piątek, 20 stycznia 2017

Ile jest KOD-u w KOD-zie ?

Ile jest jeszcze KOD-u w KOD-zie?
Kiedy ponad rok temu powstał KOD jako spontaniczny ruch obywatelski przeciwko łamaniom zasad demokracji w Polsce wiadomo było, że nie wszystko będzie szło jak z płatka, że same chęci, wiara nie wystarczą, by poprowadzić nas w dobrym kierunku, ku naprawie „dobrej zmiany” rozwalającej co się da. No i przyszedł moment, gdy bańka mydlana pękła. Niewyjaśnione faktury, jakieś kolejne, pojawiające się informacje o zaginięciu pewnych dokumentów et cetera, et cetera. I co się dzieje? My, strażnicy polskiej demokracji, predestynowani do jej obrony, walki o nią, gryziemy się teraz jak szczury. Z ostrą zajadłością, nienawiścią, byle mocniej dowalić, byle bardziej przygrzać. Ten, kto niedawno był idolem, teraz ma leżeć i zbierać kopniaki. Ten, kto niedawno zasuwał dla dobra KODu ma teraz siedzieć w domu i bać się, bo ktoś do niego zapuka i go załatwi.
Nie mogę na to patrzeć, nie mogę tego słuchać!!!! I żądam!!! Tak, żądam!!!!

Żądam jako szeregowy członek KOD-u od Mateusza Kijowskiego powstrzymania swoich zwolenników od straszenia, atakowania oponentów , przekraczania wszelkich granic uczciwej rzetelnej dyskusji do czasu aż wreszcie wszelkie niejasności zostaną spokojnie wyjaśnione.

Żądam jako szeregowy członek KODu od członków ZG wyciszenia nastrojów swoich zwolenników, zaprzestania agresywnych ataków i pyskówek.

Żądam jako szary członek KOD-u zaprzestania hejtu przeciwko Krzysztofowi Łozińskiemu, którego jedyną winą jest to, że chce uspokoić nastroje, wyciszyć emocje.

Żądam jako szary członek KODu aby wszyscy ci, którzy są pełni poczucia krzywdy, bo kiedyś ktoś im coś złego, przestali wylewać pomyje na każdego, kto im podpadł i wykorzystują obecną sytuację, by jeszcze więcej namieszać, zniszczyć, by się znowu wypromować.

Żądam jako szary członek KOD-u zaprzestania wszelkich działań, które mają zmusić mnie i podobnie jak ja myślących do zajęcia stanowiska w sprawie. Mamy swój rozum, przyjęliśmy najbardziej słuszne stanowisko, by poczekać na ostateczne rozwiązanie i wyjaśnienie. Nie próbujcie więc nami manipulować, wkręcać, wmawiać, że nie idąc z Wami idziemy przeciwko Wam.

Żądam jako szary członek KOD-u zdecydowanej reakcji adminów na wszelkie przekraczanie granic przez rozjątrzony „tłum”, nie kierując się sympatią czy antypatią, nie kierując się wybraną przez siebie stroną w konflikcie.

Żądam jako szary członek KOD-u wstrzymania się od wygwizdania kogoś na spotkaniu w regionach, od grożenia komuś pobiciem, od wyszydzania kogoś w chamski sposób.

Halo, czy w naszym KODzie jest jeszcze KOD? Wasz KOD może przetrwa te jazdy, ale czy nasz da radę?

Tamara Olszewska

czwartek, 19 stycznia 2017

Sąd: suwalscy działacze KOD nie zakłócili porządku publicznego


"W Suwałkach zakończył się proces pięciu działaczy KOD oskarżonych o zakłócenie porządku publicznego na otwarciu wystawy poświęconej generałowi Władysławowi Andersowi w Archiwum Państwowym. Brała w nim udział Anna Anders, córka generała, wówczas kandydatka PiS-u na senatora województwa podlaskiego. Sąd uniewinnił wszystkich działaczy."

Czytaj całość

Byłem pod Sejmem 16 grudnia. Uprzejmie donoszę.


Uprzejmie donoszę, że byłam, wprost z wigilii zakładowej przyjechałam, bo dotarły do mnie pogłoski, że marszałek sejmu zachowuje się jak niezrównoważony bobas w piaskownicy, a większość parlamentarna nie wiadomo dlaczego budżet dużego europejskiego kraju w kiblu, tfu, w sali kolumnowej uchwala. Jakiś sejmowy złamas, co to pensję mu płacą z moich podatków, prawie mi po stopach przejechał, MO natomiast było bardzo miłe. Szarpać zaczęli dopiero, kiedy już się zmyłam, bo zamarzłam, a pierwszy mikrosekretarz zapragnął do domu się udać. Później to już prawie codziennie zaglądałam. Donoszę też, że mam na koncie parę nawróceń czarnej sotni, która kontrprotestowała nielicznie, choć jak zawsze agresywnie, oraz zdjęcia robiłam (może to te, na których my, warchoły, w biały dzień występujemy, a podobno nocą, jak na dzieci szatana przystało, wkładaliśmy kij w szprychy dojnej zmiany). Deprawowałam również syna mojego nieletniego, pod sejm go ze sobą ciągając. (...)

