Serwis informacyjny powstał pod koniec 2015 roku, na fali sprzeciwu wobec łamania podstawowych zasad demokracji, praworządności a także zwykłej przyzwoitości w relacjach łączących rządzących i obywateli, w czasie protestów Komitetu Obrony Demokracji z województwa warmińsko-mazurskiego i terenów ościennych.
piątek, 9 czerwca 2017
czwartek, 8 czerwca 2017
Kilka zdań z książki "Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku”
Pigułka z książki: “Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku”, Timothy Snyder, Znak Horyzont, Kraków 2017, Przekład Bartłomiej Pietrzyk. Tytuły rozdziałów, sformułowania Autora.
1. Bądź nieposłuszny. Pamiętaj, władza autorytarna w większości dana jest dobrowolnie.
2. Broń instytucji. Wybierz taką, na której ci zależy (sąd, gazetę, ustawę, związki zawodowe) i stań po jej stronie.
3. Strzeż się państwa jednopartyjnego. Głosuj w wyborach lokalnych i ogólnokrajowych. Możesz nie dostać kolejnej szansy na głosowanie.
4. Weź odpowiedzialność. Zwracaj uwagę na oznaki nienawiści. Usuwaj je, dawaj przykład innym. Noś symbole wyrażające akceptację dla współobywateli.
5. Pamiętaj o etyce zawodowej, używaj rozumu w miejsce emocji, bowiem gdy zaistnieje sytuacja “wyjątkowa” będziemy wykonywali tylko czyjeś rozkazy.
6. Uważaj na organizacje paramilitarne. Organizuje je partia/przywódca. One degradują porządek polityczny, a potem go przekształcają (w tym policję i wojsko).
7. Jeśli należysz do uzbrojonych służb państwowych uważaj na broń, którą posiadasz. Łatwo stać się konformistą.
8. Wyróżniaj się - myśl dalekowzrocznie, o innych ludziach, którym trzeba pomóc.
9. Dbaj o język, wzbogacaj go o nowe pojęcia czytając książki. Wypowiadaj się we własnym imieniu na swój sposób.
10. Wierz w prawdę: ufaj i sprawdzaj fakty, unikaj zaklęć czyli niekończących się powtórzeń i magicznego myślenia (nie akceptuj sprzeczności), odrzuć wiarę w niewłaściwą osobę (kogoś, kto kreuje się na nieomylnego wodza). Pamiętaj: nieprawda jest przedfaszyzmem.
11. Bądź dociekliwy i samodzielny, krytyczny, sprawdzaj źródła informacji. Przeznacz czas na czytanie długich artykułów. Prenumeruj prasę, badź odpowiedzialny za przekazywane informacje.
12. Rozmawiaj. Patrz na swojego rozmówcę. Nawiązuj nowe znajomości. Buduj spokój i zaufanie.
13. Uprawiaj politkę w sensie fizycznym. Udawaj się w nowe miejsca z nieznanymi ludźmi na wspólne marsze.
14. Chroń swoje życie prywatne. Sprawy osobiste załatwiaj osobiście. Tyrani szukają haka na którym możesz zawisnąć.
15. Wspieraj słuszne sprawy, np. instytucje dobroczynne, wolne stowarzyszenia i organizacje pozarządowe.
16. Ucz się od innych, nabywaj nowych doświadczeń.
17. Bądź wrażliwy na wielkie słowa i hasła np. “zagrożenie, wyjątek, ekstremista, patriotyzm”. Ludzie, ktorzy zapewniają cię, że bezpieczeństwo można zyskać jedynie za cenę wolności, chcą ci odebrać i jedno, i drugie.
18. Zachowaj spokój, jeśli nadejdzie niewyobrażalne. Współczesna tyrania to zarządzanie wzniecanym strachem, aby obalić demokrację.
19. Bądź patriotą - odrzuć nacjonalistyczną wizję, że to zło nie może zdarzyć się
w moim kraju.
20. Bądź tak odważny, jak potrafisz. Odrzuć nieuchronność naszego społecznego rozwoju. Jest możliwa zmiana, chaos można ograniczyć i opanować. Nie pogrążaj się w śpiączce intelektualnej. Nie jest prawdą, że wszystko cyklicznie się powtarza. Bądź czynny i zaangażowany.
wybór : Ewa Świetlik-Amarowicz
1. Bądź nieposłuszny. Pamiętaj, władza autorytarna w większości dana jest dobrowolnie.
2. Broń instytucji. Wybierz taką, na której ci zależy (sąd, gazetę, ustawę, związki zawodowe) i stań po jej stronie.
3. Strzeż się państwa jednopartyjnego. Głosuj w wyborach lokalnych i ogólnokrajowych. Możesz nie dostać kolejnej szansy na głosowanie.
