Czytaj cały tekst
Serwis informacyjny powstał pod koniec 2015 roku, na fali sprzeciwu wobec łamania podstawowych zasad demokracji, praworządności a także zwykłej przyzwoitości w relacjach łączących rządzących i obywateli, w czasie protestów Komitetu Obrony Demokracji z województwa warmińsko-mazurskiego i terenów ościennych.
wtorek, 19 kwietnia 2016
Ile kosztują Polaków rządu PiSu?
"W sumie (...) dotychczasowe koszty rządów Jarosława Kaczyńskiego i jego ekipy można oszacować na około 200 miliardów złotych. To oczywiście tylko część. Rachunek zacznie szybko rosnąć kiedy w życie zaczną wchodzić kolejne ustawy autorstwa nowego rządu: wspomniana już frankowa, a przede wszystkim program 500+. Wtedy ta dwójka zacznie szybko zmieniać się na kolejne cyfry."
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Subiektywny przegląd prasy (18.04.2016)
Naładowana wspaniałą energią po wspaniałej manifestacji KODu w Rzeszowie zapraszam na poniedziałkową prasówkę.1.Wiele hałasu, wiele nerwów, a teraz pani minister od prawdziwej edukacji znacznie spuściła z tonu. Już nie mówi o likwidacji gimnazjów. W końcu pewnie ktoś mądry powiedział jej, jakie to koszty. Teraz zajmie się podstawą programową. Oczywiście, zmiany będą subtelne, delikatnie wprowadzone, aby nauczyciele i uczniowie nawet nie zauważyli, że cokolwiek się zmieniło. Celem nadrzędnym to wychowanie pokolenia patriotów ofiarnych, bezkrytycznie oddanych Kościołowi i PiSowi. Ot cała rzesza malutkich „Macierwiczów” i „Kaczynskich”, którzy ogarną nasz kraj wizją zagrożenia, śledzenia, szukania wrogów i ciągłej „dobrej zmiany”. Podpowiem pani minister, by wzięła sobie przykład z programów edukacyjnych młodzieży niemieckiej z lat 1934 – 1939. Nie ma sensu męczyć się i tworzyć nowe, gdy są gotowce.
2. Gotowość PiS do kompromisów jest wielka i poraża swoją uczciwością. Zapowiedź wspólnego z opozycją wypracowania stanowiska w sprawie TK pozostanie w pamięci, jako jeden z największych blefów w naszej historii. Tu milutkie oblicze prezesa, ciepłe słowa, uśmiech i nagle bęc. Powstaje kolejna komisja „ekspertów”, by rozwiązać problem, i kto w niej zasiada? Oczywiście sami sympatycy PiS. Nie mogę się doczekać efektów ich pracy, będą na bank rzetelne i zgodne z wolą wszystkich, również „gorszego sortu”. Niech żyje nam partia przewodnia narodu. Cześć jej i chwała, a narodowi wała
3. Cierpliwość i łagodność posłanki Pawłowicz znowu została wystawiona na próbę. Tym razem wkurzył ją Bono, lider legendarnej grupy U2. Śmiał skrytykować w Kongresie USA stan pisowskiej Polski, więc nasza gwiazda nie wytrzymała. No i poszli w ruch „lewacy”, jakiś „hiperinternacjonalizm”. I tak trzymać pani poseł. Każdemu kto szkaluje dobre imię naszej Ojczyzny „kula w łeb”.
4. Duma Macierewicza, jednostki terytorialne, już niedługo staną się elementem polskiego krajobrazu. Polskie organizacje paramilitarne już się szykują, by godnie działać, godnie wspierać, godnie pilnować pisowskich porządków. Teraz zbierają pieniądze na zakup broni ostrej. Udało im się zdobyć kasę już na jeden karabin maszynowy i spory kawał drugiego. Wystarczyakcja przez Internet i pieniążki lecą strumieniem. Z każdą taką informacją moje poczucie bezpieczeństwa wzrasta. Niczego się już nie boję, ufffff.
5. Kornel Morawiecki odbił się od swojej legendy bohatera o wolną Polskę i skacze sobie jak zajączek na miedzy, by znowu poczuć się ważnym i nie do zastąpienia. Nie dziwi więc, że po konsultacjach z synem, będzie chciał założyć własne ugrupowanie, które da Polakom to, czego Morawiecki sobie życzy. Nie wiem, jak przeżyjemy kolejnego wizjonera, czy jeden nam już nie wystarczy?
6. PSL nie może pogodzić się z sytuacją, gdy po latach przy korycie, nagle znalazło się nieco w niebycie politycznym. Sytuacja dla partii tragiczna, nie mogą więc dziwić nas działania, które mają odwrócić złą passę i przywrócić jej godne miejsce. Parcie na szkło jest tak wielkie, że ponoć od początku marca posłowie PSL debatują z PiSem o koalicji lub pakcie nieagresji. Co jak co, ale ludowcy zawsze potrafili się dostosować i jednocześnie „zachować honor i godność”. A mnie włos się jeży, bo umiem liczyć i wiem, jak niewiele brakuje, by zdobyć większość zdolną obalić konstytucję.
