środa, 6 grudnia 2017

Wolne Sądy, Wolne Wybory, Wolna Polska!

W Sejmie trwają prace nad prezydenckimi projektami ustaw o KRS i SN. Projektami które łamią Konstytucję i przekazują kontrolę nad obiema instytucjami politykom partii rządzącej. Tym samym PiS w całości przejmie kontrolę nad polskim wymiarem sprawiedliwości, a ponieważ SN orzeka także w sprawie protestów wyborczych i ważności wyborów odbycie kolejnych wolnych wyborów w Polsce stanie pod znakiem zapytania.

ZR KOD WM wzywa wszystkich członków i sympatyków KOD, a także wszystkich obywateli którym drogie są wartości demokratyczne do wspólnego zamanifestowania naszej niezgody na niszczenie państwa prawa i podstawowych zasad demokracji. 

7 grudnia spotykamy się o 19.00 przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, spotkajmy się aby wyrazić naszą niezgodę na łamanie Konstytucji, na uzależnienie SN i KRS od polityków. Jak zawsze zabierzmy ze sobą znicze.


poniedziałek, 4 grudnia 2017

Jutro Polska należy do nas...

To już jutro, o godzinie 15 nad Polską uniesie się, kolejny już raz, wielki krzyk niezgody na łamanie praworządności przez obecnie rządzącą partię. Krzyk, który połączy wszystkie miasta, miasteczka, ludzi, dla których dobro Polski i jej obywateli jest ważniejsze od 500 Plus, od czubka własnego nosa, od udawania, że wszystko jest super.

Mam nadzieję, bardzo chcę w to wierzyć, że jutro na protestach pojawią się wszyscy, którzy mogą. Pojawią się członkowie organizacji obywatelskich, partii, instytucji pozarządowych, Młodzi. Pojawią się wszyscy, dla których prawa obywatelskie i demokracja są najważniejsze.
Mam nadzieję, że jutro nie będzie licytacji, kto ważniejszy, bardziej znaczący w walce z PiS-em. Nie będzie krytyki, upierania się przy swojej wizji oporu, obrażania się.
Mam nadzieję, że wszyscy przemówią jednym głosem, odkładając na bok własne ego, prywatę, rywalizację o miano lidera.

To kolejny też dzień, gdy tak mocno czuję swoją niemoc, bezradność i złość na los, który nie pozwala mi być razem z Wami tam, pod Sejmem, czy na ulicach mojego Poznania. I to bardzo, bardzo boli, jednak, na tyle, ile mogę, będę wspierała Was, będę sercem i duszą z Wami.

Jutro Polska należy do nas.

Jutro w świat pójdzie nasz krzyk. Krzyk, który nie zamilknie. Będzie unosił się nad Polską, wdzierał w czarne serca zdrajców demokratycznej Ojczyzny i przyjdzie moment, że pokona ich naszą mądrością, determinacją, konsekwencją, cierpliwością.
Proszę, krzyczmy wszyscy razem. Proszę, nie zamilknijmy…

