.html#MTstream

Co pokazuje dyskusja wokół Dmowskiego?

1. Że KOD nie powinien stać się partią polityczną (a szkoda) bo wtedy podzielimy się na dziesiątki frakcji zwalczających się nawzajem.

2. Że jeżeli Dmowski stał się symbolem prawicy, to (przy całkowitej niezgodzie z radykalną większością jego poglądów ale ze świadomością jego udziału w odzyskaniu Niepodległości) odbieramy im (prawicy), zawłaszczone przez nich prawo do obchodów Święta Niepodległości 11 listopada jak i zawłaszczone prawo do symboli (Flaga, Dmowski itd.)

3. Że mało kto rozumie, że ten symboliczny portret Dmowskiego został wstawiony osobiście przez Mateusza a nie przez Zarząd KOD. I nie jest stanowiskiem ani KOD ani Zarządu.

4. Mateusz, tak jak każdy członek KOD, ma prawo wyrażać swoje poglądy i ich bronić.

5. Mnie też Dmowski na początku, jak zobaczyłem, wstrząsnął.
6. Ale po chwili zastanowienia, zacząłem rozumieć. Dlaczego ? Patrz wyżej.
7. Nie umiałbym nieść portretu Dmowskiego.
8. Ale rozumiem intencje.
9. KOD Łączy a nie Dzieli. Również najtrudniej jak to możliwe.

Nie może być tak że tylko „oni” mają prawa do Flagi, Hymnu czy też również do Dmowskiego. Nie jest to najweselsze ale prawdziwe. Jedyne co , to nie odpalajmy rac i pamiętajmy że Policja jest po naszej stronie. I nie dajmy się głupio podzielić. Dmowskim. Do czasu aż pis zniknie.
No pasaran. KMO i PMO. 
Walter Chełstowski

poniedziałek, 7 listopada 2016

Oficjalne otwarcie Elbląskiego biura KOD i spotkanie z Jarosławem Kurskim oraz Klaudią Jachirą

(Trójmiasto Gazeta Wyborcza https://www.facebook.com/groups/1627997107463930/)
Odbyło się ważne wydarzenie w historii grupy KOD Elbląg. 6.11.2016 ( niedziela ) miało miejsce oficjalne otwarcie Elbląskiego biura KOD i spotkanie z Jarosławem Kurskim oraz Klaudią Jachirą. Jarosław Kurski potwierdził, że nie przez przypadek jest tam gdzie jest. Swoje racje przedstawiał jasno, z przekonaniem , ze swadą . Jest człowiekiem skromnym i nie lubi komplementów na swój temat, unika bycia historycznym VIP-em (kombatantem) . W spotkaniu w Elblągu uczestniczyło ponad 100 osób i trzeba stwierdzić jednoznacznie że Pan Jarosław porwał publiczność. To ogromne wsparcie dla nas , że jesteśmy w drużynie z takimi liderami. Dziękujemy „Gazecie Wyborczej” za pomoc w zorganizowaniu wydarzenia i osobistą obecność na spotkaniu, oraz za wspaniałe zdjęcia.

Prezes Klaudii Jachiry nie miał łatwego zadania po Jarosławie Kurskim. I może to nawet nie dziwi bo wiadomo kto jest kim. A tak na poważnie to dziękujemy Klaudii za przybycie i uświetnienie wydarzenia. Szacunek za poświęcony czas w imię idei. Bo przecież robi to bezinteresownie i społecznie.

Dziękujemy za przybycie na otwarcie biura nowemu Koordynatorowi Warmińsko- Mzurskiemu Adamowi Wolandowi, pojawili się także Tomasz Bęben i Jacek Kędra. To dla nas zaszczyt i duże wsparcie oraz wspaniała okazja do szerokiej wymiany doświadczeń i pomysłów. Duże podziękowania należą się koleżankom i kolegom z Grupy KOD Elbląg za przygotowanie wszystkiego. . Jako uzupełnienie wizualne podaję link do galerii Gazety Wyborczej.

Tadeusz Piotrowski

Subiektywny przegląd prasy - 07.11.2016


Panie pośle Kaczyński i jak tam? Humorek pewnie dopisuje. Polska się sypie, zgodnie z planem, naród pada na klęczki przed darowaną kasą czyli wszystko tak jak powinno być, prawda? No to popatrzmy, co dzisiaj pan serwuje.

1. Województwa nie mają kasy na wypłacanie 500 plus. Brakuje w sumie około 500 milionów zł. Ale co tam. Ministerstwo Rodziny uspokaja, bo przecież liczyli się z pewnym niedoszacowaniem, bo przecież pieniądze się znajdą i program nie jest zagrożony. Spokojne jest też Ministerstwo Finansów. Niedobory pokryje się pewnym przesunięciem lub z oszczędności powstałych u innych dysponentów. Rozumiem więc, że komuś się zabierze, byle tylko dać dzieciaczkom. Pytanie tylko, komu i ile?