7. Jeśli ktoś zastanawia się nad ostatnią aktywnością prezydenta Dudy, który nagle przemawia ludzkim głosem, to spieszę wyjaśnić, że to zapewne kolejna niezła zagrywka prezesa. Trzeba zadbać o słupki wyborcze, przekonać nieprzekonanych i utrzymać tych, co na PiS zagłosowali. Panowie więc podzielili się rolami: prezes przemawia do twardego elektoraty, a Duda do pozostałych. Sama jestem ciekawa, kto da się nabrać na tę zagrywkę marketingową.
* Siedzę sobie na łonie natury, przede mną las, za mną las, obok wspaniali ludzie. Niech żyje Prażmów Nowy. Stąd dzisiaj jestem taka łagodna i tolerancyjna, co zapewne widoczne. Na kolejne ciekawostki z zakresu socjologii, psychologii i psychiatrii zapraszam jutro.
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://wyborcza.pl/1,75478,19935356,minister-edukacji-zmian…
2.http://polska.newsweek.pl/zespol-kuchcinskiego-to-tylko-zwo…
3.http://polska.newsweek.pl/bono-kontra-pawlowicz,artykuly,38…
4.http://wyborcza.pl/1,75478,19934475,w-internecie-zebrali-na…
5.http://www.rp.pl/…/160419297-Morawiecki-Spiskujemy--z-synem…
6.http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tygodnik-ABC-Poslowi…
7.http://wiadomosci.onet.pl/…/super-express-czy-prezes…/4nppzp
Kto jest odpowiedzialny za katastrofę lotniczą w Smoleńsku?
Warto przypominać, bo rzeczywistość systematycznie ulega zafałszowaniu i mitologizowaniu.
Roch Protazy
Czy Polsce grozi faszyzm?
Faszyzm to nie jest coś egzotycznego z dalekiej krainy za siedmioma morzami. Sądząc po maszerujących pochodach ONR i innych nacjonalistów, faszyzm jest bliżej niż sadzimy. Ze wszystkimi, negatywnymi skutkami dla nas i dla Polski.
Roch Protazy
niedziela, 17 kwietnia 2016
Zbigniew Ziobro piastuje mandat poselski niezgodnie z polskim prawem!
Do Pana Marka Kuchcińskiego, Marszałka Sejmu RP
Mimo, iż Zbigniew Ziobro został powołany na stanowisko Prokuratora Generalnego, cały czas piastuje mandat poselski. To niezgodne z polską konstytucją, która mówi, że mandatu posła i stanowiska prokuratora łączyć nie można!
Uzasadnienie
Konstytucja RP mówi, że prokurator nie może sprawować mandatu poselskiego [1]. Natomiast Kodeks Wyborczy wskazuje, że wygaśnięcie mandatu posła ma miejsce "w momencie powołania w toku kadencji na stanowisko lub powierzenia funkcji, których stosownie do przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej albo ustaw nie można łączyć ze sprawowaniem mandatu posła" [2]. Obowiązek stwierdzenia wygaśnięcia mandatu spoczywa na Marszałku Sejmu, który powinien zrobić to niezwłocznie w drodze postanowienia [3].
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro pełniąc również od niedawna funkcję Prokuratora Generalnego posiada wszelkie uprawnienia prokuratorskie. Może wszczynać postępowania karne, wnioskować o tymczasowe aresztowanie, stawiać zarzuty. Jest przełożonym wszystkich prokuratorów i zarazem superprokuratorem. Dlatego zapis Konstytucji, na który się powołujemy, dotyczy również Ministra Ziobry [4].
[1] Konstytucja RP, art. 103 ust. 2 Strony Sejmowe
[2] Kodeks Wyborczy, art. 247 ust. 6 ArsLege.pl
[3] Kodeks Wyborczy, art. 249, ArsLege.pl
[4] Wyborcza.pl
W związku z kolejną odsłoną rezultatów prac nad ustawą o mediach narodowych
Tytułem wstępu skrótem myślowym operując:
- Obywatela określa więź prawna i formalna wzajemne prawa i obowiązki obywatela i państwa.
- Obywatelskość zaś, to postawa, wynikająca z uwewnętrznienia norm, wartości ważnych dla państwa, ale także zaangażowanie w sprawy dla wspólnoty obywateli istotne i ważne.
Obywatelskość to współpraca, koncyliacyjność, poszanowanie dla odmienności (także narodowej) w imię wspólnych wartości, zasad i norm.
Obywatelskości bliżej do bycia państwowcem niż narodowcem.