Pozwólcie, że przypomnę krótko proponowane przez PiS zmiany w ordynacji wyborczej, które ugotują nas na lata. Które z nich ostatecznie pozostąły, dowiemy się niebawem ...
1. Wprowadzenie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast
2. Likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW-ów) w wyborach do rad gmin,
3. Zmniejszenie liczebności mandatów w okręgach wyborczych do rad powiatów i sejmików województw.
4. Wybory do rad gmin proporcjonalne i w gminach do 20 tys. mieszkańców nie obowiązywałby próg wyborczy.
5. Zmiany w PKW. W skład PKW nadal ma wchodzić 9 osób, czyli TK (już w rękach PiS) oraz SN (za niebawem też w rękach PiS) wskażą po 1 sędzim, natomiast 7 wybranych zostanie w Sejmie (czyli przez PiS).
6. Większa liczba komisarzy wyborczych; po jednym w województwie i po jednym w każdym powiecie. To wojewódzki komisarz zadecyduje o liczbie mandatów i granicach okręgu, a powiatowi będą odpowiadali za tworzenie, zmianę okręgów wyborczych oraz ustalenie ich siedzib. Komisarzy wybiera PKW ( cały w rękach PiS). Znika wymóg, który nakazuje, by komisarzem był sędzia. Teraz wystarczy młody człowiek, byle tylko po prawie. O ileż łatwiej daje się manipulować młodymi ludźmi. O ileż łatwiej ulegają oni naciskom. T
7. Zmieni się podejście do przechowywania kart do głosowania, protokołów z głosowania i liczenia. Pojawia się takie magiczne określenie, o przechowywaniu „do dwóch lat”, czyli… już kilka dni po wyborach będzie można całą dokumentację zniszczyć? Zanim człowiek zdąży pomyśleć, że może coś jest nie tak, może jakaś pomyłka, to już dowody znikną na wieki wieków i kto to sprawdzi?
8. Wprowadza się możliwość poprawki na karcie do głosownia czyli zakreskowanie błędnego wyboru i postawienie krzyżyka przy wybranym kandydacie
9. Powołanie drugiej komisji do zliczania głosów. Liczenie głosów w obecności 2/3 pełnego składu komisji obwodowej.
10 rezygnacja z głosownia korespondencyjnego, co wyklucza osoby niepełnosprawne.

TK w rękach PiS, KRS w rękach PiS, SN w rękach PiS, sądy rejonowe w rękach PiS, nowa ordynacja wyborcza, dająca PiS-owi szanse na bezkarne sfałszowanie wyników.
Nie ma i nie będzie na to naszej zgody!!!

Tamara Olszewska


Subiektywny przegląd prasy - 04.12.2017


Wciąż trwa debata o ordynacji wyborczej, która nas ugotuje. Ustawy o KRS i SN czekają na prezydenta, który pod ścianą, a my...my wciąż zwarci i gotowi. Wciąż niezłomni i konsekwentni tak łatwo nie odpuścimy. Zapraszam na prasówkę :)
1. Wiadomo było od samego początku, jak tylko objawił nam się Macierewicz jako szef MON, że będzie się działo. Facet totalnie zafiksowany na punkcie Rosji, zbroi nas na potęgę, tworzy jednostki terytorialne, marzy o klasach militarnych w każdej szkole, dlaczego? Bo ma w głowie jedno – wojnę. Jak widać, i nieRząd myśli podobnie. Stąd pomysł, by wyeliminować prywatne stacje pogotowia, bo wzrasta ryzyko działań wojennych. Za diabła nie wiem, co ma piernik do wiatraka. Prywatne karetki będą przeszkadzały w prowadzeniu wojny, czy co? Już nie mówiąc o tym, że żadnej wojny nie chcę i wkurza mnie to drażnienie tygrysa rosyjskiego. Jak chcą to niech sami sobie na tę wojenkę lezą…
2. A to ciekawa nowinka. Nasi wiceministrowie i urzędnicy z tzw. górnej półki, mają niezaspokojony pęd do wiedzy. W IESE Business School uczą się pilnie, jak walczyć z problemami administracji publicznej. Super, tylko dlaczego robią to na uczelni, prowadzonej przez Opus Dei? A może właśnie tu jest pies pogrzebany? Takie, nieco utajnione, wprowadzanie państwa wyznaniowego?
3. NieRząd planuje powtórzyć pewien myk z ubiegłego roku. Planuje błyskawicznie zwrócić przedsiębiorcom podatek VAT, by nie obciążyć nim budżetu w 2018 roku. Teraz jest pewna nadwyżka budżetu, więc można sobie pozwolić na małe jego pogorszenie. Tym bardziej, że w przyszłym roku NBP najprawdopodobniej nie wrzuci 9 mld zł do budżetu. Do tego dojdą zwiększone wydatki na emerytury, więc lepiej się zabezpieczyć. Jakkolwiek i cokolwiek, to i tak będzie ogłoszony sukces finansowy.
4. O niczym innym nie marzę, jak poznać kolejny raport o zamachu smoleńskim. Macierewicz zapowiada go na wiosnę i tym razem ma być sam prawda, tylko prawda i cała prawda. Facet nie zdaje sobie sprawy, że mówiąc coś takiego, przyznał, iż wszystkie dotychczasowe jego raporty to był stek kłamstw i bzdur?
5. PiS jest przekonane, że tym razem Duda podpisze ustawy o KRS i SN. Poseł K. ma go w szachu. Jak prezydent będzie się stawiał, to postawi się go przed TS za łamanie konstytucji, a na jego miejsce wskoczy marszałek Sejmu. Ponoć takie wieści dotarły już do Dudy i co on, biedaczek, teraz zrobi? Pewnie będzie ratował własną skórę, nie myśląc nawet o tym, że TS i tak go czeka. I tak od Trybunału nie ucieknie.
6. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie jeszcze nie powstało, a już ma dziurę w wysokości 180 mln. zł. Ponoć to wina planu, który dość po łebkach opracowany. W założeniach przychód tej szacownej instytucji ma sięgać 1,1 mld zł, tylko że koszty to 1,28 mld zł. No i jest problem. Może się okazać, że kasę na zasypanie dziury weźmie się z udziałów samorządów we wpływach z CIT albo z tzw. Janosikowego. Coś się wymyśli i na pewno będzie to kosztem nas, obywateli.
*
No i poniedziałek nam mija. Newsy jak to newsy...wkurzajace na maksa, ale co zrobić, jak tak władza? Zapraszam na środę :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,22731609,pogotowie-narodowe-czyli-jak-rzad-pis-prywatne-karetki-wyklucza.html
2. http://www.newsweek.pl/polska/polityka/opus-dei-szkoli-ministrow-rzadu-pis,artykuly,419970,1.html?src=HP_Section_2
3. http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22732498,rzad-chce-znow-zrobic-te-sama-sztuczke-pod-koniec-roku-szybciej.html#Czolka3Img
4. https://www.wprost.pl/kraj/10090248/na-wiosne-nowy-raport-ws-katastrofy-smolenskiej-bedzie-zawieral-prawde-a-nie-klamstwa.html
5. https://koduj24.pl/prezydent-pod-sciana/
6. https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wody-polskie-gospodarka-wodna,239,0,2392559.html