4. Weź odpowiedzialność. Zwracaj uwagę na oznaki nienawiści. Usuwaj je, dawaj przykład innym. Noś symbole wyrażające akceptację dla współobywateli.
5. Pamiętaj o etyce zawodowej, używaj rozumu w miejsce emocji, bowiem gdy zaistnieje sytuacja “wyjątkowa” będziemy wykonywali tylko czyjeś rozkazy.
6. Uważaj na organizacje paramilitarne. Organizuje je partia/przywódca. One degradują porządek polityczny, a potem go przekształcają (w tym policję i wojsko).
7. Jeśli należysz do uzbrojonych służb państwowych uważaj na broń, którą posiadasz. Łatwo stać się konformistą.
8. Wyróżniaj się - myśl dalekowzrocznie, o innych ludziach, którym trzeba pomóc.
9. Dbaj o język, wzbogacaj go o nowe pojęcia czytając książki. Wypowiadaj się we własnym imieniu na swój sposób.
10. Wierz w prawdę: ufaj i sprawdzaj fakty, unikaj zaklęć czyli niekończących się powtórzeń i magicznego myślenia (nie akceptuj sprzeczności), odrzuć wiarę w niewłaściwą osobę (kogoś, kto kreuje się na nieomylnego wodza). Pamiętaj: nieprawda jest przedfaszyzmem.
11. Bądź dociekliwy i samodzielny, krytyczny, sprawdzaj źródła informacji. Przeznacz czas na czytanie długich artykułów. Prenumeruj prasę, badź odpowiedzialny za przekazywane informacje.
12. Rozmawiaj. Patrz na swojego rozmówcę. Nawiązuj nowe znajomości. Buduj spokój i zaufanie.
13. Uprawiaj politkę w sensie fizycznym. Udawaj się w nowe miejsca z nieznanymi ludźmi na wspólne marsze.
14. Chroń swoje życie prywatne. Sprawy osobiste załatwiaj osobiście. Tyrani szukają haka na którym możesz zawisnąć.
15. Wspieraj słuszne sprawy, np. instytucje dobroczynne, wolne stowarzyszenia i organizacje pozarządowe.
16. Ucz się od innych, nabywaj nowych doświadczeń.
17. Bądź wrażliwy na wielkie słowa i hasła np. “zagrożenie, wyjątek, ekstremista, patriotyzm”. Ludzie, ktorzy zapewniają cię, że bezpieczeństwo można zyskać jedynie za cenę wolności, chcą ci odebrać i jedno, i drugie.
18. Zachowaj spokój, jeśli nadejdzie niewyobrażalne. Współczesna tyrania to zarządzanie wzniecanym strachem, aby obalić demokrację.
19. Bądź patriotą - odrzuć nacjonalistyczną wizję, że to zło nie może zdarzyć się
w moim kraju.
20. Bądź tak odważny, jak potrafisz. Odrzuć nieuchronność naszego społecznego rozwoju. Jest możliwa zmiana, chaos można ograniczyć i opanować. Nie pogrążaj się w śpiączce intelektualnej. Nie jest prawdą, że wszystko cyklicznie się powtarza. Bądź czynny i zaangażowany.
wybór : Ewa Świetlik-Amarowicz
środa, 7 czerwca 2017
Suweren śle paczki do Jarosława
Dlaczego biała róża i dlaczego stare buty, w tym przypadku damskie? Najwyraźniej suweren chce coś waznego przekaząc Jarosłwowi. Ciekawe czy się ucieszy.
E.W.
wtorek, 6 czerwca 2017
Wolne Media TV
Zapraszamy na kanał na youtube Wolne Media TV. W najnowszej produkcji znalazł się poradnik demonstranta "gorszego sortu". W podlinkowanym materiale jest o tym, jak reagować na wezwanie na komendę policji celem przesłuchania.
Kanał Wolne Media TV https://www.youtube.com/user/wincentypstrowski
Kanał Wolne Media TV https://www.youtube.com/user/wincentypstrowski
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Sprostowanie ks. Henryka Błaszczyka
Na podstawie art.31 ustawy Prawo Prasowe żądam zamieszczenia sprostowania o treści:
W związku z emisją nieprawdziwych informacji w wydaniu głównym Informacji TVP 1 z dnia 02.06.2017 o godz.19.30 dotyczących charakteru posługi religijnej wykonywanej przez Księdza Prałata Henryka Błaszczyka w stosunku do rodzin i ciał ofiar katastrofy samolotu TU-154 w Smoleńsku .