Agnieszka R. 

Byłam tylko myślami i sercem pod sejmem. Ale w domu brałam czynny udział, śledząc na bieżąco wydarzenia w TVN24 !!! Wqrw był wielki !!!! I też wykrzykiwałam obelżywe okrzyki, pod adresem partii rządzącej !!! Załapię się ? Obiecuję że następnym razem już będę pod sejmem !

Teresa M.

Ok, a ktoś wie, gdzie tak oficjalnie można się zgłosić, bo chciałbym dokładnie usłyszeć zarzuty i jakie problemy mogą mnie spotkać za zakłócanie ciszy nocnej i bodaj naruszenie prawa drogowego. Z przyjemnością rozliczyłbym się z państwem z mojej, jeszcze, dość kulturalnej i delikatnej (policja, co do zasady, była bardzo uprzejma) formy obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Marcin K.


itd., itp.
https://www.facebook.com/events/367757863580051/

Ministrowie Błaszczak i Ziobro rozpoczęli zastraszanie ludzi rozsyłając listy gończe


Ministrowie Błaszczak i Ziobro rozpoczęli zastraszanie ludzi rozsyłając listy gończe. Na stronie: policja.waw.pl opublikowano wizerunki 21 osób, które brały udział w zgromadzeniu przed parlamentem. 21 nazwisk spośród kilku tysięcy to dość mizerny wynik. My też tam byliśmy! Czemu nie jesteśmy na stronie?

Kinga Gajewska-Płochocka 








Gdzie był KOD, kiedy lekarka zmarła w szpitalu ?


"Lewica pytała niedawno: gdzie był KOD, kiedy lekarka zmarła w szpitalu po czterech dobach na dyżurze.

- KOD nie jest związkiem zawodowym. Nie jesteśmy od tego, żeby zajmować się wszystkimi szlachetnymi sprawami świata, bo i tak nie damy rady. Rynkiem pracy powinien zajmować się pan Piotr Duda, który woli jednak mobilizować pałkarzy do walki z demokratyczną opozycją."


Krzysztof Łoziński

czytaj cały wywiad

wtorek, 17 stycznia 2017

Podana w sensacyjnym sosie wieść ma uzasadniać tezę o dogorywaniu KOD-u



Podsumujmy:
1. 12.01 Debata zamieszcza artykuł, w którym opisuje jak ktoś (rzekomo działacz olsztynski KOD) zwrócił się z pytaniem o udział RKW w wyborach KOD. RKW uprzejmie informuje, że to nie jego działka, ale chętnie rozważą sprawę.

2. 16.01 wPolityce,pl radośnie donosi, że już olsztyński oddział KOD zwrócił się do RKW z prośbą o kontrolę wyborów w KOD.

3. Jest to argument na rzecz tezy, że KOD trzeszczy i dogorywa.

4. Informację potwierdził J. Orzeł, szef RKW.

Z powyższych informacji wiemy tylko, że jakiś anonim zwrócił się z wnioskiem o kontrolę do samozwańczej instytucji bez uprawnień kontrolnych.

Podana w sensacyjnym sosie wieść ma uzasadniać tezę o dogorywaniu KOD-u. Wygląda na to, że mamy do czynienia z "faktem medialnym", czyli łgarstwem ubranym w sensację dla pognębienia przeciwnika ideologicznego. Uznanie prawdziwości tego "faktu" stawia KOD w niekorzystnej sytuacji, bo nieobecność RKW na wyborach KOD może być poczytana za poszlakę na rzecz nieprawidłowości podczas wyborów. To, że RKW to ruch społeczny bez uprawnień (za to z żądzą pohańbienia KOD), a nie żadna instytucja kontrolna, sprytnie przemilczają.