Obrazkowy przegląd tygodnia - grudzień






Zebrał Roch Protazy

sobota, 2 grudnia 2017

Miejcie nadzieję!

Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną 
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera, 

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno 

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.1

Ostatnio zdarza mi się słyszeć głosy, że nasza walka o demokrację, w szczególności o wolne sądy, nie ma sensu. Że PiS i tak zrobi co chce, że to zły moment, że nie mamy siły by cokolwiek zmienić, że nie warto, że za późno, że za wcześnie, że za zimno. Część z tych argumentów to nic innego jak wymówki, żeby się nie ruszyć z domów, żeby nie wkładać wysiłku w dalszą walkę o wolność i demokrację. I to powiem szczerze nie martwi, zawsze byli i będą ludzie którzy własną wygodę będą przedkładać nad obronę ideałów, które nas jednoczą. Martwi mnie gdy w wypowiedziach osób, o których wiem że szczerze troszczą się o dobro naszej Ojczyzny, słyszę jak pobrzmiewa brak nadziei i wiary w zwycięstwo. Jak coraz częściej osoby z którymi ramię w ramię protestuję na ulicy poddają się zniechęceniu. Jak to zniechęcenie odbiera siły do dalszej walki.

I właśnie tych wszystkich, którzy kochają wolność ale zaczynają tracić (albo już stracili) nadzieję chciałam prosić aby zastanowili się przez moment nad kilkoma poniższymi pytaniami:

Gdzie bylibyśmy dziś my wszyscy, gdyby w 80-tym roku nadzieję stracili ci, którzy rozpoczęli strajk w Stoczni Gdańskiej? Gdzie bylibyśmy gdyby poddali się Wałęsa, Borusewicz, Krzywonos, Walentynowicz? Gdyby oni wyszli z założenia, że to nie czas aby walczyć, nie czas aby protestować, ze nie teraz, może za rok, może za dwa, może za dziesięć?