Mówiąc zaś o narodzie wchodzimy na grząski grunt rozróżnień etnicznych.
Nie ma chyba potrzeby przypominania wielości tragedii , których podłożem były i są konflikty etniczne.
Dlatego sformułowanie media narodowe tak mnie uwiera.
Dotychczasowa konstrukcja abonamentu radiowo-telewizyjnego jest zła i łagodnie mówiąc anachroniczna. Do tego dochodzi grzech zaniechania „Partii Gładkiej Gadki” nie dążącej do poprawienia ściągalności abonamentu. Ale do władzy doszła „Partia Brzydkich” i działamy! Było źle, więc w imię „dobrej zmiany” robimy jeszcze gorzej.
W projekcie czytamy: "Misją publiczną narodowych instytucji radiofonii i telewizji jest kultywowanie tradycji narodowej oraz wartości patriotycznych i humanistycznych,”
To co? To nie mają być media?:
- Mojego sąsiada, polskiego obywatela narodowości niemieckiej?
- Właścicielki ulubionej knajpy, Uzbeczki mającej polskie obywatelstwo?
- Znajomego Włocha, (jakiego tam Włocha, żachnął by się: Kalabryjczyka) obywatela RP ?
Czy Posła Killiona Munyamy?
Interesują mnie media publiczne, obywatelskie media nas wszystkich W Polsce mieszkających.
Tych obywateli Rzeczpospolitej wielu narodowości którzy od wieków tworzyli nasz Kraj, tych którzy tworzą i będą tworzyć.
Nie interesuje mnie „mojsza mojszość”, pępek i wybraństwo.
Interesuje mnie dobro wspólne, media publiczne, media wszystkich obywateli zachowujących obywatelską postawę.
No cóż, płacimy podatki na różne, nie zawsze akceptowane przez nas cele.
Jednak istnieje pewna granica.
- Jeśli z naszych podatków finansowana jest np. służba zdrowia, trochę w niej złego, trochę dobrego, kuleje ale jakoś działa. Ale jeśli wskutek zmiany władzy głównym zadaniem lekarzy ma być leczenie tylko wybranej grupy społecznej, a składkę płacą wszyscy?
- Jeśli z naszych podatków finansowane jest wojsko, to płacimy, by lepiej lub gorzej nas strzegli. Ale gdyby rząd chciał zmienić doktrynę obronną na agresywną i zaplanował np. podbój Litwy, to co?
Co mogą zrobić obywatele?
Jeśli demokratycznie wybrana władza wskutek niedemokratycznych działań wprowadza niedemokratyczne rozwiązania niezgodne z ideą społeczeństwa obywatelskiego i duchem Konstytucji, jestem przekonany, że obywatele a mogą, nawet powinni zareagować aktem obywatelskiego nieposłuszeństwa.
Obywatelskie nieposłuszeństwo to świadome łamanie prawa i świadomość, że mogę ponieść z tego powodu konsekwencje, ale nieposłuszeństwo umocowane w wartościach wyższych.
Co może zrobić obywatel?
Może nie płacić nowej opłaty audiowizualnej.
Piotr Lubiszewski
Ps. Pisałem już o tym kilkukrotnie i jeszcze pewnie będę. Czasu na przemyślenia mamy sporo. Prawdopodobne wprowadzenie opłaty to 01/01/2017. Ale… nieposłuszeństwo obywatelskie jest to jedna z odpowiedzi na pytanie co można robić?
- Obywatela określa więź prawna i formalna wzajemne prawa i obowiązki obywatela i państwa.
- Obywatelskość zaś, to postawa, wynikająca z uwewnętrznienia norm, wartości ważnych dla państwa, ale także zaangażowanie w sprawy dla wspólnoty obywateli istotne i ważne.
Obywatelskość to współpraca, koncyliacyjność, poszanowanie dla odmienności (także narodowej) w imię wspólnych wartości, zasad i norm.
Obywatelskości bliżej do bycia państwowcem niż narodowcem.
Mówiąc zaś o narodzie wchodzimy na grząski grunt rozróżnień etnicznych.
Nie ma chyba potrzeby przypominania wielości tragedii , których podłożem były i są konflikty etniczne.
Dlatego sformułowanie media narodowe tak mnie uwiera.
Dotychczasowa konstrukcja abonamentu radiowo-telewizyjnego jest zła i łagodnie mówiąc anachroniczna. Do tego dochodzi grzech zaniechania „Partii Gładkiej Gadki” nie dążącej do poprawienia ściągalności abonamentu. Ale do władzy doszła „Partia Brzydkich” i działamy! Było źle, więc w imię „dobrej zmiany” robimy jeszcze gorzej.
W projekcie czytamy: "Misją publiczną narodowych instytucji radiofonii i telewizji jest kultywowanie tradycji narodowej oraz wartości patriotycznych i humanistycznych,”
To co? To nie mają być media?:
- Mojego sąsiada, polskiego obywatela narodowości niemieckiej?