Informuję, że przebywałem w Moskwie, za uprzednią zgodą moich przełożonych, wspólnie z grupą osób, której zadaniem było wspieranie rodzin ofiar podczas procesu identyfikacji ciał. Posługa duchowego wsparcia została zorganizowana przy współudziale osób duchownych pracujących przy Parafii Rzymsko-Katolickiej w Moskwie.
Nieprawdziwą jest informacja jakoby nie wypełniałem na prośbę rodzin zmarłych posługi umieszczania w trumnach przekazanych różańców, pamiątek rodzinnych a także listów. Przedmioty te były umieszczane w trumnach w których znajdowały się szczątki ciał owinięte ciemną folią. Kiedy w obszernym wywiadzie opisuję umieszczenie pamiątek przy ciele osób zmarłych to każdy kto potrafi czytać ze zrozumieniem nie będzie błędnie sugerował, że tej posługi nie było ze względu na fakt że ciała były owinięte ciemną folią. Tak zredagowana błędna informacja jest manipulacją wpisaną w nieodpowiedzialną polityką informacyjną.
Ubolewam, że redakcja poważnego programu informacyjnego w mediach publicznych pozwoliła sobie na manipulacje medialną i deprecjonowanie posługi duszpasterskiej wykonywanej posługą Kościoła Rzymsko-Katolickiego w stosunku do ofiar katastrofy.
Ja osobiście nie uczestniczyłem w procedurach identyfikacji ciał, a wszelkie moje wcześniejsze wypowiedzi na ten temat były motywowane przekonaniem, że podawane informacje przez media publiczne a także ekspertów ze strony rosyjskiej i polskiej są rzetelne.
Jedyną intencją pracy naszego zespołu duszpasterskiego było wsparcie i pomoc dla rodzin, które do dzisiaj nie mogą zaznać spokoju.
Apeluję również o to, aby wspierać wszystkie działania zmierzające do rzetelnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy oraz poszanowania prawa rodzin do godnego pochówku swoich bliskich.
Katastrofa samolotu rządowego TU-154 w Smoleńsku jest dramatem dla wszystkich Polaków i ogromną stratą dla Państwa Polskiego, a tragiczna śmierć ofiar tej katastrofy
jest powodem do dzisiaj przeżywanej żałoby.
ks. Henryk Błaszczyk,
W związku z emisją nieprawdziwych informacji w wydaniu głównym Informacji TVP 1 z dnia 02.06.2017 o godz.19.30 dotyczących charakteru posługi religijnej wykonywanej przez Księdza Prałata Henryka Błaszczyka w stosunku do rodzin i ciał ofiar katastrofy samolotu TU-154 w Smoleńsku .
Informuję, że przebywałem w Moskwie, za uprzednią zgodą moich przełożonych, wspólnie z grupą osób, której zadaniem było wspieranie rodzin ofiar podczas procesu identyfikacji ciał. Posługa duchowego wsparcia została zorganizowana przy współudziale osób duchownych pracujących przy Parafii Rzymsko-Katolickiej w Moskwie.
Nieprawdziwą jest informacja jakoby nie wypełniałem na prośbę rodzin zmarłych posługi umieszczania w trumnach przekazanych różańców, pamiątek rodzinnych a także listów. Przedmioty te były umieszczane w trumnach w których znajdowały się szczątki ciał owinięte ciemną folią. Kiedy w obszernym wywiadzie opisuję umieszczenie pamiątek przy ciele osób zmarłych to każdy kto potrafi czytać ze zrozumieniem nie będzie błędnie sugerował, że tej posługi nie było ze względu na fakt że ciała były owinięte ciemną folią. Tak zredagowana błędna informacja jest manipulacją wpisaną w nieodpowiedzialną polityką informacyjną.
Ubolewam, że redakcja poważnego programu informacyjnego w mediach publicznych pozwoliła sobie na manipulacje medialną i deprecjonowanie posługi duszpasterskiej wykonywanej posługą Kościoła Rzymsko-Katolickiego w stosunku do ofiar katastrofy.
Ja osobiście nie uczestniczyłem w procedurach identyfikacji ciał, a wszelkie moje wcześniejsze wypowiedzi na ten temat były motywowane przekonaniem, że podawane informacje przez media publiczne a także ekspertów ze strony rosyjskiej i polskiej są rzetelne.
Jedyną intencją pracy naszego zespołu duszpasterskiego było wsparcie i pomoc dla rodzin, które do dzisiaj nie mogą zaznać spokoju.
Apeluję również o to, aby wspierać wszystkie działania zmierzające do rzetelnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy oraz poszanowania prawa rodzin do godnego pochówku swoich bliskich.
