Redakcja




O czym piszemy i jakie materiały zamieszczamy:
  • Kronika wydarzeń KOD z województwa warmińsko-mazurskiego i okolic (relacje, plany, zapowiedzi).
  • Autorskie teksty dotyczące demokracji, omówienia i recenzje innych tekstów (publikowanych w innych miejscach).
  • Sylwetki ludzi KOD.
  • Teksty dyskusyjne, związane z demokracją.
Korespondencję  prosimy kierować na adres: blogkodolsztyn@wp.pl
Redakcja:
Stanisław Czachorowski
Radosława Górska
Marta Kamińska
Tamara Olszewska
Anna Szymajda
Wojciech Glinka

Współpraca
Barbara Łada


Porady praktyczne:




4 komentarze:

J. Walasek pisze...

Postaram się w miarę swoich możliwości coś pomóc
Jerzy Walasek - mąż Lidki :)
valas@wp.pl

Dariusz Woźniak pisze...

Ja w miarę swoich skromnych talentów pisarskich, tez coś mogę pomóc. Stanisław, możesz na mnie liczyć w razie potrzeby.

Stanisław Czachorowski pisze...

Wielkie dzięki.

Halina Bumbul pisze...

ZAKRĘT HISTORII
Jesteśmy na tym zakręcie, niestety. I chyba przejdziemy do historii, myślę o naszym zrywie czyli KOD-zie. Nasz ruch, a teraz już stowarzyszenie, ma coraz więcej nie tylko sympatyków ale i zwolenników, myślę, że zwolennik ma silniejsze znaczenie.
Dzisiaj na starówce, podczas zbierania podpisów pod naszym projektem ustawy o TK, przeżyliśmy wiele doświadczeń: było mnóstwo ludzi, którzy dziękowali nam, że jesteśmy, że poświęcamy swój czas i energię, żeby przeciwstawić się obecnemu NIEPORZĄDKOWI PRAWNEMU.
Ale nieliczni podchodzili do naszego stolika i nas znieważali, po prostu. Próbowaliśmy z nimi dyskutować ale próżne to próby!
Pojawili się również narodowcy, naćpani, ordynarni, grożący nam nawet fizyczną napaścią. Wezwaliśmy policję, przyjechała, na jej widok niektórzy narodowcy się rozpierzchli (na czele z tą panienką, ładną ale ordynarnie się zachowującą uprzednio). I taka to ich odwaga: krzyczeć, ubliżać ale jak co, to nie my. Żałośni są, no ale istnieją obok nas.
Pozytywną rzeczą jest, że coraz więcej Polaków docenia KOD-owską robotę i nasz ruch, pytają tylko czemu NIC nie robimy, żeby tę sytuację ukrócić. Tłumaczyliśmy, że robimy, co możemy w tej sytuacji. I będziemy nadal robić, co się da, bo tak, jak jest w tej w chwili w Polsce, to dalej być nie może. I NIE BĘDZIE!!! NIE BĘDZIE!!!