- Właścicielki ulubionej knajpy, Uzbeczki mającej polskie obywatelstwo?
- Znajomego Włocha, (jakiego tam Włocha, żachnął by się: Kalabryjczyka) obywatela RP ?
Czy Posła Killiona Munyamy?
Interesują mnie media publiczne, obywatelskie media nas wszystkich W Polsce mieszkających.
Tych obywateli Rzeczpospolitej wielu narodowości którzy od wieków tworzyli nasz Kraj, tych którzy tworzą i będą tworzyć.
Nie interesuje mnie „mojsza mojszość”, pępek i wybraństwo.
Interesuje mnie dobro wspólne, media publiczne, media wszystkich obywateli zachowujących obywatelską postawę.
No cóż, płacimy podatki na różne, nie zawsze akceptowane przez nas cele.
Jednak istnieje pewna granica.
- Jeśli z naszych podatków finansowana jest np. służba zdrowia, trochę w niej złego, trochę dobrego, kuleje ale jakoś działa. Ale jeśli wskutek zmiany władzy głównym zadaniem lekarzy ma być leczenie tylko wybranej grupy społecznej, a składkę płacą wszyscy?
- Jeśli z naszych podatków finansowane jest wojsko, to płacimy, by lepiej lub gorzej nas strzegli. Ale gdyby rząd chciał zmienić doktrynę obronną na agresywną i zaplanował np. podbój Litwy, to co?
Co mogą zrobić obywatele?
Jeśli demokratycznie wybrana władza wskutek niedemokratycznych działań wprowadza niedemokratyczne rozwiązania niezgodne z ideą społeczeństwa obywatelskiego i duchem Konstytucji, jestem przekonany, że obywatele a mogą, nawet powinni zareagować aktem obywatelskiego nieposłuszeństwa.
Obywatelskie nieposłuszeństwo to świadome łamanie prawa i świadomość, że mogę ponieść z tego powodu konsekwencje, ale nieposłuszeństwo umocowane w wartościach wyższych.
Co może zrobić obywatel?
Może nie płacić nowej opłaty audiowizualnej.
Piotr Lubiszewski
Ps. Pisałem już o tym kilkukrotnie i jeszcze pewnie będę. Czasu na przemyślenia mamy sporo. Prawdopodobne wprowadzenie opłaty to 01/01/2017. Ale… nieposłuszeństwo obywatelskie jest to jedna z odpowiedzi na pytanie co można robić?
sobota, 16 kwietnia 2016
„A więc Wojna.” (skąd cytat - kto wie kto wie)
Wojna hybrydowa. I całkowicie demokratyczna. Prawie. 18% „zielonych ludzików” demokratycznie przejęło Kraj 36 milionów ludzi..
Na początku wzięli Prezydenta.
Potem Sejm i Senat.
Potem Rząd i Ministerstwa. W tym najważniejsze : Sprawiedliwości, Spraw Wewnętrznych i Obrony. Tak zwane „resorty siłowe ” . Najważniejsze dla „zielonych ludzików”
Oczywiście wzięli też i pozostałe, mniej ważne dla Sprawy. Ale od początku coś przeszkadzało w „Dobrej Zmianie”. Coś fundamentalnego dla konstrukcji demokratycznego Państwa. Coś co mogło przeszkadzać „zielonym ludzikom” w tej hybrydowej wojnie. I udało się, prosto i łatwo. Trybunał Konstytucyjny de facto przestał istnieć. Załatwiono go sprawnie, w „białych rękawiczkach”. Skutecznie.
Potem już poszło z górki, jak podczas każdej wojny:
- - przejęto media publiczne. Spokojnie… prywatne też mają koncesje zależne od Władzy. „Damy radę” i z tymi prywatnymi.
- - przyjęto ustawę o inwigilacji obywateli. Spokojnie…. Będzie jeszcze ustawa antyterrorystyczna, w „dobrej sprawie”, tak aby nawet na ulicy nikt nie pisnął.
- - przejęto spółki skarbu państwa wstawiając „zielone ludziki „ do ich wszystkich władz. - „zielone ludziki” przejęły też całą administrację Państwa przez zmianę ustawy o służbie cywilnej
- - załatwiono problem prokuratorów dając władze nad nimi „zielonemu ludziowi”, w jednej osobie.
- - dano jednym łapówkę „500+” (kosztem drugich) . Aby głosowali na tych , którzy te „500” im dali.