Katastrofa samolotu rządowego TU-154 w Smoleńsku jest dramatem dla wszystkich Polaków i ogromną stratą dla Państwa Polskiego, a tragiczna śmierć ofiar tej katastrofy
jest powodem do dzisiaj przeżywanej żałoby.
ks. Henryk Błaszczyk,
03.06.2017 r."
niedziela, 4 czerwca 2017
Dzień 4 czerwca 1989 roku pamiętam bardzo dobrze.
Dzień 4 czerwca 1989 roku pamiętam bardzo dobrze. Byłem wtedy w Danii u zaprzyjaźnionych dziennikarzy. Z dużą nadzieją czekałem na rezultat wyborów. Następnego dnia rano zajrzałem do gazety leżącej na stole w kuchni i zdębiałem. Na pierwszej stronie krzyczał wielki na ćwierć strony, czerwony napis KINA !!!. Pod spodem fotografia. Człowiek stojący przed czołgiem. Gdyby to był film, widziałbym jego śmierć pod gąsienicami. Nie znam duńskiego, dopiero po chwili zorientowałem się, co się stało. Że Kina to Chiny. Że plac Tiananmen właśnie spłynął krwią. Dokładnie 27 lat później, na manifestację do Warszawy wybrałem się z Warmią. I bliżej i bardzo chciałem poznać ludzi. Mam nadzieję, że Mazury mi tą małą dezercję wybaczą.
W pięć osób dojechaliśmy do Nidzicy, tam do autobusu i jazda na Warszawę, by razem z trzema prezydentami świętować dzień odzyskania wolności. Dojechaliśmy w deszczu. Popadało, popadało i przestało. Skoczę na Plac Konstytucji, pomyślałem. I skoczyłem. Po drodze mijałem kolejne, bardzo liczne grupy w biało czerwonych barwach. Super widok. Starzy i młodzi, wszyscy uśmiechnięci. Przy Królewskiej formowała się kontrdemonstracja narodowców. O, mniej ich niż policjantów. Widać było, że moc jest z nami. Stanąłem przed domami centrum, czekałem na naszych. W końcu ruszyli. Z przodu motory, potem rzeka ludzi. Chwilę potem oficjalne czoło marszu. Same znakomitości - prezydenci Komorowski i Kwaśniewski, Krzysztof Łoziński, Mateusz Kijowski, opozycjoniści i politycy. Ludzie wciąż szli i szli. Spotkałem Kawów, Agnieszkę i Tadeusza i się zaczęło. Tadek zdzierał gardło pozdrawiając maszerujących w imieniu Elbląga, Warmii, Mazur i Warmińsko-Mazurskiego. Taki patriota. Ja, dla zabicia czasu, zacząłem liczyć maszerujących. I policzyłem. Było 4560 demonstrantów i 45200 turystów. Jedną panią policzyłem podwójnie. Wiadomo, Niemka. Potem ćwiczyliśmy z Tadkiem okrzyk WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ, DEMOKRACJA. Wychodziło nam coraz lepiej. Na tyle lepiej, że gdy w końcu nadeszli nasi, razem daliśmy takiego czadu że nawet Robert Krzysztofiak się wzruszył.
A dalej było tylko lepiej. Na Placu Konstytucji, po zakończeniu uroczystości, wznieśliśmy toast za Polskę, za wolność, za wszystko, co nas łączy. I wtedy przypomniałem sobie tamten dzień. Dania, Chiny, Pekin, czołgi. W sumie mamy farta, prawda?
Wojciech Glinka
piątek, 2 czerwca 2017
Subiektywny przegląd prasy - 02.06.2017
Wszyscy czekamy niecierpliwie, czy ONZ dało się nabrać na piękne słówka o polskiej demokracji i da nam miejsce członka niestałego Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zanim dowiemy się, co i i jak, warto przejrzeć dzisiejsze newsy. Zapraszam.
1. Kolejny SKOK padł na ryjek i już nie dycha. Wiecie, co jest w tym wszystkim najciekawsze? Członkowie tego SKOK-u zostaliby na lodzie, gdyby nie pewien drobiazg. Ochrona Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, której wejście w życie opóźniał opór polityków prawicy, opór prezydenta Kaczyńskiego, który skierował wniosek w tej sprawie do TK, licząc na jej uwalenie. Wniosek przygotował dobrze nam znany miłośnik wszystkich Polaków, pan Duda. Na szczęście prawica przegrała, udało się wprowadzić tę ustawę i dzisiaj członkowie SKOK-u Nike, których oszczędności nie przekroczyły 420 tys. zł odzyskają swoje pieniądze. Może warto im uświadomić, kto uratował ich cztery litery?