2. Duda ze swoją śpiącą królewną brylują w Jordanii. Ależ ich wywiało. Rozmawiają sobie o zacieśnieniu współpracy w zakresie zbrojeń i w ogóle. Jordania urasta do rangi naszego bardzo atrakcyjnego partnera, co jest zapewne wielkim sukcesem dyplomacji PiSlandii. Ciekawe, gdzie jeszcze dobre wiatry poniosą Dudę. Facet wreszcie jest zmuszony wziąć się do roboty, bo obecna polityka międzynarodowa kładzie nas na obie łopatki w Europie, trzeba więc szukać sojuszników daleko, daleko, daleko. Tam, gdzie jeszcze wierzą w naszą wiarygodność.

3. Szeregowy poseł naszego parlamentu, niejaki Jarosław Kaczyński rozpoczął etap racjonalnego myślenia. Nie wiem, czy sam wpadł na to, czy też ktoś mu podpowiedział, ale jedno jest pewne. Wreszcie dostrzegł, że gospodarka polska nie udźwignie genialnych pomysłów marionetek rządowych i gromkim głosikiem wrzasnął STOP. Żadnych już kolejnych obietnic socjalnych, żadnych już pomysłów, które tylko wyciągają pieniądze z worka budżetowego, gdzie dno coraz bardziej widoczne. PiS ma teraz jedno zadanie. Trąbić na okrągło o tym, co dali i tym gadaniem przesłonić to, czego nie dadzą. Poseł Kaczyński wierzy, że to i tak wystarczy, by naród go kochał.

4. Marzyło się Waszczykowskiemu, by polska polityka międzynarodowa była tą jedyną, niepowtarzalną i piękną w wersji pisowskiej. Mija rok i pełen sukces. Europa ma nas po dziurki w nosie, Francja się obraziła, Niemcy patrzą zaszokowani, Wielka Brytania nie ma jakoś chęci, by bronić naszych obywateli przed agresją. No, po prostu jest fajnie. Miał do nas przyjechać z wizytą prezydent Francji i...odwołał. Miał się odbyć u nas szczyt Grupy Weimarskiej i …. i klapa. Miał przyjechać do nas szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier, by wziąć udział w obchodach 25-lecia traktatu polsko- niemieckiego i…. odechciało mu się. Do tego nieco się nam sypie Grupa Wyszehradzka, bo jakoś nie zamierza stawać u naszego boku przeciwko UE. Panie Waszczykowski gratuluję. Jest pan mistrzem, ale takim z bardzo malutkiej literki.

5. Poznański poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski, kocha chłopców narodowców tak bardzo, że postanowił zafundować im autokar, by mogli wziąć udział w corocznej zadymie 11 listopada w Warszawie. Jak twierdzi, to tylko malutki gest, bo przecież trzeba wspierać prawdziwych patriotów. A jak jeszcze uda się łysolkom sprowokować KOD to ależ będzie radocha. Ależ frajda i poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Pan poseł wskakuje do naszego rankingu posłów niepozytywnie zakręconych i chwilami odmóżdżonych. Gratuluję

6. Dzisiaj TK ma osądzić kolejny pomysł PiSu, dotyczący zasad wyboru prezesa TK. Sędziowie, wybrani przez PiS obrazili się i nie wezmą udziału w posiedzeniu. Totalny bałagan, totalna żądza postawienia na swoim czyli pisowkim projekcie, totalne oszołomstwo. I to kogo, ludzi którzy mają być autorytetem, mają stać na straży konstytucji?????? Takich sędziów to można o kant czegoś tam roztrzaskać, bo upartyjnieni na maksa, upolitycznieni na amen. Fujjjjjjjj, mówiąc bardzo, bardzo delikatnie.

*
Zniechęceniu mówimy – won. Marazmowi mówimy – won. Depresji sytuacyjnej mówimy – won. W duszy niech nam adrenalina hula, w głowie wkurzenie twórcze, w serduchach opór na maksa. I tego się trzymamy, do jutra...