- - wskazano i obciążono karami wrogów ( ustawa „bankowa” i o „podatku od hipermarketów” ) - podlizano się rodzicom ( „6-cio latki” )
- - opanowano szkolnictwo wymieniając wszystkich kuratorów oświaty na „zielonych ludzików”
- - przejęto wszystkie agencje rolne wymieniając ich, nie tylko kierownictwa, na „zielonych ludzików”
- - przywiązano rolników do ziemi ( ustawa „rolna” ) tak aby o ich własnej ziemi decydowały „zielone ludziki” - największemu sojusznikowi „zielonych ludzików” dano wszystko co tylko chciał. Ustawę anty aborcyjną, możliwość kupowania ziemi, jako wyjątek w „ustawie o ziemi” , więcej lekcji niż fizyki czy matematyki i oczywiście kasę bez ograniczeń. A będzie tego więcej….
- - wywalono wszystkich, nie będących „zielonymi ludzikami”, ze wszystkich możliwych miejsc. Z Wojska Polskiego i Policji też. Wojewodów też. A to dopiero początek „dobrej zmiany”
- - udowodniono że poprzednie władze to byli zdrajcy Ojczyzny, dosłownie i jeszcze gorzej. Dla jednego, z tej poprzedniej władzy, zażądano nawet kary śmierci.
- - udowodniono że Niemcy i Ruskie są wrogami
- - udowodniono że największym zewnętrznym wrogiem Polski jest tzw. Unia Europejska. Pora z niej uciec aby dalej nie szkodziła naszemu Krajowi, tak jak niszczyła Polskę przez ostatnie lata.
- - itd. itd.
W międzyczasie prawdziwe pytania: „Jak do cholery pozbyć się skutecznie wszystkich tych, którzy szkodzą „dobrej zmianie” i w oczywisty sposób są wrogami Naszej Prawdziwej i Jedynej Polski?” Odpowiedź, na razie robocza:
- - można ich imiennie skompromitować oskarżając publicznie o cokolwiek. Nawet o pedofilię. I tak nikt tego nie sprawdzi a gówno przylepi się do nich.
- - można ich oskarżyć sądownie. O cokolwiek i nie ma to znaczenia o co . I tak nikt tego nie sprawdzi a gówno się do nich przylepi.
- - kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu można pokazowo można aresztować. Dalej …patrz wyżej….
- - patrz wyżej…jak iluś się wsadzi to reszta się przestraszy …
- - a może wystarczy, na razie, wywalać wszystkich przeciwników „zielonych ludzików” z roboty? Z każdej jaką mają. Nie ważne czy są generałami, prokuratorami, sędziami, prezesami spółek skarbu państwa czy też szeregowymi pracownikami administracji państwowej lub samorządowej. Jak ich wywalimy to inni będą wiedzieli „skąd wiatr wieje” i będą posłuszni.
- - a jak nie wystarczy, to to co wtedy? - „zielone ludziki „ myślą o tym bo „raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy” - po trupach ?
Walter Chełstowski
piątek, 15 kwietnia 2016
Ratują polską bibliotekę w Dublinie (przed skutkami "dobrej zmiany")
Wydawanie pieniędzy, których się nie ma, skutkuje koniecznościa zabierania pieniędzy z innych źródeł. Jedna z ofiar "dobrej zmiany" sa środowiska polonij.ePrzykłaem niech będzie Polska Biblioteka w Dublinie.
Stowarzyszenie “Biblary”, które od 9 lat prowadzi w Dublinie polską bibliotekę, zajęcia edukacyjne dla rodzin, spotkania autorskie, chór, warsztaty promujące rodzimą kulturę, po raz pierwszy w historii zostało pominięte podczas przyznawania funduszy na działalność. Projekt “Kochamy Polskę” został złożony jak co roku do Stowarzyszenia “Wspólnota Polska”, która zarekomendowała go do realizacji: “Wniosek uzyskał akceptację władz SWP i został umieszczony we wniosku do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Decyzją Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wniosek SWP, w którym ujęty był projekt [Biblioteki w Dublinie[ (...), zdobył wymaganą liczbę punktów i został umieszczony na liście rezerwowej. Senat RP podjął decyzję o finansowaniu projektów zgodnie z rekomendacjami MSZ. Niestety, informacji na jakiej podstawie zostały podjęte niniejsze decyzje, nie posiadamy.” - poinformowała Justyna Szwarc ze stowarzyszenia.
Przez decyzję Ministerstwa Spraw Zagranicznych stowarzyszenie zostało pozbawione środków niezbędnych do dalszego funkcjonowania. Tym samym pozostawiono samych sobie Polaków w Irlandii, kilkunastu wolontariuszy, którzy od lat z poświęceniem tworzyli organizację, ponad 1000 czytelników i tysiące potencjalnych beneficjentów projektu. Ponadto skazano na zaprzepaszczenie to, co było budowane przez niemal dekadę za państwowe środki oraz podarowane z dobrego serca przez Polaków w Irlandii oraz z kraju.