2. W Chwaszczynie pod Trójmiastem nie udało się patriotom polskim dorwać jakiegoś śniadego cudzoziemca, wyznającego islam, więc musieli zaspokoić swoją żądzę polskości tymi, którzy byli na miejscu. Dopadli więc Ukraińców legalnie przebywających w Polsce, legalnie pracujących i nie przeszkadzało im zupełnie, że były tam również dzieci. Pijani bohaterowie pod osłoną nocy ruszyli do ataku. Oberwał również szef firmy, który stanął w obronie swoich pracowników. Ciekawe, czy prokuratura znowu wykaże się gołębim sercem i puści ich luzem. A ja tylko mogę pogratulować PiSiątkom, że coraz więcej zgniłych owoców ich polityki miłosierdzia.
3. Obrona Terytorialna to będzie wielka i skuteczna siła naszej obronności. Po weekendowych szkoleniach staną się tak skuteczni, że będą walczyć z silami ciężkimi wroga. Ktoś tu ma naprawdę nie po kolei w głowie. Już widzę tę jatkę, a Wy?
4. jedna z największych, najbardziej prestiżowych i najciekawszych imprez w Radomiu czyli Międzynarodowy Pokaz Lotniczy AIR SHOW staje się już tylko wspomnieniem. Macierewicz uznał, że Polska nie potrzebuje takiej imprezy i wycofał swoje wsparcie. Jako ten patriota jedyny i słuszny wyraził zgodę na jednodniowy pokaz polskiego lotnictwa, bo to inne to be. Głośno mówi się o tym, że to kara dla kolejnego miasta, którego prezydentem jest „wróg” pisowskiego narodu, Radosław Witowski z PO. MON szczęśliwe, bo dowaliło, a mieszkańcom miasta pozostaje smutek, żal i rozgoryczenie.
5. PZU staje się w szybkim tempie folwarkiem prywatnym Szydło i jej przyjaciół. Gdzie się człowiek nie obejrzy tam jej koleżanka, znajoma męża, kumpel Ziobry. To jest prawdziwa lojalność, prawdziwe przywiązanie do swoich. Taka przyjaźń i oddanie jest na wagę złota, a nawet więcej…. Pozazdrościć tylko i pożałować, że się nie ma takich znajomych, bo, co jak co, ale mam wszelkie kwalifikacje, by dostać ponętną posadkę w państwowej firmie. Sympatyczna czasami jestem, to co, wystarczy? Czekam więc na ofertę :)
*
Sporo się dzieje, prawda? PiS jest wszędzie. Wyłazi z szafy, z toalety publicznej, pęta nam się pod nogami na spacerze, kuli się pod krzesłem w kafejce, wyściubia swój długi nos z telewizora… o ranyyyy. A może należy nam się odszkodowanie za masowe prześladowanie? A może zaczynam mieć objawy manii prześladowczej? Ok...wykorzystam weekend na odnową psychiczną. Do poniedziałku.
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/7,155287,21901306,gleboka-niewyplacalnosc-skok-nike-knf-zawiesza-jej-dzialalnosc.html
2. http://www.newsweek.pl/polska/polacy-zaatakowali-dom-w-ktorym-mieszkaja-ukraincy-spie-c-na-ukraine-,artykuly,411110,1.html?src=HP_Section_2
3. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/wieslaw-kukula-wyjasnia-strategie-wojsk-obrony-terytorialnej/8byt58x
4. https://wiadomosci.wp.pl/radomskie-air-show-w-tym-roku-sie-nie-odbeda-przez-macierewicza-6129199694600321a
5. http://innpoland.pl/135199,znajomi-beaty-szydlo-szturmem-biora-jeden-z-najwiekszych-bankow-w-polsce-repolonizacja-pelna-geba
1. Kolejny SKOK padł na ryjek i już nie dycha. Wiecie, co jest w tym wszystkim najciekawsze? Członkowie tego SKOK-u zostaliby na lodzie, gdyby nie pewien drobiazg. Ochrona Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, której wejście w życie opóźniał opór polityków prawicy, opór prezydenta Kaczyńskiego, który skierował wniosek w tej sprawie do TK, licząc na jej uwalenie. Wniosek przygotował dobrze nam znany miłośnik wszystkich Polaków, pan Duda. Na szczęście prawica przegrała, udało się wprowadzić tę ustawę i dzisiaj członkowie SKOK-u Nike, których oszczędności nie przekroczyły 420 tys. zł odzyskają swoje pieniądze. Może warto im uświadomić, kto uratował ich cztery litery?