Tamara Olszewska

Źródło informacji
1. http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/990460,500-zl-na-dziecko-brak-pieniedzy-rzad-budzet.html
2. https://www.wprost.pl/swiat/10029637/Andrzej-Duda-w-Jordanii-o-wspolpracy-Chodzi-o-przemysl-obronny.html
3. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/pis-ma-chwalic-sie-tym-czego-dokonalo/gx1c3tb
4. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Zachodni-dyplomaci-zaczynaja-omijac-Polske,wid,18574358,wiadomosc.html?ticaid=1180b2
5. http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,20939932,posel-pis-bartlomiej-wroblewski-daje-pieniadze-narodowcom-z.html
6. http://wyborcza.pl/7,75398,20941199,bunt-pisowskich-sedziow-tk-odmowili-wejscia-na-sale-rozpraw.html

niedziela, 6 listopada 2016

Do moich KODków


11 listopada zbliża się do nas wielkimi krokami. Tego dnia Warszawa i Kraków będą tym miejscem, z którego pójdzie głośny krzyk o przywrócenie Polski na drogę demokracji. Krzyk, który roznieść się powinien po całej Polsce, po Europie, po świecie. Wszyscy muszą go usłyszeć, wszyscy muszą wiedzieć, że nie ma naszego pozwolenia na gwałcenie obywatelskiego charakteru naszej Ojczyzny. Nie ma pozwolenia na niszczenie narodu. Nie ma pozwolenia na spętanie nas w okowach nienawiści, autorytaryzmu, buty i arogancji.
Słucham polityków PiS. Mówią o szykowanej prowokacji, o złych zamiarach KODu. Z ust kapią im słowa pełne niechęci, niezrozumienia, wrogości do nas,swoich obywateli, do suwerena. Słucham ich i boję się, że coś wykombinują, że coś wymyślą, by puścić w świat fałszywkę, by zminimalizować społeczny charakter KOD-u, by rozegrać podług własnego pomysłu, którego efektem ma być jedno – zdelegalizowanie KOD-u.

Uwierzcie mi, to nie czas zastanawiać się nad sensem. To nie czas walczyć o swoje wizje, kłócić się, atakować. Albo staniemy wszyscy razem, w jednym szeregu albo możemy kiwnąć sobie głową na pożegnanie i rozejść się, by w zaciszu domowym biernie pozwolić zwykłemu posłowi wprowadzić swoje, tak bardzo niezgodne z polską dumą, polską historią, polskim systemem wartości, porządki.
11 listopada wszystkie drogi prowadzą do Warszawy i Krakowa. Kto tylko może, niech stawi się na wezwanie Polskiej Demokracji. Niech pokaże, że nie ma naszego przyzwolenia na Polskę miałką, zniewoloną pisowskim absurdem. Przyjdzie ten czas, gdy moc naszych argumentów, ich prawda, przesłoni pozoranctwo rządzących, jednak zanim to nadejdzie, musimy być wszyscy razem. Musimy być siłą spokoju, konsekwencji, cierpliwości i nieustępliwości.

Powie mi ktoś, że łatwo mi tak gadać. W końcu siedzę sobie w ciepłym mieszkanku i coś tam popiszę. Nie wydam kasy, nie zmarznę, nie urwę się z pracy. To nie tak :( Właśnie dlatego, że nie mogę być z Wami fizycznie czuję się gorsza, czuję się taka tylko doklejona do Was, bo wasz wysiłek o Polskę jest niewspółmiernie cenniejszy i ważniejszy.

Nie patrzcie więc na mnie, na tych, którym los nie pozwala być razem. Bierzcie los Polski w swoje ręce i …. do zobaczenia w Warszawie oraz Krakowie. Będę tam z Wami całym sercem, będę Was wspierać ze wszystkich sił, bo jesteście wielką nadzieją Polski, Polaków, moją...

Tamara Olszewska

Pod prąd z Robertem Biedroniem



Dziś, 5 listopada 2016, przyjechał do Olsztyna Robert Biedroń, prezydent Słupska. Na spotkanie z nim przybyły tłumy olsztynian. Spotkanie zorganizowała Książnica Polska. Pan Biedroń w Olsztynie studiował i mieszkał parę lat i tu, jak sam mówi, odzyskał wiarę w siebie, zyskał poparcie dla swojego bytu. Dla niego Olsztyn to duży etap w życiu. Po pierwszym zaskoczeniu niespotykaną frekwencją, jak stwierdził pan Robert Biedroń, atmosfera spotkania szybko przeistoczyła się w całkiem sympatyczne spotkanie na tematy dotyczące obecnej sytuacji społecznej/ogólnoświatowej. Dowiedzieliśmy się sporo o prawach obywateli w sytuacji demokratycznego państwa. Wielu z nas (o ile nie wszyscy) niewiele wiemy, co tak naprawdę znaczy DEMOKRACJA. Pan Biedroń opowiadał, jak zaczynał swoją prezydenturę w Słupsku. Nie miał łatwo, z wiadomych względów. A dzisiaj, dzięki transparentnemu rządzeniu, ma poparcie większości mieszkańców absolutne. I Słupsk powoli wychodzi z długów! To niesamowite. Mądry człowiek, mądry prezydent, słuchaliśmy jego wypowiedzi z otwartą duszą.

A po spotkaniu integrowaliśmy się w gronie przyjaciół.

Halina Bumbul
fot. Piotr Ptaszyn 
Filmowa relacja ze spotkania

Zaproszenie na spotkanie z Krzysztofem Pieczyńskim