W podobny sposób potraktowane zostały także inne organizacje w Irlandii działające od lat na rzecz popularyzacji kultury polskiej. Odrzucone zostały projekty, które w swoich założeniach miały przybliżenie dzieciom i całym rodzinom polskim naszej kultury i tradycja
więcej: https://www.gofundme.com/biblary
Prawdopodobnie w podobnej sytuacji są inne środowiska polonijne w innych krajach.
S.Cz./K.Z.
Stowarzyszenie “Biblary”, które od 9 lat prowadzi w Dublinie polską bibliotekę, zajęcia edukacyjne dla rodzin, spotkania autorskie, chór, warsztaty promujące rodzimą kulturę, po raz pierwszy w historii zostało pominięte podczas przyznawania funduszy na działalność. Projekt “Kochamy Polskę” został złożony jak co roku do Stowarzyszenia “Wspólnota Polska”, która zarekomendowała go do realizacji: “Wniosek uzyskał akceptację władz SWP i został umieszczony we wniosku do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Decyzją Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wniosek SWP, w którym ujęty był projekt [Biblioteki w Dublinie[ (...), zdobył wymaganą liczbę punktów i został umieszczony na liście rezerwowej. Senat RP podjął decyzję o finansowaniu projektów zgodnie z rekomendacjami MSZ. Niestety, informacji na jakiej podstawie zostały podjęte niniejsze decyzje, nie posiadamy.” - poinformowała Justyna Szwarc ze stowarzyszenia.
Przez decyzję Ministerstwa Spraw Zagranicznych stowarzyszenie zostało pozbawione środków niezbędnych do dalszego funkcjonowania. Tym samym pozostawiono samych sobie Polaków w Irlandii, kilkunastu wolontariuszy, którzy od lat z poświęceniem tworzyli organizację, ponad 1000 czytelników i tysiące potencjalnych beneficjentów projektu. Ponadto skazano na zaprzepaszczenie to, co było budowane przez niemal dekadę za państwowe środki oraz podarowane z dobrego serca przez Polaków w Irlandii oraz z kraju.
W podobny sposób potraktowane zostały także inne organizacje w Irlandii działające od lat na rzecz popularyzacji kultury polskiej. Odrzucone zostały projekty, które w swoich założeniach miały przybliżenie dzieciom i całym rodzinom polskim naszej kultury i tradycja
więcej: https://www.gofundme.com/biblary
Prawdopodobnie w podobnej sytuacji są inne środowiska polonijne w innych krajach.
S.Cz./K.Z.
Subiektywny przegląd prasy - 15.04.2016
Jaki jest szczyt sadyzmu? Zagłosować na PiS i wyjechać z kraju :)
Bądźmy jednak poważni i zobaczmy, co w prasie piszczy :)
1.Oj , będzie miał prezes problemy ze snem po takiej wiadomości. KOD ma większe poparcie niż jego partia. Znowu dodatkowa robota dla PiSu. Trzeba będzie powołać specjalną komisję, by zbadać, dlaczego aż 40% Polaków popiera KOD i podjąć odpowiednie kroki. W państwie prawa to nie do przyjęcia, tym bardziej jeśli co 3 wyborca Dudy i co 4 PiS przyznaje się bez bicia, że wziął udział w co najmniej jednej manifestacji. Wiara wiarą, ale nikt z kolesi prezesa nie będzie nadstawiał drugiego policzka, by z pokorą przyjąć takie wyniki sondażu. A to dopiero początek hahahaha
2.Wygląda na to, że rządowi i górnikom coraz bardziej rozmijają się drogi. Panowie nie odpuszczają, nie zamierzają iść na żadne ustępstwa, bo honor górnika jest ponad wszystko, nawet logikę myślenia. W końcu nie po to głosowali na PiS, by teraz pozwolić sobie odebrać choćby złotówkę. Aż chce się powiedzieć rządowi– chcieliście to macie. Jeszcze trochę, a ruszy brać górnicza na Warszawę i będzie się wtedy działo, ojjjj, będzie.
3.Posłowie PiSu odpowiednią ustawą zabezpieczyli obrót prywatną nawet ziemią rolników, teraz więc czas wziąć się za prywatne lasy. A co, ich właściciele mają się poczuć lepiej? Mowy nie ma, niech wiedzą obszarnicy, kto tu rządzi. Ich prawo własności zostało unieważnione i to Dyrekcja Lasów decyduje, komu można sprzedać teren z drzewkami i za ile. Ta „dobra zmiana” snuje się po polskich drogach, wsiach i lasach jak smrodek, który wywołuje coraz bardziej odruchy wymiotne. Wszyscy wiemy, jakie jest najlepsze antidotum, prawda?