2. W Chwaszczynie pod Trójmiastem nie udało się patriotom polskim dorwać jakiegoś śniadego cudzoziemca, wyznającego islam, więc musieli zaspokoić swoją żądzę polskości tymi, którzy byli na miejscu. Dopadli więc Ukraińców legalnie przebywających w Polsce, legalnie pracujących i nie przeszkadzało im zupełnie, że były tam również dzieci. Pijani bohaterowie pod osłoną nocy ruszyli do ataku. Oberwał również szef firmy, który stanął w obronie swoich pracowników. Ciekawe, czy prokuratura znowu wykaże się gołębim sercem i puści ich luzem. A ja tylko mogę pogratulować PiSiątkom, że coraz więcej zgniłych owoców ich polityki miłosierdzia.
3. Obrona Terytorialna to będzie wielka i skuteczna siła naszej obronności. Po weekendowych szkoleniach staną się tak skuteczni, że będą walczyć z silami ciężkimi wroga. Ktoś tu ma naprawdę nie po kolei w głowie. Już widzę tę jatkę, a Wy?
4. jedna z największych, najbardziej prestiżowych i najciekawszych imprez w Radomiu czyli Międzynarodowy Pokaz Lotniczy AIR SHOW staje się już tylko wspomnieniem. Macierewicz uznał, że Polska nie potrzebuje takiej imprezy i wycofał swoje wsparcie. Jako ten patriota jedyny i słuszny wyraził zgodę na jednodniowy pokaz polskiego lotnictwa, bo to inne to be. Głośno mówi się o tym, że to kara dla kolejnego miasta, którego prezydentem jest „wróg” pisowskiego narodu, Radosław Witowski z PO. MON szczęśliwe, bo dowaliło, a mieszkańcom miasta pozostaje smutek, żal i rozgoryczenie.
5. PZU staje się w szybkim tempie folwarkiem prywatnym Szydło i jej przyjaciół. Gdzie się człowiek nie obejrzy tam jej koleżanka, znajoma męża, kumpel Ziobry. To jest prawdziwa lojalność, prawdziwe przywiązanie do swoich. Taka przyjaźń i oddanie jest na wagę złota, a nawet więcej…. Pozazdrościć tylko i pożałować, że się nie ma takich znajomych, bo, co jak co, ale mam wszelkie kwalifikacje, by dostać ponętną posadkę w państwowej firmie. Sympatyczna czasami jestem, to co, wystarczy? Czekam więc na ofertę :)
*
Sporo się dzieje, prawda? PiS jest wszędzie. Wyłazi z szafy, z toalety publicznej, pęta nam się pod nogami na spacerze, kuli się pod krzesłem w kafejce, wyściubia swój długi nos z telewizora… o ranyyyy. A może należy nam się odszkodowanie za masowe prześladowanie? A może zaczynam mieć objawy manii prześladowczej? Ok...wykorzystam weekend na odnową psychiczną. Do poniedziałku.
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://wyborcza.pl/7,155287,21901306,gleboka-niewyplacalnosc-skok-nike-knf-zawiesza-jej-dzialalnosc.html
2. http://www.newsweek.pl/polska/polacy-zaatakowali-dom-w-ktorym-mieszkaja-ukraincy-spie-c-na-ukraine-,artykuly,411110,1.html?src=HP_Section_2
3. http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/wieslaw-kukula-wyjasnia-strategie-wojsk-obrony-terytorialnej/8byt58x
4. https://wiadomosci.wp.pl/radomskie-air-show-w-tym-roku-sie-nie-odbeda-przez-macierewicza-6129199694600321a
5. http://innpoland.pl/135199,znajomi-beaty-szydlo-szturmem-biora-jeden-z-najwiekszych-bankow-w-polsce-repolonizacja-pelna-geba
Takie będą Rzeczypospolite jak młodzieży chowanie!
Takie będą Rzeczypospolite jak młodzieży chowanie! Po dzisiejszej debacie pajdokratów boję się o jej przyszłość. Ludzkie pany odebrały dzieciom radość dzieciństwa. W krótkim czasie doprowadziły do indoktrynacji młodych umysłów. Zamiast bogacenia dusz w szlachetne uczucia takie jak dobro, empatia uczą nienawiści, nietolerancji, niszczenia symboli - za daleko idzie państwo PiS.