Ryszard Bałczyński

Oświadczenie Zarządu Warmińsko- Mazurskiego Regionalnego Oddziału Stowarzyszenia Komitet Obrony Demokracji

W nawiązaniu do artykułu opublikowanego w dniu 17 stycznia 2017 roku na portalu wpolityce.pl pt. „Kuriozum! Olsztyński oddział KOD zwrócił się o skontrolowanie wewnętrznych wyborów w Komitecie do... Ruchu Kontroli Wyborów” oświadczamy, że Zarząd Warmińsko- Mazurskiego Regionalnego Oddziału Stowarzyszenia Komitet Obrony Demokracji, jako organ powołany do reprezentowania regionalnego oddziału Stowarzyszenia, nie zwracał się do Ruchu Kontroli Wyborów z prośbą o skontrolowanie wewnętrznych wyborów w KODzie. Jednocześnie należy wskazać że w ramach struktur Stowarzyszenia KOD nie ma wydzielonego „oddziału olsztyńskiego”, zaś Olsztyn wchodzi w skład Warmińsko- Mazurskiego Regionalnego Oddziału Stowarzyszenia. Rzekomy apel ze strony nieistniejącego „olsztyńskiego oddziału KODu”, o którym pisze w swojej wypowiedzi Rafał Górski i powołujący się na powyższa wypowiedź autor wskazanego wyżej artykułu, nie jest więc stanowiskiem Stowarzyszenia KOD ani jego władz.

Zarząd Warmińsko- Mazurskiego Regionalnego Oddziału Stowarzyszenia KOD

Adam Wiktorowicz
Jerzy Wądołowski
Ryszard Bałczyński
Stanisław Puciłowski
Łukasz Sobiech
Mirosława Wajzer
Marta Kamińska

Jak Express Olsztyn wykrył w KOD rosyjskie wpływy

(Zrzut ekranu z tekstu o rzekomych powiązaniach z Rosją i serwerami rosyjskimi
https://www.express.olsztyn.pl/artykuly/dlaczego-strona-lokalnego-kod-ma-rosyjska-domene)

Dzisiaj na łamach Express Olsztyn anonimowo opublikowano sensacyjną wiadomość, o rzekomych powiązaniach olsztyńskiego KODu i mojej osoby wymienionej z nazwiska i imienia z rosyjskimi wpływami (w domyśle, pewnie agenci Moskwy):

 "(...)Przy okazji odwiedziliśmy stronę olsztyńskiego KOD, prowadzoną przez Stanisława Czachorowskiego, a funkcjonującą na blogspocie. Naszą uwagę zwrócił adres strony: kodolsztyn.blogspot.ru I ta właśnie końcówka "ru" wzbudziła nasze zainteresowanie i zdziwienie. Zrozumiałe by było, gdyby brzmiała ona "pl" - wszak jesteśmy w Polsce czy "eu" - bo w końcu kodowcy to wielbiciele Unii Europejskiej. Ale "ru"? Jak wiadomo - chodzi o Rosję. Wystosowaliśmy w tej sprawie pytanie do KOD, a w oczekiwaniu na odpowiedź poprosiliśmy o opinię znajomego informatyka."

Jak łatwo sprawdzić (w wierszu z adresem) nasz blog ma adres kodolsztyn.blogspot.com i nie ma tam żadnej końcówki "ru". O inne mi wiadomo (i nawet moja skromna wiedza komputerowa podpowiada) Blogger tworzy kopie stron na różnych serwerach w różnych krajach. Dlatego są kopie na serwerach z aliasami (różnymi końcówkami). Najwyraźniej anonimowy "zielony ludzik" z Experss Olsztyn przeglądał nasz blog... będąc w Rosji. Czyli jest to chyba korespondencja przesłana ze wschodu. Czyżby redaktor przebywał w delegacji? Może w Kaliningradzie, albo jeszcze dalej? Ewentualnie wszedł na naszego bloga z rosyjskich stron lub serwerów.

Jak można zobaczyć na statystyce niżej, z ostatniego miesiąca, nasz blog czytany jest na całym świecie. W Rosji najwyraźniej też. Co mnie osobiście cieszy.

To nie pierwszy raz gdy na łamach Express Olsztyn upubliczniane są bzdury, dotyczące KOD. Czy chodzi o dużą ignorancję, czy też celowe kłamstwa, obliczone na ignorancję czytelników tego portalu? Wcześniej zdarzyło się, że wklejając informację o akcji społecznej (zero związku z polityką KOD czy czymkolwiek innym), usunięto dwa zdania z moim nazwiskiem. Całość kopiuj-wklej, tylko cenzura na moje nazwisko.


Referendum ws. cofnięcia reformy edukacji


"Olsztyńscy politycy Platformy Obywatelskiej zapowiadają, że wezmą udział w zbieraniu podpisów pod referendum w sprawie cofnięcia reformy edukacji. Takie referendum chce zorganizować Związek Nauczycielstwa Polskiego. Pomysł krytykują natomiast warmińsko-mazurscy politycy Prawa i Sprawiedliwości." - czytaj całość.

Już nie tylko ruchy społeczne rodziców i związek zawodowy ale i partia polityczna chce referendum w sprawie zatrzymania reformy edukacji.

St.Czachorowski