4.Duda przypomniał sobie, że jest prezydentem i drugi raz w ostatnim czasie odezwał się ludzkim głosem. Sprawa dotyczy głosowania nad wyborem kolejnego, pisowskiego, sędziego do TK, gdy jednak z posłanek nacisnęła przycisk za siebie i kolegę. Duda twierdzi, że takie działanie nie ma żadnego wpływu na ważność głosowania, ale trzeba sprawdzić, co i jak, no i ukarać winną. No właśnie, powiedział co wiedział, choć przyzwoitość nakazuje, by nie zaprzysięgać nowego sędziego, dopóki nie powtórzy się głosowania. Na takie rozwiązanie to jednak Duda nie pójdzie. W końcu gadać to sobie można, ale i tak najważniejsze to wykonywać rozkazy szefa.
5.A to się poseł PiS Marek Suski przejechał. Nieopatrznie ocenił cytowany fragment wypowiedzi prezesa jako kolejne działanie na szkodę Polski i wmawianie światu, że u nas nie ma demokracji. Ależ się zmieszał biedaczek, gdy usłyszał, że to jego guru jest autorem tych słów. Oj, będzie dywanik, ostra pokuta i kara. Prezes bardzo pamiętliwy, a znajdzie się sporo życzliwych, którzy mu doniosą, co trzeba.
6.Muszę się do czegoś przyznać. Kocham wystąpienia premier Szydło. Jej elokwencja, umiejętność odwracania kota ogonem, czar i powab osobisty po prostu mnie wzrusza do jednej łezki. Jakże swobodnie lewituje w oparach kłamstw, jaka jest przekonująca, gdy mówi, że to UE nas doi, a nie my ją. Z zachwytem słucham jej słów o zdrowej demokracji w Polsce i kiepskiej, niekompetentnej Europie. Moja fantazja jest wręcz nieograniczona, więc i w pewnym momencie pojawia mi się obrazek, gdy siła grawitacji przerywa pani premier jej twórcze wywody. Spada wtedy na łeb, na szyję wprost na kamienisty grunt prawdy. Ojjj, ależ pupcia musi boleć.
7.Krystalicznie czysty europoseł Wojciechowski, uznany za niegodnego zasiadania w Trybunale Obrachunkowym ma kolejny problem. Są jakieś niejasności związane oczywiście z pieniędzmi. Czyżby powtórka z rozrywki i loty tania klasą ekonomiczną zamiast zadeklarowaną klasą biznes? Kwestorzy Europejscy już się sprawą zajęli, a pan Wojciechowski będzie walczył o swoje dobre imię w sądzie. Widzicie, kolejny spisek Europy, by zniszczyć dobre imię Polski. Sił już człowiek nie ma na te ciągłe insynuacje, podejrzenia i wrogie działania.
*
Przeżyjemy bez newsów do poniedziałku? Jasne, że tak. Nabierzemy sił, energii i dystansu, co nam pomoże w kolejnym tygodniu zachować równowagę psychiczną. Do poczytania w poniedziałek :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://wyborcza.pl/1,75478,19921230,kod-mocniejszy-od-partii.html
2.http://www.fakt.pl/politycy/gornicy-rusza-na-stolice,artykuly,625473.html?utm_source=Interakcja
3.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1657908,1,pis-bierze-sie-za-lasy-kolejna-rewolucyjna-ale-na-pewno-nie-dobra-zmiana.read
4.http://www.parlamentarny.pl/wydarzenia/prezydent-chce-wyjasnien-w-sprawie-wyboru-sedziego-trybunalu,8168.html
5.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19922086,posel-pis-myslal-ze-krytykuje-opozycje-okazalo-sie-ze.html#Czolka3Img
6.http://wyborcza.pl/1,75478,19922802,rezolucja-w-sprawie-polski-szydlo-europa-interesuje-sie-nami.html
7.http://wyborcza.pl/1,75478,19921272,niskie-loty-janusza-wojciechowskiego-czyli-niejasne-rozliczenia.html
Bądźmy jednak poważni i zobaczmy, co w prasie piszczy :)
1.Oj , będzie miał prezes problemy ze snem po takiej wiadomości. KOD ma większe poparcie niż jego partia. Znowu dodatkowa robota dla PiSu. Trzeba będzie powołać specjalną komisję, by zbadać, dlaczego aż 40% Polaków popiera KOD i podjąć odpowiednie kroki. W państwie prawa to nie do przyjęcia, tym bardziej jeśli co 3 wyborca Dudy i co 4 PiS przyznaje się bez bicia, że wziął udział w co najmniej jednej manifestacji. Wiara wiarą, ale nikt z kolesi prezesa nie będzie nadstawiał drugiego policzka, by z pokorą przyjąć takie wyniki sondażu. A to dopiero początek hahahaha
2.Wygląda na to, że rządowi i górnikom coraz bardziej rozmijają się drogi. Panowie nie odpuszczają, nie zamierzają iść na żadne ustępstwa, bo honor górnika jest ponad wszystko, nawet logikę myślenia. W końcu nie po to głosowali na PiS, by teraz pozwolić sobie odebrać choćby złotówkę. Aż chce się powiedzieć rządowi– chcieliście to macie. Jeszcze trochę, a ruszy brać górnicza na Warszawę i będzie się wtedy działo, ojjjj, będzie.