Ciekawa jestem czy dumni są z dzisiejszych występów dzieci w parlamencie ich rodzice, nauczyciele - "strach, strach, rany boskie dokąd prowadzisz ten kraj..." (cyt. Czarny Walc KOD Kapela)
Krystyna Szmit
czwartek, 1 czerwca 2017
Subiektywny przegląd prasy - 01.06.2017
Wybaczcie, nie zniżę się do poziomu hien cmentarnych i pominę newsy smoleńskie. Jedno jest pewne, musimy być czujni, bo dam się pokroić na kawałki, że histeria „szczątkowa” ma za zadanie coś przesłonić. Coś, co zapewne ostro nam dowali. Bądźmy więc zwarci i gotowi, a teraz zapraszam na inne newsy, które równie „atrakcyjne” :)
1. Kolejny ksiądz, który zbyt poważnie potraktował misję wbijania uczniom do głów religii. Wspomagał się bardzo szarpaniem za uszy, stukaniem w czoło, i tzw. „pstryczkami”. Kto zgadnie, jak potoczyły się losy księdza? Nadal uczy w tej samej szkole, nadal uczy te same dzieciaki, co do których tak go miłosiernie objawiło. Czy ktoś jest zdziwiony? Ja nie, bo, jak widać święte krowy rozmnażają się w tempie zaskakujący, nie tylko w Indiach, ale i u nas, w Polsce. Ciekawe, kiedy rodzice się obudzą i przestaną przekazywać swoje pociechy w ręce następców Ignacego Loyoli.
2. Ku przestrodze. Kto śmie mieszkać w wolnym mieście, mieć wolnego prezydenta to musi liczyć się z dotkliwą karą. NieRząd nie odpuści, nie popuści i zawsze znajdzie sposób, by w odpowiednim momencie dowalić. Właśnie na pisowskiej tapecie Poznań. Zbliża się wielkimi krokami jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Polsce, czyli festiwal Malta, a tu bach… Gliński nie dał pieniędzy… i kolejne bach czyli poznański PiS, który naciskał na marszałka województwa, by i on wstrzymał się z dotacją. Na szczęście, wielkopolski marszałek to też człowiek wolny, więc zaparł się i pieniądze z jego urzędu zasilą konto organizatorów festiwalu. Jednocześnie trwa zbiórka pieniędzy, bez których nawet kasa od marszałka nie starczy. Ja coś tam dorzuciłam i trzymam kciuki, byśmy nie pozwolili zniszczyć tradycji festiwalu w wolnym mieście Poznaniu.
3. Promotor niejakiego A. Dudy nie przebiera w słowach. Duda wielokrotnie złamał konstytucję i ma jak w banku zapewniony Trybunał Stanu. Współczuję promotorowi. Wcześniej był w dość przyjacielskich relacjach podnóżkiem posła K., potem wielokrotnie z nim rozmawiał, prosił, ostrzegał, ale nic to nie dało. Mało tego, Duda nie odpowiada na jego e maile, zablokował go w telefonie, odciął się od wszelkich kontaktów. Szkoda pana profesora, bo świeci oczami za swego podopiecznego, co dla niego zapewne jest wielką porażką zawodową.
4. Jak Dzień Dziecka to i w Sejmie zebrała się młodzież i radzi, dyskutuje o najważniejszych dla Polski sprawach. Nie ukrywam, jestem przerażona. To dopiero półtora roku rządów nieRządu, a co się porobiło z główkami naszych dzieciaków. Nie dla UE i islamizacji Europy, 13-latek mówi o zbrodniczym systemie okrągłego stołu, młodzi chcą mieć pozwolenie na broń, bo żyją w niebezpiecznych czasach, dyskusja o dekomunizacji, padły słowa o towarzyszu Michniku i towarzyszu Wałęsie. Na szczęście nie wszystkie dzieciaki uległy pisowskiemu praniu mózgów, ale wyraźnie widać, że indoktrynacja zakończy się sukcesem i to pewnie szybciej niż nam się wydaje.
5. Dziwa jakieś się dzieją w naszej gospodarce. Słyszę o wielkim sukcesie, o skoku do przodu. Ponoć jest cudnie, PKB rośnie jak na drożdżach, a jednocześnie dociera do mnie informacja, że w najnowszym rankingu szwajcarskiego IMD - Instytutu Rozwoju Zarządzania spadliśmy o 5 miejsc i teraz rozsiadamy się na 38 pozycji. Czy to sukces czy porażka? I kto tu właściwie kłamie?