Gdzie bylibyśmy gdyby członkowie I Solidarności stracili nadzieję po wprowadzeniu stanu wojennego i zdelegalizowaniu NSZZ „S”? Gdyby po tym, jak najpierw odnieśli zwycięstwo i zarejestrowali pierwszy w powojennej Polsce niezależny związek zawodowy, aby potem władza jednym posunięciem ten związek rozwiązała, stwierdzili że nic tak naprawdę nie mogą zdziałać? Gdyby wtedy się podali? Stwierdzili, ze dalsza walka nie ma sensu, że z władzą która kontroluje wszystko: policję, wojsko, służby specjalne, sądy, prokuraturę nie wygrają? Gdyby stracili nadzieję?

Co gdyby tej nadziei nie mieli Polacy walczący z okupantami po rozbiorach Polski w XVIII wieku? Gdyby na początku XX wieku nadziei na odzyskanie wolności nie mieli Piłsudski, Witos, Paderewski, Daszyński, Dmowski? Gdyby nie mieli jej członkowie AK? Gdzie byłaby- i czy byłaby w ogóle- dziś Polska, gdyby nasi przodkowie składali broń i poddawali się zawsze wtedy, kiedy warunki nie były sprzyjające, gdy druga strona zdawał się mieć przewagę, gdy o nadzieję na zwycięstwo było trudno?

I jeszcze jedno: gdzie będzie Polska za kilka lat, jeśli dzisiaj ludzie, którzy kochają wolność, stracą nadzieję? Gdzie będzie Polska jeśli dzisiaj poddamy się? Jeśli złożymy broń i pokornie pochylimy kark przed dyktatorem depczącym naszą wolność i godność?

Na przełomie 1839- 1840 roku  Juliusz Słowacki w swoim literackim testamencie pisał do Polaków:  Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei 
I przed narodem niosą oświaty kaganiec; 
A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei, 
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!2




Ten apel aktualny jest także dziś. Zaklinam Was, rodacy: nie tracie nadziei. Z odwagą i nadzieją brońcie polskiej Konstytucji, polskich praw, polskiej wolności.



Niczego dzisiaj w Polsce tak bardzo nie potrzeba jak nadziei i odwagi. Jeśli je w sobie znajdziemy, zwyciężymy. Jeśli nie, przegramy i z nami przegra Polska.

Miejcie nadzieję.

Póki w narodzie myśl swobody żyje,
Wola i godność i męstwo człowiecze,
Póki sam w ręce nie odda się czyje
I praw się swoich do życia nie zrzecze,

To ani łańcuch, co mu ściska szyję,
Ani utkwione w jego piersiach miecze,
Ani go przemoc żadna nie zabije,
I w noc dziejowej hańby nie zawlecze.

Zginąć on może z własnej tylko ręki:
Gdy nim owładnie rozpacz senna, głucha,
Co mu spoczynek wskaże w grobie miękki,

I to zwątpienie, co szepcze do ucha:
Że jednem tylko lekarstwem na męki
Jest dobrowolne samobójstwo ducha.3


Marta Kamińska

1. Adam Asnyk "Miejcie Nadzieję"
2. Juliusz Słowacki "Testament mój"
3. Adam Asnyk "Nad głębinami. Sonet XXIX"

piątek, 1 grudnia 2017

5 grudnia spotykamy się o 19.00 przed Sądem Rejonowym w Olsztynie

Nie składamy broni! 

6 grudnia w Sejmie kontynuowane będą prace nad prezydenckimi projektami ustaw o SN i KRS. Projektami które łamią Konstytucję i przekazują kontrolę nad obiema instytucjami politykom partii rządzącej. Tym samym PiS w całości przejmie kontrolę nad polskim wymiarem sprawiedliwości, a ponieważ SN orzeka także w sprawie protestów wyborczych i ważności wyborów odbycie kolejnych wolnych wyborów w Polsce stanie pod znakiem zapytania.