3.Posłowie PiSu odpowiednią ustawą zabezpieczyli obrót prywatną nawet ziemią rolników, teraz więc czas wziąć się za prywatne lasy. A co, ich właściciele mają się poczuć lepiej? Mowy nie ma, niech wiedzą obszarnicy, kto tu rządzi. Ich prawo własności zostało unieważnione i to Dyrekcja Lasów decyduje, komu można sprzedać teren z drzewkami i za ile. Ta „dobra zmiana” snuje się po polskich drogach, wsiach i lasach jak smrodek, który wywołuje coraz bardziej odruchy wymiotne. Wszyscy wiemy, jakie jest najlepsze antidotum, prawda?
4.Duda przypomniał sobie, że jest prezydentem i drugi raz w ostatnim czasie odezwał się ludzkim głosem. Sprawa dotyczy głosowania nad wyborem kolejnego, pisowskiego, sędziego do TK, gdy jednak z posłanek nacisnęła przycisk za siebie i kolegę. Duda twierdzi, że takie działanie nie ma żadnego wpływu na ważność głosowania, ale trzeba sprawdzić, co i jak, no i ukarać winną. No właśnie, powiedział co wiedział, choć przyzwoitość nakazuje, by nie zaprzysięgać nowego sędziego, dopóki nie powtórzy się głosowania. Na takie rozwiązanie to jednak Duda nie pójdzie. W końcu gadać to sobie można, ale i tak najważniejsze to wykonywać rozkazy szefa.
5.A to się poseł PiS Marek Suski przejechał. Nieopatrznie ocenił cytowany fragment wypowiedzi prezesa jako kolejne działanie na szkodę Polski i wmawianie światu, że u nas nie ma demokracji. Ależ się zmieszał biedaczek, gdy usłyszał, że to jego guru jest autorem tych słów. Oj, będzie dywanik, ostra pokuta i kara. Prezes bardzo pamiętliwy, a znajdzie się sporo życzliwych, którzy mu doniosą, co trzeba.
6.Muszę się do czegoś przyznać. Kocham wystąpienia premier Szydło. Jej elokwencja, umiejętność odwracania kota ogonem, czar i powab osobisty po prostu mnie wzrusza do jednej łezki. Jakże swobodnie lewituje w oparach kłamstw, jaka jest przekonująca, gdy mówi, że to UE nas doi, a nie my ją. Z zachwytem słucham jej słów o zdrowej demokracji w Polsce i kiepskiej, niekompetentnej Europie. Moja fantazja jest wręcz nieograniczona, więc i w pewnym momencie pojawia mi się obrazek, gdy siła grawitacji przerywa pani premier jej twórcze wywody. Spada wtedy na łeb, na szyję wprost na kamienisty grunt prawdy. Ojjj, ależ pupcia musi boleć.
7.Krystalicznie czysty europoseł Wojciechowski, uznany za niegodnego zasiadania w Trybunale Obrachunkowym ma kolejny problem. Są jakieś niejasności związane oczywiście z pieniędzmi. Czyżby powtórka z rozrywki i loty tania klasą ekonomiczną zamiast zadeklarowaną klasą biznes? Kwestorzy Europejscy już się sprawą zajęli, a pan Wojciechowski będzie walczył o swoje dobre imię w sądzie. Widzicie, kolejny spisek Europy, by zniszczyć dobre imię Polski. Sił już człowiek nie ma na te ciągłe insynuacje, podejrzenia i wrogie działania.
*
Przeżyjemy bez newsów do poniedziałku? Jasne, że tak. Nabierzemy sił, energii i dystansu, co nam pomoże w kolejnym tygodniu zachować równowagę psychiczną. Do poczytania w poniedziałek :)
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1.http://wyborcza.pl/1,75478,19921230,kod-mocniejszy-od-partii.html
2.http://www.fakt.pl/politycy/gornicy-rusza-na-stolice,artykuly,625473.html?utm_source=Interakcja
3.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1657908,1,pis-bierze-sie-za-lasy-kolejna-rewolucyjna-ale-na-pewno-nie-dobra-zmiana.read
4.http://www.parlamentarny.pl/wydarzenia/prezydent-chce-wyjasnien-w-sprawie-wyboru-sedziego-trybunalu,8168.html
5.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19922086,posel-pis-myslal-ze-krytykuje-opozycje-okazalo-sie-ze.html#Czolka3Img
6.http://wyborcza.pl/1,75478,19922802,rezolucja-w-sprawie-polski-szydlo-europa-interesuje-sie-nami.html
7.http://wyborcza.pl/1,75478,19921272,niskie-loty-janusza-wojciechowskiego-czyli-niejasne-rozliczenia.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)