*
Powiem krótko...mdli mnie…. Do jutra
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/ksiadz-katecheta-gnebil-dzieci-w-szkole-w-rzeszowie-ale-pracy-nie-straci,artykuly,411048,1.html?src=HP_Section_1
2. http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,21895111,radny-pis-chce-by-marszalek-zabral-dotacje-festiwalowi-malta.html
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21895066,trybunalu-stanu-dla-dudy-nie-wyklucza-nawet-jego-promotor-zlamal.html#MTstream
4. https://wiadomosci.wp.pl/dzien-dziecka-w-sejmie-szykuje-sie-awantura-6128851092047489a
5. http://www.rp.pl/Finanse/306019940-Polska-traci-na-konkurencyjnosci.html#ap-1
1. Kolejny ksiądz, który zbyt poważnie potraktował misję wbijania uczniom do głów religii. Wspomagał się bardzo szarpaniem za uszy, stukaniem w czoło, i tzw. „pstryczkami”. Kto zgadnie, jak potoczyły się losy księdza? Nadal uczy w tej samej szkole, nadal uczy te same dzieciaki, co do których tak go miłosiernie objawiło. Czy ktoś jest zdziwiony? Ja nie, bo, jak widać święte krowy rozmnażają się w tempie zaskakujący, nie tylko w Indiach, ale i u nas, w Polsce. Ciekawe, kiedy rodzice się obudzą i przestaną przekazywać swoje pociechy w ręce następców Ignacego Loyoli.
2. Ku przestrodze. Kto śmie mieszkać w wolnym mieście, mieć wolnego prezydenta to musi liczyć się z dotkliwą karą. NieRząd nie odpuści, nie popuści i zawsze znajdzie sposób, by w odpowiednim momencie dowalić. Właśnie na pisowskiej tapecie Poznań. Zbliża się wielkimi krokami jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Polsce, czyli festiwal Malta, a tu bach… Gliński nie dał pieniędzy… i kolejne bach czyli poznański PiS, który naciskał na marszałka województwa, by i on wstrzymał się z dotacją. Na szczęście, wielkopolski marszałek to też człowiek wolny, więc zaparł się i pieniądze z jego urzędu zasilą konto organizatorów festiwalu. Jednocześnie trwa zbiórka pieniędzy, bez których nawet kasa od marszałka nie starczy. Ja coś tam dorzuciłam i trzymam kciuki, byśmy nie pozwolili zniszczyć tradycji festiwalu w wolnym mieście Poznaniu.
3. Promotor niejakiego A. Dudy nie przebiera w słowach. Duda wielokrotnie złamał konstytucję i ma jak w banku zapewniony Trybunał Stanu. Współczuję promotorowi. Wcześniej był w dość przyjacielskich relacjach podnóżkiem posła K., potem wielokrotnie z nim rozmawiał, prosił, ostrzegał, ale nic to nie dało. Mało tego, Duda nie odpowiada na jego e maile, zablokował go w telefonie, odciął się od wszelkich kontaktów. Szkoda pana profesora, bo świeci oczami za swego podopiecznego, co dla niego zapewne jest wielką porażką zawodową.
4. Jak Dzień Dziecka to i w Sejmie zebrała się młodzież i radzi, dyskutuje o najważniejszych dla Polski sprawach. Nie ukrywam, jestem przerażona. To dopiero półtora roku rządów nieRządu, a co się porobiło z główkami naszych dzieciaków. Nie dla UE i islamizacji Europy, 13-latek mówi o zbrodniczym systemie okrągłego stołu, młodzi chcą mieć pozwolenie na broń, bo żyją w niebezpiecznych czasach, dyskusja o dekomunizacji, padły słowa o towarzyszu Michniku i towarzyszu Wałęsie. Na szczęście nie wszystkie dzieciaki uległy pisowskiemu praniu mózgów, ale wyraźnie widać, że indoktrynacja zakończy się sukcesem i to pewnie szybciej niż nam się wydaje.
5. Dziwa jakieś się dzieją w naszej gospodarce. Słyszę o wielkim sukcesie, o skoku do przodu. Ponoć jest cudnie, PKB rośnie jak na drożdżach, a jednocześnie dociera do mnie informacja, że w najnowszym rankingu szwajcarskiego IMD - Instytutu Rozwoju Zarządzania spadliśmy o 5 miejsc i teraz rozsiadamy się na 38 pozycji. Czy to sukces czy porażka? I kto tu właściwie kłamie?
*
Powiem krótko...mdli mnie…. Do jutra
Tamara Olszewska
Źródło informacji
1. http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/ksiadz-katecheta-gnebil-dzieci-w-szkole-w-rzeszowie-ale-pracy-nie-straci,artykuly,411048,1.html?src=HP_Section_1
2. http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,21895111,radny-pis-chce-by-marszalek-zabral-dotacje-festiwalowi-malta.html
3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21895066,trybunalu-stanu-dla-dudy-nie-wyklucza-nawet-jego-promotor-zlamal.html#MTstream
4. https://wiadomosci.wp.pl/dzien-dziecka-w-sejmie-szykuje-sie-awantura-6128851092047489a
5. http://www.rp.pl/Finanse/306019940-Polska-traci-na-konkurencyjnosci.html#ap-1
Subskrybuj:
Posty (Atom)