ZR KOD WM wzywa wszystkich członków i sympatyków KOD, a także wszystkich obywateli którym drogie są wartości demokratyczne do wspólnego zamanifestowania naszej niezgody na niszczenie państwa prawa i podstawowych zasad demokracji.

5 grudnia spotykamy się o 19.00 przed Sądem Rejonowym w Olsztynie, spotkajmy się aby wyrazić naszą niezgodę na łamanie Konstytucji, na uzależnienie Sn i KRS od polityków. Jak zawsze zabierzmy ze sobą znicze.

Zarząd Regionu KOD Warmia i Mazury

Spotkanie ze Stefanem Niesiołowskim w Olsztynie


Spotkanie ze Stefanem Niesiołowskim w Olsztynie w dniu 14. grudnia 2017 r., o godz. 18.00.

Więcej informacji na Facebooku.

RED.

1933 Niemcy ….. 2017 Polska

do 
W 1933 roku odbyły się ostatnie wielopartyjne wybory parlamentarne w Niemczech. Potem wiadomo co było. Następne wybory były w 1949 roku, po II Wojnie Światowej.
W Polsce kalendarzowo ostatnie były w 2015 roku.
1933 Niemcy ……2015 Polska
1933 :
- pierwsze miejsce NSDAP ( „partia Hitlera” ) 43,9% głosów, 288 mandatów. Frekwencja 88,4 %.
- drugie miejsce SPD ( działająca do dzisiaj ) 19, 1 %, 125 mandatów. Zdelegalizowana w 1933 roku. Działaczy aresztowano
- trzecie miejsce KPD ( Komunistyczna Partia Niemiec) 12,3% , 4 848 058 głosów, 81 mandatów. Poszli siedzieć lub do obozów. Zdelegalizowana po wyborach w 1933 roku.
2015 :
- pierwsze miejsce Komitet Wyborczy PiS (partia J. Kaczyńskiego ) 27,58 %, 235 mandatów. Frekwencja 50,92 %.
- drugie miejsce Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska 24,09%, 138 mandatów. Na razie działa.
- trzecie miejsce Komitet Wyborczy Wyborców „Kukiz 15” 8,81%, 42 mandaty. Na razie działa.
- czwarte miejsce Komitet Wyborczy Nowoczesna Ryszarda Petru 7,6%, 28 mandatów. Na razie działa.
- piąte miejsce Koalicyjny Komitet Wyborczy Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni 7,55 %. Nie weszli do Sejmu.
Mówi się że nie ma co odwoływać do historii. Szczególnie mówić o tym do młodych pokoleń. To prawda.
Skracając myśli: co się stało z prawie 5-cioma milionami Niemców, głosujących w 1933 roku na Komunistyczną Partię Niemiec? Nic. Starali się jakoś przeżyć faszystowską dyktaturę. Nawet będąc w Wehrmachcie czy też w SS. Dla prostego przeżycia. Często „hajlując” jak wszyscy dookoła. Wyjątkowe jednostki walczyły z faszyzmem. Praktycznie nikt z nich nie przeżył.
Co się stało dzisiaj z milionami glosujących na PO, Nowoczesną, PSL itd. ?
Nic.
Na razie nie ma potrzeby dosłownej i fizycznej walki o dosłowne przeżycie. Wystarczy nic nie robić i spokój jest. Cześć z tych milionów manifestuje na ulicach. Część walczy w Internecie. Malutka cześć z tych milionów ryzykuje oskarżenia, procesy i wyroki. Ryzykując tak wiele, mimo że nie są to obozy koncentracyjne, więzienie czy wyroki śmierci.
Szacunek dla Nich.
Dla tej Malutkiej Części.
A nauka i wnioski z powyższego ?
Żadne .
Co więc musi się stać aby nasze Miliony dołączyły do tej Malutkiej Części ?
Wszystko i nic.
A kiedy?
Jak już będzie za późno?

Walter Chełstowski